Dodaj do ulubionych

Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wskazówi

IP: *.protonet.pl 14.01.13, 20:19
Witam,
tak jak w temacie, czyli w tym roku w sierpniu planujemy z narzeczonym i znajomą parą wybrać się na wczasy do Tunezji. Mają to być nasze pierwsze wczasy za granicą, więc mamy bardzo wiele pytań. Miałby to być tygodniowy wypoczynek w drugim tygodniu sierpnia. Dodam, że wybierzemy All Inclusive.

Może zacznę od tego który region polecacie na leniuchowanie? Bądź który hotel polecacie?
- W biurze podróży polecili nam hotel Skanes Serail w Monastir, znacie ten hotel?
Drugie pytanie: ile kaski polecacie zabrać? Dolary czy euro? Ok. 300$ na osobę wystarczy (przy AllIncl)
Trzecie pytanie: czy wycieczkę "fakultatywną" lepiej kupić u rezydenta czy u miejscowych? Może macie jakieś spostrzeżenia gdzie warto się wybrać oraz ceny tych wycieczek.
Czwarte pytanie: przeglądałam wątek o cenach w Tunezji i interesuje mnie kwestia tych bazarków. Czy znajdują się one w każdej miejscowości? Odbywają się codziennie? I czy można tam kupić pamiątki-podróbki? ;)
Piąte pytanie: co ogólnie sądzicie o wczasach w Tunezji? Jakieś rady bądź przestrogi?

Liczę na wartościowe i poważne odpowiedzi, z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • i.miramar Opinia 14.01.13, 21:18
      Gość portalu: unlogged napisał(a):

      "... co ogólnie sądzicie o wczasach w Tunezji? "

      Ogólnie sądzę, że na pierwszą podróż zagraniczną wybierzcie Europę.
      Hiszpanię, Portugalię lub Włochy. Zaczynając od Tunezji będziecie
      mieli wypaczony obraz turystyczny:)
    • lewa_piers Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska 14.01.13, 23:44
      > - W biurze podróży polecili nam hotel Skanes Serail w Monastir, znacie ten hotel?

      Ma kiepską opinię. Jeżeli cię stać - rozważ sieć Thalassa.

      > Drugie pytanie: ile kaski polecacie zabrać? Dolary czy euro?

      Nie ma znaczenia. Wymieniają jedno i drugie w kantorach. W przeciwieństwie do Egiptu i Turcji w handlu płaci się wyłącznie lokalną walutą.

      > Ok. 300$ na osobę wystarczy (przy AllIncl)

      Zależy ile i jakie fakultety chcecie. Ale kwota raczej rozsądna.

      > czy wycieczkę "fakultatywną" lepiej kupić u rezydenta c
      > zy u miejscowych?

      Z "miejscowych" to w zasadzie tylko Sahel (znajdziesz w googlu). I nie będzie wyraźnie tańszy od rezydenta.

      > interesuje mnie
      > kwestia tych bazarków. Czy znajdują się one w każdej miejscowości?

      W każdej większej. Z pewnością Sousse, Monastir, Mahdia. W niektóre dni jest większy bazar - dowiesz się od rezydenta.

      > co ogólnie sądzicie o wczasach w Tunezji? Jakieś rady bądź
      > ź przestrogi?

      Jest wporzo. Nie dziw się śmietnikom i uważaj na kieszonkowców. Jeżeli jesteś z facetem - nie bój się Tunezji i Tunezyjczyków. Nie gryzą. Chłoń orient...
    • Gość: Tunisia Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.wtvk.pl 17.01.13, 13:28
      Wypoczywałem w Tunezji kilkakrotnie i uważam że warto abyscie wybrali się tam i poznali ten kraj, na pewno będziecie zadowoleni. Jeżeli chcecie zwiedzać a liczycie pieniadze to proponuję Wam wykupienie opcji HB, a jeśli chcecie leniuchować leżakując to oczywiście lepiej opcja All. Jeżeli chcecie zwiedzać samemu-podróż pociągiem to wybierzcie hotel w Sousie, a jeśli z biurem to bez różnicy. Ceny wycieczek u rezydentów a w Sahel niewiele się różnią.
      To jest link do biura:
      www.sahelvoyages.com/kont.htm
      Oto link do rozkładu pociągów:
      www.sncft.com.tn/index.php
      A tutaj masz stronkę Sun&Fun gdzie możesz obejrzeć filmiki z kilku hoteli w Tunezji w tym też jest Skanes Serail.
      www.sunfun.pl/sunfuntv/hotele/Tunezja/Skanes+Serail/735/1
      Z pod hotelu masz autobus za 900 milimów do centrum Monastiru lub do Sousy.
      Pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu.
    • Gość: nina Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.dynamic.mm.pl 17.01.13, 17:13
      Dobrze forumowicze radzą :) Jeżeli będziecie zwiedzac na własną rękę to bierz hotel w Sousse z dostępem do ogólnopojętej komunikacji. Kupując wycieczki u miejscowych lub rezydentów nie ma znaczenia położenie hotelu, bo przyjadą po Was na miejsce. Kierowanie się ilością gwiazdek w wyborze hotelu bywa zwodnicze. Ja staram się raczej porównywać cenę do opinii znalezionych w necie. Potem i tak okazuje się, że cały wyjazd "robią" poznani ludzie i własne (dobre) nastawienie.
      Nie wiem w jaki sposób Tunezja może wypaczyć pogląd na wypoczynek, każdy kraj jest inny i to jest super. Ja lubię Tunezję, właściwie nie wiem za co, bo są kraje ciekawsze, czystsze!!!, z wyższą kulturą, zabytkami, lepszym jedzeniem i klimatem. Wszędzie można wypocząć i dobrze się bawić, trzeba tylko chcieć :)
      Życzę udanego wyjazdu i szczerze zazdroszczę :) Mój urlop najwcześniej w sierpniu.
        • Gość: Gość Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.13, 13:31
          Byłam w Tunezji w ubiegłym roku...mh, nie wiem czy Cię nie zrażę ale już tam nie pojadę, niestety. To co zapamiętamy i szczególnie będziemy wspominać to wycieczkę na Saharę-dwudniową, polecam. Jechaliśmy na wycieczkę z biura z polskim przewodnikiem. Hotel mieliśmy w Sousse i to było to dobre. Fajny deptak do spacerów, bazar na wyciągnięcie ręki, taksówki pół darmo. My mieliśmy z sobą oalary, które wymienialiśmy w recepcji na ichni walutę. Dlaczego nie pojadę? może hotel Samara nie spełnił naszych oczekiwań a może 52 stopnie temperatury w pierwszym tygodniu lipca no i jeszcze jedzenie. Dodam, że mam za sobą pobyt w Egipcie i jeśli rozważasz ten rejon to polecam. Ale żeby samemu się przekonać należy spróbować i pojechać w różne miejsca.
      • Gość: nec Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.13, 16:29
        Załamują mnie wypowiedzi takich "znawców" kraju - czy próbowałaś czegoś dowiedzieć się o tym kraju, ludziach, zobaczyć coś więcej, niż podczas wycieczki na Saharę- zresztą bardzo ciekawej ? Zwiedziłaś którąś medinę ? Ribat w Monastyrze czy Sousse ? Sidi Bou Said ? Nie wiem, jak jest teraz, ale jeszcze przed rewolucją tanio bezpiecznie można było poruszać się po kraju niekoniecznie z biurem. Aha, jadąc do kraju arabskiego nie dziwię się, że tylu tam Arabów :) A że nachalni ? Reklama dźwignią handlu...
        • Gość: gość Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.13, 18:12
          Jak już wcześniej napisałam, sama nie wiem o co chodziło i dlaczego do Tunezji już nie pojadę, a byliśmy nie tylko na Saharze, Medina zwiedzona a i wieczór "światło -dźwięk" zaliczone no i karawana a także wyprawa do portu w Elkantui. Sama widzisz, że nie siedzieliśmy tylko w hotelu ale staraliśmy się coś zwiedzić i poznać. Powyżej napisałam, że każdy musi sam się przekonać i wyciągnąć wnioski. Uważam, że ile wpisów tyle opinii, każdy ma prawo do własnej oceny. Jeszcze raz piszę masz ochotę jedź i nie zrażaj się, sama ocenisz czy warto było.
      • Gość: Rafałek Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 15:50
        lussi998 - chodzi o to, że nie napisałaś dla czego mają nie jechać. Że są śmieci? Śmieci są wszędzie, czyli co nie trzeba jechać do większości krajów. Bo handlarze są nachalni, skreślamy inną pulę krajów łącznie z Egiptem który zachwalasz, bo kraj ma dla nas "dziwną" kulturę i ludzie zachowują się dziwnie - znowu skreślamy.
        Argumentem może być bo tam niebezpiecznie, ale czy w Egipcie bezpieczniej?
        W Egipcie inne zabytki ale czy to znaczy, że nie należy jechać do Tunezji.

        Brak w tych wypowiedziach sensownych argumentów. Napiszę teraz w podobnym stylu do Twojej i kogoś jeszcze wypowiedzi: "nie czytam takich komentarzy bo nic nie wnoszą i nic z nich nie wypływa poza tym, że się komuś nie podobało". A czemu.... tego nie wie nawet piszący, bo nie potrafi poprzeć swej wypowiedzi konkretami.

        Dziekuję
          • Gość: Bbb Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 11:55
            Niestety muszę się zgodzić z poprzednikami, że w Tunezji nie ma nic ciekawego i nie wart tam jechać. Spróbuję to uzasadnić.
            Pierwszy raz w Tunezji byłam 13 lat temu. Był to nasz pierwszy wyjazd "samolotem". Kosztował niemały majątek ( na dwa tygodnie w HB w hotelu 3* wydaliśmy jakieś 4 średnie krajowe ) + atrakcje na miejscu.
            Bylismy w Souse, gdzie piechotką z przewodnikiem Pascala w ręku zwiedziliśmy całe miasto - medinę, muzeum, katakumby i wiele innych ( już wszystkiego nie pamiętam ). Byliśmy na dwudniowej wycieczce na Saharę i w Tunisie, pociągiem pojechaliśmy do Monastyru ( medina i mauzoleum ) i kolejką do Port El Kantaui. Po tygodniu jakoś spowszedniał man wszechobecny syf , natręctwo sprzedawców. Wszystko rekompensowała piękna pogoda ( połowa października - tem. powyżej 30 st.C i cieplutka woda morzu.
            Minęło kilkanaście lat. W tym czasie byliśmy w większości krajów "czarterowych" nad Morzem Śródziemnym. W porównaniu z innymi Tunezja okazała się bardzo mało atrakcyjna - zabytki takie sobie, poza tym jest ich mało. Syf jednak większy niż np. w Egipcie czy Turcji. Atrakcji przyrodniczych nie ma prawie wcale...
            W tamtym roku wpadłam na "genialny" pomysł - "odczarujmy" Tunezję. We wrześniu wybraliśmy się na Djerbę. Tym razem hotel 4,5*, All i inne wygody. Na hotel nie powiem złego słowa ale... Jak wyszliśmy kilka metrów za bramę hotelu góry śmieci, syf na plaży i w wodzie. Jak połżyliśmy się na plaży wydawało nam się, że ogólnodostępnej ( nie było, żadnych szyldów, że plaża jest płatna, nie była przy żadnym hotelu, nie było też leżaków ) zaraz zjawiał się ktoś, kto chciał pieniędzy. Na mieście nie da się dogadać po angielsku, ewentualnie po francusku ( dla mnie to nie problem, ale większość Polaków poza angielskim nie potrafi się dogadać w innym języku ). Poza tym 40st.C i olbrzymia wilgotność to nawet dla mnie za dużo. Jednym słowem wakacje -porażka.
            Podsumowując: Tunezją może być, ale TYLKO na pierwszy raz. I to raczej nie w lipcu czy sierpniu ze względu na temperatury. Później wszelkie wyjazdy będą tylko fajniejsze.
    • Gość: Agula Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.13, 23:00
      Hej,
