tygrys6789 07.11.08, 17:58 Miwszkancy wsi są bardziej religijni niz mieszkancy miast. Jeden z ateistow nawiedzonych twierdzi , ze dlatego mieszkancy wsi są gorsi. Czy też tak sądzicie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
grgkh Re: Czy rekligia jest zła? A atolstowo jest supe 07.11.08, 18:17 Mieszkańcy środowisk takich jak ubogie i niedouczone przedmieścia miast, małomiasteczkowe lub wiejskie są bardziej skłonni tolerować tzw. dulszczyznę. I religijność nie ma tu żadnego znaczenia, bo liczy się przede wszystkim "szacunek dla księdza dobrodzieja", choćby był pedofilem. Liczy się strach przez Panem Bogiem i poczucie, że na katabasa spływa splendor Stwórcy i Groźnego Sędziego i że takiej zakłamanej władzy można i koniecznie należy więcej wybaczyć. I z analogicznego powodu ojciec, chłoporobotnik flaszkowy, zadeklarowany katolik, ujeżdża pod okiem matki córki, a sąsiedzi to widzą i nikt nie piśnie słówka. A jak się księżulowi grzeszek jakiś przytrafi, to tacy sąsiedzi wolą zaszczuć biedną ofiarę, niż wystąpić przeciwko rzeczywistemu złu. Odpowiedz Link
grgkh A religia jest po prostu zbędna 07.11.08, 18:21 tygrys6789 napisał: > Miwszkancy wsi są bardziej religijni niz mieszkancy miast. > Jeden z ateistow nawiedzonych twierdzi , ze dlatego mieszkancy wsi > są gorsi. Czy też tak sądzicie? Jest zwyczajnym, zbędnym, w całej historii ludzkości przynoszącym morze cierpień, chłamem. Tak ja sądzę i mogę to poprzeć tysiącami przykładów. A Ty jesteś półgłówkiem, który nie potrafi czytać tekstu ze zrozumieniem. Nie pisałem tak, jak to przedstawiasz tutaj. Odpowiedz Link
tygrys6789 Konfabulacje antyreligijnego maniaka 07.11.08, 18:47 Mieszkancy wsi, czy ujezdzacie wlasne cory , jak to wam zarzuca nawiedzony atol? I robicie to dlatego bo jestescie religijni? Statystyki mowia , ze w miastach jest 10x razy wiecej pedałow, kazirodzcow, rowodow, rozbojow, morderstw, zbokow, zlodzieji i mordercow. Ale nawiedzony atol aby udowodznic , że religijni wiejscy ludzie są gorsi, bedzie kłamał, konfabulował i łgal tylko po to aby podeprzeć swoja manię i szalenstwo anty-religijne. Przecz z fanatykami ateistycznej sekty. Odpowiedz Link
grgkh Hipokryzja i głupota maniaka religijnego 08.11.08, 16:22 To się zmienia, bo dzisiejszy świat, ze względu na niespotykaną dotąd skalę mozliwości przenikania kulturowego, rządzi się innymi regułami niż jeszcze niedawno temu, ale reguła jest taka... - Dostęp do edukacji w miastach jest większy. - Ludzie migrują ze wsi do miast w poszukiwaniu pracy i lepszych warunków życia. - Migrujący, z reguły, są mniej wykwalifikowaną siłą roboczą, bo są słabiej wyedukowani. - Slumsy i miejskie ubóstwo zasilają głównie ci, którzy mają gorszy dostęp do edukacji, są z jakiegoś powodu wykluczani, odrzucani, lub sami rezygnują z edukacji. I nie patrz tu tylko na Polskę, ale poszukaj przykładów z całego świata. A teraz wnioski: Tam, gdzie gorsze wykształcenie, tam jest: 1) Większa skłonność do wiary w bajki i podlegania psychomanipulacji, a więc większa "religijność". 2) Prymitywniej budowane wzorce moralne, a więc szukanie wskazówek (u "duchowieństwa", które mocno dba o zachowanie tego monopolu), bo zainteresowany nie ma pewności, dlaczego coś jest dobre lub złe. 3) Środowiskowy ostracyzm i będąca jego konsekwencją hippokryzja, gdyż "na zewnątrz" trzeba mieć własną maskę dobrego człowieka, a "w swoim domku", każdy robi, co chce i toleruje analogiczne zachowanie u innych. I konkretne przykłady: 1) Bicie dzieci - wielu katolików uważa, że to normalne i "konieczne". 2) Przemoc domowa w patologicznych rodzinach - ograniczenie rozwiązywania "tego, co Bóg połączył", chyba że za pieniądze lub względy u biskupów (wtedy zasada przestaje jednak być zasadą, a więc KUPIĆ można u boga wszystko, wystarczy mieć kasiorę). 3) Zakaz antykoncepcji - w rodzinach biednych i wielodzietnych jakość życia jest dla religii nieistotna, a to, że dzieci będą potem durnymi wyrobnikami, ale potulnymi owieczkami do dojenia, jest akceptowalnym uzasadnieniem tej, religijnej zasady. 4) A teraz sięgnij do prasy, internetu i przypomnij sobie ostatnio ujawnione przypadki molestowania młodocianych w rodzinie. Czy środowisko, sąsiedzi, nie wiedzieli o sprawie? Czy niczego się nie domyślali i dlaczego tego nikt publicznie nie ujawniał? I ile jeszcze takich przypadków wokół nas, wciąż się dzieje? Czy ci wszyscy ludzie nie wierzą w Boga? I tak dalej. RELIGIA JEST ZBĘDNA. Przed niczym nas nie obroni, a jedynie omami, okłamie, że jest to możliwe. To zakłamnie, rozpoznawane podświadomie przez nas wszystkich, społeczne przyzwolenie na nie, na hipokryzję, czyni z nas wszystkich społeczeństwo funkcjonujące w kłamstwie. Religia jest podstawą zła dziejącego się na świecie. To stajnia Augiasza, pełna gnoju, którego wciąż nie jesteśmy w stanie ruszyć, bo stawiacie w jego obronie sacrum, któe nie istnieje. A sacrum, to wywyższanie się jednego nad drugim, to fikcja, która ma ten sta rzeczy sankcjonować. Na kłamstwie i niewoleniu umysłowym ludzi NIGDY nie uda się zbudować uczciwości, sprawiedliwości, równości itp, a te elementy są podstawą funkcjonowania zdrowego społeczeństwa. Nie wiara w Pana i Władcę lub Ojca (co stawia nas w roli durnych sztubaków), ale takie same możliwości zrozumienia Wszystkiego przez każdego człowieka. A religia jest niekończącą się manipulacją ludźmi. Wszystko jest w niej "zamiast" tego, co naprawdę powinno być. I kto na tym korzysta? Ci, którym to zakłamanie wisi. Też ludzie, ludzie władzy. Władzy religijnej. Odpowiedz Link
0golone_jajka Reigia zabija 07.11.08, 23:56 Śmiem twierdzić, że pwodem dla którego zginęło najwięcej osób jest religia. A jeśli nie powodem, to przynajmniej pretekstem. Gdyby ludzie nie zabijali ludzi, tylko dlatego że ci wierzą w innych bogów, nie byłoby tyle cierpienia na tym świecie. I od razu uprzedzę "argument", że Hitler i Stalin zabili więcej ludzi niż religijni fanaycy w całej historii człowieka. Może i tak faktycznie było, choć sądzę że w imię bogów i na przestrzeni tysięcy lat zginęło znacznie więcej niż kilkanaście milionów ludzi podczas obu wojen światowych. A nawet gdyby Hitler i Stalin zabili więcej, to nie dlatego że byli gorsi tylko dlatego, że mieli możliwości techniczne i metody masowej zagłady. A nie każdego mieczykiem przebijali. Religia zabija odkąd ją wymyślono. Odpowiedz Link
tygrys6789 Religia szkodzi krowom i baranom 08.11.08, 22:36 Dają mniej mleka i wełna jest marna. Odpowiedz Link
grgkh Re: Religia szkodzi krowom i baranom 09.11.08, 14:46 Jesteś pokryty kiepską wełną do dawania? Odpowiedz Link
caroli_ne_86 Re: Czy rekligia jest zła? A atolstowo jest supe 09.11.08, 13:01 Dzień ..dobry To dzielenie na lepszych[My] i gorszych...[Oni}. Stosowanie się do reguły znanej z powiedzenia: Kto nie z Nami, ten przeciw Nam. Bardzo przykre i raniące jest- zwłaszcza publiczne- pogardliwe ośmieszanie w celu ...poniżania i upokorzenia człowieka Czy takie zachowanie jest zgodne z określonymi normami etycznymi i ..moralnymi ? Czy dla chrześcijanina takie postepowanie jest zawarte w nauce ....Chrystusa?? Dlaczego nie zawsze potrafimy z sobą ..rozmawiać? Dlaczego nie potrafimy rozsądnymi i rzetelnymi argumentami obronić swego... zdania? Dlaczego zamiast traktować bliźnich z uśmiechem i życzliwością – odnosimy się do Nich niegrzecznie, pogardliwie, grubiańsko, lekceważąco, a bywa ,że nawet ...ordynarnie? Na tym świecie nie ma gorszych, ani lepszych...Ludzi - każdy z nas jest jednym z wielu (jedynym w swoim rodzaju)i każdy pragnie akceptacji.. Lubię ..zwierzaczki : lubię drapieżniki: hieny, lwy, marliny, rekiny, jaguary ale przyznam ,że się ich troszeczkę boję Na samą myśl ,że mogłyby mnie ..'rozszarpać' ciarki mi ..przechodzą(((( Słonecznej ..niedzieli pl.youtube.com/watch?v=3RaqzxHOEl0 Odpowiedz Link
tygrys6789 atolstowo jest super 09.11.08, 14:24 Alez atolstwo jest super. Przemawia do gnusnych intelektualnie prostakow. Atol ma zwierzęcą motywacje egzystencjonalną. Wszystkie zwierzeta to atole. Ja zwierzęta toleruję. Ale wolę życ wsrod ludzi. Odpowiedz Link
caroli_ne_86 Re: atolstowo jest super 10.11.08, 19:20 Nie znam słowa ..'atol' A tak nawiasem mówiąc czytając Twoje ..komentarze 'tygrysku' kojarzy mi się scena z niezrównanego "Klubu Pickwicka" 'Teraz nareszcie wyglądamy porządnie - powiedział ojciec, obciąwszy głowę synowi, który miał zeza' Pozdr. Odpowiedz Link
grgkh Jaki masz cel w sianiu nienawiści do ateizmu? 09.11.08, 14:44 Ja wciąż podkreślam, że zasady moralne nie zależą od wiary w Boga, którego się powinniśmy bać, albo z którym handlujemy swoją pośmiertną sytuację, ani braku tej wiary. Jesteśmy dobrzy lub źli poprzez skutki naszych decyzji w stosunku do kogoś (lub nawet siebie). Tygrys traktuje ateistów jako ludzi złych, a podległych religii jako lepszych. To nie jest prawda. Jaki ma w tym cel? Nienawiść jest zła. Źli są ci, którzy nią żyją i ją rozpowszechniają. Odpowiedz Link
grgkh To jest pytanie skierowane do tygrysa 09.11.08, 14:48 Muszę dopisać, żeby nie było wątpliwości. Odpowiedz Link
caroli_ne_86 Agresja....słowna 10.11.08, 19:56 Co ja..wywołuję? Przecież w naturalnym stanie jesteśmy .. łagodni,usmiechnięci ..szczęśliwi Może to ..ograniczenia wywołują..agresję?, może brak miłości i poczucia....bezpieczeństwa? A chęć ..odwetu...musimy reagować?Chyba nie , wiedząc ,ze reagowanie agresją na ..agresję wzmaga ją tylko i nie stanowi sposobu... rozwiązywania problemu? Pozdr) pl.youtube.com/watch?v=Qm_ziHjJwwY&feature=related Odpowiedz Link
edico Re: Zasady moralne 09.11.08, 15:06 chyba najlepiej opisała prof. Maria Ossowska w pracy Moralność. Co można sądzić np. o katolickiej moralności, która ustanawia swoje duszpasterstwa dla złodziei? Pecunia non olet chyba najlepiej określa tę specyficzną moralność. Odpowiedz Link
caroli_ne_86 Re: Zasady moralne 10.11.08, 18:50 Sądzę ,że ze moralność jest starsza od religii-jest w naszych ..genach ,mamy wrodzone poczucie,instykt przeczuć ..moralanych i bez religii tez bylibyśmy moralni i ..jesteśmy Odpowiedz Link
edico Re: Religie bywają lepsze od kabaretu 09.11.08, 14:57 Dla tego też środowiska religijne dostarczają zupełnie niezłej pożywki humoru. Odpowiedz Link
grgkh Re: Religie bywają lepsze od kabaretu 09.11.08, 16:01 Posłuchajcie: www.youtube.com/watch?v=jTRqaGcOgnk&feature=related Odpowiedz Link
tygrys6789 Istota ateizmu to robta co chceta 09.11.08, 15:51 Istota ateizmu to nie maetafizyczne bzdety ale anty-dekalogizm. Czy akceptujecie facecika atolka , ktory: zabija kradnie kłamie cudzołozy olewa rodzicow A to jest istota ateizmu - robta co chceta. Ateizm to slepy zaułek ludzkosci. Walcie się atole. Odpowiedz Link
grgkh Istota teizmu to sianie nienawiści 09.11.08, 16:04 Jestem jakimś nietypowym atolem, bo nie dotyczy mnie żadna z przypisywanych naszej grupie cech. Skąd Ty to wziąłeś? A jak mam się walić? Możesz coś konkretniej? Odpowiedz Link
tygrys6789 No wiadomo , ze wsrod atoli jest dużo impotentow 09.11.08, 18:16 ... i ich żądze ciała nie dotycza. Atolski eunuch to pokokowy wół Odpowiedz Link
edico Re: No wiadomo , ze wsrod atoli jest dużo impoten 09.11.08, 18:20 Nie bardzo mnie obchodzi, kto jest impotentem, ale o Rydzyku tego powiedzieć nie mozna. Śluby kościelne też temu nie zaradziły Odpowiedz Link
edico Re: Czy rekligia jest zła? A atolstowo jest supe 13.11.08, 19:51 Religia jak religia. Różnią się między sobą zaledwie niuansami. Natomiast religianci potrafią być na prawdę super w swoich interprwtacjach boskiej istoty i jej woli Odpowiedz Link