Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż ....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 21:35
Moja 11-letnia córka złamała właśnie rękę i ma założony gips (aż po
pachę). Lecimy do Tunezji 24 czerwca. Czy mogę spodziewać się
jakichś kłopotów w związku z tą sytuacją (zarówno na lotnisku, jak i
w hotelu)?
Może ktoś spotkał się z podobną sytuacją - będę wdzięczna za pomoc,
bo na razie jestem załamana.
    • toya666 Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... 08.06.10, 22:28
      Myślę, że największe kłopoty to tylko na plaży/basenie. Na lotnisku nigdy nie
      widziałam, żeby robili problemy. Szczególnie dziecku...
      :)
      • Gość: Franio Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... IP: *.zdnet.com.pl 08.06.10, 22:58
        Ręka zostaje w domu i po kłopocie.
        • Gość: gość Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 08:14
          o ile jest to ten gips lekki, który można moczyć,to nie powinno być
          najgorzej:)
    • Gość: jotkal1 Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 22:54
      Dziękuję bardzo za odpowiedzi a zwłaszcza "wesołemu Franiowi",
      któremu życzę również takich błahych problemów przed wyjazdem na
      wakacje. Najwyraźniej mamy zupełnie inne poczucie humoru. Tak
      widocznie musi być, że to, co jednych martwi, dla innych jest
      pretekstem do drwin.
      A teraz poważnie. Z informacji na lotnisku dowiedziałam się, że w
      przypadku założonego gipsu, niezbędne jest zaświadczenie lekarza o
      możliwości lotu samolotem osoby ze złamaniem, z podaniem rozpoznania
      urazu. (Chodzi tutaj o zmiany ciśnienia podczas lotu, które
      niekorzystnie wpływają na tego typu urazy.).Takie orzeczenie musi
      być przetłumaczone przez przysięgłego tłumacza na język urzędowy
      kraju, z którego będzie powrót do Polski.
      Nie wspomnę również o tym, że osoba ze złamaną nogą (w gipsie) musi
      wykupić 3 bilety na przelot samolotem.
      • Gość: Franio Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... IP: *.zdnet.com.pl 17.06.10, 08:06
        Okazuje się, że to jednak wielki problem!
        Kto by się spodziewał!
        Mimo wszystko życzę udanych wakacji! BĘDZIE SUPER!!!!!!!!!
        • Gość: jotkal1 Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 10:22
          Dziękuję. Też mam taką nadzieję.
      • sanpja Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... 17.06.10, 22:45
        Gość portalu: jotkal1 napisał(a):

        > Nie wspomnę również o tym, że osoba ze złamaną nogą (w gipsie) musi
        > wykupić 3 bilety na przelot samolotem.

        A to akurat jest nie konieczne. Przecież taką osobę można posadzić przy
        przejściu i nogę wyciągnie.
    • sanpja Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... 17.06.10, 22:43
      Ja wracałam ze złamaną nogą z Grecji.
      3 dni przed wylotem i 3 dni po wylocie musiałam brać zastrzyki w brzuch po to
      aby w trakcie lotu nie doszło do choroby zwanej chyba trombozą - nie pamiętam
      dokładnie tej nazwy.
      Musiałam mieć od lekarza zaświadczenie dla kapitana samolotu, ze zgodą na lot i
      chyba określonymi jakimiś warunkami - już nie pamiętam jakimi.
      W samolocie gips musiał być rozcięty z obu stron tak aby w razie gdy noga
      zacznie puchnąć można było go szybko zdjąć. I faktycznie noga zaczęła mi
      masakrycznie puchnąć. Dlatego może warto założyć dziecku jakąś szynę zamiast
      gipsu jeśli się oczywiście da. Pamiętaj że podczas lotu ręka w gipsie może
      bardzo spuchnąć. Lepiej go jakoś rozciąć. Ja miałam "lekki gips", tak że nie
      było z tym problemu. lekarz rozciął mi po obu stronach a potem ciasno owinął
      bandażem, tak, że gdybym w powietrzu miała problem, to szybko mogłam to zdjąć.
      Problem dla mnie był o tyle mniejszy, że szybko mogłam trafić do polskiego
      szpitala, czekała zresztą na mnie karetka. Ja nie wiem czy zdecydowałabym się na
      wakacje ze złamaną kończyną ale zrobisz jak chcesz.
      Pozdrawiam i życzę miłego pobytu.
      • Gość: jotkal1 Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 11:35
        Dziękuję bardzo za informacje. Lekarz nie znalazł przeciwskazań do
        lotu samolotem. Od złamania minęły już trzy tygodnie, więc mam
        nadzieję, że obędzie się bez komplikacji.
        • Gość: Aga Re: Ręka w gipsie, a wylot tuż, tuż .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 22:08
          To jak minęło już 3 tyg. to moze jedź do szpitala i poproś o ten plastikowy
          będzie mniej kłopotu.
          Pozdrawiam i życzę miłego odpoczynku .
Pełna wersja