wrocilam Tunezji wczoraj!

02.09.05, 12:50
z hotelu aqua nour-pytajcie.jestem strasznie zadowolona!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    • martyna1985 Re: wrocilam Tunezji wczoraj! 02.09.05, 14:54
      czesc, z jakim biurem bylas?? Ja jade z Selectours 08.09 do Nabeulu, hotel:
      Prince. Powiedz, jak jest w Tunezji naprawde?? Lepiej wziac Euro czy Dolary,
      prawdą jest, ż obie te waluty licza 1:1?? A wycieczki? gdzie warto pojechac??
      • talencja Re: wrocilam Tunezji wczoraj! 03.09.05, 15:09
        hejka tez bylam w nabeulu!!widzilam nawet twoj hotel prince nawet niezly!!jest
        tam tez jedyna dyskoteka w nabeulu. ale alkohol strasznie tam drogi. lepiej
        zaoptarz sie na bezclowce w alkohol i papierosy jezeli palisz . do plazy tez
        bedziesz miec bliziutko!do centrum miasta troszke daleko ale zawsze mozesz
        wziasc taksowke ktore jezdza tam ciagle i sa bardzo tanie. napewno przejdz sie
        na medine ten stary targ (mozesz tam pojechac taxi powiesz tylko medina iu cie
        zawiezie). tam mozna kupic rzne pamiatki, ja przywiozkan pustynne roze, chusty
        sa naprawde swietne i tanie. oprocz tego wszystko ze skory paski itp. sa tanie.
        jeszcze kupila przyprawy. pozatym fajne sa popielniczki roznego rodzaju dzbanki
        garnki. ja wzielam dolary moja kuzynka wziela euro ale to jest raczej obojetnie
        co wezmiesz. ale lepiej wymienic po trochu i wydawac niz odrazu cala sume
        zamienisz bo w polce niezaminisz dinarow tunezyjskich. wszyscy co sa w tunezji
        jada na sahare. ale to trwa 2 dni i ja beda na 7 dni niechailam tracic
        wycieczki. no ale to zalezy kto co lubi. slyszalam ze sahara jest przepiekna.
        napewnoi warto pojezdic na wielbladzie jest super na prawde!!jakby cos jeszcze
        pytaj.
        • martyna1985 do talencji... 04.09.05, 11:33
          dziekuje, ze sie odezwalas. mam pytanie dotyczace wlasnie sahary. ile kosztuje
          taka przyjemnosc? chcialabym sie wybrac na 2 dni. dziekuje raz jeszcze za
          wyczerpujace informacje:) pozdrawiam
          • talencja Re: do talencji... 04.09.05, 14:07
            hej sahara kosztuje okolo 180 dinarow (dinar stoi po 2.60)wycieczka moze i
            droga ale niezapomniane przezycia, noc jest tak przynajmniej bylo u nas
            spedzana w 5* hotelu. natomiast ja sie wybralaam na same wielblady 2 godzinna
            przejazdke i placilam 35 dinarow. no ale sahara ewnie byla by lepsza. jakbys
            miala jakies jeszcze pytania t pytaj!!a kiedy jedzisz>
            • martyna1985 Re: do talencji... 04.09.05, 14:09
              Jadę 08.09 (czwartek) z poznania. A Ty byłaś z jakim biurem? Ja jadę śelectours
              i już chyba pisałam, że jestem toszke poddenerwowana, czy wszystko będzie ok no
              i lotem, bo pierwszy raz lecę :)
              • talencja Re: do talencji... 04.09.05, 18:31
                hejka ja bylam na poczatku sierpnia z biurem Oasis tours. tez sie balam czy
                wszystko bedzie ok bo niektorzy mnie straszyli ta tunezja ze zlapie zemste
                faraona ta chorobe ale tam nikt jej niedostaje, ona jest tylko w egipcie. no
                ale radze ci zebys myla zeby w mineralnej wodzie. chociaz powiem ci ze duzo
                osob z mojej grupy dostalao biegunke ale trwala ona tylko 1 dzien i to akurat
                na wylot. kazdy sie leczyl tam wodka , na sam poczatek dnia kieliszeczek
                wodeczki :-)! jesli chodzi o lot to badz spokojna napewno bedzie ok. duzo osob
                (ale to pwewnie wiesz) ze wypija drinka przed lotem. ja np, mialam zmieszana
                wodke z sokiem i shcowana do torby podrecznej tak ze w samolocie sobie
                popijalam. tak na odprezenie :-). jedzenie jest w tunezjii znosne. jadlam
                tunezyjskie danie - Brik. to taki wiekszy pierog bardoz dobry byl. nie radze
                jednak kupowac ich wodki tunezyjdkiiej ktora sie nazywa Boukha. jest okropna .
                smierdzi figami i daktylami. na czystko nieda sie jej pic. probowlam z sokiem i
                cola ale byla okropna. tunezyjczyc podobno pija ja z tonikiem . ale
                nieprobowlam , podobno jest lepsza. ok cos jescze to pytaj.
