kociak40
16.07.09, 18:30
W zasadzie już przestały mnie interesować sprawy religijne. Duża
zsługa jest w tym grgkh, stałe, niekończące się z nim spory o to,
czy jest Bóg, czy Go nie ma, sprawiły, że dla mnie jest to już
obojętne. Ostatnio, kilka dniu temu, na portalu przeczytałem dość
ciekawą informację. Na forum na ten temat nic nie było, więc żeby ta
informacja nie przeszłła niezauważona, krótko ją streszcze. Otóż
bardzo ceniony i wysoko postawiony biskup egzorcysta, cieszący się
wielkim poparciem Watykanu, jeden z najlepszych w tej dziedzinie,
udzielił pewnej informacji. Ostatnio zauważył, że szatan, którego
stale wypędza (widać ma dobry układ z tym szatanem, stale go
wypędza, pięniądz płynie wartko, szatan wraca jak bumerang, są już
zżyci, znają się jak łyse konie), szatan, który nie boi się Boga,
nie boi sie ojca Pio, straszliwie zaczął bać się JPII. Jak informuje
ten super egzorcysta, ten szanowany biskup, jak tylko wypowie imię
JPII, szatan strasznie zaczyna się bać, cały aż się trzęsie ze
strachu. Imię boże i imię ojca Pio jest mu obojętne (temu
szatanowi), tylko imię JPII wywołuje taki efekt. Biskup podaje tą
informację ale jej nie tłumaczy, nie podaje dlaczego, pozostawia to
do zastanowienia dla wiernych i całego kleru. Zacząłem się własnie
zastanawiać dlaczego ten mały, podrzędny szatan (biskup nie podaje
jego imienia, chce aby był incognito, to przecież jego dobrodziej, z
niego dobrze żyje, nie chce go demaskować), tak straszliwie boi się
JPII? Uważam, że jest tylko jedno wytłumaczenie tego wielkiego
strachu tego szatana przed JPII, szatan boi się konkurencji. Widać
JPII za życia więcej przysłuzył się Lucyferowi (chyba tak się nazywa
szef tego bojącego się szatana), że teraz drży ze strachu, że go
JPII zastąpi, że pójdzie w odstawkę. Logiczne to, czy nie? Może tak
być? Bać sie jest czego.