Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wakacji

30.08.10, 21:40
witam
Jestem niezmiernie ciekawa jak wyglądają Wasze relacje z "facetami
z wakacji" kilka tygodni, miesięcy czy lat później. Czy kontakt
naturalnie (z powodu zbyt dużej odległości) urywa się po jakimś
czasie? Czy spotykacie się potem ze swoimi facetami z Tunezji? Czy
może następuje happy end w postaci wspólnej przyszłości (wspólne
zamieszkanie, ślub)? Na innych postach większość smutnych historii,
więc może warto realnie zobaczyć jakie są szanse na przetrwanie
takiego związku.Wakacje mijają, a dopiero to co się dzieje potem
jest tak na prawdę ważne.
    • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 30.08.10, 21:58
      Ja zacznę pierwsza, aby było na początku pozytywnie :-) Poznałam
      mojego męża na studiach. Ja byłam na pierwszym roku, a on na
      ostatnim. Byliśmy parą dokładnie miesiąc, gdy on skończył studia i
      wyjechał do swojego kraju, tzn. do Tunezji. Przez dwa lata nasz
      związek opierał się przede wszystkim na telefonach , smsach i
      mailach. Wyjeżdżałam do Tunezji w wakacje i w ferie zimowe. Po dwóch
      latach postanowiliśmy,że weźmiemy ślub,aby on mógł bez problemu
      (tzn. bez starania o wizę) przyjeżdżać do mnie do Polski. Tak też
      się stało. Wzięliśmy ślub i przez kolejne lata do skończenia przeze
      mnie studiów żyliśmy trochę na odległość. On otworzył klinikę w
      Tunezji, więc musiał tam przebywać i pracować, a ja musiałam
      skończyć studia.Pomimo zapewnień całej rodziny,że małżeństwo nie
      przetrwa, małżeństwo przetrwało. Kolorowo nie było. Mieliśmy mnóstwo
      problemów i to poważnych. Jednak prawdziwe uczucie zwycięży
      wszystko.Zaraz po odebraniu dyplomu (na którym był równiez obecny
      mój mąż) wyjechałam na stałe do Tunezji:-) Tutaj rozpoczęłam pracę w
      klinice mojego męża. To było dwa lata temu. Teraz mamy już swoje
      mieszkanie :-) i spodziewamy się dziecka :-)
      Wiem,że moja historia ma się nijak do tych, które tutaj
      czytałam.Dorabiałam sobie jako lekarz hotelowy i poznałam trochę
      środowisko pracowników hotelowych, więc Wasze historie pewnie nie
      będą się kończyły tak wesoło jak moja. Ale jestem bardzo ich
      ciekawa.........piszcie.
      • czarna.zesa Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 31.08.10, 13:18
        Powturzę się:

        Moja znajomośc z tunezyjczykiem zaczeła się w tamtym roku. Właśnie w
        hotelu poznałam fajnego chłopaka, później okazało się, że w nim
        parcuje. Pozałam go jakieś 3 dni przed zakończeniem mojego pobytu w
        tunezji i w trakcie ramadanu - sierpień.
        Miło mi się z nim gadało, bo znał angielski, jak nikt w tym hotelu.
        Rozmawiało mi się z nim jak ze starym kumplem. Na koniec wymiana
        telefonów, emaili i tyle.
        Nie myślałam o nim jak o kimś szczególnym. Był i tyle, a przy okazji
        umilił mi ostatnie dni pobytu w tunezji.
        Przyrzekłam mu tylko, że jak dolece do polski to napisze, że
        doleciałam cała i zdrowa.
        Dni mijały on pisał ja odpisywałm. Smsy nasze nie były konkretne, na
        zasadzie jak się dziś masz, co dziś robiłaś itd...... aż któregoś
        dnia zapytał kiedy nastepny raz przyjadę do tunezji.
        Zażartowałam, ze w grudniu, bo w polsce zimno a w tunezji 25 stopni
        więc grudzień. No i tak się stało pojechałam. Tym razem tylko on i
        ja. Spedzaliśmy duzo czasu ze sobą, bo on w grudniu nie pracował.
        Wtedy poznałam jego znajomych no i pokazał mi miasto.
        Po tym pobycie też sobie nic nie myślałam, ale było bardzo miło.
        Króregos dnia znowu pytanie - kiedy bedę w tunezji bo on opowiedział
        o mnie swojej rodzinie i chce mnie przedstawić.
        Powiem szczerze ze się wystraszyłam, inna kultura, inne zasady
        itd......ale pomyślałam co mi tam, no i pojechałam. Poznałam jego
        całą rodzine, mame, tate, siostry, braci, czas niesamowity, a ile
        prezentów, malowanie henną, tańce itd....

        Teraz zapraszam go do siebie, chce przyjechać w grudniu i zobaczyć
        na własne oczy śnieg :)))) i go podatykać :))) bo jak powiedział
        widział go tylko w tv.

        Czas pokarze :)))) co będzie :))))

        Na prazent zawiozłam mu rozmówki polsko-arabskie :))) i czasami smsy
        dostaje po polsku, jest to bardzo przyjemne.

        Ja ucze się troche arabskiego :))) co sprawia mi wiele trudności.

        Uczymy się nawzajem.

        lilianna_lilianna gratuluje, chciałabym żeby i u mnie było ok, ale
        ja stawiam na polske.

        Pozdrawiam.
        • katrysia Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 31.08.10, 14:11
          Pierwsze slowo w poscie cyt.powturzę-i odechcialo mi sie lektury.
          Sorry....rece opadaja.
          • czarna.zesa Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 31.08.10, 15:19
            ten się nie myli co nic nie robi

            bardzo dziękuje za zwrócenie uwagi
            • muszka.o Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 31.08.10, 19:36
              Poznałam go w 2007 roku pisał dziennie potem coraz mniej i tak se
              skończyła nasza znajomośc ostatniego sms-a dostałam w sylwestra tego
              roku nazywa się Marwen Yacoubi jeśli go znasz to napisz na
              forum.pozdrawiam.
              • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 03.09.10, 19:21
                Nie znam .
          • stedo Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 05.09.10, 22:50
            I jeszcze POKARZĘ też symptomatyczne;))
        • katrysia Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 31.08.10, 14:14
          Ja ucze się troche arabskiego :))) co sprawia mi wiele trudności.

          Czytam w twoim poscie ze nie tylko nauka arabskiego sprawia ci
          trudnici.Z polskim takze jestes daleko w lesie.
          • czarna.zesa Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 31.08.10, 15:21
            a jednak przeczytałaś :)) mimo opadających rąk :)))

            pozdrawiam.
        • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 31.08.10, 19:28
          Dziękuję za odpowiedź czarna.zesa
          Kolejna pozytywna historia :-)Bardzo miło się czytało :-)
          Życzę powodzenia
          • haha.2 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 31.08.10, 23:03

            Jak przeczytalem co napisalas:

            > Kolejna pozytywna historia :-)Bardzo miło się czytało :-)
            > Życzę powodzenia

            To normalnie ze smiechu oplulem monitor.
            Kobieto, przestan sie kompromitowac, wez i jeszcze raz poczytaj to forum.

            Dziekuje
            • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 01.09.10, 00:29
              Ty czytasz to forum , żeby się pośmiać i przypuszczam, że śmieszy
              Cię tutaj praktycznie wszystko. Ponadto uważasz, jak sądzę, że
              wszystkie dziewczyny, które tutaj piszą są naiwne, głupie i lekkich
              obyczajów. Fajnie, że i ja Cię rozbawiłam :-)
              Wiesz , my kobiety, jesteśmy na prawdę durne i lubimy się
              zajmować głupotami, ale że Ty nie masz nic lepszego do roboty niż
              czytanie głupich babskich historyjek o arabach???????????

              A co do histori to nadal uważam, że była jak najbardziej pozytywna.

              Dziękuję z góry za odpowiedź , bo domniemam, że na pewno takowa
              będzie ;-) pozdrawiam
              • haha.2 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 01.09.10, 22:20
                lilianna_lilianna napisała:

                > Wiesz , my kobiety, jesteśmy na prawdę durne i lubimy się
                > zajmować głupotami, ale że Ty nie masz nic lepszego do roboty niż
                > czytanie głupich babskich historyjek o arabach???????????

                Cz nie mam nic lepszego do roboty, oczywiscie ze mam, wpadam od czasu do czasu na to forum i zastanawiam sie kiedy polska bedzie przypominac cos takiego:
                www.youtube.com/watch?v=9ndwQlkIQZ0
                A ty jak myslisz???? Ile dajesz 5, 10 czy 15 lat????

                > A co do histori to nadal uważam, że była jak najbardziej pozytywna.

                Co w tym pozytywnego, powinnas wiedziec ze wszystkie historie zaczynaja sie w ten spodob, on pomywacz garow, recznikowy itp., dobra zaraz napiszesz ze zadna praca nie hanbi.
                Tylko wiesz problem polega na tym, ze (powinnas to wiedziec skoro mieszkasz w Tunezji), caly ten cyrk po to, zeby wyrwac sie do UE.
                Nie mialbym nic przeciwko np: Hindusom, Chinczykom, natomiast arabowie (muzelmanie) WYPIERDALAC!!!!!!!!!!!!!
                A wiec dziewuchy, chcecie sie wiazac z arabami - wy to nazywacie miloscia, oni Business - to pakowac manatki i jazda do afryki.
                Nie bede czekac jak zjedzie sie muzulmanska dzicz.
                Jak okreslil to prof. Wolniewicz to nie jest nasza cywilizacja.

                Dziekuje
                • katrysia Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 02.09.10, 07:37
                  Grzeczniej prosze-takie slowa na forum to takze nie " nasza
                  cywilizacja"
                  Pozdrawiam
                  • natalia2804 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 02.09.10, 16:49
                    Marhaba :)
                    Ja swojego H. poznałam w czerwcu 2008r. wiedziałam już wtedy jacy są niektórzy tunezyjczycy,
                    także nic sobie nie robiłam z ich pięknych słówek kierowanych w moją stronę. Ale H. okazał się być
                    całkiem normalnym facetem, który w żaden sposób nie próbował mnie podrywać... Bardzo fajnie mi
                    się z Nim rozmawiało. Ostatniego dnia mojego pobytu w Tunezji wymieniliśmy się numerami lecz
                    byłam pewna, że Nasza znajomość nie potrwa długo. Ku mojemu zdziwieniu On pisał niemalże
                    każdego dnia, spotykaliśmy się na msn potrafiąc przegadać cały dzień ;) i tak właśnie z każdym
                    kolejnym dniem tęskniłam coraz bardziej. Po pewnym czasie na pewnych znanych portalach
                    internetowych zaczełam dostawać ciekawe meile od dziewczyn, które były w tym hotelu gdzie go
                    poznałam. Każda z tych dziewczyn chciała poznać tą Natalię z Polski, którą tak miło i ciepło
                    wspomina H. gdy jakakolwiek dziewczyna chce nawiązać z Nim kontakt... pisały mi dokładnie to
                    samo na Jego temat, a wogóle się nie znały i były w całkiem innych terminach w Tunezji. ... W
                    między czasie dowiedziałam się także, że zrezygnował z pracy w hotelu ze względu na mnie i
                    pracuje w swojej rodzinnej miejscowości, która leży w środku Tunezji :) ...W czerwcu 2009r.
                    spotkaliśmy się ponownie. Spędziłam z Nim wspaniałe dwa tygodnie. Poznałam Jego przyjaciół i
                    część rodziny. Bardzo uważnie obserwowałam to, jak On zachowuje się w stosunku do mnie przy
                    swoich bliskich. I jestem bardzo miło zaskoczona ;) ... Na dzień dzisiejszy planujemy wspólną
                    przyszłość.... Jestem pewna, że nie chodzi mu o wizę do Europy, ponieważ od kilku ładnych lat ma
                    rodzinę we Francji, która kilkakrotnie zapraszała go do siebie. Także Europa to dla Niego nic
                    nadzwyczajnego... Jest dobrze i mam nadzieję, że tak zostanie.

                    P.S Tunezję odwiedziłam nie dla wakacji, tylko po to by lepiej poznać zwyczaje, obyczaje, kulturę i
                    ogólnie ich życie... Bo ten kraj, kultura arabska i islam interesują mnie już od dość długiego czasu...

                    Pozdrawiam.
                    • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 02.09.10, 22:49
                      Marhaba :-)
                      Przepraszam za moją dociekliwość. Jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj.
                      Czyli widzieliście się właściwie dwa razy??? I jak wyglądają te wasze plany na przyszłość???
                      • natalia2804 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 02.09.10, 23:10
                        Widzieliśmy się 3 razy- jeszcze zimą tego roku...W wakacje nie mogłam polecieć do Tunezji. Co do
                        naszych planów, to chcemy się pobrać ale to jeszcze nie teraz, ze względu na to, że się jeszcze
                        uczę... ale za jakieś 2lata myślę, że będzie ok z takiej też racji iż widzieliśmy się tylko 3razy po dwa
                        tygodnie i prawie każdego dnia przez kamerę internetową (wiem, że dla niektórych wyda się to
                        zabawne- ale ok)....Teraz wybieram się do Tunezji w lutym, później drugi raz w czerwcu.... a w
                        grudniu chciałabym aby to On odwiedzil mnie w Polsce na trochę dłużej...
                        • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 03.09.10, 19:22
                          Życzę w takim razie powodzenia i szczęścia. pozdrawiam :-)
                • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 02.09.10, 22:35
                  Polska nigdy nie będzie wyglądać jak Szwecja. Szwecja jest krajem bogatym, a Polska do takich nie
                  należy. Arabi chętnie emigrują do bogatych krajów. Co do filmu z youtube to równie dobrze można
                  znaleźć podobne filmy na temat Polaków w Londynie, Polaków w Berlinie, Polaków w Chicago czy
                  Polaków w jakimkolwiek innym miejscu. Polaków na emigracji również przedstawiają w złym świetle,
                  traktują nas jako zło konieczne. My Polacy, z racji tego, że jesteśmy źle traktowani w zachodnich
                  państwach Europy, zrobiliśmy się bardzo nietolerancyjni. Skoro tak, to powinniśmy przyjąć zasadę :
                  nie chcemy u siebie w Polsce obcokrajowców, więc i my nie pokazujmy się w innych krajach, bo
                  oni nas tam równiez nie chcą. Ale to dyskusja nie na to forum.
                  Masz rację, że dla biednych arabów zwiazanie się z Polką to furtka do UE. Natomiast to nie
                  oznacza, że tylko "to" nimi kieruje. Moja przyjaciółka z Polski ma identyczne zdanie jak i Ty. Że tylko
                  i jedynie o to im chodzi. Ale zaprzeczeniem tej hipotezy jest fakt, że niektórzy wcale nie chcą się
                  przeprowadzać do Europy!!! Chcą zostać u siebie. Wierzę, że w tych historiach chodzi również o
                  uczucie. Na pewno to, że zwiążą sie z europejką to dla nich plus. Po pierwsze papiery, a po drugie
                  europejka chętnie będzie pracowała (zdecydowanie chętniej niż arabka). Ale czy tylko to decyduje
                  o tym,żeby się z kimś wiązać na całe życie???? Wymysliłam teraz taki prosty przykład : Załóżmy, że
                  kobieta szuka sobie faceta. I ma jakies wymagania, np. żeby był z wyższym wykształceniem. Każdy
                  kto nie ma wyższego wykształcenia od razu odpada. Ale czy pierwszy, którego pozna z wyższym
                  wykształceniem zostanie jej mężem????? Nie. Więc może tak samo jest z pracownikami
                  hoteli........szukają wśród europejek, ale jeśli się decydują z którąś z nich związać to dlatego, że
                  właśnie z nią łączy ich coś wiecej, niż jedynie jej miejsce zamieszkania. Arabi też mają przecież
                  uczucia !!!! A jak myślisz : Dlaczego w takim razie Polki chcą się wiązać z arabami???????Jakie one
                  mają z nich korzyści???
                  Pan prof. Wolniewicz oczywiście miał racje. Cywlizacja arabska nie jest cywilizacją zachodnią.
                  Jednak określenie muzułmańska dzicz jest trochę przesadą.
                  p.s. Nienawidzisz tylko arabów płci męskiej czy arabek też???? :-)
                  • bellablonda57 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 03.09.10, 10:23
                    Witam,ja tez mam mężą tunezyjczyka,dlatego postanowilam zabrać głos w tej dyskusji,ponieważ
                    dziwi mnie to,że głos zabieraja Polacy,którzy przeciez nie sa w związkach z nimi,a od razu ich
                    skreślają i obrażąją uzywając przy tym określeń,które ich samych kompromitują,i świadcza jedynie o
                    tym,że sa bardzo nietolerancyjni i zazdrośni o nich,ponieważ oni sa bardziej od nich czarujący i
                    chyba czuja że nie potrafia im dorównać,obrażaja jednoczesnie nas Polki,traktują nas wszystkie jak
                    głupie i naiwne,mimo,że wiele nas jest w naprawdę szczęśliwych związkach z nimi,poniewaz tam tez
                    sa wspaniali cudowni faceci którzy potrafia sprawić,że my czujemy sie kochane i szanowane.Wg
                    mnie niejeden tunezyjczyk ma wiecej kultury niz niektórzy Polacy,dlatego kobiety wola ich niz
                    zarozumiałych,wulgarnych Polaków!Gdyby Polacy byłi tacy idealni jak myslą,to nie byłoby tyle
                    rozwodów w Polsce! pozdrawiam.
                    • czarna.zesa Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 03.09.10, 15:13
                      Tak sobie czytam i czytam te wszystkie negatywne wypowiedzi, zwłaszcza Panów i zastanawiam
                      się, dlaczego wypowiedzi uogólniane są do wszystkich krajów arabskich , bo czy tytuł
                      forum „Tunezja- faceci z wakacji” nie dotyczy facetów z Tunezji?

                      Zgodzą się ze mną Panie, które maja mężów Tunezyjczyków, że prawa rządzące tym krajem różną
                      się od innych krajów arabskich?

                      Pozdrawiam


                      • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 03.09.10, 19:46
                        Oczywiście, że prawa Tunezyjskie różnią się od praw np. w Libii, i to znacznie. Ale nie czuję się w
                        obowiązku do tłumaczenia tych różnic Panom, gdyż po pierwsze nie to jest przedmiotem dyskusji
                        na tym forum, a po drugie nie miałoby to sensu, gdyż każdy rzeczowy argument i tak zostanie
                        skwitowany twierdzeniem typu: "weź się zastanów kobieto co Ty piszesz". I dla takiego jednego
                        Pana czy drugiego, fakt, że mieszkam w Tunezji wcale nie ma znaczenia. Gdyż on, który tam
                        pewnie w życiu nie był "wie lepiej". Tacy już sa nasi Polscy panowie . Cieszę się, że z moim mężem
                        mogę podyskutować na argumenty :-)
                    • haha.2 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 03.09.10, 17:05

                      Droga Belladonno57
                      Zapomnialas dodac ze twoj wybranek jest 15 czy 17 lat mlodszy od ciebie.
                      Niech zgadne, to ty:
                      www.youtube.com/watch?v=QeeEQWTrwEY
                      To sie dopiero nazywa milosc!!!! Normalnie z zazdrosci obgryzlem wszystkie paznokcie.
                      • bellablonda57 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 04.09.10, 09:56
                        Do haha.2! Wiesz co nie chce mi sie polemizowac z kims takim jak Ty,poziom Twoich komentarzy
                        swiadczy o Tobie,tracisz tylko czas na tym forum,bo widocznie nie masz lepszego zajęcia jak
                        podgladanie forum dla kobiet,zamiast spędząć czas z dziewczyną,no chyba że,zadna ciebie nie
                        chce,i wcale sie nie dziwię,bo która by chciala takiego złośliwego i zgorzknialego gbura jak Ty!
                        Widocznie masz jakieś kompleksy skoro ich tak krytykujesz ,radzę Ci nie denerwuj sie tak, bo Twoje
                        zdanie nic tu nie zmieni, kazda z nas ma prawo zyc z kim chce i gdzie chce,czy Ci sie to podoba,czy
                        nie! Wcale sie nie dziwię,ze Polki wola na mężow obcokrajowców niz Polaków! Ja mam męża
                        młodszego i bardzo przystojnego,kulturalnego,inteligentnego,po studiach,a najwazniejsze dla
                        mnie,ze jestem z nim bardzo szczęśliwa,i nie zamieniłabym go na zadnego Polaka! Zajmij sie lepiej
                        własnym zyciem zamiast podgladac babskie forum,bo to jet takie niemęskie!
                    • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 03.09.10, 19:24
                      Masz rację bellablonda57, że Tunezyjczycy mają więcej kultury niż Polacy i są bardziej tolerancyjni.
                      Przecież to widać nawet po tym co się dzieje tutaj na forum. Przykra sprawa :-(
                  • haha.2 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 03.09.10, 17:04
                    Zapraszam do Londynu do polskiej dzielnicy Ealing, a pozniej proponuje pojechac
                    do dzielnicy muzulmanskiej we wsch. Londynie – bedziesz mogla sobie porownac.
                    Moze wtedy dostrzezesz ta roznice.
                    Dzielnica, na tym filmie
                    www.youtube.com/watch?v=9ndwQlkIQZ0
                    to szwedzkie Malmo, wyobraz sobie ze we francji gdzie jest najwiecej muzulmanow
                    w europie glownie tunezyjczykow i algierczykow (dla polskich kobiet bylby to
                    chyba raj ha..ha), takich dzielnic jest ponad 800!!!!!! Uwierz mi gdyby nagle
                    wszyscy “fancuzcy” arabowie, powiedzieliby, ze wracaja do siebie tj. do Afryki –
                    to szmpan lalby sie strumienami, festyny, sztuczne ognie, rodosci nie byloby konca.

                    “Ale zaprzeczeniem tej hipotezy jest fakt, że niektórzy wcale nie chcą się
                    przeprowadzać do Europy!!! Chcą zostać u siebie."
                    No i supper – nawet nie wiesz jak sie ucieszylem, no to zencie sie i do Afryki.
                    Aby tak dalej i bedziemy zyc w zgodzie.

                    “Dlaczego w takim razie Polki chcą się wiązać z arabami??????? "
                    Odpowiedz jest bardzo prosta – no bo jeszcze ich nie znaja, w Polsce tego syfu
                    jeszcze nie ma, jeszcze nie – cale szczescie. Ale np: to forum o czyms swiadczy,
                    wystarczy poczytac – i wyciagnac wnioski. Dla porownania: ok. 6, 7 tys. Polek
                    rokrocznie wychodzi za maz za Niemcow – czy jest np: forum Faceci z Niemiec – i
                    topiki w stylu : czy jestem ta jedyna, czy on chce mnie oszukac, napisal mi ze
                    mial wypadek samochodowy i teraz potrzebuje troche pieniedzy itp.
                    Po prostu oni nawet nie potrzebuja waszych dup,bo bez tego to przezyja, ale bez
                    waszej kasy ni chuja.

                    • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 04.09.10, 01:04
                      Dziękuję bardzo za zaproszenie. Byłam już co prawda kilkukrotnie w Londynie, ale chętnie przyjadę
                      jeszcze raz :-)
                      Co do kwestii emigracji.....oczywista sprawa,że francuzi cieszyliby się gdyby "pozbyli się" arabów.
                      Nie znam się na sytuacji społecznej Francji. Mogę coś powiedzieć na temat Niemiec, gdyż się tam
                      urodziłam i mieszkałam w dzieciństwie. Czy myslisz, że gdyby Niemcy pozbyli się Polaków, Turków ,
                      Ukraińców, Arabów itd. (bo wszystkich zaliczają do jednej grupy - do grupy osób niemile
                      widzianych, do emigrantów, którzy żerują na ich kraju)to nie lałby się strumieniami szampan???? A
                      dlaczego Stany Zjednoczone nie zniosą wiz dla Polaków?????????? Bo nas tam nie chcą!!!!!!!!!!
                      Więc nie ma się co dziwić, że francuzi nie cieszą się na widok arabów w swoim kraju. Jednak my -
                      Polacy nie mamy prawa oceniać arabów, jako gorszą nację niż nasza. Bo nas również nigdzie nie
                      witają z otwartymi rękoma. A jaką mamy opinię w świecie???????? Szkoda mówić. Zresztą to nie
                      jest tematem tego forum. Dlatego proponuję aby zakończyć tą dyskusję , gdyż zeszła na całkiem
                      inny temat. Ty masz inne zdanie niż ja - masz do tego prawo. Ja jestem tolerancyjna :-)
                      A wracając do tematu forum to też jestem zaskoczona tym, co tutaj czytam. Nie sądziłam,że te
                      romanse hotelowe mają taką skalę. I przede wszystkim, że wchodza tutaj w grę
                      pieniądze.Dziewczyny pytają o swoich facetów z Tunezji, gdyż zdają sobie świadomie (lub
                      podświadomie) sprawę z tego, że mogą nie być jedyne. W końcu osoba pracująca jako animator
                      ma non stop styczność z turystkami. I nie ważne czy ten animator jest tunezyjczykiem,
                      egipcjaninem, niemcem czy polakiem. Stąd u nich pytania typu: czy jestem jedyna? Co do
                      Niemców to Polki nie poznają ich podczas wakacji i oni nie są pracownikami hoteli, więc nie ma
                      potem tematów typu: czy ktoś zna Klausa- kelnera z hotelu Abion??? Ale a propos Niemców. Moja
                      siostra ma męża Niemca i wcale jej nie zazdroszcze. Na każdym kroku jej wypomina to, że
                      jest "tylko" Polką. Ja w życiu nie usłyszałam od mojego męża czegoś takiego. Niemcy mają Polaków
                      za nic, a Tunezyjczycy nie.
                      A co do przesyłania pieniędzy to już kiedyś napisałam co o tym sądzę. Żaden arab nie poprosiłby
                      dziewczyny, na której mu zależy o pieniądze. Jeśli, któryś o to prosi, tzn. że chodzi mu tylko i
                      wyłacznie o pieniądze a nie o jakiekolwiek uczucie.
    • aslema17.1 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 04.09.10, 18:54
      Witam
      Czy mogę wiedzieć w jakiej miejscowości w Tunezji mieszkasz lilianna_lilianna?
      • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 04.09.10, 19:58
        w Sousse
    • barakudka80 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 27.09.10, 20:53
      Witajcie.
      W zeszłym roku byłam w Hammamecie,gdzie poznałam bardzo sympatycznego chłopaka. Tam na miejscu spędziliśmy kilka fajnych dni. Dzięki niemu widziałam parę ciekawych miejsc w Tunezji,ponieważ jest kierowcą autobusu i wozi wycieczki z turystami po całej Tunezji. Poznałam jego rodzinę (byłam na proszonej kolacji :-) ) Potem wymieniliśmy się telefonami i przez cały rok bardzo często rozmawialiśmy,sms-owaliśmy - w zasadzie każdego dnia. Na wiosnę zaprosił mnie na ślub siostry,ale niestety nie mogłam pojechać. Pojechałam na 2 tygodnie we wrześniu br.,niestety moje biuro podróży - Selectours skróciło mój urlop o 10 dni,więc mówiąc krótko mieliśmy bardzo mało czasu dla siebie, zwłaszcza że on bardzo dużo pracował. Gdy wystąpiły problemy z Selectoursem, pomagał mi bardzo,kontaktował z polskojęzycznymi ludźmi z branży turystycznej z okolicy - naprawdę bardzo się przejął...
      Teraz po powrocie do kraju nasza znajomość trwa nadal.On zaprasza do Tunezji (im szybciej tym lepiej) i oferuje porady w zakresie znalezienia wiarygodnego i porządnego biura podróży :-) Jest SUPER.
      Nie wiem,co będzie "potem",ale póki co jest bardzo sympatycznie.

      A tak przy okazji,może ktoś z Was Go zna. Ma na imię Zouheir,pracuje na terenie całej Tunezji,ale przede wszystkim w okolicach Hammametu,skąd pochodzi. Pracuje w firmie Prima Tour.

      Pozdrawiam
      • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 27.09.10, 21:29
        witam
        Utrzymać kontakt przez cały rok, mimo iż ani razu się nie spotkaliście na żywo to już nielada wyczyn. Zaskakujące, ale oczywiście pozytywnie :) Życzę powodzenia
        • ask-aa2 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 28.09.10, 19:52
          Moja historia trwa już ponad 2 lata, choć na początku nic na to nie wskazywało...
          ale może od początku...
          Dwa lata temu byłam pierwszy raz na wakacjach w Tunezji. Podczas posiłków w restauracji obsługiwał mnie pewien brązowooki :) Jego uroda i piękny uśmiech od razy przykuły moją uwagę... Zauważyłam, że ja jego też. Nie przywiązywałam do tego większej wagi gdyż wiadomo jak to zwykle bywa, więc nasze kontakty ograniczyły się tylko do krótkich rozmów podczas moich wizyt w restauracji. Wróciłam do Polski nie biorąc żadnych namiarów.
          Rok temu postanowiłam wrócić do tego samego hotelu, gdyż bardzo mi się podobała atmosfera tam panująca. W ogóle nie przypuszczałam że w restauracji przywita mnie ten sam chłopak, a tym bardziej że mnie rozpozna:) Lecz tak jak w zeszłym roku nasza znajomość nie wykroczyła poza restauracje, ponieważ byłam sceptycznie nastawiona do tego wszystkiego. Ostatniego wieczora przypadkiem spotkałam go przed hotelem jak wracał z pracy. Po krótkiej rozmowie wymieniliśmy się numerami, gdyż miałam niebawem samolot. Cały rok codziennie pisaliśmy, choć nie myślałam że przerodzi się to w coś większego...
          W tym roku spędziliśmy razem cudowne wakacje, poznałam Jego rodzinę - naprawdę wspaniali ludzie. Teraz po powrocie do Polski nie odklejamy się od Skype i telefonu odliczając dni do następnego spotkania...
          • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 29.09.10, 13:11
            Trzymam kciuki za Waszą znajomość :-)
    • summer.girl Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 04.10.10, 23:53
      A u mnie podobnie początek pozytywnie, dwutygodniowy wypoczynek i pozorna laba, nieróbstwo i lenistwo, pozorna bo natknęłam się na niego rano na śniadaniu, jak robił omlety i tyle z odpoczynku wyszło. Za to było cudownie. Zwiedziliśmy północną część kraju, pokazał mi miejsca bajeczne, gdzie "przeciętny" turysta nie dociera. Nigdy się nie narzucał, nie zmuszał, nie nalegał, a między nami też nigdy nie doszło do niczego więcej. Kiedy chciałam to mnie obejmował lub trzymał za rękę, na więcej nie pozwalałam. Czysta magia, porozumiewaliśmy się bez słów, a w realnym świecie po angielsku i francusku. Zbyt szybko zleciało, ja zostawiłam mu swojego meila, bo o numer telefonu nie zapytał. Na pożegnanie żadnych obietnic i wyznań. Po powrocie trochę pisaliśmy do siebie. W sumie to ja byłam pierwsza i tak się zaczęło. Znów przez moment było niebiańsko. Jeszcze nigdy żaden mężczyzna nie okazał mi tyle czułości i uwagi. Codzienne zapytania co tam u mnie słychać, czy wszystko w porządku. Na dobranoc życzenia spokojnej nocy. Żadnych standardowych tekstów i tandetnych wierszyków. Pisał o sobie, co się u niego dzieje, jak się czuje. Z mojej strony sielankowa naiwność. Nic sobie nie obiecywałam, żadnych obustronnych zobowiązań. Z pełną świadomością na to pozwalałam. Tak upływał mój czas. Pojawił się pomysł powrotu do Tunezji, żeby chociaż się z nim spotkać i porozmawiać. Nic po za tym. W raz z pomysłem pojawiły się także wątpliwości czy on jeszcze pracuje w tym hotelu i obawa przed jego reakcją. Postanowiłam do niego napisać i zapytać czy nie ma nic przeciwko temu, abyśmy się zobaczyli i cisza do dzisiaj. Pomimo, że jest mi trudno to zrozumieć, dlaczego się nie odezwał, nie będę nalegać na wyjaśnienia. Nie uważam go również za oszusta. Nie zrobił mi krzywdy, więc i nie mam powodu. I nie żałuję. Ponoć każdy dostaje w życiu swoje pięć minut szczęścia i te zapewne należały do mnie.
      • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 05.10.10, 02:20
        hmmmmmm........ i jak tu zrozumieć myślenie takiego faceta........
        Kilka razy w życiu to przerabiałam (tyle, że z Polakami). Najpierw sielanka, a potem nagły koniec kontaktu spowodowany zupełnie niczym (moim zdaniem).
        Swego czasu zaczęłam zgłębiać tajniki męskiego rozumu. A to jakiś podręcznik do psychologii, a to książka typu: "Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus". Chwilę to trwało, po czym stwierdziłam, że życie jest po to, by żyć, a nie po to, by je bez końca roztrząsać. Cóż mi z tego, że będę wiedziała dlaczego nagle z idealnej superatrakcyjnej dziewczyny zmieniłam się dla kogoś w osobę niechętnie widzianą? Ano niczego to nie zmieni. Przecież mój kobiecy honor i tak nie pozwoli mi narzucać się jemu, a jeśli sam się ocknie, to z kolei moje zawzięcie nie pozwoli mu dać jeszcze jednej szansy.
        A Tobie summer.girl gratuluję świetnie pracującego umysłu. Jedyne kilka zdań podsumowujących opowiedzianą historię, a zawierają tak idealnie wysunięte wnioski.
        • monikag131176 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 05.10.10, 05:31
          Cóż:) Mówią że jestem szalona, ale ....zacznę od początku. W czerwcu tego roku, w ramach tzw odsterowania wybrałam się z przyjaciółką do Hammametu. Wiadomo, piękne plaże, sympatyczni arabowie, i ten jeden-którego tak naprawdę nie zauważyłam. Któregoś dnia delikatnie poprosił czy wybiorę się z nim do Latino disco....Pewnie nie skorzystałabym z oferty gdyby nie sama nazawa tej dyskoteki :) uwielbiam ten rodzaj muzyki więc zgodziłam się.Bawiłam się naprawdę cudownie, jak nigdy w życiu:) Salah cudownie tańczył, opiekował się mną i pilnował jak "oka w głowie" przed innymi chłopakami. Pamiętam że były to ostatnie 3 dni....Mimo iż potraktowałam to tylko jako jednorazowe wyjście, zjawił się na plaży kolejnego dnia i kolejnego. Tak do wylotu. Zostawiłam mu mój nr, msn i skype.....i zapomniałam o nim na jeden dzień.....już pierwszego dnia po moim powrocie zadzwonił, i tak codziennie, kilkanaście sms i rozmowy godzinami przez skype. W lipcu wróciłam do Tunezji na 2 tygodnie, i zakochałam się na całego :) , potem w sierpniu....we wrześniu poleciałam już prywatnie do domu , który wynajął :) . Znam jego rodzinę, przyjaciół. Nigdy nic ode mnie nie chciał, nie było mowy o pieniądzach, wręcz przeciwnie -to on zaproponował że zapłaci za mój przyjazd....i że przyjedzie po mnie chodźby na Djerbę:). Wracam 13.X ale tym razem do niego do domu.... Może i jestem szalona:) może się mylę....ale nigdy w życiu nikt nie dał mi tyle miłości, czułości , ciepłych słów. I uwaga najważniejsze:) Jest młodszy o 10 lat.....Powiecie- Standard- stara głupia wariatka. A ja powiem tylko jedno:) Mam tylko jedno życie i nikt nie przeżyje go za mnie , czasem warto zaryzykować, i nierzadko kilka chwil szczęścia warte jest kilka łez. On chce ślubu:) ale nie chce do Polski.....Lilianna nie ukrywam że chętnie bym Cię poznała osobiście:) Jeśli masz na to ochotę proszę o kontakt na email monikag1311@wp.pl
          Będę w Tunezji od 13 do 27 października. Całusy dla wszystkich zakochanych.
          • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 05.10.10, 20:08
            Może i jesteś szalona...ale co z tego....wspaniale jest być szaloną :-)
            Warto zaryzykowac, bo jak to mówią, kto nie ryzykuje ten nie pije szampana :-) i drugie: lepiej coś robić i żałować, że się to zrobiło , niż żałować, że się czegoś nie zrobiło :-)
            Życzę cudownego pobytu i wszystkiego najlepszego !!!
            Mam nadzieję, że będziesz nas informowała na forum o dalszych losach Waszego związku. Zapowiada się ciekawie. Ślub???????? Poważne deklaracje Ci składa Twój mężczyzna. A czy Ty bierzesz pod uwagę możliwość opuszczenia Polski???
            A co do osobistego poznania to póki co odpada. Mam poważne problemy z ciążą, nigdzie nie wychodzę z domu, wiekszość czasu po prostu leżę w łózku. Dobrze, że istnieje Internet i TV :-) O opiekuńczości i pilnowaniu jak "oka w głowie", o których wspominałaś wiem wszystko, bo mój mąz nie odstepuje mnie na krok, a kiedy jest w pracy przychodzi do mnie w zastepstwo teściowa bądź któraś z sióstr męża żeby być ze mną (podać herbatę, laptopa ;-) ). Cała rodzina czeka na dziecko, a mój mąż po prostu "oszalał" :-) Jestem najważniejszą osobą w rodzinie, traktują mnie wszyscy jak księżniczkę. A ludzie na forum (Panowie) piszą, że arabowie źle traktują kobiety. Szczyt bezwiedzy i uleganie propagandzie.
            • andesi Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 10.03.11, 03:04
              myśle że sporo prawdy jest w tym co piszesz , zdarzają sie różne przypadki ale opinia np.Arabowie żle traktuja kobiety zawiera nieco przesady i uogólnień -chodzi o to by pisac prawdę po prostu oszustów i klamcow mozna spotkac wszędzie nie tylko w tunezji ale sa tam i normalni porządni faceci :) pozdrawiam i życze udanych związków;andesi
          • aisha0401 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 06.05.11, 14:58
            Brawo....ja też uważam, że lepiej żałować tego że się coś zrobiło niż że się tego nie zrobiło.... Daj znać jak się Wasza znajomość rozwinęła. Pozdrawiam i życzę powodzenia :-)
        • summer.girl Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 05.10.10, 22:03
          Dokładnie. Ja też przez moment analizowałam jego zachowanie. Tylko, że do niczego sensownego nie doszłam w swoich rozmyślaniach. A wszystko przez to, że się trochę do niego przyzwyczaiłam. Bo był wtedy kiedy tego potrzebowałam. Umiał napisać to co chciałam usłyszeć. No i było mi trochę "łatwiej" na co dzień, bo wiedziałam, że jak włączę internet to będzie od niego wiadomość, podniesie mnie na duchu. Wciąż doskonale pamiętam jego "Tout ira bien. Il doit être bon" i bardzo mi tego teraz brakuje. To dziwne jak łatwo się przywiązujemy do osób, których praktycznie nie znamy. I wiem, że to naiwne i dziecinne, a w dodatku do mnie nie podobne. Zawsze byłam na zewnątrz niedostępna, pewna siebie, zamknięta w sobie, a wewnątrz się rozsypywałam pod ciężarem różnych sytuacji. I tym razem było podobnie. I kto wie co by tak na prawdę się stało gdybyśmy się znowu zobaczyli. Może masz rację, że to honor nie pozwolił mi ciągnąć tego dłużej. Nie narzucać się więcej. Bo ja już zostałam tak nauczona, żeby szanować decyzję innych. I broń Boże takie zachowanie nigdy nie wynikało u mnie z upartości czy kurczowego trzymania się własnych decyzji i pewnie gdyby tylko wyraził własne chęci, przejął inicjatywę i zechciał się ze mną spotkać, mogło by być z tego coś więcej. A tak wszystko pozostało w zawieszeniu, niedopowiedziane. Tak bynajmniej ja to odbieram.
    • liliowewzgorze Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 06.10.10, 05:00
      Ja nie poznałam swojego partnera na wakacjach, ale jestem w związku z tunezyjczykiem od 3 lat :) ... może kiedys opowiem Wam moją historię, tylko nie wiem czy w tym wątku, bo tytuł troche nie pasuje do mojej sytuacji.... W kazdym razie chciałabym pozdrowić Wszystkie dziewczyny, które podobnie jak ja są w związku z tunezyjczykiem, życzę szczęścia, wytrwałości a przede wszystkim niezwykłej ostrożności ;)

      Bslema
    • zakochana_w_tunezji Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 22.11.10, 13:02
      Witaj liliana_liliana
      Barzo proszę o kontakt na adres bea6913@wp.pl mam parę pytań do Ciebie.
      • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.11.10, 19:19
        Witam
        Możesz tutaj z forum wysłać do mnie prywatną wiadomość na maila, już tak kilka osób zrobiło. Chętnie odpowiem, jeśli będę znała odpowiedź :-)
        • kuleczka1972 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 21.12.10, 18:25
          czesc, chce opisac moją historie z Tunezji i poradzic sie troche. Ale bede sie streszczac.
          W 2009 pojechalam na wczasy i poderwal mnie pewien chlopak, mlodszy o 4 lata. Zawrocil mi w glowie a ja jemu-podobno! Kiedy po 2 tygodniach wrocilam do Polski okazalo sie, ze jestem w ciąży! Musze nadmienic, ze mam juz dwoje dzieci a z mezem jestem w separacji ale mieszkamy razem.Z moją miłością mialam bardzo dobry kontakt do czasu kiedy urodzilam! Chcial zebym przyjechala do Tunezji a teraz juz mi tego nie proponuje.Wiem, ze jest w szoku na wiadomosc, ze zostal ojcem ale dzwoni jeszcze tylko rzadko, co 3 msc. oznajmil mi, ze to moj wybor i moja decyzja, ze jestem mezatką i ze sie na to zgodzilam. Ja sie z tym zgadzam ale chcialam tylko zeby poznal dziecko i raz w roku nas zaprosil. On sie chyba boi, ze bede chciala kase ale ja nic od niego nie chce poza tym, ze za nim tesknie i go kocham! On jeszcze dzwoni wiec chyba nie wszystko stracone. Chce jechac z dziecmi do Tunezji ale do innego hotelu i go odwiedzic sama. Chce sie przekonac jak mnie przyjmie i czy bedzie chcial zobaczyc dziecko! Co o tym myslicie?
          • madlik30 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 22.12.10, 12:00
            myślę,że będąc dorosłym człowiekiem należy ponosić konsekwencje swoich zachowań. Mając już dwoje dzieci powinnaś wiedzieć że i jak należy się zabezpieczyć podczas przygodnego sexu. Po dwóch tygodniach znajomości nie powinnaś liczyć na jakies uczucie z jego strony a co za tym idzie i w stosunku do dziecka. Zostałaś pozostawiona sama sobie. Jakby chciał zrobił by wszystko co możliwe by się z Tobą związać i mieć kontakt z dzieckiem, ale chyba umiesz czytać między wierszami i rozumiesz ze on zwyczajnie nie wiąże z tobą przyszłości i nie chce znać swojego dziecka.
            Jeśli historia jest faktycznie prawdziwa to współczuję i żałuję dziecka które nie pozna biologicznego ojca a jeśli tak to nie tak jak powinno
            • kuleczka1972 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 22.12.10, 17:02
              oczywiscie, ze historia jest prawdziwa.Ja wcale nie chce sie z nim wiązac bo w Polsce mi bardzo dobrze i nigdy bym w Tunezji nie zamieszkala. Nie musisz mi współczuc bo ja niczego nie zaluje i gdybym miala to zrobic jeszcze raz to bym zrobila.Dziecko jest cudowne, piękne i kocham je nade wszystko i jestem szczesliwa, ze je mam.Chcialam tylko, zeby znalo ojca i zrobie wszystko, zeby tak bylo ale do pewnych granic oczywiscie bo mam swoją dume.Zastanawiam sie po co dzwoni skoro nie chce dziecka? dwa razy nie odebralam, zeby dac mu nauczke a za trzecim telefonem troche bylam oschla i chyba sie obrazil ale nadal jestem w nim zakochana. Czy mam go odwiedzic? ale nie nachodzic. A co do zabezpieczenia to oczywiscie, ze jestem tego swiadoma i bylismy zabezpieczeni! Jak widac nasza milosc byla tak gorąca, ze nie pomogło zadne zabezpieczenie! Pozdrawiam
              • madlik30 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 22.12.10, 17:16
                Nie wiem co dziecku po takim ojcu i dlaczego uparcie dążysz do tego by ich ze sobą poznać. No ale to twoja sprawa i dziwi mnie ze szukasz tu poparcia czy porady skoro niczego nie żałujesz i zrobiłabyś to ponownie. Zatem sprowadż go do Pl skoro go tak kochasz i wasza miłośc jest czy tam była taka gorąca, wtedy dziecko będzie miało ojca a ty faceta którego kochasz . Przykro mi tylko ale ja głęboko wątpie w jego szczerośc uczuć i chęć bycia z Tobą. Dziecko jak juz ma poznac ojca to w takim wieku kiedy bedzie świadome całej sytuacji. I uważam tez ze na jego zaproszenia do Tunezji raz na rok nie bardzo możesz liczyć bo z tego co piszesz on nie robi nic byś tam przyleciała. I w takim przypadku moim zdaniem odwiedzanie dalej zwie się nachodzeniem... ale jak w/w to tylko moja skromna opinia. Oczywiście wierze ze maluszek jest cudowny i zycze wam jak najlepiej równiez w nowym roku
                • kuleczka1972 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 22.12.10, 18:05
                  DZIEKUJE i NAJLEPSZE ZYCZENIA W NOWYM ROKU
              • andesi Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 15.02.11, 20:59
                jeśli to prawda co piszez ,to faktycznie szkoda dziecka - bo jednak zawsze lepiej gdy jest oboje rodiców -możesz mu wysłać parę zdjęć dziecka -niech zobaczy co zmajstrował :) wtedy moze zmiei zdanie i będzie chciał je wychowywać - zyczę wszystkicgo dobrego i co ma być to bedzie ale jednak sprobuj moze ulozycie sobie związek z twoim ukochanym.pozdrawiam Was :)
          • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 22.12.10, 22:37
            A ja zacznę od gratulacji. Gratuluję Ci odwagi, że urodziłaś to dziecko. Inna być może usunęłaby ciążę, chcąc uniknąć uwag innych osób, krzywdzących osądów, pytań o ojca, problemów z mężem itd. Kolejny raz okazało się, że facet to świnia. Za sytuację posiadania dziecka odpowiadają na równi obydwie osoby. To, że teraz nie poczuwa się do odpowiedzialności przyprawia mnie o wściekłość i same najgorsze słowa nasuwają mi się na usta. A czy nie proponował Ci przypadkiem aborcji ? Tutaj w Tunezji to nie jest zabronione ani karalne.

            Proszę nie zostawiaj tak tej sprawy. Wiem, że napisałaś , że nie potrzebujesz jego pieniędzy,ale moim zdaniem powinnaś z nim poważnie porozmawiać. Piszesz, że do Ciebie dzwoni, a Ty nie odbierasz telefonu, bo chcesz mu dać nauczkę. Teraz za późno by unosić się dumą, nie myśl o nim jak o ukochanym, ale jak o ojcu dziecka, z którym należy rozmawiać i ustalić pewne sprawy. Jeśli nie będzie się poczuwał do bycia ojcem, możesz zgłosić się do Sądu po alimenty i jeśli nie będzie chciał się przyznać ,że jest ojcem to również o ustalenie ojcostwa.
            Pytasz co sądzimy o Twoim pomyśle. Jechanie z dziećmi do Tunezji i robienie mu niespodzianki to zawsze jakiś pomysł, natomiast sądzę, że nic tym nie zmienisz. Są dwie opcje jakby mógł się zachować. Pierwsza to taka,że uda ,że Cię nie zna, a druga to taka,że spędzicie razem jedno spotkanie, bądź kilka wspólnych miłych dni, może nawet nocy, ale to i tak niczego nie zmieni. Skoro do tej pory nic nie zostało powiedziane, ustalone, nie było żadnych deklaracji, to niestety muszę stwierdzić, że on nie jest zainteresowany byciem z Tobą i byciem ojcem. Nie ma sensu pisać jeszcze raz tego samego, więc po prostu zacytuję jedną z wypowiedzi, z którą w 100% się identyfikuję : "Jakby chciał zrobił by wszystko co możliwe by się z Tobą związać i mieć kontakt z dzieckiem, ale chyba umiesz czytać między wierszami i rozumiesz ze on zwyczajnie nie wiąże z tobą przyszłości i nie chce znać swojego dziecka.". To przykre, ale prawdziwe :-(
            • koko09888 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.12.10, 11:02
              Zgadzam sie z przdmówczynia ale nie do konca. Jak to przeczytałam to zrobiło mi sie strasznie przykro bo coż winne to dzieciatko. Sama wychowuje syna bo jestem po rozwodzie ale w tym przypadku to ja odeszłam bo to nie był dobry mąż no ale za to dobry ojciec choc i cały czas ma swietny kontakt z synem i co weekend zabiera go do siebie!! Ja na Twoim miejscu zapomniałabym o tamtym człowieku i starała sie stworzyc rodzine dla swoich dzieci i moze znalezc temu dziecku innego dobrego ojca który je wychowa. Bo to ze ten tunezyjczyk dał mu zycie nie czyni z niego ojca. Ojcem trzeba sie nauczyc byc. Dbac i wychowywac swoje dziecko. Jak widac ten człowiek do tego nie dorosł. Jak nie potzrebujesz od niego kasy to zapomnij o nim i zyj swoim zyciem. Ja na Twoim miejscu nie odbierała bym juz telefonów bo to tylko rozdrapuje rany... Zyj i ciesz sie dziecmi-pozdrawiam.
              • kuleczka1972 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.12.10, 15:23
                Dziekuje Wam odpowiedzi. Wczoraj dzwonil i oznajmil, ze chce ze mną kontakt tylko tel. nic poza tym, ze jest bardzo nerwowy z powodu tego dziecka i ze on ma swoją milosc w tunezji w co wątpie bo on ma swój biznes w hotelu i przelatuje panienki co roku i takie zycie mu odpowiada i nie chce sie wiązac. Ja tez nie chce sie z nim wiązac chcialam tylko zeby nie odrzucal dziecka.
                Nie moge z nim luzno pogadac bo moj angielski slaby ale on dosc po polsku pogada.
                Pieniedzy nie mam duzo ale chce byc honorowa i nie prosic sie
              • kuleczka1972 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.12.10, 15:32
                aGDZIE SIE ZALATWIA SPRAWY ALIMENTACYJNE i ojcostwo jesli on jest z tunezji? myslalam ze nie mam na to szans bo polacy nie placą a co dopiero tunezja! Dziecko jest calkiem podobne do niego!
            • kuleczka1972 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.12.10, 15:48
              dziekuje za gratulacje ja nigdy dziecka bym nie usunęła! Dzieci są dla mnie najwazniejsze na swiecie dlatego nie chce aby dziecko bylo odrzucone i kiedys dowiedzialo sie, ze tata go nie chcial! Wlasnie dzwonil wczoraj i oznajmil,ze zostaniemy tylko przyjaciolmi a kontakt chce tylko na telefon nic wiecej. Mówił, ze ma miłość w tunezji co uwazam jest kłamstwem bo on ma biznes w hotelu i zarywa ponienki co roku i takie zycie mu odpowiada i nie chce sie wiązac. Ja tez nie chce sie z nim wiązac ale chce tylko zeby mial kontakt z dzieckiem i zeby moglo do niego czasem przyleciec! Ale on tego nie chce. Mówił, ze jest nerwowy, bardzo nerwowy z powodu tego dziecka! Mówil, ze mnie lubi ale na tym koniec i stosunki miedzy nami bedą na czesc, czesc.
              Do konca stycznia musze sie zdecydowac czy pojade do tunezji ale to chyba nie ma sensu.
              • koko09888 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.12.10, 17:32
                kontakt telefoniczny... wiesz co ja bym wolała nie miec zadnego. Ale to moje zdanie oczywiscie.

                Pozdrawiam
                • kuleczka1972 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.12.10, 19:07
                  no wlasnie, on mi jeszcze stawia warunki! Kiedys mial pretensje, ze pisze do niego listy i wysylam zdjecia dziecka, on chce tylko tel. od czasu do czasu!
                  A na wczasach latal za mną jak pies nie mialam chwili spokoju, nawet do ubikacji nie moglam przejsc spokojnie przez korytarz! Wyznawal mi milosc a ja sie smialam i mówilam, ze on tu w hotelu ma duzo dziewczyn a on zapewnial, ze ja jestem wyjątkowa, najlepsza..... no i mnie wzielo! Teraz wiem, ze zalezalo mu tylko na sexie! Ale to juz nie wazne, wazne co mam mu teraz powiedziec, chyba go opieprze i powiem FAKO! Albo go postrasze alimentami, chociaz moja mama mi doradza, ze mam byc honorowa i go smolic! Ja musze teraz wyleczyc sie z tej milosci! bo z natury jestem romantyczką, mam temperament i bedzie mi ciężko.
                  • parad221 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.12.10, 21:27
                    GRATULACJE !@! - udała się prowokacja.
                    Padłam ze śmiechu !!!
                    A teraz kilka tekstów, które mnie dobiły:
                    1. " ...tak bylo ale do pewnych granic oczywiscie bo mam swoją dume."
                    2."...i bylismy zabezpieczeni! Jak widac nasza milosc byla tak gorąca, ze nie pomogło zadne zabezpieczenie!"
                    3."....ze on ma swoją milosc w tunezji w co wątpie bo on ma swój biznes w hotelu i przelatuje panienki co roku"
                    4."...Nie moge z nim luzno pogadac bo moj angielski slaby ale on dosc po polsku pogada."
                    5."....aGDZIE SIE ZALATWIA SPRAWY ALIMENTACYJNE i ojcostwo jesli on jest z tunezji?"
                    6."...chyba go opieprze i powiem FAKO! "

                    Nie , nie autorka postu z w/w tekstami mnie dobiła. Ale głupota tych, które tak jej współczują, doradzają itd itd
                    A jednak głupich nie sieją.............
                    Nie ma to , jak dobrze się ubawić przed snem. Mój Boże .......................
                    • kuleczka1972 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.12.10, 22:11
                      to padaj! Jestes zbyt płytka zeby to zrozumiec!
                    • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 23.12.10, 23:13
                      Czy możesz mi napisać na jakiej podstawie stwierdzasz , że ten wpis jest prowokacją?????? Jakie masz na to dowody??? A po drugie wytłumacz jaki miałby być ten cel tej prowokacji ?????
                      Prowokacja w swoich założeniach ma cele, a tutaj nie widzę żadnego. hmmm....Chyba że napisanie tego, iż ktoś ma dziecko tylko po to, aby sprawdzić jakie będą reakcje innych uważasz za cel. Dla mnie to sprawa dość irracjonalna. Proponuję, aby się zastanowić głębiej zanim osądzisz czy ktoś inny jest głupi. Ja Jej doradzam, a za głupią się nie uważam i nią nie jestem (tak wynika z testów badających iloraz inteligencji). Więc sobie pod moim adresem takich słów nie życzę. Oczywiście każdy ma prawo mieć swoje zdanie, ale po co od razu oceniać innych i to na dodatek nieprawidłowo z naukowego punktu widzenia.

                      p.s. A co do tekstów to fakt, że o czymś same w sobie świadczą i na ich podstawie można ocenić osobę, która je napisała. Ale ja w przeciwieństwie do innych zachowuję swoje diagnozy dla siebie. Jeśli nie mają one wnieść nic nowego i pozytywnego do konwersacji to po co pisać bez sensu.
                  • andesi Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 07.05.11, 22:34
                    nie poddawaj się ,nie ty jedna jesteś w takiej sytuacji - co do tatusia to widocznie nie dorósł do tej roli - i slusznie decydujesz że urodzisz - nawet żeby pokazać Jemu co straci ,jak będzie chcial zobaczyć swoje dziecko - smól go wtedy - powodzenia i bądż dzielna;))
              • lilianna_lilianna Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 24.12.10, 00:19
                Nerwowy z powodu dziecka??????? Ojej, biedactwo , należy mu chyba współczuć ;)

                Jednak nasze przypuszczenia był trafne. Nie chce kontaktu z Wami i stąd nagle pojawił się motyw z nową miłością. Chyba długo nad tym nie myślał, skoro takie kiepskie usprawiedliwienie wymyślił.

                Piszesz, ze chcesz być honorowa, że nie chcesz się prosić. A ja uważam, że on jest biologicznym ojcem dziecka i spoczywają na nim pewne obowiązki. Przez to, że my kobiety nie pociągamy facetów do odpowiedzialności, oni uważają nas potem za głupie i się z nas śmieją. Sprawę o alimenty musisz wnieść do najbliższego Twojemu miejscu zameldowania Sądu. Byłoby cudownie gdybyś znała na niego konkretne namiary : imię i nazwisko, dokładny adres zameldowania, bo to by usprawniło procedury. Jeśli nie znasz to będą musieli go szukać, a to może trochę zająć czasu. W Polsce nie otrzymuje się alimentów ??? Pierwsze słyszę. Fakt, że nie mieszkam w Polsce, więc mogę mieć błędne informacje. Ale z osób, które znam i które mają przyznane alimenty wszystkie te alimenty dostają na czas. Jeśli osoba jest niewypłacalna to przecież istnieje fundusz alimentacyjny. Powiem tak: jak ma babka głowę na karku to mury przestawi, góry przeniesie, ale alimenty będzie miała. Polska to dość specyficzny kraj i ciężko tam dostać coś co Ci się należy bez specjalnych starań i całej masy nerwów. Ale da się wszytko zrobić :-)

                Co do wyjazdu to pisałam już wcześniej, że on nic nie zmieni i nadal uważam, to samo. A skoro chce być z Tobą w relacjach typu "cześć-cześć" to pewnie jak Cię zobaczy to usłyszysz tylko "cześć" :-(

                A Wasz kontakt telefoniczny już niedługo również się urwie.
                • kuleczka1972 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 24.12.10, 09:38
                  lilianna_lilianna dziekuje Ci bardzo, jestes super dziewczyną i masz całkowitą rację.
                  Mam od niego adres ale jeszcze nie wiem czy zdecyduje sie założyć sprawe alimentacyjną.
                  Jeszcze z nim pogadam i zapytam co myśli dalej robić!
                  Dziekuje narazie i pozdrawiam
                  • parad221 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 24.12.10, 11:01
                    Buhahahahaha! Toś mnie rozbawiła dziewucho.
                    Najgorszy debil, idiota , imbecyl jak przeczyta twoje posty to zrozumie !!! Zrozumie jedno............ ( z grzeczności nie nazwę TEGO po imieniu).
                    Poczytaj sieroto jeszcze raz to , co napisałaś. Dzięki takim ........ , jak Ty i podobne Tobie polscy turyści w Tunezji , czy Egipcie ( zwłaszcza kobiety-turystki) mają już przyklejoną łatkę . Jaką ? Chyba wiesz!
                    Kobieta , z dwójką dzieci , w separacji z mężem jedzie na kurewstwo to Tunezji ( bo w Polsce nikt się jej nie czepi). Łapie , co pod rękę wpadnie i bez jakiejkolwiek wiedzy o antykoncepcji daje sobie zmajstrować kolejne dziecko. Następnie wraca do Polski , gdzie żyje w dobrobycie i kolejne , kolejne lub kolejne dziecko nie stanowi dla niej problemu. Jedno w te , jedno we wte - żadna różnica. Facet ( ojciec dziecka) ma ją daleko w ......... , bo takich, jak ona miał tysiące w jeden sezon. A ONA - jest bardzo godna, honorowa, dumna ( i tutaj padłam ze śmiechu) , aby cytuje: "się prosić".
                    I co ? Nadal nic nie zrozumiałam? Aha , zapomniałam - jestem płytka. Dobrze ,że Ty jesteś "głęboka" , o czym chyba niejeden Tunezyjczyk miał okazję się przekonać.
                    Sprawa alimentacyjna z facetem mieszkającym w Tunezji !!!! buha ha ha ha ha ha . No ! Tylko pozazdrościć wiedzy na ten temat.
                    Dla mnie to nadal jest prowokacja i to marna
                    • agagaga89 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 06.05.11, 01:32
                      moj zwiazek jakos sie kreci:) hahah
                      • lled Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 28.07.11, 20:30
                        Czytanie tego forum jest ciekawsze i bardziej ekscytujace niz czytanie wiadomosci ze swiata z pierwszej strony gazety.
                        Tyle naiwnych kobiet, a wszystkie stare panny ktorym w zyciu nic nie wyszlo. Piszcie wiecej, bardzo ciekawy temat.

                        A jak ta Lilliana czy jak jej tam napisala w jednym z postow:
                        "Dlaczego Polacy musza miec wizy do USA? - Bo ich tam nie chca!!!"

                        To samo powiem o Arabach w Europie. Dlaczego musza miec wizy? BO ICH TAM NIE CHCA!!!
                • koko09888 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 04.08.11, 02:20
                  liliana liliana jak mozesz porozmawiac na priv to moje gg 37034761
    • gosiavenus13 Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 06.08.11, 20:44
      kochane moje to co czytam o czym wy piszecie to chyba jakaś pomyłka J jestem z moim mężem już prawie trzy lata jedyna pomyłka to nasz kraj mam męża Tunezyjczyja od trzech lat i ciągle mamy problem z wizą. Jedna rada dla wszystkich kobietek w Polsce zaufanie, wiem że ciągle słyszę o tych!!! I po co? jak ktoś kocha to kocha i to wy to powinnyście wiedzieć.
      • blueoxy.gen Re: Jak wyglądają Wasze związki po zakończeniu wa 11.08.11, 12:18
        gosiavenus13 06.08.11, 20:44 Dodaj do ulubionych
        Odpowiedz cytując Odpowiedzkochane moje to co czytam o czym wy piszecie to chyba jakaś pomyłka J jestem z moim mężem już prawie trzy lata jedyna pomyłka to nasz kraj mam męża Tunezyjczyja od trzech lat i ciągle mamy problem z wizą. Jedna rada dla wszystkich kobietek w Polsce zaufanie, wiem że ciągle słyszę o tych!!! I po co? jak ktoś kocha to kocha i to wy to powinnyście wiedzieć
        ============================
        Ale o soo chodzi ???
      • gku25 Gosia 12.08.11, 22:04
        Trzy lata masz męża Tunezyjczyka i już zapomniałaś rodzimej mowy??
Pełna wersja