Gość: Artur IP: 213.25.40.* 07.07.06, 15:27 Było całkiem fajnie, czekam na pytania. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: MAGDA Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 16:04 hej, z jakim biurem wyjechałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: *.zvid.net 07.07.06, 16:20 Zapraszam do oceny hotelu na www.ocenyhoteli.pl :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miloszpol Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 18:01 Hi ! Ja tez jestem ciekawy jak generalnie oceniasz hotel ? Byles z Exim Tours ? Wszystko OK ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
muriel.w Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) 16.07.06, 20:19 czesc na innych forach naczytalam sie o tym ze niektore pokoje w tym hotelu sa beznadziejne, albo okna wychodza na klimatyzatory innego hotelu, albo sa na parterze i wtedy sa kraty w oknach, a w zwiazku z tym czy masz moze jakies rady co do numerow pokoi ktore warto miec; i czy byla mozliwosc zamiany pokoju, jesli pierwszy ci nie odpowiadal; aha... no i czy jesli byl jakis wplyw na to jaki pokoj dostaniesz, to czy trzeba bylo dawac lapowki? dzieki za odpowiedz, wyjezdzam za tydzien i mam nadzieje ze bedzie dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARtur Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: 213.25.40.* 20.07.06, 15:41 ja miałem pokój na 2 piętrze, numer 3005, bez problemów. Rzeczywiscie poniżej jest dach restauracji, ale mi to nie przeszkadzało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: 213.25.40.* 20.07.06, 15:42 Byłem z TUI (WARSZAWA). Extra obsługa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulina Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: *.wu / *.wu-wien.ac.at 16.08.06, 16:32 hej, mam cztery pytania i byloby super, gdybys znazl czas i na nie odpowiedzial :-) 1. jak jest z lezakami na plazy? trzeba bylo jakos z samego rana isc i rezerwowac? 2. i czy jest miejsce aby po prostu sie rozlozyc na plazy na reczniku? 3. jak to jest z wnoszeniem artykulow spozywczych do hotelu typu woda minieralna itp. 4. i ostatnie jak mniej wiecej ksztaltowaly sie ceny napojow do obiadokolacji? my tez jedziemy z TUI - 01.09 i juz nie moge sie doczekac :-) aha, jaki miales widok z pokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_misia Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 20:02 przylaczam sie do pytan Pauliny..... ja lece do Marabuta 31.08 z Wrocka tez z Tui Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulina Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: *.wu / *.wu-wien.ac.at 17.08.06, 18:46 hej, to fajnie-moze sie spotkamy :-) w koncu to nie az taki duzy hotel ;-) na jak dlugo jedziecie? pozdrawiam, Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulina Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 23:37 hej, juz po wakacjach w Tunezji (wrocilismy 15.09). Musze przyznac, ze zarowno z hotelu jak i z biura (TUI) bylismy bardzo zadowoleni. Jesli ktos ma szczegolowe pytania w kwestiach, ktore nie zostaly omowione na forum to prosze pisac na paorzech2@gazeta.pl . My mielismy pokoj na parterze nr 1019 z balkonem i wanna w lazience - na korytarzach ani w pokoju nie smierdzialo, jedynie reczniki hotelowe nieciekawie pachnialy i zdecydowanie nie byly plukane w plynie do zmiekczania tkanin, wiec koniecznie trzeba wziac wlasne - szczegolnie do twarzy! Napoje do posilkow po bradzo przyzwoitych cenach: duza butelka wody mineralnej 1,2 dinara, piwo 2,3, mala cola 1 dinara a najtansze wino pol butelki (370 ml) 5 dinarow. 1 dinar to ok. 2,4zl. Ogolnie przyjete jest zostawianie napiwkow kelnerom do zaokraglenia sumy. Sprzataczce tez dobrze zostawic dinara na poduszce (na stole nie wolno im niczego dotknac). Z uwag praktycznych dobrze jest zawsze brac wode z gazem i poza hotelem zwracac uwage czy jest otwierana przy stoliku czy jest juz otwarta przyniesiona - my raz jak zamowilismy wode w restauracji i nie bylo gazowanej, to kelner przyniosl nam juz otwarta i miala dosc dziwny smak, co pozniej tez dalo sie odczuc w zoladku. (nie twierdze ze dolewaja tam wody z kranu, ale chyba zlewaja kilka wod do jednej butelki, jak inni klienci nie dopijaja...) lezaki kosztuja 1,5 dinara, plaza ladna, nie trzeba rezerwowac z samego rana (chyba ze chce sie miec w pierwszym rzedzie od morza) - my jak przyszlismy nawet o 12 to zawsze udawalo sie cos znalezc, a jak nie ma miejsc to donosza lezaki. Pizza w barku na plazy ok. 5 dinarow, duzy talerz z owocami (glownie arbuzy) 3 dinary, kanapka z kurczakiem itp 3,5 dinara. Nie pamietam juz dokladnie ceny sejfu, ale chyba 10 dinarow za tydzien + 20 dinarow kaucji, ktora zwracaja, jak sie zdaje klucz. Aha i jesli chodzi o sklepy bezclowe, to tak pobieznie patrzac taniej jest w Polsce niz na lotnisku w Tunezji - przynajmniej jesli chodzi o alkohol i perfumy - w Polsce jest albo w tej samej cenie, albo taniej :-) Pozdrawiam serdecznie i zycze milego wypoczynku przyszlym wczasowiczom! :-) Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiolka Re: Wróciłem z Sousse (Marabout Hotel) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:13 Witam, ja wrocilam z tego hotelu 7.o9 z biura exim tours. Bylo super. Ten hotel ma fajny basen kryty i otwarty, mozna rozlozyc si ena basenie lub na plazy- lezaki platne 1,5 dinara.Plaza prywatna, czysta i chyba najfajniejsza z tych co widziałam spacerując wzdłuż brzegu.:) w hotelu wieczorne animacje, -zalezy co kto lubi, dla nie byly zbyt ciekawe,byc moze dlatego ze to juz byl wrzesien,nie wiem jak bylo w sezonie. W ciagu dnia na basenie mozna bylo pocwiczyc aerobik, lub pograc w pilke w wodzie. Pokoje sa ok, mi si e trafil z widokiem na budowe i na morze, akurat mi ta budowa nie przeszkadzala za bardzo,bo nie byla taka halasliwa. Mojej mamie trafil sie pokoj bez balkonu, z widokiem na ulice , wiec poszla zamienic przez rezydenta-bez problemu. Jesli sami to zalatwiacie to chyba lepiej dac im 5$. W restauracji jedzenie bylo dobre, a nawet bardzo dobre. Jesz ile zjesz! chociaż nasza polska paazerność pokazywała nie raz, jacy jestesmy zachłanni,to za co zaplacilismy ,musimy przejesć, nawet kosztem bólów żołądka :P a widziałam nie raz takie osoby ktore jadly wszystko co sie dalo, a juz ledwo mogly to wszystko przełknąć ..no ale co kto woli:P Ogolnie jestem bardzo zadowolona:)z tego hotelu, polecam go wszystkim boj est super:) A co do miasta Mediny i tego ich targu to osobiscie nie polecam-duzo pamiatek no ale,poza tym jak zobaczylam w sklepach z wedlina sciete glowy krow wiszące na samym wejsciu to od razu chcialam z tamtad isc! albo rybi ktore lezaly na krawęzniku byly do sprzedania.Okropne :( ogolnie to tam smrod :P a sprzedawcy zaczepiaja cie w kazdym sklepie ;/ nie lubie tego to moje zdanie, pozdrawiam i zycze milego pobytu w Tunezji :) Odpowiedz Link Zgłoś