                • gawliki Re: do talencji... 05.09.05, 12:07
                  ja bylam takze z selectours-bylo bardzo fajnie swietny hotel,mili
                  udzie.strasznie balam sie lotu-przezylam ,nie byloproblemow,ale i tak sie
                  bvaklam bo tyle jest katastrof non stop...,lecialam tunisair-nie wiem czy tak to
                  pisza,niezle samoloty,ale tomnie nie pocieszalo..
                  ale dolecelismy ok.biuro oktyle tylko ze ja bylam na tydzien i zaplacilam tyle
                  co moi znajomo tam poznani za 2 tyg w tym samym hotelu,tylko z mniej znanego
                  biura-choc ten selectours tez jakby maloznany?
                  lepiej wziac dolary,choc wlasciwie zawsze wymienisz wszystko w hotelach.
                  brick akurat mi nie podszedl-tzn nezly akle sie nie najesz w tej samej cenie
                  masz -roznie to nazywaja,ale szaorama-to mieso jakkebab w nalesniku-cos jakby
                  takim jak u nas-pycha i najesz sie bardzo-ok 2 dinary
                  ich wodka rzeczywisciepomylkapiwo tez wszedzie 1 %!tylko w markecie mala puszke
                  6% kupisz za 1 dinara.bo w knajpie 1% za 5 dinarow za pol litra!szok
                  ale jest naprawde bombowo-dlamnie za krotko
                  pa
    • gawliki Re: wrocilam Tunezji wczoraj! 05.09.05, 12:09

      • martyna1985 Re: wrocilam Tunezji wczoraj! 05.09.05, 21:23
        dziękuję Wam baaardzo serdecznie. uspokoiłyście mnie. Juz sie nie boję lotu tak
        bardzo no i tego, że coś bedzie nie w porządku ze strony biura:) jeszcze tylko
        2 dni:)już nie mogę się doczekac. Pozdrawiam Was i jak bede miała jeszcze
        jakies pytania to sie odezwe. Pa
        • talencja Re: wrocilam Tunezji wczoraj! 06.09.05, 10:41
          fajniutko masz ze jedziesz nawet niewiesz jak ja badrzo bym chciala jeszcze tam
          pojchac i popluskac sie w cieplutkim morzu!!baw sie dobrze i odezwij po
          ppowrocie jak bylo!
          • martyna1985 Re: wrocilam Tunezji wczoraj! 06.09.05, 13:52
            ja już tez niem oge sie doczekac...coraz bardziej. Ide zaraz sie spakowac;)
            pozdrowienia i jak tylko dolecę na pewno sie odezwe. Pa
            • gawliki Re: wrocilam Tunezji wczoraj! 07.09.05, 14:27
              pozdrowionka.baw sie dobrze
              www.laura.corcia.pl to stronka dzidzi mojej
              • martyna1985 Re: wrocilam Tunezji wczoraj! 07.09.05, 22:19
                To już jutro:):):) ojej jak fajnie:) pozdrawiam i odezwę się jak wróce:) pa
    • martyna1985 Wróciłam:):):) 24.09.05, 23:14
      Czesc dziewczyny. 22.09 wróciłam z super wrażeniami:) wszystko było tak, jak
      miało być, prócz tego, że samolot się spoźnił 3godz, ale zaopiekowali sie nami,
      dli kanapki i napój (za darmo). Hotel skromny, ale tego się spodziewaliśmy,
      jedzenie przepyszne, śniadania troszke monotonne, ale kolacje...mmmm niebo w
      gębie. Ten kto narzeka to grzeszy:). Animacje przed hotelem fajne, zwłaszcza
      dla dzieci;) Plaża ładna, tylko kamienie w wodzie, ale plaskie więc nie robiły
      krzywdy, a poza tym jak woda była spokojna to można było je z łatwością
      omijać:) Pogoda w katkę, padał deszc, świeciło słońce, raz nawet przeżyliśmy
      nawałnicę (burza+deszcz+grad) Wrażenia pozytywne, polecam:) Pozdrawiam
      • zibibobi Re: Wróciłam:):):) 26.09.05, 17:42
        A samolot to sie spóźnił 4 godziny! Ale fakt faktem dali po kanapce i po soku.
        Burza i deszcz to i owszem były, ale raz i niezbyt długo. Z tym gradem to chyba
        lekka przesada, przynajmniej w Souse?
        • martyna1985 do zibibobi 27.09.05, 21:02
          do souse bylo troche kilometrow wiec calkiem mozliwe ze tam nie padal. A
          samolot sie spoznil 3 godz. Planowany wylot byl o 16:45 a wylecielismy o 19:50.
          pozdrowienia
          • gawliki Re: do zibibobi 30.09.05, 11:39
            najwazniejsze ze sie podobalo
Pełna wersja