      byliśmy w 2011 roku w Tunezji. Dla mnie był to również pierwszy wyjazd za granicę.Byliśmy w Monastirze. Boski urlop :)))). Co polecam-zwiedzanie Monastiru (jeśli zakumplujecie się z kimś miejscowym to dobrze jechać z nim), miasta Sousse, Port Said...-to przepiękny kraj,ale nalezy pamietac, ze zupelnie inny-kulturowo i mientalnie. Zasada jest jedna- szanuj drugiego człowieka i okaż mu szacunek a to samo powróci do Ciebie. Uśmiech jest tam największą walutą :)uśmiechaj się a ludzie uśmiechną się do Ciebie:). pamiętaj, że poza hotelem jest niezbyt czysto-to"urok" Afryki. Trzeba się z tym liczyć a nie potem wkurzać. Na pewno polecam dwudniowy wypad na Saharę!!!! Męcząca wycieczka ale zobaczysz Tunezję w pigułce-sahare,jazde jeepem po trasie rajdu Paryż-Dakar,wielbłądy, oazy, wschód słońca na saharze, El Jem, Kairouan itd,naprawdę coś pięknego.
      W razie pytań-pisz- neska7@poczta.fm.
      Ps. Szukam kogo, kto by mi przywiózł oliwę z oliwek i mozaiki....
      • Gość: Ann Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.173.26.62.tesatnet.pl 08.02.13, 03:43
        Byłam w Tunezji wielokrotnie i moim zdaniem doradzono Wam nieciekawą lokalizację ze względu na plażę ( w tamtym rejonie woda nie ma tak ładnego koloru i bywa że jest sporo tamtejszej odmiany kidziny przy brzegu. Tunezja słynie z pięknych plaż a akurat monastir ma niespecjalne. Najlepiej poszukajcie hotelu w porcie el kantaoui albo hammamet jasmine. Tylko tam jest czysto i turystycznie. Ładne aleje palmowe, porty itd. Jest zwyczajnie ładnie. Monastir skanes serail jest daleko od wszystkiego czego byście raczej nie chcieli a blisko takich rzeczy jak lotnisko (właściwie sąsiaduje z lotniskiem ten hotel). Brak w okolicy sklepów i w ogóle czegokolwiek sensownego. Hotel znajduje się na paśmie pomiędzy morzem a stawami, sąsiaduje z nieużytkami. Fatalna lokalizacja, tym bardziej że jest tam brudno - dosłownie walają się śmieci po ziemi. Jedziecie na pierwsze wakacje, do kraju o zupełnie innej mentalności i podróżowanie po okolicy wcale nie jest łatwe. Wieczne targowanie się z taksówkarzami bywa męczące i czasami strach wejść do taksówki. Zobacz sobie na holidaycheck.pl opinie i lokalizację tego hotelu. W tej cenie znajdziesz lepiej położone hotele o podobnych ocenach. Skanes Serail nie jest złym wyborem jeżeli chodzi o jakość hotelu ale polecam się rozejrzeć za innym.
    • martina-0 Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska 13.02.13, 12:08
      W niemieckiej telewizji oglądałam reportaż o turystyce all inclusive. Mówili tam, iż wycieczki oferowane przez tour operatora od all inclusive zawsze są droższe od tych samych ofert wykupionych od lokalnych biur podróży. Ponadto podczas takich wycieczek z All.. pilot idzie do sklepów np. z pamiątkami czy stoisk na bazarze nie tak przypadkiem do pierwszego lepszego czy tam gdzie są dobre produkty, tylko prowadzi turystów do miejsc, gdzie od właścicieli tychże sklepów dostaje prowizję od nagonienia klientów. Jakby turyści sami się rozejrzeli, to te same towary dostaną taniej gdzie indziej.

      W tym reportażu generalnie pokazywali ciemną stronę takiej formy wczasów - kierowcy autokarów wożą turystów prawie non-stop, śpią w swoich samochodach po 2-3 godziny tylko, niestety o wypadkach z turystami się milczy... Telewizja wysłała parę Niemców, alby sprawdzili w okolicach Alanyi w Turcji 4, 5-gwiazdkowe hotele, tzn. czy to co było w katalogu odpowiadało rzeczywistości. Niestety nie - brud, grzyb, itp. Niestety nie podali informacji, które to niemieckie biura tak robiły w balona turystów...
      • Gość: Ann Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.173.26.62.tesatnet.pl 17.02.13, 02:35
        Nie rozumiem o co ci chodzi...coś pomieszałaś. Co mają wczasy w formule all do kierowcy autobusu i wykupienia tego w lokalnym biurze, czy oprowadzania po sklepach (przecież nikt nie zmusza nawet do wchodzenia do tego sklepu, można na przerwie rozprostować nogi i się przejść)? W ogóle czy Ty wiesz co oznacza słowo all inclusive w ofercie?! Wyrąbałaś z tym tekstem jakbyś z innego świata była:D To, że hotele nie odpowiadają 5* i są różne kategoryzacje w danym kraju to chyba logiczne jest, po to są rankingi hoteli żeby zobaczyć czy dany hotel jest ok. obojętnie ile ma gwiazdek. Gwiazdek się nie dostaje za czystość brodzika pod prysznicem tylko za często małe istotne dla przeciętnego kowalskiego rzeczy np. salę konferencyjną czy pokój prezydencki. U nas też hotel hotelowi nie jest równy. Kierowca jadący autokarem wiezie zarówno klientów z all jak i HB i tych co same noclegi kupili, więc o co chodzi z tą turystyką all inclusive i wypadkami? Oczywiście, że kupując w biurze może być drożej niż jak samodzielnie zarezerwujesz wczasy. Biuro zarabia na pośredniczeniu więc nie rozumiem tego zdziwienia, że coś sobie dolicza. Jak ktoś woli być wygodny i by za niego załatwiać to właśnie po to jest biuro i na tym ono zarabia. Swoją drogą w pakiecie z biurem wychodzi taniej, bo biuro kupując hurtem ma zniżki na samolot, hotel, transfer. Szczerze mówiąc częściej też słyszy się o wypadku polskiego autokaru jadącego zagranicę niż o wypadkach zagranicznych przewodników wożących turystów w kraju, w którym spędzają wczasy.

        Weź Ty lepiej nie oglądaj już tej telewizji:D
      • Gość: Rafałek Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.13, 17:58
        Wątek jest o Tunezji nie o TURCJI?

        Wycieczki oferowane przez lokalne biura też wożą po sklepach ale nie chcesz nie wchodzisz. Byliśmy na takich shopingach i jak ktoś nie lubi może nie wchodzić, bo faktycznie jak zostaniecie uznani za potencjalnych klientów jest ciężko, ale też sprzedający są mili i chętnie pogadają. Można po przymierzać, a jak jednak chcecie kupić to i się potargować ale trzeba to umieć robić.
        Co do fotek z hoteli. Jak niektóre oglądam to przyznam szczerze, że sam bym nie wpadł na to by wchodzić w szafkę pod umywalką by sprawdzić czy nie ma grzyba lub szukać kurzu za szafą lub pod stolikami nocnymi. Fakt, że można trafić nieciekawie, ale tez wiele opinii to czyste czepianie się. Wakacje nie są tanie ale nie oszukujmy się jedziemy w pewne miejsca bo jest więcej plusów niż minusów w porównaniu z naszym krajem. Jeśli znajdę miejsce do wypoczynku w Polsce za takie same pieniądze i takim samym zakresem usług to zostanę - niestety ostatnio tylko wyjeżdżamy...
    • Gość: unlogged Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: 91.224.197.* 17.02.13, 13:56
      Fajnie, że taki odzew ;) Z tego hotelu raczej zrezygnujemy :) Mnie od razu odstraszały te opinie, ale jak wiadomo ludzie czasem narzekają na wszystkich i wszystko. Mam zasadę, że jeśli czegoś nie doświadczę, nie zobaczę to się na ten temat nei wypowiadam, bo każdy ma inny punkt widzenia.
      Chcieliśmy zarezerwować coś pod koniec stycznia, ale jeszcze tego nie zrobiliśmy, bo para z którą mieliśmy jechać zaczyna mieć wątpliowści. Naczytali się o tym, że niebezpiecznie i się wyłamują powoli. Więc stąd moje pytanie, czy faktycznie sytuacja polityczna jest tam aż tak kiepska? Wydaje mi się, że w kurortach raczej nie dają tego odczuć, bo to przecież ich żyła złota. Wiadomo bieda, więc nie będą krzywdzić swoich chlebodawców.
      A druga sprawa to czy ceny wyjazdu np. do kwietnia wzrosną o dużo?
      • marek.dumle Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska 17.02.13, 17:33
        > czy faktycznie sytuacja polityczna
        > jest tam aż tak kiepska?

