Intrygujący cud

30.09.08, 22:56

Jak podano w TV, świętym zotał ks. spowiednik św. Faustyny.
Pokazano jego buty, miał tylko jedną parę. Z butami to stary trik,
proboszcz, kapelan szpitalny w warszawskiej klinice w najwieksze
upały do szpitala przychodzi w zimowych butach, a w zime w letnich.
Kto nie wie o tym, to się lituje - "O! jaki biedny ksiądz!!!" i tym
łatwiej sięga do kabzy. Plebania jest przy kosciele więc niczym nie
ryzykuje, a dochody są znacznie większe i to za sprawą butów.
Wracając do tematu, podano, że przez 21 lat, grupa oddelegowanych
biskupów (co za dobra fucha!!!) omawiało doniosły cud tego księdza,
aż uznało, że zasługuje na świętość. Tak doniosły cud i to "grubego"
kalibru, nie będzie podany do publicznej wiadomości, czego i kogo
dotyczył, ma pozostać to kościelną tajemnicą. To już afront dla
mnie, bo bardzo lubię komentować cuda, a w tym wypadku nie mogę. To
ci pech. Można sobie "łamać" głowę i robić tylko domysły, co to za
cud był, tak wielki, że ma pozostać tajemnicą. Może dotyczył on
spraw nie nadających się do nagłosnienia? Może bardzo wysoko
postawiony dostojnik kościelny mógł wypić tylko pół litra i już
był "gotów", a teraz po cudzie wypija 2 litry i jeszcze piekne
kazania wygłasza? Jeśli tak, to faktycznie, lepiej tego nie
rozgłaszać, chętnych do takiego cudu byłoby mnogość.
    • dunajec1 Re: Intrygujący cud 02.10.08, 02:57
      Kociak, ale Ty niewierny Tomasz,klechy powiedzialy ze byl cud to
      masz wierzyc a nie polemizowac, na tym polega wiara, i nie wazne co
      mowia, jaki cud, cud byl i koniec, bedziemy miec nowego swietego, im
      wiecej swietych tym lepiej (dla tych co chodza z taca).Pozdr.
    • wanda43 Re: Intrygujący cud 02.10.08, 05:58
      Obśmiać sie tylko można z ich produkcji świętych.
      • kociak40 Re: Intrygujący cud 03.10.08, 03:05

        Oto wiadomość z ostatniej chwili:

        "Wierni z całego kraju modlili się w sanktuarium św. Józefa w
        Kaliszu wraz z o.Rydzykiem w intencji toruńskich wierceń
        geotermalnych. Część z nich przekazała na to przedsięwzięcie datki."

        Teraz św. Józefowi zawracają "głowę", rządają cudu od niego.
        Dawno już cudów nie robił i być może wyszedł z wprawy i te datki
        mogą być niewystarczające, aby nabrał takiej chęci. Czy nie lepiej
        byłoby zwrócvić się z tym do JP II, ten aż za chętny do cudów,
        musieli go stopować. Można sądzić, że bez datków by to zrobił.
        Ja już dawno wierzyłem w JPII, że za te pieniądze jakie wyciągnął
        swoimi wizytami, spowoduje odkrycie wielkich złóż ropy na
        Podkarpaciu. Źródła geotermalne byłyby tylko lekką rozgrzewką dla
        niego.
Pełna wersja