Egzorcyzmy II

15.02.09, 01:26
Dawno już nie byłem na tym forum, brak czasu to po pierwsze, po
drugie już znudziło mi się czytanie i pisanie.
Zaciekawił mnie post o tytule - "egzorcyzmy" i tu mam pewne
wątpliwości w tej materii, a raczej pytania.
Co to są egzorcyzmy? Są to podobno naukowe czynności wypędzania z
człowieka diabła. Jak niesie przekaz, szatan lubi wnikać w
człowieka, w szczególnosci w kobiety ale po co by to robił?
Sztan nie szkodzi, on tylko kusi. Walczy z KK, chce go za wszelką
cenę zniszczyć, prowadzi z nim wojnę. Zastanówmy się przez chwilę,
właczmy logikę, jest wojna, chcemy jak najwiecej zaszkodzić, gdzie
będziemy atakować? Czy w okopie będziemy kusić żołnierza aby się
bimbru napił i nie wyskoczył do ataku? Żadna korzyść. Raczej
będziemy chcieli dostać się do sztabu, opanować dowództwo. Zatem
diabłów trzeba wypatrywać w Kurii, a jeszcze lepiej w ...... tu boję
się wymienić ten urząd. Tam szatan czuje się najlepiej.
Druga sprawa, to stale mowi się, że diabeł wnika, a dlaczego nie
może tego robić anioł? Leni się, nie chce mu się wnikać, tylko sobie
fruwa? Dziwne, do niego też trzeba byłoby egzorcyzmów? Wie ktoś?
    • kociak40 Re: Egzorcyzmy II 15.02.09, 23:43

      Jeszcze taka mała refleksja w temacie - diabły.
      Pełnią one bardzo pożyteczną rolę, same nie szkodzą, tylko kuszą, a
      więc weryfikują naszą wiarę, nasze zasady moralne. Weryfikują to
      wszystko co mamy tylko na pokaz. Dla przykładu - chodzimy co
      niedziela do koscioła, a nawet częściej, z ust płynie "sam miód",
      stale mówimy jacy to prawi jesteśmy, jacy dobrzy, a tu bach!!!
      Okazuje się nagle, że figurujemy na liście Wildsteina, mamy swój
      numer w IPN i ochoczo kablowaliśmy przyjaciół. Jakiś prałat,
      wygłasza piękne moralne kazania, jest wzorem prawosci, a tu znowu
      bach!!! Okazuje się, że to stary pedofil, deprawował młodych
      ministrantów itd. itd. To chyba rola szatana zweryfikować to
      wszystko co uprawiamy na pokaz. Bardzo pozyteczna, jak widać, jest
      rola szatana, bez niego oszukiwalibyśmy bez końca, nawet Boga.
      Dla anioła natomiast nie widzę zastosowania, nie widomo po co jest,
      jest niepotrzebny chyba tylko do tego aby sobie fruwał i przylatywał
      jak dzwonią w kosciołach o 12 "na Anioł Pański".
      • dunajec1 Re: Egzorcyzmy II 16.02.09, 15:46
        No wlasnie kociak,te "janioly"to calkiem bezrobotne, moze by tak ich
        poslac wszystkie do piekla? przynajmniej jakis pozytek by z nich byl.
Pełna wersja