powódz..

15.12.08, 20:14
fala powodzi na podgórzu.
facet na drzewie-podpływa łódz ratownicza. facet-ja jestem katolykiem. wierzę
ze bóg mnie uratuje.łódz odpływa.
po godzinie woda wyżej. łódz podpływa- jestem katolykiem- wierzę ze mój bóg
mnie uratuje.
sytuacja po raz trzeci- to samo.
w końcu woda zalała facia.
staje u bram nieba. facioi z żalem- panie boże ja tak w ciebie wierzyłem a ty
pozwoliłeś żebym się utopił.
p.bóg- ty frajerze, ja trzy razy posyłałem ci ratowników w łodzi.
    • ap13579 To słyszałem od ksiedza na ambonie 15.12.08, 21:37
      Ten żart słyszałem od księdza na kazaniu, ktory objasniał znaczenie
      powiedzenia " strzeżonego Pan Bog strzeże " Nie spij w czasie
      mszy, ciota the kit.
      • billy.the.kid Re: To słyszałem od ksiedza na ambonie 17.12.08, 15:46
        msze uwentualnie możesz se w dupę wsadzic.
      • billy.the.kid Re: To słyszałem od ksiedza na ambonie 17.12.08, 15:47
        przygłupie KArTOfLU-chadzasz na takie kretynizmy-msze.???
      • krytykantka07 Re: To słyszałem od ksiedza na ambonie 17.12.08, 16:02
        ap13579 napisał:

        > Ten żart słyszałem od księdza na kazaniu, ktory objasniał znaczenie
        > powiedzenia " strzeżonego Pan Bog strzeże "

        Co takiego?
        Znaczenie tego powiedzenia jest nie do objaśnienia!
        Toż stało sie to, co było najlepsza dla tego faceta.
        Bóg go ustrzegł przed tym, aby musiał dalej sie męczyć na ziemi.
        Celowo sprowadził powódź, aby go do siebie zabrać i celowo facetowi
        nie pozwolił sie uratować!
        Zaufał człowiek Bogu i poszedł do nieba!
        Spróbuj temu zaprzeczyć, skoro nie wiesz, co faceta czekało jeszcze
        na ziemi tongue_out.
        Zatem odpowiedź Boga taka nie była.
        To zostało wymyślone.
        Jezus powiedział: " kto chce zachować życie straci je, a kto je
        straci z Mego powodu zachowa je "
        Twój ksiądz niech się podszkoli zanim na ambonie zacznie głupoty
        opowiadać i zaprzeczać słowom Jezusa!
        • grgkh Logika 17.12.08, 23:50
          Tak jest, gdy logicznie wybiera się inną funkcję celu. Wtedy
          interpretację można przedstwić w zależności od niej i musi być inna.
          W rzeczywistości wszechświat nie istnieje DLA celu, ale
          PONIEWAŻ
          ma określone założenia i zgodnie z regułami, które z
          tych założeń wynikają.
    • prskchx Re: powódz.. 16.12.08, 14:03
      Stare bo stare ale dobre! smile Oj Dobre smile
      • vitmik dobre, dobre ;) 23.12.08, 21:44
        • billy.the.kid Re: dobre, dobre ;) 23.12.08, 22:09
          moprze tyberiadzki.p.bozia wysiada z łódki i myk,myk po falach do brzegu.
          św.pieter chciał też spróbowac. od razu p..ł się po szyję. chrystus do niego-ty
          frajerze ,po palikach, po palikach..
          • billy.the.kid Re: dobre, dobre ;) 23.12.08, 22:12
            naucza na pustyni. parę tysięcy ludkó się zeszło słuchają, słuchają..
            pare dzionkó zeszło. św pieter do bozi-nauczasz juz długo a tu ludzie głodni,
            zjedliby co.
            bozia rączki w górę a tu z nieba leci jedzonku, konserwy, sdzyneczki,bułeczk.
            pojedli. św. pieter, boziu, ludkowie pojedli a tera by się czego napili.
            bozia sięgając do kieszeni- dychę zawsze znajdę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja