Dodaj do ulubionych

Wróciłam, hotel Club Bousten.

29.07.06, 12:51
Obserwuj wątek
      • kulejka1 Re: Wróciłam, hotel Club Bousten. 30.07.06, 12:35
        U nas nie było żadnego robactwa ( pok.36) oprócz paru czarnych mrówek na tarasie
        ale to był parter.Hotel stary, wyposażenie pokoju marne ale czysto.Baseny i
        plaza super czas tam się spędza.Byłam 7 dni-All takie sobie co kto lubi my z
        męzem przytyliśmy mimo ża kalorie zrzucaliśmy w wodzie.Piwo, drinki słabiutkie
        ale na te upały może być.Dużo zajęć,co dzień aerobik w wodzie, gimnastyka, piłka
        wodna, bingo i wieczorne występy a dla dzieci jeszcze wiecej zajęc.
      • kulejka1 Re: Wróciłam, hotel Club Bousten. 01.08.06, 19:40
        Ja sama nie wybrała bym sie z tak małym dzieckiem.Luksusów tam nie ma oraz z
        powodu temp.Były tam tak male dzieci, jedno nawet ok.7-m-cy karmione
        piersią.Brodzik, rowna głębokość na ok.40-50 cm. Małe dzieci pływały-przebywały
        tylko w kółkach z otworami na nóżki.Mały mmarket jest na terenie gł. budyku.Jest
        tam mleko, napoje,sokiw kartonach a niedaleko w kier.Hammamet-Jasmin rownież
        jest maret, lepiej wyposażony.Do miasta niedaleko,pod hotelem stoja taksówki i
        za 3 dinary jesteś w centrum. Co do ALL, mialam przez tydzień, takie sobie,
        kuchnia taka bezsmakowa ale duży wybór przy obiedzie i kolacji. Przekąski: lody,
        ciastka tortowe, spagetti tylko o godz 15,30 - 17,00 a o 22,00 - 22,30 po 2
        małe kawałeczki pzzy i spagetti.Co dziennie te same przekąski.Kawy ,herbaty,
        coli, sprait, fanty w bród.Piwo słabiutkie, wino wytrawne, wódka smakuje jak
        bimber.Poczytajcie innych opini na forum www.tunezja i smi wyciągnijcie
        wnioski.Ja z mężem ,jesteśmy po 40-stce i jesteśmy usatysfakcjonowani.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka