Sytuacja w Tunezji?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 14:21
Czy ktoś ostatnio był w Tunezji i może napisać jak wygląda sytuacja na ulicach? czy nie ma zamieszek jak ostatnio w Egipcie? czy można bezpiecznie tam jechać ?
    • Gość: Bibi18 Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.play-internet.pl 27.06.11, 14:44
      Jestem rezydentką jednego z biur podróży. Nastroje społeczne czy polityczne w kurortach turystycznych nie zmieniły się od jakichś 8 lat. Nie rozumiem powszechnej paniki. Można śmiało pakować walizki :))
      • Gość: rodzinka Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.gliwice.vectranet.pl 27.06.11, 22:52
        hej byłem od 9/06/2011-23/06/2011 w miescie sousse i jak wychodziłem wieczorami na miasto to nie ma zadnych zamieszek ludzie sa bardzo mili bardzo dobrze nastawieni do turystow sa naprawde super ludzie nie ma zadnej paniki pakuj sie i wyjezdzaj na wakacje
        • Gość: Talib Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.zghboleslaw.net 28.06.11, 12:16
          Właśnie wróciłem cudem w niedziele z Sousse.Człowieku nie jedż tam codzień zamieszki totalne,nie można przejść ulicą żeby nie zostac pobity lub obrabowany. Lepiej zostań w domciu i z deszczem za oknem pooglądaj TV
          • Gość: rodzinka Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.gliwice.vectranet.pl 28.06.11, 23:13
            ale talib za przeproszeniem pie... jest ok nic sie nie martw
            • o.kalamata Dramatyczna sytuacja w Tunezji 28.06.11, 23:33
              Wczoraj i dzisiaj nikomu nie poderznieto gardla.
              Ale, oczywiscie, sytuacja moze sie zmienic w czwartek.
      • Gość: anbxl Re: Sytuacja w Tunezji? IP: 91.194.202.* 29.06.11, 11:20
        Rozpoczelam ten temat jakis czas temu i... moze w kurortach nie wiedza, ale w Brukseli nipokoja sie sytuacja w Tunezji, bo tylko w tym tygodniu talibowie-ekstremiscie zaatakowali kino w Tunisie,a wczoraj
        tempsreel.nouvelobs.com/actualite/monde/20110628.FAP0299/tunisie-des-avocats-agresses-lors-d-une-manifestation-d-islamistes.html
        pewnie rezydentka zna francuski to sobie doczyta. A wiec zagrozenie ze strony ekstremistow jak najbardziej jest
        • Gość: burka Re: Sytuacja w Tunezji? IP: 197.28.33.* 29.06.11, 14:45
          Pierwsza sprawa, to nie talibowie, druga rzecz - gdyby wszyscy wierzyli w to, co piszą i mówią reporterzy to świat by oszalał. Owszem zaatakowali kino, ale Islamiści (a nie talibowie, to są 2 różne rzeczy!) - potem z nimi porządek zrobiła policja, ale o tym już nie napiszesz.......o po co, lepiej siać panikę!
          Islamiści mają małe szanse w Tunezji.....najlepszy przykład - Rached Ghannouchi został obrzucony jajkami i to w dodatku w TUNEZJI i to nie tak dawno, ale tego prasa już nie poda!
          Zapomniałeś natomiast napisać jeszcze, że w Kairze znowu bardzo źle się dzieje......znowu zamieszki - kamienie, kije, koktaile mołotowa......i to, że w Egipcie niestety Islamiści mają znacznie więcej do powiedzenia niż w Tunezji!
          A Grecja ?
          Chyba nie możesz przeżyć tego, że w Tunezji jest spokojnie :)

          I może odpowiesz na pytanie, dlaczego ciągle chcesz mieszać, siać panikę ? Po co to robisz? Jaki jest tego cel?
          • Gość: anbxl Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.access.telenet.be 29.06.11, 21:55
            burko (???) troche dziwny ten nick, jak dla mnie
            1/ powinnas zostac dziennikarzem, skoro wieszlepiej od francuskich mediow, ktore DOKLADNIE podaly we wszystkich mediach,ze chodzi o tunezyjski odlam Talibow. Jeszcze potrafie odrozniac pojecie Islamisci i Talibowie, choc Talibowie tez sa Islamistami
            2/to jest info oficjalne zmediowfrancuskich, a nie jak poprzednio podawane gdzies w kuluarach biur zajmujacych sie bezpieczenstwem w UE i nie tylko
            3/tu nie pisze o Egipcie ani o Grecji, bo to forum turystyczne o TUNEZJI. Bylam w zeszlym roku na Santorini kiedy to wlasnie byly strajki i skrocono nampobyt-nie byl to moj pierwszy raz, ale ostatni.Pracuje min z Grekami i hhhmmmm ich kultura pracy typu co nie zrobisz dzis to zrobisz za tydzien mi nie odpowiada i dlatego jestem przeciwna jakiejkolwiek pomocy im,ale to tez nie temat tego forum. Podobnie jak Egipt (pewnie forum Egipt tez istnieje)

            I może odpowiesz na pytanie, dlaczego ciągle chcesz mieszać, siać panikę ? Po c
            > o to robisz? Jaki jest tego cel?
            Pytanie jakby retoryczne dla ciebie,bo byc moze masz interes aby polscy turysci nie byli swiadomi sytuacji,a ja ci odpowiem w podobnym stylu-glupio napisalas bo mieszac to mozesz zupe i siac w polu
            • Gość: burka Re: Sytuacja w Tunezji? IP: 197.28.0.* 30.06.11, 09:40
              Wiesz, wiem znacznie lepiej od francuskich mediów, dlatego że mieszkam i pracuję w Tunezji już od dobrych kilku lat (i nie jestem rezydentem, który nie ma zielonego pojęcia o kraju w którym jest - najlepszy przykład: opowiadanie turystom, że w zimie temperatury w Tunezji spadają do -15 stopni na Saharze, co jest kompletną bzdurą), mówię po arabsku, oglądam arabską telewizję (tunezyjską) i czerpię informacje z wiarygodnych źródeł.....
              Druga sprawa - w Tunezji nie ma TALIBÓW!!!!! ani odłamów!

              z Wikipedii:
              pl.wikipedia.org/wiki/Talibowie
              "Talibowie (paszto طالبان Taliban z arab. طالب, ṭālib – student, uczeń) - fundamentalistyczne ugrupowanie islamskie (sunnickie), powstałe we wrześniu 1994 r. w Kandaharze w Afganistanie" i jak sobie poczytasz, to będzie napisane gdzie działają... i że to nie jest Tunezja, a Afganistan, Pakistan.
              Tak więc jak zwykle wychodzi "prawdomówność" prasy - szkoda tylko, że mylą pojęcia.

              Nie chodzi o zatajanie tego, co się dzieje w Tunezji, tylko o sprostowanie informacji, często przeinaczonych, lub nieprawdziwych. To forum chyba po to jest, prawda? Ale jeśli dla Ciebie wykładnikiem wiedzy i najnowszych informacji co się dzieje na świecie jest tylko prasa,to super.

              Mój nick jest taki, bo na taki mam ochotę i z tego chyba nie muszę Ci się tłumaczyć.

              I ciekawi mnie dalej, czemu się uczepiłaś Tunezji a nie innych krajów -jak Grecja czy Egipt.

              a "mieszanie", to była metafora, przenośnia:
              "Metafora (gr. μεταφορά), inaczej przenośnia – językowy środek stylistyczny, w którym obce znaczeniowo wyrazy są ze sobą składniowo zestawione, tworząc związek frazeologiczny o innym znaczeniu niż dosłowny sens wyrazów".

              Dla mnie temat jest zakończony.
              pozdrawiam i miłego dnia życzę
              • Gość: anbxl Re: Sytuacja w Tunezji? IP: 91.194.202.* 30.06.11, 11:05
                hahaaaa i wlasnie takich rodaczek, ktore zjadly wszystkie rozumy bo zyja na stale w kraju arabskim, w twoim przypadku z nickiem mowiacym za siebie (ciekawa jestem czy twoj pan zmusza ciebie jak idziesz w gosci do jego rodziny do noszenia burki???) najbardziej mi szkoda. Pewnie,ze wiesz lepiej co dzieje sie w Tunezji,bo ogladasz podrzedna ulice,a dziennikarze bylej kolonii francuskiej to glaby:-)
                Zycze ci najlepszego i rzetelnego info na forum, bo gdzies trzeba ...a w domu nie zawsze mozna
                A na serio-uwazam,ze kazde info jest wazne. Nie wszystko da sie zobaczyc w miejscu gdzie mieszka sie. Skoro mam dostep do innych zrodel to poprostu i po przyjacielsku dziele sie nim I ZYCZE WSZYSTKIM wspanialych wakacji
                • Gość: burka Re: Sytuacja w Tunezji? IP: 197.28.46.* 30.06.11, 12:08
                  Jasne,że mój pan każe mi zakładać burkę, myć mu nogi i nie pozwala mi wychodzić z domu a jak nie ma kolacji na czas - to przykuwa mnie do kaloryfera i bije rózgą.... gdybyś choć miała trochę wiedzy, to nie pisała byś tych bzdur, bo burek się w Tunezji nie nosi! A w domu mnie prawie w ogóle nie ma, bo pracuję.

                  "wlasnie takich rodaczek, ktore zjadly wszystkie rozumy bo zyja na stale w kraju arabskim" - Ty za to mieszkasz w BELGII, Bruksela dokładnie (piszesz z adresu IP:91.194.202.* lub access.telenet.be) i uważasz, że najlepiej wiesz, co się dzieje w innych krajach... z prasy.
                  Możesz po mnie jeździć ile chcesz, mam to gdzieś, ale takim zachowaniem i tak sama się ośmieszasz i pokazujesz swoje wyedukowanie i znajomość Tunezji itp. (znasz 6 języków...może i znasz, tylko ciekawe w jakim stopniu - właśnie Polacy mieszkający w Europie chwalą się ciągle, co to nie oni - non stop mam kontakt z takimi turystami z Anglii, Niemiec, Irlandii, Austrii, Francji itp.).

                  "Skoro mam dostęp do innych źródeł to i po przyjacielsku dziele się nim" - masz dostęp do super źródeł, ja nie zaprzeczałam tego, ze Islamiści nie napadli na kino, nawet potwierdziłam a potem, że zrobiła z nimi porządek policja, czyli sytuacja była i jest pod kontrolą. A takimi informacjami psujesz ludziom wakacje, a ponoć "ZYCZYSZ WSZYSTKIM wspanialych wakacji" - przez to ludzie jadą w strachu lub w ogóle nie kupują wczasów w Tunezji!

                  A reporterzy czy to francuscy, angielscy, polscy - zawsze szukają sensacji i "koloryzują". Wiedzą to przecież wszyscy, tylko po co to powielać i przekazywać nieprawdziwe informacje ?

                  • anbxl Re: Sytuacja w Tunezji? 30.06.11, 21:19
                    Droga burko (dalej trudno mi zrozumiec,ze dziewczyna swiatla, za ktora probujesz sie uwazac, a dla mnie jestes..... moze sobie obrac takiego nicka) to pewnie ulica nauczyla ciebie takich krzykow i niedotrzymywania sobie samej obietnicy:-)))))))
                    napisalas pare godzin wczesniej :
                    "Dla mnie temat jest zakończony.
                    pozdrawiam i miłego dnia życzę "
                    a tu gromy........ :-))
                    mysle,ze na tej stronie sa ludzie z minimum intelo (pomijajac ciebie) i widza skad pisze.... tak wieczorem jak teraz pisze z domu (sielskiej anielskiej wsi) a w dzien z pracy (chyba jedna z najwazniejszych instytucji, w ktorej wlasnie troszcza sie rowniez o spokoj w Tunezji :-))
                    Probujeszmi narzucac swoje opinie, bo masz problem z czytaniem ze zrozumieniem moich postow-podalam ci konkretnego linka o niepokojach w Tunezji, wspomnialam ze min w EEAS i PolRep przejmuja sie zagrozeniem w Tunezji,ale to ty wiesz lepiej bo codziennie ogladasz jakas podrzedna ulice tunezyjska
                    Akurat tak sie sklada ze znam wielu Tunezyjczykow w Belgii. Dlaczego uciekli ze swojego kraju-wzgledy religijne i ekonomiczne.Wiele lat temu zaprzyjaznilam sie z dziewczyna,ktora sprzatala w moim biurze. W Tunezji ma piekny dom nad samym morzem i uchodzi za bogaczke, tu niestety pomimo wyzszego wyksztalcenia sprzata (jak wielu naszych rodakow). Wielokrotnie namawiala mnie na wakacje w swoim domu i wiele opowiadala. Znam jej siostrzenice, ktora jak tylko skonczyla tu szkole zawodowa byla zmuszona do slubu ze swoim dalekim kuzynem z Tunezji- inzynierem. Bylam na slubie, choc sama ja namawialam,zeby sprzeciwila sie. I po 7 mies malzenstwo skonczylo sie skandalem, rozwodem i wojna w rodzinie. Wielokrotnie pomagalam tu dziewczynom -naszym rodaczkom, ktore byly krzykliwe jak ty,ale szybko zderzyly sie z roznorodnoscia kultur i rzeczywistoscia. Pewnie,ze nie wszystkie przypadki sa takie drastyczne,ale zapewniam ciebie,ze istnieja
                    O moja znajomosc jezykow nie martw sie, bez nich nie osiagnelabym tego co mam,ty mi na chleb nie dajesz. Ja do chwalacych sie nie naleze,ale raczej do pomagajacych i trzezwo myslacych
                    Mam nadzieje,ze tym razem dotrzymasz sobie samej danego slowa i nie bedzie riposty....Spogladnij na gore, to nie ja pierwsza zaatakowalam tylko TY. Jak pewnie wiesz Tunezja to byla kolonia FR i zarowno we Francji mieszka najwiecej Tunezyjczykow jak i w Tunezji Francuzow. I znowu ty wiesz lepiej ze media koloryzuja,moze w PL ,ale info francuskie (TF1,TF2) uwazam za najlepsze i jak najbardziej prawdziwe

                    "A w domu mnie prawie w ogóle nie ma, bo pracuję."
                    wspolczuje tak ciezkiej pracy (bo pewnie dostepu do netu nie masz) caly dzien.... ale jak trzeba zarobic na wiele osob to i trzeba duzo i ciezko pracowac nawet w Tunezji

                    "Wiedzą to przecież wszyscy, tylko po co to powielać i przekazywać n
                    > ieprawdziwe informac"
                    no tak tobie dano prawo wypowiadania sie w imieniu wszystkich, pewnie pod budka z lodami
                    Amen
                    • Gość: burka Re: Sytuacja w Tunezji? IP: 197.28.4.* 02.07.11, 18:03
                      :)))))))))
                    • Gość: Adam Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.11, 19:13
                      Anxbl – pokazałaś, co potrafisz i jaką jesteś osobą – bezczelną i chamską. Niestety to Ty nie masz zielonego pojęcia co się dzieje w Tunezji, z tego co widać, to „burka” Cię nie zaatakowała, tylko Ty od razu po niej pojechałaś. W przeciwieństwie do niej wzorjuesz się i opierasz na opinii Tunezyjczyków mieszkających za granicą –co miałaś na myśli pisząc, że uciekli oni ze względów religijnych? To jest śmieszne, Tunezja była liberalnym krajem i dalej jest, nikt tutaj nie zmuszał do chodzenia do meczetu, natomiast za granicą to im się bardzo już zmienia – biegają i stają się fanatykami religijnymi, więc uważaj, bo i w Twoim mieście, islamiści mogą wpaść do kina, w którym akurat będziesz Ty. A jeśli opowiadają Ci takie bzdury a Ty w nie wierzysz, to sooooooooooooooory!Tunezyjczycy są zupełnie inni za granicą niż u siebie w kraju a przeważnie ci co wyjechali – to najgorsza hołota, do tego większość zrobiła biznes typu – I love you = wiza do Europy. Zapewne też Ci się to trafiło, że nie jeden ci powiedział, że Cię kocha a Ty w to uwierzyłaś i może dlatego się teraz odgrywasz. Różnica między Tobą a burką jest taka, że ona tam mieszka i na pewno ma odpowiednią wiedzę i na bank większą niż Ty, więc najlepiej zamknij się dziewczyno i przestań się poniżać i obrażać innych. To czy ona mieszka w małej ulicy, czy w centrum miasta, to chyba jest jej sprawa, Ty może mieszkasz w jakiś slamsach w Brukseli. Przeglądałem inne Twoje wpisy na tym forum i jak widać – szukasz sensacji i nie wiadomo czemu, podajesz tylko złe wiadomości – może masz w tym ukryty cel. I tak jak Alicja pisała – gdyby było coś nie tak, to ambasada od razu by to wiedziała i nie pozwoliła Polakom latać do Tunezji. Przestań się mądrzyć, chwalić znajomością 6 języków, bo wystaje Ci tylko słoma z butów. Jak widać, nikt się nie pyta o sytuację w Tunezji a Ty chyba chcesz zaistnieć na forum i aby ludzie Cię uważali za eksperta ds tunezyjskich. Jak Cię nikt nie pyta, to się nie odzywaj!
                      • Gość: anbxl do Adama-wrozbity,adwokata,psy,pociotka.... IP: *.access.telenet.be 03.07.11, 21:41
                        Adamie-adwokacie,wrozbito,psychologu,psychiatrze,polityku,znawcu kultur (emigracji i historii Tunezji) i pewnie jeszcze pare okreslnikow do ciebie pasuje...moze pociotku burki??? A moze detektywie znajacym mnie i moje zycie???Zapewniam ciebie,ze nie znajac ciebie po jednym twoim wpisie moge stwierdzic i tu nie trzeba miec wielkiego intelo zes PROSTAK i masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem....Poczytaj pare razy temat,moze naucz sie na pamiec,to moze przestaniesz pisac takie infantylne teksty,wlasnie,zeby zaistniec....Sytuacja w Tunezji jest jak najbardziej tematem na czasie, gdyz moze zmienic sie z godziny na godzine (oby nie,czego wszystkim zycze).Wole moja sielska-anielska wies i mojego "bialego" meza, nie dlatego,ze jestem rasistka (wrecz przeciwnie-nie jestem) ale dlatego,ze mezczyzni z tego typu uroda i kultura NIGDY nie pociagali mnie...A burka dalej nie jest konsekwentna i dotrzymuje sobie danej obietnicy,a wiec jak mowia w USA (w zwiazku z historia DSK) nie jest wiarygodna,
                        • Gość: burka Re: do Adama-wrozbity,adwokata,psy,pociotka.... IP: 197.28.18.* 04.07.11, 23:40
                          Ale co masz mi do zarzucenia, ?Ja się tylko się do Ciebie ładnie uśmiechnęłam..... :))))))))
                        • toya666 Re: do Adama-wrozbity,adwokata,psy,pociotka.... 21.07.11, 19:36
                          Gość portalu: anbxl napisał(a):
                          > Wole moja sielska-anielska wies i mojego "bialego" meza

                          Czy Ty jsteś nienormalna? Co to wogóle ma do rzeczy?!?!?! Kogo obchodzi jakiego masz męża i co ten mąż ma do sytuacji Tunezji lub nawet do tego wątku?!
                          A skąd wogóle wiesz, że burka jest żoną Tunezyjczyka lub innego "nie-białego"???
                          Szkoda, że tacy Polacy reprezentują nas w Brukseli :/
                • toya666 Re: Sytuacja w Tunezji? 21.07.11, 19:28
                  Gość portalu: anbxl napisał(a):
                  > ciekawa jestem
                  > czy twoj pan zmusza ciebie jak idziesz w gosci do jego rodziny do noszenia
                  > burki???

                  Jesteś bezczelna. Tyle Ci powiem. Nicka można mieć jakiego się chce. A jakby miała "goła du*a", to byś powiedziała, że pojechała dawać du*ę? Zastanów się. I polecam wycieczkę do Tunezji "śladami kobiet w burkach". Jak znajdziesz chociaż 5, to dostaniesz Nobla.
              • Gość: Talib Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.zghboleslaw.net 30.06.11, 11:06
                Jadąc do Tunezji nie chodzi sie do kina chyba??
        • Gość: Talib Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.zghboleslaw.net 30.06.11, 11:09
          Wieksze zagrożenie jest w Polsce u górali niz w Tunezji od ekstremistów
          • Gość: Bibi18 Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.play-internet.pl 30.06.11, 11:20
            Tak, owszem, "rezydentka zna francuski". I nigdy nie powiedziałam, że w Tunezji jest kompletny spokój. Napisałam, przecież, że w kurortach turystycznych, Tunezyjczycy są nastawieni do turystów tak jak każdego roku. Nie mówiłam o kinach w Tunisie. A ci ekstremiści w każdej chwili mogą zaatakować, jak nie Tunezję, to Egipt, albo nawet waz salon.
            • Gość: anbxl Re: brawo bibi IP: 91.194.202.* 01.07.11, 11:06
              brawo bibi i takie rezydentki lubie, ktore reaguja na jakies glupie zarzuty rzucane przez tubylcze rodaczki ktore mieszkajac w Afryce mysla ze wszystko wiedza. Sama zawsze mialam kontakt z rezydentami dobrze wykonujacymi swoja prace (bo to praca jak kazda inna i rezydent to tylko czlowiek ktory moze miec rozne podejscie do swojej, moim zdaniem ciezkiej pracy, gdyz najczesciej musi rozwiazywac problemy innych
            • Gość: marek Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 13:07
              Wczoraj wróciliśmy z Tunezji z Mahdi było spokojnie .W Tunisie gdzieniegdzie stoi wojsko ,ministerstwa są otoczone drutem kolczastym ,raz trafiliśmy na kilkudziesięcioosobową demonstrację której przyglądali się z boku ludzie Życie toczy się normalnie myślę że na razie można śmiało jechać
              • Gość: alicja Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.11, 16:15
                anbxl jak rozumiem ze odgradzasz wyjazd do Tunezji bo tam sa zamieszki, manifestacje, nóż w ręku??gdyby tak było to ambasada ostrzegałaby Polaków ale na razie jest cisza
                • Gość: Anq28 Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.xdsl.centertel.pl 02.07.11, 22:49
                  Nieeee...no jak nie można iść spokojnie do kina w Tunisie to ja rezygnuję.
                • Gość: anbxl Re:odp alicji IP: *.access.telenet.be 03.07.11, 21:46
                  raczej tym razem nie zobacza mnie w Tunezji,wygral inny kierunek,moze pewniejszy???Nigdzie nie pisalam,ze sa zamieszki tylko,ze byly konkretne incydenty i ciagle sa obawy,ze sytuacja z dnia na dzien moze zmienic sie diametralnie. Ciagle obawiaja sie protestow i zamieszek ze strony zmuszonych do powrotu emigrantow ekonomicznych z Wloch, najczesciej mlodych Tunezyjczykow, ktorych rodziny zapozyczyly sie,aby mogli udac sie do "ziemii obiecanej" a teraz traktuje sie ich jak przestepcow i odsyla do Tunezji.
    • toya666 Re: Sytuacja w Tunezji? 10.07.11, 21:48
      Byłam w Tunezji od 17 do 24 czerwca na Djerbie.
      Jest bardzo spokojnie, nic się nie dzieje. Byłam w Tunezji chyba już 10-ty raz i śmiało mogę powiedzieć, że jest lepiej:
      - mniej kontroli policyjnych na drogach (takich bramek, gdzie trzeba się zatrzymywać i okazywać dokumenty a nie kontroli prędkości),
      - policjanci są milsi (stracili swoją pozycję!!!)
      - i... NIE MA zdjęć tego pseudo-prezydenta!!! JUPIII!!!

      Tunezyjczycy z utęsknieniem czekają na wybory, które odbędą się 24 października 2011. Bardzo interesują się jak Polska dała sobie radę z komunizmem i z wybraniem kandydatów na najważniejsze stanowiska państwowe w pierwszych wyborach. Oni są w takiej samej sytuacji teraz.

      Śmiało można jechać do Tunezji, jest cudownie, pięknie i bezpiecznie :)
    • Gość: jestine Re: Sytuacja w Tunezji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 22:17
      byłam w Tunezji 16.06-30.06 w Hammamet Yasmine, jest bezpiecznie, nie ma powodu do obaw, śmiało można tam jechać ;)
    • ilka1 Re: Sytuacja w Tunezji? 20.07.11, 00:36
      Wróciłam z Tunezji 17.07 jest zupełnie ok. Byłam w Sousse w samym centrum. Nawet wybrałam się na medinę w trakcie ich protestu z powodu bezrobocia. Myślałam, że to piknik przedwyborczy, całkiem pokojowa manifestacja. U nas jest większa zadyma jak protestują związkowcy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja