Dodaj do ulubionych

Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem

18.06.13, 19:24
Jestem fanką Egiptu, tym razem postanowiłam jednak obrać region gdzie nie dopadnie mnie zemsta faraona i tak zdecydowalam się na Tunezję.
Niestety z pewnością nie pojadę już tam kolejny raz.
Baza hotelowa w porównaniu z Egiptem-masakryczna. Dowiedziałam sie nawet co jest przyczyną.Otóż hotelami w Egipcie zarządzają europejczycy, przez co staraja się osiągnąć pewien standard a w Tunezji oni sami dlatego o standard nie dbają.
Sam kraj podobnie jak w Egipcie bardzo brudny. Ponieważ aktualnie nie ma władzy śmieci są wyrzucane wszędzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzysiek Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem IP: *.static.espol.com.pl 19.06.13, 06:38

      > Baza hotelowa w porównaniu z Egiptem-masakryczna.
      też zawsze uważałem, że w Tunezji to turyście w chlewikach i stodołach nocują - bo przecież to co jest w Tunzji to hotelem nazwac nie można - nie to co w EGIPCIE

      > Sam kraj podobnie jak w Egipcie bardzo brudny. Ponieważ aktualnie nie ma władzy
      > śmieci są wyrzucane wszędzie.
      Tu tez się z Tobą zgodzę - w Tunezji nie ma władzy więc każdy rzuca śmieci wszedzie, w EGIPCIE jest władza i każdy rzuca śmieci w określone miejsce, którym jest ulica, plac, chodnk, pole przy domu - porządek musi być
      Pozdrawiam fankę EGIPTU
      PS. zemsta faraona to takie "turystyczne" okreslenie problemów zdrowotnych zwiazanych z układem pokarmowym (i nie tylko). W każdym kraju coś takiego może się przytrafić - choc oczywiście gdzie indziej to już nie bedzie "zemsta faraona"
      • monih Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 19.06.13, 21:24
        Wcale nie napisałam że na ulicach w Egipcie jest czysto-byłam w stolicy więc widziałam jak wygląda.Jeśli chodzi o "turystyczne określenie" to powiedz ile razy slyszałeś żeby ktoś miał problemy żołądkowe w innym kraju niz Egipt ?? osobiście byłam teraz w hotelu 4* i nic mnie takiego nie spotkało.
      • galon35 Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 19.06.13, 19:00
        zajebiście najlepiej nigdzie nie jechać tylko iść do parku i się najebać wyjdzie najtaniej a tak na poważnie to byłem kilka razy w Egipcie w hotelach 4 gwiazdki też były mankamenty ale w końcu to inna kultura a na ulicach to mają naprawdę zajebisty syf pamiętam przejechanego kota nieopodal hotelu centrum Sharm zniknął dopiero po2tygodniach zżarły go larwy much pozostał szkielet na pamiątkę jakby kto chciał coś przywieź do kraju niezakazanego a co do Tunezji to jadę pierwszy raz i na pewno standard jest tam niższy a o porównanie skuszę się po powrocie w końcu zaczynają się wakacje
        • Gość: Anetka19 Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem IP: *.30.98.157.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.07.13, 12:17
          Racja my Polacy jesteśmy stworzeni do narzekania a picie piwa w parkach powoli wtapia się w naszą kulturę byłam w Tunezji 3 razy w Egipcie 2 Turcji,Bułgarii i Na Kanarach w tym roku pierwszy raz na każdym z tych wypadów bawiłam się z mężem świetnie nie zawracam se głowy bzdurami w końcu to samo oni mogą powiedzieć jak by przyjechali do nas albo i więcej dajcie se troche luzu w końcu po to się jedzie wypoczywać a nie patrzeć na jakieś mankamenty w końcu to inne obyczaje i zwyczaje uszanujmy to pozdrawiam.
        • Gość: Blanka Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.13, 00:34
          No Kochana (-y) , za 1500 zł /7 dni to ty chcesz ,żeby Ci w Tunezji rewolucję śmieciową zrobili , jak teraz w Polsce ?? ha ha ha . Ja byłam i w Tunezji i w Egipcie ( i w Maroku oraz w Algierii) i zobaczyłam to , co chciałam zobaczyć. Mnie interesował akurat odpoczynek aktywny i widziałam ogrom pięknych miejsc , zabytków i ... spotykałam na każdym kroku przemiłych ludzi. Mnie to wystarczy , aby wrócić z każdej podróży usatysfakcjonowaną w 10000%. Ja tam śmieci nie przeglądałam i nie "wąchałam" hotelu. A Ty dalej biadol , że hotelik jest "be". Jeżeli mam porównać Tunezję i Egipt to biorąc wszystkie aspekty pod uwag , to stawiam na Tunezję bezsprzecznie.
              • Gość: TUŚKA Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 21:12
                Byłam w Omar Khayam Club-Hammamet -hotel miał "tylko" +3* ale na miejscu byliśmy pozytywnie zaskoczeni. Choć przyznam ,że plaża była brudna-ale jak poobserwowałam turystów wokół siebie-to zrozumiałam dlaczego-po prostu tam prawie nikt nie dbał o porządek,rozrzucali wszystko co jedli wokół siebie itd,itd. Znajomi byli w innym hotelu-4* tam plaża była czyściutka-ale na plaże nie wolno było wnosić żadnego jedzenia z baru i picia w szklankach.Turyści oczywiście narzekali,że zakazy nakazy na wakacjach-ale było czysto-problem był rozwiązany-tyle mniej do sprzątania. U siebie w hotelu jak widziałam,że chłopak z baru co chwila przechodzi przez plażę i zbiera całą reklamówkę szklanek-bardzo często już częściowo zakopanych w piasek-to kogo tu winić za nieporządek na plaży???
                • 5zet Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 22.08.13, 11:18
                  Tak rozumując to można oczekiwać, że plażowicze rano sami zagrabią plażę, rozstawią kosze, włożą do nich worki foliowe, rozstawią leżaki, a wieczorem zagrabia śmieci z całej plaży i opróżnią worki z koszy do kontenera. ... No to muszę przyznać, że byłaś w dennym hotelu. Bo w moich te rzeczy robiła obsługa. Za to im płacono. A ludzie widząc porządek podświadomie starali się wszystkie śmieci umieszczając w koszach. Może z wyjątkiem podchmielonych Rosjan i... dzieci. Ale kilku "boyów" plażowych sprawiało, że rano plaża była jak nowa. I to zawsze powinno być robione codziennie, nie licząc na niebrudzących plażowiczów.
    • imbk Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 20.06.13, 09:10
      Jestem fanką wszystkich krajów arabskich i niektórych europejskich, nie tylko Egiptu. Najbardziej natomiast podoba mi się Tunezja. Ludzie sympatyczni, kuchnia wspaniała, hotele na dobrym poziomie. Tunezja jest krajem bezpiecznym, gdzie dba się o turystów. Można swobodnie poruszać się wieczorem po ulicach, porządku pilnują patrole policji. Nie spotkałam śmieci na ulicach, może gdzieś na obrzeżach miasta. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że w Tunezji nigdy nie widziałam kobiet piorących odzież w kałużach na ulicy, krótko po deszczu, co jest częstym widokiem w Egipcie. Polecam Tunezję jako kraj wakacyjny i miejsce udanych inwestycji.
        • Gość: Ann Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem IP: *.173.26.62.tesatnet.pl 08.07.13, 16:37
          Ocenianie Tunezji obecnie przysłania obecna sytuacja i fakt, że Tunezja podupada ekonomicznie. 3-4 lata temu w Yasmine czy Porcie El Kantaoui było czysto, kolorowo i bardzo wakacyjnie. Rok temu było już nędznie a na hotelach łuszczyła się farba, ogrody usychały. Teraz już w ogóle musi być kiepsko. Może odżyje. Tego im życzę bo to jedyny muzułmański kraj, który mimo kontrowersyjnej religii zachował szacunek dla innowierców i traktuje ich bardziej jako egzotykę niż wrogów.

          Jak pojedziesz za rok do Egiptu to hotele będą w jeszcze gorszym stanie niż teraz te w Tunezji a syf będzie nieopisany. O ile w ogóle pojedziesz bo coś czuję, że biura zaczną wycofywać ten kierunek od przyszłego sezonu.
          • Gość: baryłka Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.13, 09:30
            Egipt jest albo dla miłośników nurkowania (w zdecydowanej mniejszości) albo wielbicieli moczenia odcisków w basenach i żłopania bez umiaru drinków pełnych kostek lodu z miejscowej "kranówy", która jest przyczyną zaburzeń jelitowych (bez względu na ilośc gwiazdek przy nazwie hotelu). Ta większość turystów (do której należy autorka wątku) nie rusza się poza resort tylko zamroczona przetacza leniwie z miejsca na miejsce przez tydzień czy dwa, dając adorować się spragnionym napiwków, prezentów, łatwego, niezobowiązującego bzykania czy innych korzyści pracowników.
            Tunezja (była kol. francuska) jest kompletnie innym od Egiptu krajem, to tak, jakby porównywać Polskę i Hiszpanię ;)

            Zaś Tobie przyznaje rację - era turystycznego Egiptu minęła. Obecnie jest wyjątkowo niebezpiecznie, demonstracje pojawiły sie w kurortach. Reżim trzymał (za przeproszeniem) Egipcjan za mordy, do kurortów nie miał wstępu przeciętny mieszkaniec, policja pilnowała porządku i bezpieczeństwa turystów. Bractwo wprowadziło chaos i bezprawie, policja nie chroni juz turystów, stąd plaga napadów, kradzieży, rozbojów, która w obecnych dniach przybiera na sile. Rozpoczęła się wojna domowa, fundamentaliści nie odpuszczą tak łatwo, ich zacietrzewienie może uderzyć w turystów, bo ograniczeń nie znają. Sporo osób mieszkających tam, zwija się czasowo z Egiptu..
    • Gość: Iza Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.13, 13:57
      Zupełnie się nie zgadzam z autorką wątku, byłam parę razy w Egipcie i w Tunezji i hotele są jak najbardziej porównywalne (ja byłam zawsze w 4,5-5*), a jedzenie o niebo lepsze w Tunezji, no i te przepiękne szerokie piaszczyste plaże. Jedyne w czym Egipt jest lepszy to oczywiście zabytki starożytności, chociaż w dzisiejszej sytuacji Egiptu, kiedy strach wyjechać poza kurort to i ta przewaga ma mniejsze znaczenie, ja osobiście będę pewnie jeszcze nieraz i w Egipcie i w Tunezji, bo każdy z tych krajów ma swoje zalety.
    • Gość: Lisek Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.13, 18:54
      monih, sorry, ale nie wiem czy z takim podejściem nei powinnaś zostać w domu? Albo wybierać hotele tylko z najwyższej i najdroższej półki? Oczywiście, że w Tunezji nie jest tak jak u nas, jasna sprawa, że jest tam więcej śmieci, a to co nazywamy standardami higieny różni się w Tunezji, Egipcie, Polsce, USA czy Timorze Wschodnim. Bo to po prostu inny kraj. Z drugiej strony może uważniej wybieraj biuro, z którym jedziesz, sprawdż hotel, popytaj znajomych, sprawdż opinie na forach. Po prostu zrób porządny reaserch. Ja byłam i w Egipcie i w Tunezji z bp alfa star. Moim zdaniem hotele, trzygwiazdkowe, były czyste i zadbane, nie było w ogóle takiej opcji, żeby w pokoju panował nieład. Widać było, że obsługa naprawdę się stara, dwoi i troi, żeby zachować porządek. Jak chcesz to podam ci namiary na hotel :)
    • sadzonka2 Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 13.05.17, 21:07
      Do Tunezji jeżdżę naprzemiennie z Egiptem i uważam, że baza hotelowa jest równa poziomem, który to poziom jest całkiem wysoki. Oprócz tego w obu tych krajach plaże czyste, woda ciepła i piękna. Oczywiście jak wszędzie zdarzają się pewnie miejsca słabsze, ale ja w takie nie trafiłam. Zawsze jest super.
        • sadzonka2 Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 12.06.17, 00:57
          No tak. Spotkałam się z takimi opiniami, ale nie sądzę, żeby takie osoby miały jakieś porównanie. Ja mam i powiem, że te tunezyjskie kurorty są naprawdę super. Z resztą ciężko żeby nie były, kiedy tak wiele z nich to właśnie europejskie inwestycje. Albo europejskie sieciówki. Dba się o poziom, o standardy bo Tunezja w dużej mierze żyje z turystyki.
          • dadexx Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 09.07.17, 23:44
            No tak, święta prawda, zgadzam się w zupełności z Tobą. Ma to swój powód właśnie dlatego, ze turysta jest cenny, a wracający turysta jeszcze cenniejszy. A na pewno nie wróci jesli nie będzie miał zapewnionej właściwej infrastruktury hotelowej. Tak więc my, turyści na pewno na tym korzystamy jak nic :)
            • sadzonka2 Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 21.07.17, 22:28
              Ale przyznajcie też, że w Tunezji jest trochę inny klimat niż w Egipcie. W sensie jest całkowicie autentycznie, lokalnie. Jest też bardzo fotogenicznie. Jeśli ktoś wybiera się dla zwiedzania, widoków, architektury i obserwowania ludności (a jest co obserwować), ich zwyczajów i zachowań, to tutaj fajniej sprawdza się moim zdaniem Tunezja
    • czekoladaiorzechy Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 21.07.17, 23:18
      Jestem fanka Turcji ;) Tunezję poraz pierwszy odwiedziłam w ub roku, po sezonie, jesienią
      Niemniej czystej ciekawości wybralam się w tym roku do Egiptu.
      Nie powiem, ze było fatalnie bo to bylaby nieprawda.
      Było bardzo fajnie, na tyle, ze po powrocie zaraz szukałam możliwościżeby wrócić ;)
      Sam hotel jak to hotel - pełno takich w innych krajach ;)
      na kolejny wyjazd wybrałam miejski, w centrum, bo zecydowanie centrum miasta i okolice wygrały z nudnawym hotelem na obrzeżach ;)
      Przy pierwszym pobycie odraz musiałam własnie centrum i okolice zaliczyć, wszak tam najbardziej - w bocznych uliczkach, w starszych dzielnicach widać pradziwszy Egipt, stąd decyzja ze kolejny przylot to hotel w centrum
      Nadal byłam zadowolona, ba na tyle, ze zaplanowy urlop w Tunezji zmieniłam na Egipt :D
      Prawdę mmowiąc bałam się tej sławetnej "zemsty Faraona", wszak potrafi ( z opowieści innych ) wyłączyć człowieka z zycia na kilka dni, a na urlopie mało kto (chyba nikt) marzy o wystarczającej ilości papieru toaletowego ;)
      Niemniej .........trzy pobyty i zero mściwych Faraonow :)
      ale jednak chęć zobaczenia ponownie Tunezji wziąła górę i zrobiliśmy sobie tygodniowy wypad do TN...

      jak wspomniałam jeste fanką, ba jestem zakochana w turcji i mało co jest w stanie ją pzrebić!
      jednak Tunezja też skradła mi serce, mzoę nie tak mocno jak TR ale jednak
      Nie, nie odpuszczę z Egiptem, bo to fajna baza wypadowa kiedy w TR i w TN już zimno, Egipt jest blisko i długoooo jest ciepły (no pierwszy pobyt był w lutym a to nie najcieplejszy miesiąc ;) )
      Gdybym miała punktowac to TR, TN i EG - właśnie w takiej kolejności tą trojkę punktuję
      Liczę, ze uda nam się w tym roku wpaść do TN na krotki wypoczynek, pozwiedzać, ncieszyć oko kolorami - których mi brak w Egipcie (nie nurkuję, ale też nie moczę odcisków z kuflem w ręku :D ), zrelaksować sie na pięknych plażach ;)

      O! gdyby tak Turcja byla Turcją ale z całorocznym ciepłem jaki ma Egipt i tunezyjskimi plażami to byłby to IDEAŁ

      Pozdrawiam :)
      • gurbianka Re: Moja przygoda z Tunezją-porównanie z Egiptem 23.07.17, 16:25
        No tak, ale wiadomo, nie można mieć wszystkiego. Ogólnie kraje orientu są bardzo ciekawe, jednak ja szczególnie przywiązałam się do Tunezji. Dlaczego? Pewnie chodzi tutaj o moje indywidualne doświadczenia. Zjechałam bowiem kraj z południe na północ, od pustyni z oazami, przez piękne soczyście zielone wzgórza po złociste plaże i lazurowe morze. Ta różnorodność złapała mnie za serce i nie chce puścić. Dlatego Tunezja jest dla mnie rajem na ziemi.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka