Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-)

13.05.05, 13:55
Postaram się odpowiedzieć na pytanka, pozdrawiam:-)))))
    • fiwona Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 13.05.05, 14:11
      A w jakim hotelu byłaś? My mamy wykupiony pobyt w hotelu hill diar ze scan
      holidays - moze coś o nim słyszałaś?
      • paula_ck Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 13.05.05, 14:38
        ja byłam w elhana beach, a to jest centrum Sousse. Z tego, co wiem, to hill
        diar jest 3 km. od centrum Sousse, pozdrawiam
    • reniab1 Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 13.05.05, 15:55
      jade do Sousse 9.06 - hotel Orient Palace .Prosze napisz jakąs opinie na jego
      temat.Jak w Sousse jest z robakami (karaluchy itp) ?
      • kkatarina Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 09.08.05, 23:13
        heloo
        prosze napisz cos na temt hotelu Orient Palace
        jedziemy tam mezem 20 sierpnia
        • tucha4 Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 11.09.05, 23:24
          ja dopiero się wybieram do tego hotelu bardzo chętnie poznam Waszą opinię na
          jego temat. Będę wdzięczna za odpowiedź
      • tucha4 Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 11.09.05, 23:25
        ja też wybieram się do tego hotelu. będzę wdzięczna za informacje o nim
    • tomtom9 Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 15.05.05, 11:32
      jaka byla pogoda,temp.woda basen/morze, dzien/noc,wiatr.Bylismy obok shems el
      hana w listopadzie,04,było chłodno jak na afrykę.wiało mocno.gdzie jeszcze
      byłas na wczasach,co polecasz?
      • paula_ck Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 16.05.05, 11:50
        pogoda była świetna całe 2 tyg. świeciło słoneczko, temperatura w dzień tak 25,
        26 stopni, wieczorkami chłodniej(jakaś koszula na plecach i długie spodnie). W
        słońcu upalnie, woda w morzu około 20 stopni, w basenie cieplejsza:-)Wczasy
        superowe, opalenizna piękna, pozdrawiam. Na wczasy polecam jeszcze Hiszpanię, a
        Barcelona jest przepiękna, tylko trochę droga.
    • ungula Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 22.05.05, 07:46
      Gdzie w Sousse wykupić wycieczki fakultatywne u rezydenta Eximu,czy w
      miejscowym biurze ,podajcie namiary.Jakie wycieczki polecacie.Dziekuję za
      informacje.
      • paula_ck Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 23.05.05, 10:37
        Wycieczki fakultatywne wykupujesz u rezydenta, a być w Tunezji i nie pojechać
        na Saharę to tak, jakby nie być w Tunezji:-)Z całą odpowiedzialnością polecam 2
        dniową wyprawę na Saharę, przy tym zwiedzasz prawie całaa Tunezję i różne
        ciekawe miejsca, pozdrawiam.
    • merci1811 AQUA PARK kolo Sousse 23.05.05, 22:51
      Podobno jest tam takowy, bylas może? CZy jest godny polecenia? moze slyszalas
      jakies opinie? Dzieki za info. My jedziemy do jockey club kolo sousse wiec
      mielibysmy tam blisko
    • nareene Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 17.07.05, 16:44
      a ile pieniazkow trza wziasc z HB
    • gremcia2 Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 17.07.05, 23:28
      Hej!!! Jak wcześniej wyczytalam bylas w hotelu el hana to podobno nie daleko
      Karawanu ja wlasnie do Karawanu jade jakie mials wrazenie o ile spotkalas ten
      hotel:)
      • przemo3291 Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 18.07.05, 11:15
        Cóż... byłem w hotelu El Hana Beach. Zaznaczę na wstępie, że są to moje
        odczucia i istnieje możliwość, że inne osoby trafiły na lepsze pokoje. Jednak
        miałem mozliwość przetestowania 2 pokoi i to już budzi kontrowersje. Ponizej
        przedstawie plusy i minusy pobytu:

        Minusy:

        - hotel:podobno 3*.

        - pokój bardzo kiepskiej jakości. Do mankamentów należały: łazienka, ogólny
        stan (sypiacy się tynk, rozpadający betonowy stolik, krzsło skrzypiace)Postaram
        się umieścic zdjęcia pokoju w galerii, żeby nie być gołosłownym. Od razu
        informuję, że to był ten lepszy pokój. Sprzątaczki sprzatały kiepsko, nie
        odkurzały, zmieniały pościel raz na 3 dni(mimo, że mielismy informację, że będą
        to robiły codziennie). Daliśmy jednej z nich 15 dinarów, żeby zajęła się
        pokojem lepiej.

        - od jednej z osób z biura Exim dowiedzielismy się, że w zeszłym roku zdarzały
        się kradzieże 3,4 razy w tygodniu. Proponuję zamykać kamery, aparaty w szafach
        na klucz lub w torbie na szyfr. Będzie bezpieczniej. Zaznaczam od razu, że my
        dowiedzieliśmy się o tym pod koniec pobytu. niczego do tej pory nie
        bunkrowaliśmy i nic nam nie zginęło.

        - jedzenie w hotelu w/g mnie kiepskie. Ogólnie większość osób była
        niezadowolona. Chociaż można znależć coś dla siebie. Tyle tylko, że ile można
        jeśc to samo. Niektórzy żywili się tylko frytkami.

        - za kazdym razem przed sniadaniem tzw. szef latał i próbował nas usadzić przy
        stoliku. chodził po całej sali i kombinował mimo, że było bardzo dużo wolnych
        stolików. naprawdę nie wiem w czym był problem. Jednak mozna to ominąć.
        Poprostu nalezy usiąść tam gdzie chcemy i nie meldować sie u szefa za każdym
        razem. Oczywiście będzie obrażony ale to nic.

        - wycieczka do Tunisu. Pilot nic ciekawego nam nie pokazał. A przcież w Tunisie
        są wspaniałe zabytki. Ale cóż może jakby był inny pilot....

        W sumie minusy skupiają się wokół hotelu. Mam porównanie. Byłem w 3* Sultan
        Beach w Hurghadzie (Egipt) i hotel był bajkowy. A tu taki klops. I niehc nikt
        nie mówi, że zapłaciłem tyle to mam za co zapłaciłem. W Egipcie też tyle
        zapłaciłem.

        Plusy:

        - obsługa biura
        - rewelacyjny rezydent: nazywa sie Timur (trzeba tak sobie wykombinować, żeby z
        nim jechać na Saharę).
        - wycieczka na Saharę. UWAGA: podczas wyprawy wielbłądami mieliśmy małą burzę
        piaskową. Proponuje zostawić sprzęt elektroniczny u pilota. A jeśli nie chcecie
        to kupcie sobie w internecie takie fajne pokrowce za 250 zł/szt. Sprzęt się nie
        uszkodzi i mozna zdjęcia porobić.
        - Przyzwoity hotel w DOUZ.
        - Posiłek nareszcie był ok.

        - W El Hana super były animacje dla dzieci i dorosłych. Co dziennie ok 21.00
        był taki mały kinderbal.
        - miasto ok. troche brudno ale to nic dziwnego w krajach arabskich.
        - do sklepów nie wciagają na siłe tak jak to było w Egipcie.
        - ceny takie same jak w Polsce albo mniejsze. Zależy jaki jest kurs dolara w
        Polsce. Jak byliśmy to ! dinar to było 2,5 zł.
        - dostaniem alkoholu nie ma problemów. Piwo 0,8 dinara.
        - najlepsza woda mineralna 0,6 dinara.
        - pogoda
        - morze ciepłe.
        - klimat bardzo fajny. Bryza od morza.

        Ogólnie było fajnie. Warto pojechać.

        Rada: Nalezy brać hotele, które powstały nie dawno. Podobno ok jest Marhaba.

        Pozdrawiam

        Przemek.




      • gremcia2 Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 18.07.05, 14:25
        :) cale szczescie ze w zeszlym roku Karawan byl doszczetnie remontowany:):):)
        Ale mimo wszystko prosze mi powiedziec ktos kto go widzial chociaz z zewnotrz :)
    • gabcia100 Re: Wczoraj wróciłam z Sousse, można pytać:-) 26.07.05, 12:00
      czy powiesz coś na temat Hannibal Palace?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja