Gość: Anka IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.12, 21:56 Mam takie pytanie jak to jest z tymi taxowkami...? Czy trzeba sie z nimi targowac przed podroza? Czy poprosic o wlaczenie licznika i tyle ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
magdakingaklara Re: Taxi w Tunezji 28.06.12, 22:11 My mielismy ustalona cena ale mimo wszystko widziałam, że taksomierz był włączony Odpowiedz Link Zgłoś
tunisia-plus Re: Taxi w Tunezji 28.06.12, 23:27 Turyści polecają ustalać cenę, miejscowi na licznik :-) Polecam na licznik (counter) - nie licz, że kierowca zawiezie Was za niższą cenę, niż wskazałby licznik (może poza jakimiś wyjątkami ;-) ). Czasami stosują też sztuczkę polegającą na naliczeniu ustalonej ceny od każdej osoby, a nie za kurs, jak w przypadku licznika ;-) Poza tym jazda z wyłączonym licznikiem jest nielegalna, dlatego nawet w przypadku ustalenia ceny, licznik włączają (w razie kontroli). Niektórzy kierowcy miewają przerobione liczniki (w dzień liczą, jak w nocy) - to zazwyczaj ci, co stoją pod hotelami. Dlatego lepiej wyjść na ulicę i zatrzymać jakąś jadącą taksówkę - zawsze to mniejsze szanse na trafienie oszusta. Odpowiedz Link Zgłoś
dorkrzy13 Re: Taxi w Tunezji 29.06.12, 06:23 Na początku pobytu na pewno lepiej licznik ("taksi meter" - jak oni sami mówią). Później jak już poznacie mniej więcej jakie są kwoty za przejazd możecie ustalać cenę. Licznik na poczatku powienien pokazywać 0,400 (DT). Należy tez przypatrzeć sie licznikowi czy gdzieś nie widać oznak załączenia strefy 2 w naliczaniu opłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Taxi w Tunezji 01.07.12, 13:25 Jestem przeciwna stanowczemu stwierdzeniu "na pewno". Czy na pewno na początku, kiedy jeszcze nie znamy terenu, taksówkarz na pewno powiezie najkrótszą trasą? Kiedyś z rady "na pewno" skorzystałam i tam, gdzie na licznik zapłaciłam osiem dinarów (jeździł w kółeczka), bez licznika potem płaciłam trzy (ustalenia - targowanie z góry). Od tego czasu zawsze ustalam cenę z góry - po zasięgnięciu języka o cenach od rezydenta i turystów. Ostatnio też tak czyniłam - wróciłam przedwczoraj z Tunezji. Wróciłam przedwczoraj z Tunezji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Taxi w Tunezji IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.12, 16:11 No tak wszystko zależy od tego czy orientujemy się jaką powinna być trasa albo cena. Inaczej mogą naciągnąc nas tak czy inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Taxi w Tunezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 02:28 Dokładnie tak najlepiej zrobic jak sugeruje elgry. Popytaj rezydenta o stawki i ustal cene z góry za komplet pasażerów.Średnio zostaje na 60-70% ceny wyjsciowej ktora sobie zaspiewaja na poczatku. Odpowiedz Link Zgłoś
troms Re: Taxi w Tunezji 29.06.12, 14:34 Turystów mocno naciągają -albo ustawiają licznik na najwyższej taryfie, albo ustalają 2krotnie wyższą stawkę. Przynajmniej napiwku nie żądają :) Odpowiedz Link Zgłoś
amagda80 Re: Taxi w Tunezji 08.07.12, 20:54 albo wciskaja ci ze sie pomylisles i dales monete 1 dinara a nie 5 dinarow-choc jestes pewien, ze dales 5:) i co? wyklocisz sie o te 4 dinary (ok 8zl) wiedzac, ze odmawiajac doplaty taksowkarz w ichnim jezyku cie zacznie wyzywac i robic z ciebie oszusta i zlodzieja? moja rada- placac za taxi- zwlaszcza w nocy, kiedy jest ciemno- UPEWNIJCIE sie ze taksowkarz WIDZI ile daliscie; inaczej cwaniacy was latwo oszukaja:) i zdecydowanie ustalcie cene przed kusem, olejcie taksometry:) wrocilam z tunezji w czwartek i dalam sie 2 razy oszukac taksowkarzom:) Odpowiedz Link Zgłoś