Gość: Mohamed
IP: *.pofam.poznan.pl
14.06.11, 09:49
Tunezyjczycy myślą że po odejściu prezydenta Ben Alego wszystko się zmieni na lepsze. I nic bardziej mylnego. To on trzymał twardą ręką porządek w kraju, dbał o turystów by każdy pokój w hotelu był zapełniony.
Po jego odejściu jest coraz gorzej bałagan w kraju, grupy przestępcze opanowują przedmieścia Sousse, Tunisu , ogólnie będzie wojna domowa.
Podobnie jak w Polsce wszyscy Lech Walesa w górę ręce, i co się okazało że Solidarność wy*ruchała Polskę bez mydła !!!! buahahaha