        Nie przesadzałbym. Ja byłem w wakacje zeszłego roku. Było to niedługo po majowych czy czerwcowych zamieszkach, które objęły większość miast tunezyjskich i zaowocowały okresową godziną policyjną. I co? Nic. W wakacje było spokojnie. Nikt ci nie zagwarantuje braku problemów w takim kraju jak Tunezja i to jeszcze z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, ale ja na twoim miejscu nie obawiałbym się organizowania wyjazdu.

        > A druga sprawa to czy ceny wyjazdu np. do kwietnia wzrosną o dużo?

        Nie do przewidzenia. Dużo zależy od tego jaki będzie kurs złotówki. I oczywiście od polityki cenowej biur turystycznych.
        • pann_a_nikt Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska 17.02.13, 21:30
          ja też planuję wyjazd w tym roku do Tunezji na pierwsze takie dalsze wakacje..tzn. dalej niż do naszych polskich sąsiadów...najgorszy koszmar to te hotele, w opinie w necie ciężko mi już uwierzyć....szczególnie na jakiś portalach typu oceniacz itd. nie wiem co wybrać, żeby nie biegały karaluchy po pokoju, a z drugiej strony nie chcę też przepłacić :(
      • marek.dumle Re: male dzieci 22.03.13, 11:47
        Uwzględniając basen, morze, parasole, klimę w pomieszczeniach - moim zdaniem bez problemu. Koszulki mogą się czasem kleić do ciała (brać bardzo cienkie i często zmieniać).
    • Gość: kolo23 Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.ip.netia.com.pl 20.05.13, 13:57
      Cześć. W zeszłe wakacje mój brat z rodziną pojechał na wakacje do Monastiru, był w hotelu Skanes Serail. Niestety nie będzie pozytywnie wspominał tych wakacji. Pokoje nie były najlepszej klasy, jedzenie było nieświeże a obsługa w hotelu była niekompetentna. Osobiście polecam biuro extra-wakacje.pl z którym byłem dwa lata temu właśnie w Tunezji w sieci hoteli El Mouradi. Pozdrawiam.
      • Gość: maja Re: Tunezja-pierwsze wczasy za granicą, Wasz wska IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.05.13, 18:40
        Faktycznie przykro ale zasada jest taka ze nie wybiera sie organizatora tzn tour operatora a hotel a nastepnie biuro ktore ma dany obiekt w ofercie.Skanes to porazka.Strefa hotelowa na pustkowiu wszedzie daleko a kiedy dojdzie do tego slaba oferta hotelowa to wspomnienia sa dalekie od oczekiwan.Ja takze trafilam na hotel ktory byl delikatnie mowiac sredni ale po jednej wizycie nie skreslam tunezji ze swoich nastepnych planow wakacyjnych.Glowa do gory tunezja moze byc naprawde fantastyczna a atmosfera panujaca w hotelu podwaja nasze dobre wspomnienia wakacyjne.Pozradrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka