marusia_ogoniok_102
11.04.09, 15:27
Pisałam tu kiedyś...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=82995825 tutaj.
Chciałam powiedzieć, że się udało.
Mama dała za wygraną. Mogę nie iść do bierzmowania.
Szkoda tylko, że dopiero teraz, kiedy od powyższego dzieli mnie zaledwie dwa
tygodnie i wszystko już jest ustalone...
Ale trudno. I tak nie pójdę.
Mimo tego, że wszystko będzie trzeba odkręcać.
I mimo prawdopodobnej straty szóstki z religii, a więc świadectwa z paskiem.
Trudno.
Wybieram wolność.