lot do Tunezji

IP: *.chello.pl 31.12.09, 15:17
Proszę wszystkich o opis i opinię o samym locie do Tunezji.Wylot mamy z W-wy.Z
góry dziękuję.
    • Gość: Jack_06 Re: lot do Tunezji IP: *.kalisz.mm.pl 31.12.09, 15:43
      Lecieliśmy w tym roku z TUI - linie Tunis Air. Lot trwał niecałe 3
      godziny (z Poznania). Samolot Airbas - do Tunezji dość ciasny (ale
      to w końcu czartery), za to z powrotem - nigdy jeszcze nie mieliśmy
      tak dużo miejsca na nogi. Lot bez zakłoceń, pilot spokojnie lądował.
      Catering jest w cenie. Obsługa miła, jedzenie - jak to w
      samolotach... Aha, na pokładzie wypełnialiśmy wnioski wizowe (trzeba
      zachować odcinek do powrotu), nie wiem jak jest teraz, coś kojarzy
      mi się, że obecnie już nie ma obowiązki wizowego...
      Pozdro i życzę miłego pobytu (my byliśmy w Tunezji 1-szy raz i
      wróciliśmy b. zadowoleni)
      JD
    • Gość: bea Re: lot do Tunezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 20:29
      Ile trwa lot Wrocław-Monastir? Czy catering jest w cenie (Novelair)?
      • Gość: don't nick! Re: lot do Tunezji IP: *.xdsl.centertel.pl 31.12.09, 21:33
        Lot trwa 2:45-2:50. Catering nie zależy od linii a od biura i tam się dowiesz.
        • Gość: gość Re: lot do Tunezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 21:54
          Proponuję podać dane o locie Polska- Tunezja z dokładnością do 1/100000 sekundy.
          Cyt: " > Lot trwa 2:45-2:50" - jak to czytałem to, normalnie padłem z
          ........wrażenia!!! Kurde...., jaka dokładność bu____hahahahahahahhaha!
          A lot do Tunezji wygląda IDENTYCZNIE, jak lot
          z W-wy do Poznania albo z W-wy do Canberry!! Tylko te tunezyjskie czartery to
          .....lekki horrrrooooorrrrreeeek!
          • Gość: don't nick! Re: lot do Tunezji IP: *.xdsl.centertel.pl 01.01.10, 15:23
            Gość portalu: gość napisał(a):
            [...] > Cyt: " > Lot trwa 2:45-2:50" - jak to czytałem to, normalnie padłem z
            > ........wrażenia!!! Kurde...., jaka dokładność bu____hahahahahahahhaha!

            No i co Cię tu rozbawiło? Latałem ponad dwadzieścia razy z Polski do Tunezji i tyle zazwyczaj trwa lot (planowo wg rozkładu i w praktyce). Forumowicz zadał pytanie ile trwa lot, więc mu odpowiedziałem. Natomiast Ty niczego pomocnego tu nie wniosłeś...
          • nagma Re: lot do Tunezji 02.01.10, 19:40
            ja też chętnie się dowiem co Cię tak rozbawiło i może coś więcej o rzekomym "horrorku"...??? Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd!!!
            Horrorek to lot tanich linii lotnicznych typu, gdzie człowiek przy starcie i lądowaniu nie wie czy przeżyje, a wcześniej czy się z kimś nie pobije o miejsce.

            Zapewniam, że lot czarterem do Tunezji należy naprawdę do przyjemności.
            • imw bredzisz... 06.01.10, 17:14
              czy sugerujesz, że tanie linie oszczędzają na bezpieczeństwie?
    • Gość: opis Re: lot do Tunezji IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 01.01.10, 12:30
      opis lotu do Tunezji
      Lot zaczyna się od kołowanie samolotu po płycie lotniska. Właściwie
      to po drogach kołowania. Masz wtedy zapięte pasy, wyłaczona komorkę
      i inne urządzenia elektroniczne i czakasz na ustawienie sie samolotu
      na pasie startowym. Jak juz sie ustawi to wyraźnie słychać jak
      silniki zwiąkszają swoje obroty i samolot rozpędza się. W pewnym
      momencie odrywa sie od ziemi i juz lecisz. Początkowo samolot unosi
      się stromo do góry - w czasi ewznoszenia chowa podwozie i klapy.
      Dochodząc do wysokości przelotowej kąt wznoszenia sie zmniejsza.
      Gaśnie lampka "zapiąc pasy"...
      Kilka minut później: wciaż lecisz
      Kolejne minuty: lecisz dalej...
      Jak masz katering to stewardesy go podaja a Ty jesz
      Po zjedzeniu stewardesy zabieraja pojemniki
      Stewardesy sprzedaja artykułu ze skyshop
      Wciaż lecisz
      Mozna spac albo nie bo niektórzy śpią albo nie
      Jak sa złe linie lotnicze a takie w opini forumowiczów są wszystkie
      które lataja do Tunezji (z wyjątkiem tych, które zdaniem innych
      forumowiczów są dobrymi liniami), to wpadasz w turbulencje - małe
      lub duze...
      Kolejne minuty - nic sie nie dzieje - za oknem woda
      W pewnym momencie widać brzeg afryki - małe poruszenie po wszyscy
      wygladaja przez okno i wołaja "Ląd na horyzoncie"
      Kolejne minuty - zapala się lampka :zapiac pasy" zaczyna sie
      schodzenie do lądowania. Cześć ludzi bola uszy, dzieciaki płaczą,
      ogólny krzyk i panika....
      Po kolejnych minutach - z bólu juz nikt nie krzyczy - za oknem woda
      albo ląd zalezy gdzie siedzisz
      W dole mijasz Suse - jak masz szczęście widziss swoj hotel - który i
      tak ci zmienia po wyladowaniu.
      Widać lotnisko w Monastirze - Samolot zbliża sie do niego z
      prędkością ok. 140 węzłów. I kiedy juz wszyscy myślą że sie rozbije
      o pas startowy to on pieknie ląduje - za co dostaje brawa (pilot nie
      samolot) ale tylko w tych dobrych liniach...
      samolot kołuje do miejsca postojowego, turyści nie sluchając
      stewardes rozpinaja pasy i wstają, stewardesy krzyczą żeby siadać...
      Troche ubarwiłem ten lot bo tak naprawdę to ... nic sie nie
      dzieje .. nuuuda
      Za to z powrotem to juz inna historia...;)
      Miłego lotu
      • Gość: jola Re: lot do Tunezji IP: *.chello.pl 01.01.10, 16:38
        Jeśli jest tak nuuudny jak Twoja wypowiedź to p******* zostaje w Polsce.
        • deoand Re: lot do Tunezji 01.01.10, 16:46
          Każdy lot samolotem jest nudny i jedynymi jego atrakcjami sa catering / jak
          jest/ ogladanie trasy samolotu na ekranie telewizorka , czasem film - chodzenie
          do toalety i oklaski dla pilota po wyladowaniu .

          dodatkowe atrakcje ale tylko czasem to turbulencje , wrzask niemowlaka albo
          kopanie w fotel juz " mowlaka "

          a naprawdę wyjątkowe atrakcje to ladowanie na rzece Hudson w USA albo zabawa z
          porywaczem jak to było niedawno .. na te atrakcje to trzeba jednak zasłużyć -
          nie każdy jest ich godzien

          PS. i oby tych oklasków było tyle samo ile startów !!!
        • Gość: lelek Re: lot do Tunezji IP: *.chello.pl 11.01.10, 00:15
          Jeśli jest tak nuuudny jak Twoja wypowiedź to p******* zostaje w
          Polsce

          Nie, po co?! Przecież możesz wybrać lot do innego kraju.
      • Gość: gosc Re: lot do Tunezji IP: 62.22.46.* 07.01.10, 10:02
        celem uzupełnienia
        niektórzy pasażerowie zabierają papierowych torebki z napisem "sick
        bag" na pamiątkę, a kilkoro nawet korzysta z nich w czasie lotu po
        obfitym posiłku
        i oklaski budzą tych co śpią
    • nagma Re: lot do Tunezji 02.01.10, 19:46
      Gość portalu: aga napisał(a):

      > Proszę wszystkich o opis i opinię o samym locie do Tunezji.Wylot mamy z W-wy.Z
      > góry dziękuję.
      Lot jest spokojny. Tunezyjscy piloci są naprawdę dobrzy w swoim fachu. O nic się nie martw.
      Polecam i do zobaczenia w Tunezji.
      • Gość: aga Re: lot do Tunezji IP: *.chello.pl 07.01.10, 21:19
        Bardzo dziękuję za odpowiedz (logiczną-jedną z niewielu).
        • Gość: lelek Re: lot do Tunezji IP: *.chello.pl 11.01.10, 00:11
          Gość portalu: aga napisał(a):

          > Bardzo dziękuję za odpowiedz (logiczną-jedną z niewielu).

          Ale skąd wiesz czy aby prawdziwą??? Nie boisz się, że w
          rzeczywistości pilot okaże się lekkomyślnym menelem, a stewarci
          wrednymi gburami? Że usługa będzie wykonana niestarannie, z masą
          rażących uchybień, zwłaszcza przy lądowaniu?
          • Gość: do lelka Re: lot do Tunezji IP: *.chello.pl 11.01.10, 18:57
            nie wyobraź sobie,że mniej się boję pilotów i lądowań,niż takich osób jak Ty.
            • Gość: lelek Re: lot do Tunezji IP: *.chello.pl 11.01.10, 22:54
              Gość portalu: do lelka napisał(a):

              > nie wyobraź sobie,że mniej się boję pilotów
              Dobrze, nie wyobrażę sobie :-))
    • Gość: nevada Re: lot do Tunezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 09:42
      witam lot do Tunezji hmmm linie litwinskie wiec nie spodziewaj sie cudów ale
      tragednii nie ma.troche nas pobujało:)))))lot trwa około 2,5h wiec można
      wytrzymać.wysokich lotów:)))
      • Gość: Gość Re: lot do Tunezji IP: 212.244.241.* 07.01.10, 11:46
        Może i tunezyjscy piloci są dobrzy w swoim fachu, ale czasami chyba lubią zrobić
        polskim turystom frajdę. Podczas mojego ostatniego lotu do Tunezji lądowanie w
        Monstirze był makabryczne. Tak walnął samolot o płytę lotniska,że pasażerowie
        sie poobijali o siebie. Nastała na sekundę głucha cisza na pokładzie, po czym co
        było? Oczywiście OKLASKI.
        Tylko miękkich lądowań życzę
        • zrzedliwa-tesciowa Re: lot do Tunezji 13.01.10, 00:17
          I bardzo dobrze. Ja na miejscu tych tunezyjskich pilotów to bym w
          takie turbulencje wpuściła samolot, że byście siedzieli na tych
          tyłkach przez calusi lot. Bo to co Polacy potrafią wyprawiać na
          lotniskach i w samym samolocie przechodzi jakiekolwiek ludzkie
          pojęcie. Najpierw odwieczne kolejki przy wejściu do samolotu. Ludzie
          przecież miejsca są numerowane i nikt wam nie zajmie waszego
          siedzenia. I te torby podręczne, które potrafią dwukrotnie
          przekroczyć wielkość bagażu głównego dla całej mojej rodziny. I tak
          później pół samolotu pomoga wepchnąć je do luków bagażowych na siłę,
          aż się domknąć nie mogą. Ale prawdziwy horror rozgrywa się dopiero w
          kilka minut po starcie. Jak tylko zgaśnie sygnalizacja "zapięcia
          pasów" zaczyna się zwiedzanie samolotu niczym muzeum lotnictwa.
          Stanie na przejściach, kolejki do toalety, otwieranie i zamykanie
          luków bagażowych i wyjmowanie i wkładanie tych ogromnych toreb. Czy
          tak trudno jest wysiedzieć przez niespełna trzy godziny? A jeśli
          nawet już ktoś siedzi na tyłku, to oczywiście wierci się i kręci, no
          i co gorsze musi koniecznie rozłożyć sobie fotel. No przecież
          wiadomo nie od dziś, że w czarterach odległości między siedzeniami
          są tak wielkie, że mój zięć jak się schyli to prawie uszami pięt
          dotyka. Ale nie jeden czy jedna z drugim czy z drugą sobie legowisko
          rozkłada, a za pięć minut i tak wstanie i polezie do toalety, bo jak
          to lecieć w samolocie i nie skorzystać? Przy lądowaniu nie lepiej.
          Jak tylko samolot kołami dotknie lądowiska, to oczywiście zaczyna
          się sławetne klaskanie no i szykowanie do wyjścia, pomimo, że
          samolot się jeszcze nie zatrzymał. I śmiem twierdzić, że część
          pasażerów jak by mogła to by już w strojach kąpielowych z kołami
          ratunkowymi w pasie stała w kolejce do wyjścia, albo nawet
          wyskoczyła przez okno, gdyby tylko można było je otworzyć. Po
          wyjściu z samolotu zaczyna się wyścig z czasem w zawodach
          sprinterskich kto szybciej doleci do hali, gdzie można odebrać
          bagaż. I tu co dla niektórych niespodzianka bagaży nie ma, więc
          zaczyna się dywagacja o tym jak to danego delikwenta torba właśnie
          zwiedza sobie świat i kto wie gdzie wylądowała? Następnym razem
          stańcie sobie z boku i pooglądajcie zachowania naszych
          globtroterskich rodaków, a sami się przekonacie. Przyjemnego
          szybowania w chmurach życzę.
          • Gość: :)) Re: lot do Tunezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 09:24
            :))zgadzam się w 100%... dokładnie tak to wszystko wygląda:)
          • Gość: lelek Re: lot do Tunezji IP: 87.204.150.* 13.01.10, 12:18
            zrzedliwa-tesciowa napisała:
            Następnym razem
            > stańcie sobie z boku i pooglądajcie zachowania naszych
            > globtroterskich rodaków, a sami się przekonacie.
            A Ty, jak na "zrzedliwą-tesciową" przystało, następnym razem udaj
            się pociągiem do Ciechocinka, zamiast czarterem do Tunezji. Bo
            akurat "przeszkadzają" Ci rzeczy, które nie powinny Cię obchodzić -
            wolno klaskać, na własnym fotelu - siadać, wstawać, wiercić się i
            go sobie rozkładać. Wolno też stać w kolejce do wejścia i wyjścia
            oraz do toalety (względem której miałaś chyba jakieś osobiste plany,
            skoro Ci doskwierało, że inni z niej korzystają), i spieszyć się -
            na pewno to lepsze niż tarasować drogę innym.
            Natomiast ani słowa o tym, co faktycznie utrudnia podróż innym, jak:
            spóźnianie się do odprawy, niestosowanie do przepisów, dyskusje z
            załogą, hałasowanie, radosne włażenie przednimi drzwiami mając
            miejsca z tyłu i przepychanie się pod prąd) - czy dlatego, że sama
            uprawiasz takie praktyki?
      • eltoro3 Re: lot do Tunezji 08.01.10, 11:47
        Hm, a co to za linie litwinskie? Trochę się interesuję lotnictwem, ale po raz pierwszy słyszę o takich liniach. To jakiś now przewoźnik się pojawił. A może to połączenie lini litewskich z fińskimi? Ale wtedy to "litfińskie"
        Leciałem Litewską Aurelą B757 i sam lot bez najmniejszych komplikacji, żadnych zmian ciśnienia i nikomu uszy się nie zatykały. Na pokładzi było sporo dzieci i przez cały lot żadne nie płakało. Cateringu nie było, ale ogólni na plus.
        • Gość: don't nick! Re: lot do Tunezji IP: *.xdsl.centertel.pl 08.01.10, 14:05
          Na pewno chodzi o Aurela Airlines. Też leciałem z nimi kilka razy (ostatnio Monastir-Wrocław) i nie mam zastrzeżeń. Na pokładzie można płacić złotówkami za posiłki i napoje, obsługa mówi trochę po polsku. Jeśli mam wybierać przewoźników, którzy latają najczęściej do Tunezji i z powrotem to na pierwszym miejscu jest u mnie właśnie Aurela, następnie Nouvelair i po nim Tunisair.
          • Gość: Gość 2 Re: Do zrzedliwa-tesciowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 22:28
            A ileż Ty razy kobiecino leciałaś do tej Tunezji,że aż taka z Ciebie
            informatorka-znawczyni na temat lotów Polaków czarterem? Znowu jakas
            najmądrzejsza, najbardziej oblatana dzieweczka wali na tym forum swoje
            pierwszorzędne obserwacje. Ja leciałem wielokrotnie czarterem do Tunezji właśnie
            i przede wszystkim w Polakami. I jakoś nigdy nie widziałem takiego, aż takiego
            chamstwa w polskich turystach. A,że do toalety ludzie na pokładzie samolotu idą
            to chyba nie ewenement na skalę światową? Jeżeli nawet jest ruch, gwar itp to
            także chyba normalne. No!! Dla normalnych to może i to normalne, ale dla takich
            turystek jak"tesciowa" to chyba normalonośącią jest - wejść do samolotu, zamknąć
            pysk, pęcherz zawiązać i na wdechu leciec do słonecznej Tunezji.
            A,że "GOŚCIOWI" walnął samolocik o płyte lotniska, to nie powód, aby obrażać
            kogo popadnie . Mnie tez walnęło samolotem kilka razy i co???
            I nic.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja