Niepotrzebna katecheza?

05.09.09, 13:05
Na razie nie u nas. Chodzi o środowiska emigracyjne, ale abp płacze, że mu się
stado owiec do strzyżenia i dojenia zmniejsza.

Cytat"Z niepokojem Kościół w Polsce zauważa dwie niebezpieczne dzisiaj
tendencje w środowiskach życia emigracyjnego. Po pierwsze, słyszy się wiele o
likwidacji szkół w środowiskach polonijnych. To zjawisko słusznie niepokoi
wielu, zwłaszcza rodziców. Po drugie, są ośrodki, w których proces edukacyjny
tak jest kształtowany, że w świadomości dzieci i młodzieży katecheza jawi się
jako przedmiot mniej ważny i najmniej potrzebny w życiu ze wszystkich
przedmiotów, w których oni uczestniczą" - napisał w liście hierarcha.

Kiedy do tego dojdzie u nas, w Polsce, by się katecheza tak samo zaczęła "jawić"?
    • truten.zenobi Re: Niepotrzebna katecheza? 05.09.09, 21:49
      ja raczej bym wolał żeby sie nie jawiła tylko generalnie wróciła do
      koscioła...

      szkoła powinna być miejscem zdobywania wiedzy i umiejętności z tym
      związanych, rozwoju kulturalnego, nauki zasad savoir vivru, dbałośi o
      kulturę fizyczną...

      religia jako taka jest odmienna by nie powiedzieć sprzeczna z
      większoscią tego czego powinno uczyć się w szkole
      jest oparta na wierze a nie na racjonalizmie, jest daleka od
      poszanowania innych jednostek i grup społecznych (zwłaszcza jako
      organizacja gospodarczo polityczna!) ba nawet poprzez nastawienie na
      sferę duchową bagatelizuje znaczenie dbania o własne ciało...

      tak więc wprowadzenie religii do szkoły z jednej strony było dla niej
      perwną nobilitacją, chwytem propagandowym mającym ją zrównać lub
      nawet nadać wyższy status niż nauce, miało to też być demonstracją
      siły ale też z drugiej strony sposobem na sfinansowanie pozyskiwania nowych wyznawców z budżetu państwa...

      tak więc czas najwyższy z tym skończyć!
      biskui bedą sami organizować naukę i wtedy nie będa mieli podstaw do
      tego typu narzekań!
Pełna wersja