wystapiliscie?

25.03.09, 14:59
bo my sie zastanawiamy. z drugiej srony doceniam stabilizujacy
wplyw wiary na psychike (przynajmniej wiary w wydaniu kosciola
niem.) i dlatego chcialabym dzieciom dac wolny wybor. jak wystapimy
to niby "legitymacji" nikt przed msza (srednio raz na kwartal sie
wybieramy na msze dla dzieci) nie sprawdza. ale mimo "malej wiary"
poczucie przyzwoitosci mam i nie zamierzam tej uslugi ...krasc.
    • billy.the.kid Re: wystapiliscie? 26.03.09, 09:56
      właśnie WYSTĘPUJĄC dasz dzieciom wolny wobór.
      zwasze-jeśli będą głupie-mogą WSTĄPIC.
      • grgkh Re: wystapiliscie? 26.03.09, 11:44
        billy.the.kid napisał:

        > właśnie WYSTĘPUJĄC dasz dzieciom wolny wobór.
        > zwasze-jeśli będą głupie-mogą WSTĄPIC.

        Racja, też tak uważam.
      • mamusia1999 Re: wystapiliscie? 26.03.09, 12:12
        a czy ten ich wybor nie powinien sie opierac na znajomosci? niby na
        lekcjach religii (z wiekiem coraz bardziej ekumenicznych, tak to w
        naszym rejonie jest)z religia chzescijanska sie zaznajomia, ale
        przec ci wierzacy zgodnie z wykladnia COS na tych mszach przezywaja,
        czegos doznawaja i tego dzieciakom nikt nie opowie.

        tak sobie czasem mysle, ze moze wiara i religia to jakis etap
        rozwoju emocjonalnego i intelektualnego. wielu ludzi z dogmatow
        wyrasta, maja wiare w siebie i spelniona egzystencje, plywaja o
        wlasnych silach i zadnej bozej brzytwy chwytac sie nie musza. ja np.
        z dogmatow wyroslam, ale do tej emocjonalnej autonomii nie doroslam
        i jakis prywatny ABSOLUT sobie ku pokrzepieniu wydziergalam wink
        no i co jak moim dzieciakom takiej 100% wiary w siebie nie
        zaszczepie? albo jak po prostu nie wyrosna na intelektualistow ?
        moze by im jednak bylo latwiej w cos wierzyc? no a wierzyc jednak
        ciut latwiej, jak mozna tego jakos poprzez rytual doswiadczyc.

        i nawet moglabym polubic nasza rejonowa parafie, ale jak tak
        obserwuje poczynania bossow wyzej, to mi sie jednak flaki
        przekrecaja, ze mam w tym swoj finansowy (podatek na kosciol)
        udzial...

        • glurpicus Re: wystapiliscie? 28.03.09, 01:33
          a ja sobie myślę o syndromie owocu zakazanego. jeśli dziś zabronię, to jutro będę miał księdza w rodzinie. w dodatku pierworodnego. niech się sparzy. niech dotknie. niech zobaczy. ja tam jestem, dobry tatuś z kompletem odpowiedzi. i nie ma opcji, gwarantuję. Nawet synowi każę do kościoła chodzić i bardzom ciekaw gdzie zamiast chodzić będziewink
    • sphinx10 Re: wystapiliscie? 26.03.09, 14:51
      Nie można wystąpić z czegoś, do czego się nie przystąpiło.
      Jeśli uznajesz, że katolicka sekta jest Twoim wrogiem, to trzeba robić tak, żeby
      temu wrogowi jak najbardziej szkodzić.
      • billy.the.kid Re: wystapiliscie? 26.03.09, 18:13
        wybór może opierac się też na znajomości islamu,buddyzmu, wiary w
        wielkiego manitou no i przedwszystki w swarożyca. a ty chcesz dac
        dziecku wybór tylko między KArTOfLEM a NORMALNYM CZŁOWIEKIEM.
        • sphinx10 Re: wystapiliscie? 28.03.09, 10:51
          bilikid mnie nie opierdolił. Sukces.
          • billy.the.kid Re: wystapiliscie? 28.03.09, 15:22
            jeśli napisałeś "na temat"i "do rzeczy"mozesz nawet otrzymac
            pochwałę. w jadłospisie.
    • tyveog Re: wystapiliscie? 26.03.09, 23:31
      Wystąpiłem. Mojemu dziecku, w miarę upływu lat daję coraz szerszy wybór, poznaje
      to co je otacza, ale bez dogmatu, lęku, poczucia winy.
      Jak dorośnie, wybierze w zgodzie z własną oceną.
      • billy.the.kid Re: wystapiliscie? 27.03.09, 09:04
        jeśli pozna to co je otacza-nie ma problemu-nie sądzisz chyba że
        wybierze karierę KArTOfLA.?
    • marca_1 Re: wystapiliscie? 28.03.09, 17:30
      gdy poczytać ewangelie bez komentarzy teologicznych, to można
      zauważyć,że chrystus nauczał jak żyć, aby osiągnąć kontakt z bogiem
      bez pośredników, wystarczy po prostu w boga wierzyć i żyć uczciwie.
      stać cie na uczciwość, i tego po prostu ucz dzieci, o religie się
      nie martw, bo bóg na szczęście wielu ludzi religijnych nie jest ani
      katolikiem, ani protestantem, ani żydem , ani islamanistą itd
Inne wątki na temat:
Pełna wersja