Dodaj do ulubionych

czarna lista panów oszustów

23.08.10, 23:14
Żeby nie treba było czytac wsystkich watków po kolei proponuje
wpisywac tych ktory nas oszukali
Obserwuj wątek
      • natalcia9999 Głupi a nadgorliwy do ognia dolewa oliwy. 24.08.10, 23:42
        ten temat załozyłam bo chiałam pomoc tym ktore zostały oszukane.
        niestety natknełam sie na złosliwosci i uwagi nic wiecej. ja
        osobiscie nie zostałam oszukana przez araba. nie znaczy ze nigdy
        przez nikogo. myslałam ze na tym forum kroluje wsparcie wobec kobiet
        i nie wazne czy jedna myslała mniej a inna wiecj- bo trzymamy sie
        razem. tak?


        no okazuje sie ze nie z niektorych jad wyplywa az sie niedobrze
        robi, ciekawe po co to?
        hm
        powiem tak-piszcie sobie co chcecie w tym temacie dalej albo nie
        piszcie mam na to wyjebane:)
        Co ludzi najchętniej nazywają głupotą? Mądrość, której nie rozumieją.
        • nubian_queen Re: kto chce ze mną dyskutować, 26.08.10, 23:12
          A ja jestem kobietą i też się śmieję. A co? Nie można Panowie? No co? Nie można
          być Polką , bywać w Egipcie i wrócić bez przygód i głupich pytań? Można.
          Upraszczacie świat i temat, ale chyba dlatego ,że sami jesteście prości.
          Do autorki tematu: Wpiszcie wszystkich, których poznałyście i poznacie w krajach
          arabskich. Jest szansa, że może z 2% ocenicie niesłusznie.
      • rubio.3 Re: kto chce ze mną dyskutować, 25.08.10, 20:17
        trzeci-konkwistador napisał:

        > niech przyjmie przedtem do wiadomości, że jestem facetem i się z was śmieję.

        na miano faceta trzeba sobie zapracować, ty masz tylko atrybut męskości a to za
        mało. Uważaj , bo w czasie śmiechu możesz się nabawić przepukliny jąderkowej a
        wtedy nawet atrybut polegnie. Na rodzimym gruncie nastąpił spadek narodzin
        dzieci, już wiadomo dlaczego , prawdziwi polscy faceci nic nie robią w tym
        temacie tylko się w kółko śmieją. Dobrej zabawy na długi czas życzę , tylko
        potem nie pisać na wszystkich forach, że się puszczają za granicą. A co mają
        robić , z komikiem bez jaj długo się nie pociągnie. :)
        • foonkyman coś w temacie... 26.08.10, 12:46
          Ja dorzucę swoje trzy grosze. Od razu mówię skąd się tu wziąłem- przeczytałem z zaciekawieniem artykuł "kochanica araba" na stronie wprost gdzie kilkukrotnie wspomniano o tym forum, z ciekawości zajrzałem gdyż nie wierzyłem w to, że jest miejsce gdzie biedne, skrzywdzone, załamane, naiwne, głupie polki żalą się jak to wykorzystali ich podstępni i źli arabowie. Z całym szacunkiem- jesteście dziewczyny po prostu tragicznie głupie. Nie skomentuję już tekstu "nie ma w polsce prawdziwych facetów, musimy szukać gdzie indziej" - jeżeli tak macie tłumaczyć waszą naiwność i głupotę, to jest mi was żal podwójnie.

          Gdybym ja znalazł się na waszym miejscu, miał chwilę słabości i zrobił coś podobnie idiotycznego jak wkręcenie się w romans z arabem, po otrząśnięciu się z tego zamknąłbym zaraz ten rozdział i z wstydu nie wspominał o tym nikomu... za to wy żalicie się z własnej głupoty przed całym światem :) gratulacje.

          Na koniec- dzięki takim jak wy, miliony inteligentnych i normalnych polek mają wśród arabów taką a nie inną opinię- puszczalskich i łatwych. Dzięki wam idąc z narzeczoną przez Monastir słyszę z tyłu gwizdy, śmiechy i hasła "chodź kochanie, sex" - przecież to polka, przecież da tu każdemu.
          • rubio.3 Re: coś w temacie... 26.08.10, 21:58
            foonkyman napisał:
            > Na koniec- dzięki takim jak wy, miliony inteligentnych i normalnych polek mają
            > wśród arabów taką a nie inną opinię- puszczalskich i łatwych. Dzięki wam idąc z
            > narzeczoną przez Monastir słyszę z tyłu gwizdy, śmiechy i hasła "chodź kochani
            > e, sex" - przecież to polka, przecież da tu każdemu.

            A gdzieś Ty znalazł te miliony inteligentnych kobiet w Polsce? :) Ci faceci którzy się udzielają na forach o arabach typowo kobiecych, raczej wątpią w ich inteligencję Ty też. Albo Twojej narzeczonej się spodobały zaczepki i spowodowało to chęć zgłębienia przez Ciebie tematu. Inaczej zająłbyś się czymś bardziej normalnym np ; wspólną kolacją albo seksem. A gwizdy i świsty może były pod Twoim adresem a nie jej , gejowo.pl jest tam bardzo pożądane:)
            • foonkyman Re: coś w temacie... 27.08.10, 10:55
              Nie spodziewałem się riposty na jakimś wyjątkowo wysokim poziomie, ale to co przeczytałem przeszło moje oczekiwania... w sumie sama dostatecznie pogrążyłaś się tym postem i nie musiałbym już nic dodawać, ale dodam. Otóż te arabskie zaczepki spodobały się mi do tego stopnia, że nigdy już moja stopa w afryce nie postanie. Mojej kobiecie tym bardziej... wczoraj musiałem pokazać jej te wasze żale i płacze po tunezyjczykach, i była w niezłym szoku dowiadując się że są jeszcze w tym kraju tak naiwne i głupie kobiety jak wy, które w dodatku tracą głowę do brudnych muzułmańskich prymitywów.

              Zająłbym się seksem albo kolacją ? Kolacja była, seks też, ale wyobraź sobie że oprócz tych rzeczy w związku robi się i inne rzeczy, jak np. przeglądanie internetu w poszukiwaniu kolejnych oznak głupoty ludzkiej, z których później można się śmiać na imprezach ze znajomymi. Ale co ty możesz wiedzieć o związkach, śmieszna, naiwna polaczko która musi szukać faceta w afryce bo nawet najzwyklejszy, najprostszy polski wieśniak nawet tutaj na nią nie spojrzy.
              • natalcia9999 Re: coś w temacie... 27.08.10, 20:07
                To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce od herbaty,
                nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.Próżnością nie
                zasłoni się wewnętrznej pustki.Trudno powiedzieć, co jest prawdą,
                ale czasami tak łatwo rozpoznać fałsz.
                  • mirabelka-26 nie dla ciebie 28.08.10, 20:48
                    bardzo nie podobają mi się twoje słowa krytyki jeżeli byłbyś inteligentny to
                    zrozumiałbyś że to forum nie jest dla ciebie.Proponuję założenie nowego forum
                    krytyka dla dziewczyn zakochanych w arabach.To forum jest przeznaczone dla
                    dziewczyn które chcą się wymienić swoimi odczuciami po pobycie na wakacjach w
                    Tunezji.
                  • natalcia9999 Re: coś w temacie... 30.08.10, 15:14
                    wiesz co po twoich postch widze ze naprwde jestes załosny i w
                    dodatku pusty w srodku. znalałes sobie forum dla kobiet i piszesz
                    jakie to jestesmy głupie i smieszne tylko w tym momencie chyba nie
                    widzisz w jakim swietle stawiasz sam siebie???
                    koles ktory dowrtosciowuje sie poprez obrazanie innych bo nic innego
                    nie potrafi robic.gratulcje:) czego sie mona spodziewac po tobie? ze
                    zaraz cos mi odpisesz? co nowego wymyslisz? jak jeszcze chcesz nas
                    obrazic? nudny jestes i wiesz co faktycznie zajmij sie moze soba i
                    ta swoja dziewcyna moze choc to ci wyjdzie bo tutaj racej nie
                    błyszczysz intelektem wiec nie rozsmieszaj mnie wiecej. zresta nie
                    interesuje mnie dalsza konwersacja z Tobą , ponieważ nie mieścisz
                    sie w brodziku moich potrzeb intelektualnych co koliduje z moja
                    wysublimowana wiedza na każdy temat. i Żeby sie zniżyć do twojego
                    poziomu musiałabym sie położyć na ziemi
              • dijonka Re: coś w temacie... 30.08.10, 20:10
                hehehehe...tos polecial po rubio, a ona zawsze taka pyskata i
                chamska byla na forum faceci z egiptu, bo miala kulezanke
                moderatorke...a teraz przeniosla sie tu? Przeciez faceta miala
                bodajze z Egiptu?
                • rubio.3 Re: coś w temacie... 22.09.10, 00:11
                  dijonka napisała:

                  > hehehehe...tos polecial po rubio, a ona zawsze taka pyskata i
                  > chamska byla na forum faceci z egiptu, bo miala kulezanke
                  > moderatorke...a teraz przeniosla sie tu? Przeciez faceta miala
                  > bodajze z Egiptu?

                  dijonka wymień się adresem z tym Panem, jak go laska puści kantem a Ciebie przystojniak mąż to bedziecie razem po deskę grobową na każdym forum . Nie mam faceta ani z Egiptu ani z Tunezji ani z Polski , czarownice ich nie potrzebują w przeciwieństwie do księżniczek na uchodźctwie np w Belgii. :)
                • rubio.3 Re: coś w temacie... 22.09.10, 00:36
                  dijonka napisała:
                  a ona zawsze taka pyskata i
                  > chamska byla na forum faceci z egiptu, bo miala kulezanke
                  > moderatorke.
                  pyskatość i chamskość to nie mój target , jak nie rozumiesz niuansów w postach to nie zabieraj głosu toporze, zwłaszcza że ani to forum ani tamto nie powinno Cię dotyczyć. Chyba , że po godzinach u męża dorabiasz na arabskiej zonie. Bierz się za sprzątanie bo Ci kieszonkowe mężuś odetnie . Im więcej czytam co piszesz tym bardziej uważam , że albo on jest eunuchem albo jakiś klarnet z niego , jak można z takim pustakiem wziąć ślub. Chłopie otrząśnij się :) bo podobno razem czytacie i piszecie . Może jedno umie czytać a drugie pisać ? A podobno tylko w Afryce panuje analfabetyzm
    • lilianna_lilianna Re: czarna lista panów oszustów 28.08.10, 17:52
      witam
      Pojawiam się na tym forum pierwszy raz. Nigdy wcześniej nie miałam
      na to czasu, jednak teraz będąc w ciąży i siedząc w domu, z nudów
      postanowiłam poczytać co nieco na internecie.To co przeczytałam na
      samym początku, już mnie niesamowicie zbulwersowało. Może i
      niektórzy piszą tutaj coś dla żartu, ale ja postanowiłam to forum
      potraktować poważnie. Może zaznaczę, że od kilku lat mieszkam w
      Tunezji. Jestem żoną tunezyjczyka. Jestem z wykształcenia doktorem i
      mój mąż również. Z góry przepraszam za błędy ortograficzne (bo
      zauważyłam że niektórzy zwracają tutaj szczególną uwagę na
      wszelkiego rodzaju błędy). Oto kilka spraw, które mnie
      zainteresowały po przeczytaniu kilku wpisów:
      1.Fajnie, że na tym forum są mężczyźni, ale już mniej fajne jest ich
      zachowanie. Jeśli na prawdę jedynym Waszym celem jest wyśmiewanie
      się z kobiet, które tutaj chcą podyskutować to myślę, że powinniście
      sobie odpuścić. Nikt nie jest idealny. Każdy popełnia błędy. Nie ma
      znaczenia jakiej jest płci, narodowości i jakie posiada
      wykształcenie.Znęcanie się nad kimś kto w danej chwili ma kłopot nie
      jest czynem humanitarnym.Dla Was jest to śmieszne, a dla kogoś może
      być powodem depresji. Różni są ludzie. Skąd np. możecie wiedzieć co
      czuje kobieta w ciąży, która została sama i szuka jakiegoś
      rozwiązania?Czyż nie można napisać swojego zdania nie obrażając przy
      tym nikogo brzydkimi słowami??
      2. Druga sprawa własnie dotyczy słownictwa , którego tutaj co
      niektórzy używają. W innym temacie ("jestem w ciązy z arabem")
      czytałam słowa typu: zdzira, ku..., puściła się, itp. Ludzie!!! Jaki
      my poziom prezentujemy wypowiadając się w ten sposób ??? Jeżeli
      jakiś mężczyzna pisze o dziewczynie, że jest ku..., tylko z tego
      powodu, iż uprawiała seks z arabem, to nie dziwmy się , że taka
      polka będzie wolała związać się z arabem. A może to był jej pierwszy
      raz w życiu?? Uprawiała seks raz w życiu i też jest ku... ?Panowie
      w ten sposób zniechęcacie do siebie polskie kobiety.Przestańmy
      osądzać !!!!!!! bez dokładnej znajomości przypadku.
      3. Trzecie sprawa to nietolerancja, która non stop tutaj się ukazuje
      jak na dłoni. Jak można pisać: brudasy,ciapaty owoc itp.???? Nam
      polakom wszystko nie pasuje : arab - źle, afroamerykanin - źle,
      homoseksualista - źle. Ludzie jeźdzcie do Holandii!!!! Dlaczego w
      nas tyle nienawiści???? Jeśli ktoś chce się związać z arabem to jego
      indywidualna sprawa. Mamy globalizm. Ile jeszcze lat musi minąć, aby
      przestały nas dziwić związki mieszane???
      4. I w końcu coś na temat facetów z wakacji. Nie wiem dziewczyny na
      czym polega Wasze rozgoryczenie???? W jaki sposób zostałyście
      skrzywdzone??? Czy na tym,że tunezyjczyk naopowiadał Wam, że Was
      kocha??? Że będziecie razem??? Że tylko Ty jesteś jedyna??? A potem
      okazało się, że co turnus to ma inną miłość??? No to jest normalna
      sprawa, którą można śmiało przewidzieć. Skoro ktoś pracuje jako
      barman w hotelu to chyba oczywiste, ze podrywanie nie jest mu obce:-
      ) I to bez znaczenia czy to arab, czy to polak, czy ktoś jeszcze
      innej narodowości. Taki ktoś, powiem szczerze, liczy po prostu na
      dobra zabawę i seks.
      Jeśli poznacie jakiegoś biednego tunezyjczyka to bardzo możliwe,
      że jest inny powód: chce sie z Wami związać dla papierów. Wtedy jest
      to dla niego przepustka do Europy, do lepszego życia. Ale to też nie
      reguła. W mojej opinii "większość" tunezyjczyków nie chce opuszczać
      swojego kraju. Np. mój mąż nigdy, odkąd się poznaliśmy, nie chciał
      słyszeć o zmianie miejsca zamieszkania. On na miejscu ma dom, pracę,
      dobre pieniądze, rodzinę. Ale Wy wyjeżdżajac do hotelu raczej macie
      małą szansę na poznanie lekarza, a jedynie na poznanie dj-a,
      barmana, kelnera, bądź animatora (to chyba najczęściej). Osobiście
      znam kilkunastu animatorów z róznych hoteli i wiem jak oni traktują
      turystki.Jestem bardzo ciekawa szczerych wypowiedzi na temat w jaki
      sposób zostałyście oszukane??? Na co liczyłyście konkretnie???

      I na koniec bardzo proszę nie uogólniajcie. Nie każdy latynos
      dobrze tańczy, nie każdy afroamerykanin ma poczucie rytmu i penisa
      na 26 cm, nie każdy arab jest zagorzałym fanatykiem religijnym i źle
      traktuje kobiety i nie każdy polak jest alkoholikiem i złodziejem.
      Czekam dziewczyny abyście konkretnie napisały jak zostałyście
      skrzywdzone??? Bo "czarna lista panów oszustów" brzmi dość
      poważnie !!!
      • natalcia9999 Re: czarna lista panów oszustów 30.08.10, 15:33
        bardo mi sie podoba Twoj post..ja nie zostałam oszukana, jestem
        realistka i wiem ze to była prygoda. on mi moze mowi rozne słodkie
        słowa ale nie jestem dzieckiem,nie prosi mnie o kase, nie wspomina
        ze chce opuscic kraj. podejrzewam ze ma inne ale nie wnikam w to bo
        milo jest popisac i tylko tyle.weszłm na to forum z ciekawosci a ten
        watek załoyłam zeby ułatwic tym ktore zostały oszukane ale widze ze
        to nie ma sensu bo pisa tu albo jacys zakomleksieni panowie albo
        kobiety ktorym jad kapie z klawiatury... nie wiem po co....
        • dijonka Re: czarna lista panów oszustów 30.08.10, 20:04
          natalciu -uderz w stol a nozyce sie odezwa,;) no widzisz... kolega
          racej pise o kobietach, ktore maja wlasnie taka wysublimowana wiedze
          na wszystkie tematy,;) jak Ty, zwlaszcza na temat prygod z
          habisiami:)

          A gdzies Ty natalciu chcialas sie polozyc??? Na ziemi???
          Rozgladnij sie wokol siebie, przeciez na niej lezysz;)))
      • kwiatuszek-net Re: czarna lista panów oszustów 30.08.10, 20:28
        Mnie powiedział ( animator konkretnie) ze jestem ta jedyna, nie
        kryl, ze mial wiele turystek,ale teraz wie,ze ja jestem jedyna. i
        juz drugi tydzien sie nie odzywa. skoro masz meza tunezyjczyka odp
        mi, czemu on nie pisze nie dzwoni?moze maja inna mentalnosc, tzn
        napewno, ale co znaczy to milczenie. zaklinal sie, ze mnie kocha
        • lilianna_lilianna Re: czarna lista panów oszustów 30.08.10, 21:15
          Jeszcze kiedy mieszkałam w Polsce przed ślubem miałam wielu facetów
          i stąd mam wiele doświadczeń. Zdarzało się, że facet brał numer i
          potem nie dzwonił. Zdarzało się, że zadzwonił raz i na tym się
          kończyło. Zdarzało się również, że spotykałam kogoś podczas
          wakacyjnych wyjazdów i potem przez miesiac (góra dwa) pisaliśmy ze
          sobą, po czym kończyło się bez konkretnego powodu. Czemu takie
          sytuacje się zdarzają???????? Nie potrafię Ci odpowiedzieć. Nigdy
          nie tłumaczyłam ich zachowania. Przyjęłam myślenie, że jeśli nie
          pisze to widać mu nie zależy na tym, aby utrzymać znajomość. Owszem
          można czasem coś napisać do faceta, może jest nieśmiały i potrzebuje
          wiedzieć ,że ma szanse. Ale ogólnie jak facet na prawde chce.......
          to nic go nie powstrzyma.
          Mężczyzna kiedy poznaje kobietę nie układa sobie od razu w myślach
          z nią życia, nie wyobraża sobie jakby to było po ślubie :-)(tak jak
          my kobiety to robimy). Traktuje tą znajomosc bardziej luźno niż
          kobieta. Więc nawiązując do smsów, myslę, że on nawet nie zwraca
          uwagi na to,że nie pisał już tydzień,a Ty czekasz i pewnie
          odchodzisz od zmysłów.
          Zgadza się, mam męża tunezyjczyka, ale co do pisania smsów to tutaj
          wartości, religia czy kultura w której się wychowali nie ma z tym
          raczej nic wspólnego. Tutaj nie ma znaczenia narodowość. Albo facet
          chce utrzymywac kontakt albo nie. Pewnie interesują Cię jakieś
          konkrety- wiec mogę napisac,że mój mąż na początku znajomości wcale
          nie był wylewny. Nie zasypywał mnie smsami, jak tutaj niektóre
          dziewczyny pisza.Czasami zdarzały się nawet ponad tygodniowe
          przerwy. Ale ja cierpliwie czekałam, nie narzucałam się jemu.
          Chciałam,żeby to od niego wychodziła inicjatywa.
          Co do animatorów to jest zupełnie inna bajka. Właśnie Wasz pech
          jest taki,że jako obiekty miłosne wybieracie sobie pracowników
          hoteli, a musicie wiedzieć,że jest to specyficzne środowisko. I nie
          można do tych osób porównywać wszystkich arabów. Pracownicy hoteli
          to tylko część społeczeństwa arabskiego. Osobiście mam o nich
          wyrobione pewne zdanie, bo miałam przyjemność poznać to towarzystwo
          dorabiając sobie w hotelach jako lekarz hotelowy. I powiem szczerze:
          podrywanie dziewcząt to jest ich sposób na życie, na dobrą
          zabawę.Nie wiedziałam jednak o tym, że tak często przechodzi to w
          wymianę numerów, e-maili itd. Myślałam,że to tylko takie niewinne
          romanse polegające na rozmowach ,wyjściu do klubu, które kończą się
          wraz z końcem wakacji. A tu na forum czytam ,że tyle dziewcząt wiąże
          jakieś nadzieje ze swoimi kolegami.
          W słowa : "Jesteś jedyna" "kocham Cię" itp wyznawane po kilku dniach
          znajomości ja bym nie wierzyła.
          • czarna.zesa Re: czarna lista panów oszustów 31.08.10, 12:41
            To może ja teraz coś od siebie.

            Moja znajomośc z tunezyjczykiem zaczeła się w tamtym roku. właśnie w
            hotelu poznałam fajnego chłopaka, później okazało się, że w nim
            parcuje. Pozałam go jakieś 3 dni przed zakończeniem mojego pobytu w
            tunezji i w trakcie ramadanu - sierpień.
            Miło mi się z nim gadało, bo znał angielski, jak nikt w tym hotelu.
            Rozmawiało mi się z nim jak ze starym kumplem. Na koniec wymiana
            telefonów, emaili i tyle.
            Nie myślałam o nim jak o kimś szczególnym. Był i tyle, a przy okazji
            umilił mi ostatnie dni pobytu w tunezji.
            Przyrzekłam mu tylko, że jak dolece do polski to napisze, że
            doleciałam cała i zdrowa.
            Dni mijały on pisał ja odpisywałm. Smsy nasze nie były konkretne, na
            zasadzie jak się dziś masz, co dziś robiłaś itd...... aż któregoś
            dnia zapytał kiedy nastepny raz przyjadę do tunezji.
            Zażartowałam, ze w grudniu, bo w polsce zimno a w tunezji 25 stopni
            więc grudzień. No i tak się stało pojechałam. Tym razem tylko on i
            ja. Spedzaliśmy duzo czasu ze sobą, bo on w grudniu nie pracował.
            Wtedy poznałam jego znajomych no i pokazał mi miasto.
            Po tym pobycie też sobie nic nie myślałam.
            Króregos dnia znowu pytanie - kiedy bedę w tunezji bo on opowiedział
            o mnie swojej rodzinie i chce mnie przedstawić.
            Powiem szczerze ze się wystraszyłam, ale pomyślałam co mi tam, no i
            pojechałam. Poznałam jego całą rodzine, mame, tate, siostry, braci,
            czas niesamowity, a ile prezentów, malowanie henną, tańce itd....
            niesamowity czas.
            Teraz zapraszam go do siebie, chce przyjechać w grudniu i zobaczyć
            na własne oczy śnieg :)))) i go podatykać.

            Opisałam wszystko pokrótce, ale uwierzcie jest wspaniale. Nigdy nie
            prosił mnie o zadne pieniądze, wręcz jak chciałm dołożyć do rachunku
            w kafejce to strzelił focha.

            Moje zdanie jest takie, jeżeli facetowi zależy to bezwzględu gdzie
            pracuje i co robi bedzie dażył do bliższego poznania.
            Jeżeli facet jest "lover boyem" to widać z daleka i można ocenic to
            po zachowaniu.

            Bardzo mi się podoba to co napisała lilianna_lilianna

            Pozdrawiam
        • foonkyman Re: czarna lista panów oszustów 04.09.10, 10:58
          "Mnie powiedział ( animator konkretnie) ze jestem ta jedyna, nie
          kryl, ze mial wiele turystek,ale teraz wie,ze ja jestem jedyna."

          No z całym szacunkiem, jakim innym epitetem można kogoś takiego określić niż: naiwna i głupia :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka