antidotumm
24.06.06, 18:29
Mialam leciec o 15:15, przelozyli na .... pierwsza w nocy!
Na szczescie powiadomiono mnie duuuzo wczesniej.
Nie jest to oczywiscie wina biura podrozy, ale przewoznika lotniczego (Fischer
Air).
Ucieknie nam jeden dzien. Szkoda.