Tunezja na przełomie wrzesnia i października 2006?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:45
Witam,

Jadę z Oasisem na przełomie 09/10. 2006 do Tunezji do hotelu Kantoui
Holidays. Czy ktoś ma info o tym miejscu i czy w ogóle o tej porze roku warto
jeszcze jechać? Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
    • anala Re: Tunezja na przełomie wrzesnia i października 08.06.06, 22:41
      Witam, ja osobiście nie zdecydowałabym się tak późno na Tunezję, gdyż pogoda
      może być niefajna. Ja byłam w zeszłym roku od 1 września na 2 tyg, i pod koniec
      zaczynało być chłodno /oczywiście bez przesady, ale np. wieczorem konieczny był
      polar/ Być może zależy to od miejsca, ja byłam koło Tunisu. Zależy jakiej
      pogody oczekujesz, my byliśmy nastawieni na upały, jak zresztą większość
      Polaków, a tymczasem nie było tak do końca. Pozdrawiam, Anna
      • piootr3 Re: Tunezja na przełomie wrzesnia i października 09.06.06, 05:54
        Zgadza się, zależy co masz zamiar robić. Jeżeli leżeć na plaży, to będzie
        troszkę problemów, ale jeszcze jest ciepło i byle nie padało. Natomiast, jeżeli
        chcesz pozwiedzać, to czas na to jest odpowiedni. Właściwie, to w tym okresie,
        można jeszcze łapać słońce, a w chłodniejsze dni gdzieś wyjechać , coś
        obejrzeć...
        • Gość: maria Re: Tunezja na przełomie wrzesnia i października IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.06.06, 21:55
          Byłam w Tunezji od 20 września do 4 października, nawiasem mówiąc też z
          Oasisem. Cały czas było bardzo ciepło, ok. 30st. W ciągu całych dwóch tygodni
          była tylko jedna burza, ale za to jaka! Trwała ok. pół godziny. I na tym koniec
          złej pogody, potem znów upał. Nie przejmuj się pogodą i tak będzie lepiej niż u
          nas w lecie. Pozdrawiam.
    • Gość: ace Re: Tunezja na przełomie wrzesnia i października IP: 85.134.180.* 03.09.06, 19:47
      pracowalem w tym hotelu w zeszlym roku.wtedy nazywal sie inaczej. nie nastawiaj
      sie na cos wielkiego.tajiego jak luksusowy *** hotel.bez porownania standard
      jest inny niz w europie. poza tym jest w prost cudownie. spedzilem tam 2 mc i
      gdyby nie to ze siedze teraz w irlandii to wrocil bym tam napewno pracowac za
      tee marne grosze-tylkp po to by znow poroskoszowac sie kapielami w morzu i
      sloncem. chcesz luksusu to wybierz cos drozszego. jak nastawiona jestes na
      zwiedzanie to sie nie zawiedziesz.polecam zabawe w marakanie.takie balety.
Pełna wersja