samotne wycieczki? czy można?

IP: *.echostar.pl 25.08.06, 09:57
witam, nie jestem zwolennikiem wycieczek organizowanych - więc chciałbym się zapytać czy można samemu zwiedzić tunis/kartaginę - nie bojąc się, że zostanie się napadniętym etc. Czy bez problemu można sobie samemu zorganizować piesze wędrówki po górach atlas?
    • Gość: Paweł Z. Re: samotne wycieczki? czy można? IP: *.dint.wroc.pl 25.08.06, 10:19
      Tam jest bezpieczniej niż w Polsce!
      Gdybyś wybierał się do Krakowa pozwiedzać Wawel, to kupowałbyś wycieczkę w
      biurze podróży?
      • Gość: erdziu Re: samotne wycieczki? czy można? IP: *.echostar.pl 25.08.06, 10:23
        masz moze pojecie jak wyglada hotel la pronce? po o kheopsie przeczytalem same tragicnze recenzje:D
        • Gość: piootr3 Re: samotne wycieczki? czy można? IP: *.itpp.pl 25.08.06, 11:05
          Jeżeli masz zamiar samodzielnie podróżować, to musisz się przyzwyczaić, że
          hotele w terenie są raczej podłe, bezgwiazdkowe. Jak wrócisz do swojego , to
          jaki by nie był, wyda Ci się luksusem. Poza tym , jak wszędzie pełno
          narzekaczy! Z im większej (mniejszej i zabitej dechami) wiochy jedna z drugą
          pochochodzi, tym bardziej narzeka, aby pokazać jaka to ona wielka PANI.
          • Gość: Ananas Re: samotne wycieczki? czy można? IP: *.pke.pl 25.08.06, 13:54
            Zgadzam się z tym co napisałeś na końcu swojego posta. Zwiedziliśmy wiele
            krajów, w większości były to wyjazdy z biur podróży, w czasie których mieliśmy
            okazję zaobserwować w jak niezrozumiały dla mnie sposób potrafią się ludzie
            zachowywać. W każdej grupie znalazło się zawsze kilku narzekaczy, dla których
            wyjazd był pasmem coraz to nowych problemów - plaża była za wąska, morze za
            słone, piwo za drogie, dlaczego ta kawa jest taka mała, autobus za wolno
            jedzie, w nocy jest za zimno, ale tu nudno, itd. itd...... Oczywiście, że
            trzeba umieć upomnieć się o swoje, gdy rezydent, kelner, sprzedawca,
            recepcjonista w hotelu, czy ktoś inny chce nas wykiwać, ale należy wyważyć
            niektóre sytuacje, tak aby wczasy nie stały się udręką i męczarnią. W czasie
            wycieczki na Saharę obserwowałem kilku młodych ludzi, dla których ten wyjazd
            (za który trzeba było dodatkowo dość drogo zapłacić) był nieciekawy, nudny i
            męczący. W czasie jazdy można było podziwiać niepowtarzalne krajobrazy,
            zobaczyć coś czego u nas nie ma, posłuchać interesujących opowiadań
            przewodnika, lecz nie robiło to na nich zupełnie żadnego wrażenia – okno w
            autobusie zasłonięte firanką, słuchawki w uszach i drzemka przez całą drogę.
            Każde wyjście z autobusu było dla nich katorgą i padały komentarze - znowu
            będziemy oglądać jakieś ruiny (El Jem), po co się zatrzymujemy, przecież nie ma
            tu nic ciekawego (Chebika), mam już dość tego gnoju (wioski Troglodytów), a czy
            w tym hotelu będzie można oglądać w telewizji POLSAT (hotel w Douz), po co tak
            wcześnie wstawać (wschód słońca na jeziorze Chott El Jerid). Nie jestem w
            stanie rozumieć zachowania tego rodzaju ludzi. Skoro wszystko jest be, to po co
            wydawać pieniądze, po co się męczyć, można większą część życia przemarudzić,
            przespać i spędzić przed telewizorem. W czasie jazdy obserwowałem jedną starszą
            panią z naszego hotelu, która przez całą drogę z wypiekami na twarzy podziwiała
            to, co było widać za oknem autobusu, a w czasie postojów zasypywała przewodnika
            pytaniami.
            Życzę wszystkim, aby w czasie wyjazdów, nawet jeśli nie są to wyjazdy do
            dalekich krajów, każdy potrafił zobaczyć coś ciekawego, co można będzie
            wspominać i co pozostanie długo w pamięci
            • noeza Re: samotne wycieczki? czy można? 30.08.06, 10:06
              Wreszcie ktoś napisał coś mądrego o naszych rodakach za granicą. Ananas wielkie
              gratulacje za spostrzeżenia! Myslę, że wiele osób po prostu musi dojrzeć do
              tego, żeby czerpać radość ze zwiedzania. Z drugiej strony wydaje mi się, że
              wiele osób nigdy do tego nie dorośnie i na każdej wycieczce będzie narzekać,
              zajmować sobie leżaki na plaży i robić inne dziwne rzeczy z niewiadomych
              przyczyn. Dlatego nie marudźmy, nie psujmy sobie, a przede wszystkim innym
              wakacji i cieszmy się z tego, że możemy przez tydzień czy 2 znaleźć się i
              poobserwować inną kulturę i cieszyć się tą innością, bo na kolejne wakacje
              pojedziemy pewnie dopiero za rok! Pozdrawiam wszystkich podróżników i życzę
              udanych wakacji!!!
              • Gość: Ananas Re: samotne wycieczki? czy można? IP: *.pke.pl 31.08.06, 14:49
                Cieszę się, że nie jestem odosobniony w moich spostrzeżeniach i poglądach na te
                sprawy. Na szczęście nie wszyscy tak się zachowują. Pozdrawiam
    • Gość: Magda Re: samotne wycieczki? czy można? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 04:05
      Można, nie wiem, czy warto. Byłam z mężem w Tunisie, wyprawaz z Hammametu
      (pociąg 7.45 lub 8.55, potem dopiero po 13, powrót ok.20.30 i taksówka do hotelu
      na kolację:)zajęła nam cały dzień. Ciekawie zobaczyć, ale trochę mi tego całego
      dnia szkoda, bo byliśmy w Tunezji tylko tydzień. Medina i suki, jeżeli nie chce
      się robić zakupów, zmęczą w godzinę. Nowa część Tunisu przypomina trochę
      Katowice, oczywiscie architektura inna itp. ale jednak :) Cieszyłam się tylko,
      że byłam na mszy w tamtejym kościele (jest o 11 w niedzielę). Rewelacyjne dla
      mnie było Muzeum Bardo ale tam warto posłuchać przewodnika, ja przyłączyłam się
      do polskiej grupy a potem jeszcze podziwiałam sama. Z zorganizowaną wycieczką
      można w ciągu jednego dnia zobaczyć jeszcze Kartaginę i takie malownicze
      miasteczko, niby jest to mało czasu ale nie przeceniajcie ilości rzeczy wartych
      zwiedzenia w tych miastach. Oczywiście to moje zdanie i można się z nim nie
      zgodzić, ale rozważ sobie, co wolisz.
      • Gość: Magda Popołudnie w medinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 04:13
        nie było najprzyjemniejsze. Arabowie zbierający sie przed meczetami
        nieprzyjaźnie spoglądali na samotnych turystów a zapytany o medresy policjant
        (nie umieliśmy tam trafić) nasłał na nas Araba, któremu trzeba było zapłacić za
        opowiedzenie nam tego, co już wiedzielismy, a pytań po angielsku nie rozumiał...

        Polecam za to świetne lody w kawiarni Champs Elysees na Avenue Bourgiba
        niedaleko za kościołem i widoki na i z Place d'Gouvernement.

        Miłego zwiedzania.
    • malm6 Re: samotne wycieczki? czy można? 03.09.06, 15:02
      wydaje mi się że w tunezji jest raczej bezpiecznie dla turystów, my (ja+maż)
      sami jechaliśmy pociągiem z Sousse do El- Dżemu potem autobusem do Mahdii i z
      Mahdii pociągiem do Sousse, innym razem jechaliśmy do Monastiru pociągiem,
      wieczorami włoczyliśmy się po Sousse poza strefa dla turystow, nic nam się nie
      stalo, Arabowie nas zaczepiali ale tak normalnie, nie żeby nam coś zrobić.
    • Gość: mała Re: samotne wycieczki? czy można? IP: 194.150.247.* 06.09.06, 09:01
      byłam na własną rękę w Tunisie, Kartaginie, w Bizerte, w La Grote,
      podróżowałyśmy we 2 (kobiety)
Pełna wersja