vitmik
08.01.09, 21:20
zresztą rok temu było podobnie
zacznijmy od początku
moja żona jest wierząca albo inaczej:pozostająca w tradycji chrześcijańskiej i
chce przyjmować kolędę. Jako że wychowuję ją na liberałkę
gospodarczo-światopoglądową nie muszę w tym uczestniczyć, i to ma na plus.
No i dzisiaj mieliśmy kolędę o której zapomniałem. Nieroby nie wiedzą że
ludzie pracują i zaczynają kwestę , bo to nic innego jak kwesta, o 16.
No a ja ja do 16 pracuję,potem pojechałem na zakupy, do banku i do serwisu
odebrać nartki.
No i wychodzę sobie z auta pod domem, a tu jeb -pęka siatka foliowa a w niej
bronki. schylam się, a tu jakaś dłoń mi pomaga je zbierać (2 portery żywca i 2
kapry jakby kto pytał, w butelkach). patrzę i oczom nie wierzę:moje flaszki
zbiera ksiądz a ministranci patrzą

pozbieraliśmy to i co dalej : dziękuję panu czy bóg zapłać? dylemat w końcu
mówię : dziękuje za pomoc, ksiądz: nie ma za co
poszedł do klatki a ja do bagażnika po lepszą torbę
i coś mi zaczęło świtać: co tu robi ksiądz? ktoś umiera czy cuś?
no i wchodzę do chałupy, a tu pierwsze pytanie: widziałeś księdza?
no widziałem ,mówię, wchodził do klatki
no i przypomniałem sobie że to jest ten dzień

robię sobie pizze na obiad, zapachy jak nie wiem co (mrożona fanex-foods plus
moje dodatki:cebula,czosnek,kabanos,sos chili)a tu bimbają dzwoneczki u
drzwi,wchodzą śpiewacy, śpiewają coś o Betlejem, córka tańczy jest ok. Zjadłem
może połowę a tu słyszę: "pokój temu domowi",to idę pochuchać czosnkiem żeby
było krócej,a tu ksiądz patrzy,ma banana na buzi i mówi:my się znamy przecież,
da Pan radę wypić te cztery mocne dzisiaj? żona patrzy na mnie i na niego i
nie kuma o co biega hehe a ja myślę:znawca,wie o co chodzi i mówię:może
porterka? a on:nie,wolę imperatora hehe ,jak ktoś nie wie to imperator ma
11,4% hehe i dopiero wyjaśniłem małżonce o co chodzi dowcipniś jeden,nawet go
polubiłem,piwosz i birofil jak się później okazało, kwadrans gadaliśmy o
piwie,krótko trochę

jak to fajnie z księdzem pogadać o czymś innym niż religia,wsparcie parafii,
ciulstwa mulstwa etc etc

pozytywna kolęda była