Śmierć

16.12.08, 15:40
Boję się umrzeć. Bo jakiś kretyn ksiądz powie, że to niegodne odłączyć pacjenta
od aparatury podtrzymującej życie. A ja będę srał pod siebie i lał.
I w końcu odejdę z tego świata w smrodzie własnych odchodów, bo tak chciał jakiś
pieprzony ksiądz!!!!!!!!!!!!!!!
O własną śmierć godną trzeba zadbać samemu.
    • ap13579 Marzenia atola 16.12.08, 18:50
      Atol marzy , że jakis księdzu będzie walczył o jego zycia i że NFZ
      bedzie go latami tryzmał na respiratorze. ha,ha,ha, durny atol
      marzy na jawie. Jak bedziesz miał szczescie to w polskm szpitalu
      dostaniesz materac na korytarzu na twoje samotne zdychanie a
      respirator ktory jest zwykle jeden czy dwa w polskich szpitalach
      pojdzie dla ofiar wypadku samochodowego a nie dla glupiego, starego
      atola. Durjy atolu, w Polsce twoja smierc nikogo nie obchodzi-
      szybciej zdechniesz to lepiej dla wszystkich
      • baba_z_magla Re: Marzenia atola 16.12.08, 22:23
        Księża bardzo mocno nawracają w szpitalach. Pogrzeb wiadomo kaska
        Byłam już na katolickich pogrzebach ateistów, na które zrzuciła się zdewociała
        rodzinka.
        • broceliande Re: Marzenia atola 17.12.08, 09:31
          Ja za świeckie pogrzeby rodziców też płaciłam księdzu.
          Na szczęście tylko raz, za grób. Ale trzeba było księdzu zapłacić
          też 10 proc. wartości pomnika, taki zwyczaj. Już tu kiedyś o tym
          pisałam, jako dagmama.
          Katolicka część rodziny grzecznie stoi i nic nie komentuje.

          Trochę się nauczyli, bo wcześniej przy babci jeszcze ktoś tam
          mówił "Ojcze nasz", ale nam to nie przeszkadzało.
    • prskchx Re: Śmierć 17.12.08, 15:48
      Żaden kretyn ksiądz nie zabierze mi mojego własnego sposobu na śmierć .
      • ap13579 Re: Śmierć 17.12.08, 17:23
        Z reguły ksiądz atolskiego nawozu nie dotyka - więc sie nie martw.
        Jezeli chcesz zejsc przyjemnie z tego świata, to kup sobie tygodniowy
        abonament to burdelu i zakopuluj się na śmierc.
      • ruda110 Re: Śmierć 18.12.08, 08:47
        No pewnie, że Ci nie zabierze! Czemu ty tako przestraszony jesteś?
        • grgkh Re: Śmierć 18.12.08, 23:20
          ruda110 napisała:

          > Czemu ty tako przestraszony jesteś?

          Nie widzę, żeby był przestraszony. Z czego to odczytujesz, mogę
          wiedzieć?
        • prskchx Re: Śmierć 19.12.08, 10:58
          Przestraszony?
          No tak napisałem, że boję się śmierci ale tylko wtedy gdy inni będą decydować o
          niej. Nie boję się śmierci gdy sam się z nią pogodzę. Nie chcę natomiast by o
          sposobie mojego pożegnania z życiem decydowali księża.
          Krótko mówiąc nie chciałbym by moje podstawowe funkcje organizmu były sztucznie
          podtrzymywane. Nie chcę zależeć od leniwych pielęgniarek i lekarzy. Może nie
          tyle leniwych co raczej przepracowanych i kiepsko opłacanych.
          Chcę odejść godnie.
          Chcę odejść w spokoju.
          • boody Re: Śmierć 19.12.08, 15:17
            prskchx napisał:

            Chcę odejść godnie.
            > Chcę odejść w spokoju.

            Uważasz,że te twoje życzenia godne są do wyeksponowania na forum?
            Odejdź w spokoju.Ktoś co broni? Kto?
            • ap13579 Ty prskx nahalny jestes 19.12.08, 16:15
              W ubieglym roku 300 ludzi zmarło na ulicach z zimna - chociaz ich
              spojrzenia błagały o pomoc. Nikt im jej nie udzielił.
              A czym ty bezczelny menelu taki ważny jestes aby księża, zakonnice,
              ludzie zwracali uwagę na towje zdychanie? Prawda jest taka ,
              ,że zdechniesz i nikogo to nie będzie obchodziło.
              • grgkh I znów nieudolnie manipulujesz 19.12.08, 23:06
                ap13579 napisał:

                > W ubieglym roku 300 ludzi zmarło na ulicach z zimna - chociaz ich
                > spojrzenia błagały o pomoc. Nikt im jej nie udzielił.

                Za to w ubiegłym i obecnym roku Rydzykowi udzielano obfitej pomocy,
                bo on jest najbardziej uprawniony do korzystania z niej, a udzielili
                jej zmanipulowani emeryci i renciści. W bieżącym roku Rydzyk bardzo
                dbał o to by nie zamarznąć, a więc za kasiorę od wspomagajacych go
                dowiercił się do ciepełka geotermalnego.

                > A czym ty bezczelny menelu taki ważny jestes aby księża,
                > zakonnice, ludzie zwracali uwagę na towje zdychanie?

                A czy w ubiegłym roku jakiemuś księdzu lub zakonnikowi zmarzł choćby
                przez chwilę tyłek?
                • ap13579 Katolik mądry jest i swe ciało szanuje 20.12.08, 15:48
                  Eutanazisto ateisto - czemu nie dasz dobrego przykładu i się nie
                  powiesisz? ha,ha,ha,ha, Przeciez jedyna motywacja
                  egzystencjnalna atola to żrec,wydalac i kopulowac. A ty nie mozesz
                  juz robić żadnej z tych rzeczy. Więc spadaj z tego świata atolu.
                  ha,ha,ha,ha,ha
          • star30 Re: Śmierć 31.01.09, 22:35
            prskchx napisał:

            Chcę odejść godnie.
            > Chcę odejść w spokoju.


            Ktoś ci tego odejścia zabronił? Gdyby głupota mogła fruwać.
    • kruk51 Re: Śmierć 31.01.09, 14:24
      Przykro jest czytać co piszą wierzący i nie wierzący. Chyba, że sobie
      żartują jedni z drugich. Człowiek jest tylko człowiekiem. A umieranie jest dla
      wszystkich ludzi takie same. Bez względu na wyznanie, kolor skóry i szerokość
      geograficzną. Z naszego, żywych punktu widzenia rozru
      żniamy śmierć dobrą albo i nie. Ale to nasze ułudy. Człowiek kultury
      w każdym przypadku odnosi sie do tego zjawiska z szacunkiem i powagą.
      Śmierć jest ceną za życie ! I tę cenę zapłaci każdy z nas bez względu,
      właśnie na przekonanie, kolor skóry i szerokość geograficzną. Bardzo
      lubię się śmiać, ale w tym wypadku nigdy nie jest mi śmieszno ! Sami
      sobie robimy krzywdę ogłupiając się nawzajem. Jak długo istnieje ludz
      kość nikt stamtąt nie powrócił i nie zdał relacji.
      • grgkh Re: Śmierć 31.01.09, 16:40
        kruk51 napisał:

        > Jak długo istnieje ludzkość
        > nikt stamtąt nie powrócił i nie zdał relacji.

        Bo tego "stamtąd" nie ma. Ale naiwnych, których udało się tą iluzją
        zmusić do cierpliwego znoszenia było bez liku. Zapłacili najwyższą
        cenę. Zapłacili swoim życiem - niewolą, zależnością od systemu - by
        uzyskać najwyższą nagrodę, a nie dostali nic.

        Obrzydliwe oszustwo i miliardy ofiar.
        • kruk51 Re: Śmierć 31.01.09, 18:00
          Masz rację ! Też tak uważam. Chciałem być raczej delikatny i jak widać
          nie udało mi się. Nawet literackie przenośnie nie są tu trafne. A jeże
          li chodzi o śmierć; wszyscy dla mnie są równi. Ci z idoktrynowani i Ci
          co potrafili się z tej indoktrynacji wyłamać.
          • billy.the.kid Re: Śmierć 31.01.09, 21:50
            a kto umarł
            ten nie żyje.
            • star30 Re: Śmierć 31.01.09, 22:37
              billy.the.kid napisał:

              > a kto umarł
              > ten nie żyje.


              No właśnie.Umrzemy wszyscy.
              • billy.the.kid Re: Śmierć 31.01.09, 23:09
                nawet dżipitu się zabrał.
    • wcalenietakiduzy Re: Śmierć 01.02.09, 09:29
      prskchx napisał:

      > Boję się umrzeć. Bo jakiś kretyn ksiądz powie, że to niegodne odłączyć pacjenta
      > od aparatury podtrzymującej życie. A ja będę srał pod siebie i lał.
      > I w końcu odejdę z tego świata w smrodzie własnych odchodów, bo tak chciał jaki
      > ś
      > pieprzony ksiądz!!!!!!!!!!!!!!!
      > O własną śmierć godną trzeba zadbać samemu



      Jedyne mądre słowa to,że boisz się umrzeć.Wszyscy się boimy,nawet
      zwierzę czuje lęk przed śmiercią.
      Bełkoczesz natomiast o odejściu w smrodzie własnych odchodów.
      Jeżeli będziesz podłączony do aparatury to tego smrodu nie poczujesz
      odejdziesz z tego świata w nieświadomości istnienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja