Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? !

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 20:29
Czy leciał ktoś do Monastiru.. jest tak, to czy występują
turbulencje... i czy są silne ??
    • Gość: bywalec Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 23.04.10, 21:07
      Lecialem do monastiru kilkakrotnie i mialem to szczescie za ani razu nie
      trafilem na tirbulencje.Glowa do gory jest OK
      • Gość: lolek Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! IP: 91.192.88.* 24.04.10, 08:34
        Do monastiru turbulęcje mnie nie spotkały ale się zdarzają wszędzie, raz przez
        całą podróż do egiptu nieźle trzęsło, sporo osób wymiotowało, jeszcze ze dwa dni
        czułem kamień w żołądku.
        • ask-aa2 Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! 24.04.10, 10:17
          Raz podczas powrotu do Polski z Monastiru trafiłam na turbulencje lecz nie
          trwały one długo... :)
    • Gość: Daniel Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.10, 11:03
      Czyli nie ma tak źle jak inni straszą..że zawsze nieźle trzęsie.. i
      strach czy doleci.. :P
      • Gość: Rafal Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 21:08
        Od maja do wrzesnia jest raczej spokojnie
    • Gość: Dawid Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 12:30
      każdy pisze co innego..to trzęsie czy nie trzęsie ? :P
      • Gość: Klaudia Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 20:48
        leciałam czterokrotnie. turbulencje były jedynie raz, ale tak delikatne, że
        zorientowałam się jedynie po komunikacie. nie ma się czego bać.
        • Gość: Denis Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 21:59
          Dzięki,za wsparcie :P :P
          • Gość: mateusz Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! IP: 188.33.169.* 07.05.10, 14:27

            wczoraj wracalem z tunisu, po jakis 30min lotu, moze troche wiecej
            zaczelo trzasc, nadszedl komunikat 'lejdiz end dżentelmen plis...' i
            trza bylo zapiac pasy... i tak juz do konca lotu niestety trzeslo,
            raz bardziej raz mniej. ogolnie strasznie niesympatyczne wrazenie,
            ale jakos wyladowalismy:)
            • Gość: asianko Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.10, 16:30
              Ja też wczoraj wracałam z Tunisu- oj działo się !Trzęsło
              masakrycznie.
              • anmaja76 Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! 11.05.10, 14:27
                LEcialam Airbusem - trzeslo strasznie.
                • xagona Re: Tunezja - a turbulencje w czasie lotu ? ! 14.05.10, 03:19
                  Ale to nie zależy od tego czy lecisz do Monastiru czy innego
                  miasta...Turbulencje to zjawiska związane z masami powietrza i wszędzie mogą
                  wystąpić. Bez względu na pogodę i trasę lotu. Może je nawet wytworzyć inny
                  samolot przelatujący obok...
                  Mnie tylko kilka razy trafiły się turbulencje a latam dość często. I te
                  standardowe, lekkie (najczęściej takie występują) turbulencje nie są
                  złe...troszkę się trzęsie, mniej więcej tak jak się jedzie po kocich łbach
                  samochodem...więc bez paniki...
                  Gorzej jak samolot nagle zaczął spadać i człowiek nie wie co się dzieje... więc
                  lepiej zdawać sobie sprawę, że i tak może być i nie zakładać, że to coś
                  strasznego bo to naturalna sprawa...chociaż jak była jakaś dziura
                  powietrzna...to jest dopiero jazda jak na karuzeli...i to miało miejsce 2 razy w
                  moim dorobku podróżowania:)...ale za to konkretnie:) Ale zanim ludzie się
                  skapnęli i zdążyli spanikować wydali z siebie tylko odgłos "łoooooooooooooooł" i
                  już samolot leciał dalej...tyle, że spadał wcześniej kilka-kilkanaście sekund w
                  dół i można było doświadczyć uczucia nieważkości:D

                  Na pocieszenie to są normalne zjawiska, bardziej utrudniają np. picie kawy czy
                  czytanie gazety:)niż stanowią realne zagrożenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja