Gość: goldy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 13:13 byłam w Hotelu Primasol Golden Beach w Skannes około 7 km centrum od Monastiru. Macie pytania? Odpowiem... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: 78 Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 13:51 jade w srode co warto tam zabrac (w sensie na co chetni sa tubylcy?). Niektorzy pisza, ze wodke inni dlugopisy ktos jeszcze kremy do opalania.. Mialas jaszczurki w pokoju? ;] podobalo Ci sie? Jak wypadla konfrontacja wszystkich info o hotelu z for internetowych z 'rzeczywistoscia'? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 14:15 Ja nie zabierałam niczego, ale znalomi sprzedawali tam polska wódke. Nie wiem za ile, ale warto zabrac - jak nie to sam wypijesz :) Jaszczurki???? nie :0 tylko komary strasznie dokuczaja wieczorami - warto zabrac jakiś żel od komaróa, alebo już coś od swędzenia ;) jak jednak pogryzą :). Hotel był rewelacyjny ( no troche daleko było mu do Polskich 4 gwiazdek, ale czysty, codziennie sprzatany i codziennie pani wymieniała reczniki). Warto zostawiac raz na jakiś czas pieniążka dla pokojówki - bardziej się stara ;), nam nawet fikusnie układała ręczniki i obsypywała łózko kwiatami. Czytałam różne informacje na forach. Prawda jest że zawsze znajda się malkontenci, którym nic sie nie podoba. A tak bym podsumowała to co czytałam na innych forach: - jedzenie - może rzeczyiście mięso nie w moich smakach, ale można wybrac coś innego, makaron z sosem, kurczaka, gulasz... - plaża - wcale nie byla brudna, no chyba że ktoś poszedł na plaże "niczyją", lub wczesniej był silny wiatr i fale...wtedy glony sa wyrzucane na brzeg, te hotelowe co wieczór były sprzątane - ja na plażach nie widziałam ani jednej meduzy - nikt kogo spotkałam nie miał problemów żołądkowych... na wszelki wypadek miałam lekarstwa z polski, ale się nie przydały. Osoby z wrażliwym żołądkiem chociaż na początku pobytu raczej powinny unikać świezych warzyw i owoców. Potem sie przyzwyczaicie ;) Nasza rezydentak zalecała wypicie nie duzej ilości wódki z rana, a dla dzieci ciepła wygazowana cola. I nikogo nic nie bolało :) . . . . . Jesli coś jeszcze interesuje napisze jeszcze.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika-sos Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.abb.pl 03.10.06, 10:15 napisz jaką mioałaś pogodę, czy było ciepło, był deszcz, itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 12:13 ogólnie było gorąco i wilgotne powietrze. Ale tylko dwa dni w ciągu całego tygodnia słońce było przez cały dzień i zero chmur. Czasami były niewielkie chmurki do południa. Wieczorami troszkę chłodniej, tym bardziej że wiał silny wiatr od morza. Deszczu nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
motylanoga71 Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? 03.10.06, 11:14 czesc kilka pytan do Ciebie (tez sie tam wybieram w niedlugim czasie) 1. czy pokoje faktycznie wygladaja jak na fotach? 2. bylas z opcja wyzywienia AI ? Jesli tak to jakie alkohole (miejscowe) sa tam strawne ? :) 3. Jesli mozna w skrocie co na sniadanie/pozne sniad/ lunch/ przekaski/kolacja zwykle mozna dostac ? 4. masz jakies fotki z hotelu/okolicy? 5. czy lotnisko nie jest za blisko ? to narazie tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 12:27 1.ogólnie rzecz biorąc pokoje jak fotkach. Widoczne były małe mankamety pokoji, a szczeggólnie łazienek ( slady zacieków i rdzy koło kibelka i wanny) i niewielkie odpryski farby na ścainach. Ale oglądajac zdjęcia nie zawiodłam sie pokojami. 2. Tak miałam AI. W barach podawane są oprócz napoji bezalkoholowych 3 rodzaje miejscowych win: czerwone, białe i różowe. Białe najlepsze :). Podają także lokalne piwo - takie trochę gorzkawe i zdecydowanie słabsze niż nasze polskie ;). Z drinków jest tez spory wybór: zaczynając od ginu z tonikiem i limonką po ich lokalną wódke tzw. buka ( nie wiem jak się pisze) - podawana z colą i tonikiem - bardzo mocna :) Było jeszcze kila i slabszych i mocniejszych. Wszyskie drinki w wersji AI sa w barze w hotelu wypisane na tabliczce- można wszystkiego popróbowac 3. Posiłki to szwedzkie stoły. Na śniadanie i późne sniadanie można było zjeśc m.in. jajka na twardo, parówki (nie polecam bleee), jajka sadzone, omlet, nalesniki, sery żółte i białe, pieczywo, dzemy, miód, owoce swieże, warzywa i sałatki warzywne, płatki śniadaniowe z mlekiem i jeszcze kilka cipełych dań . Do picia kawa, herbata, mleko, woda i soki ze swierzych owoców (te były płatne) Lunch: to różnie, kasze, frytki, ryż, makarony ( solo i z sosem) mięso, drób ziemniaki zapiekane, gotowane i duszone warzywa, zupy, kus kus, owoce oczywiście, na deser duży wybór ciast. Do picie woda, wino, napoje niegazowane, cola, fanta, sprite, piwo. Podwieczorek to kawa i ciasto kolacja podobne dania jak na lunch. Przekąski to robiona w barze przy plazy pizza, naleśniki i smarzone oponki. ( zazwyczaj w czasie podwieczorku) . Dodtakowao cały czas w barze w hotelu stał podgrzewany gar z zupą... niektóre naprawde pyszne. :) 4. Mam kilka fotek. Wieczorem przeslę ci na gazetowego 5. Lotnisko blisko, ale nie było to za bardzo odczuwalne. Nam akurat samoloty nie przeszkadzały. A położenie hotelu miało tez swój plus, bo nie tułkli nas daleko autobusem z lotniska. Odpowiedz Link Zgłoś
motylanoga71 dzieki :) 03.10.06, 20:16 jeszcze spytam o 1. baseny - podgrzewane? jak woda? 2. fitness/silownia ? 3. korzystalas moze z wyjazdu na pole Golfowe? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy Re: dzieki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 11:46 Basen na zewnatrz cieplutki, woda około 25-26 stopni podobnie jak w morzu ( tylko mniej słona ;)) . Basen kryty tez ciepły, woda pdobnej temperatury. Koło basenu krytego siłownia... no cóż taka sobie ale byla :) Na pole golfowe nie jechałam. Koło hotelu jest minigolf, ale chyba mało uzywany. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mercy2 Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? 07.10.06, 12:38 Czy możesz coś blizej powiedzieć o bliskości lotniska? Czy samoloty słychać z terenu hotelu i z pokoju? To dla mnie bardzo istotne przy wyborze tego hotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.06, 12:53 Czy adidasy się pzrydadzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.stella.net.pl 07.10.06, 14:33 Na codzień to nie..., no chyba że chcesz zagrać w piłkę nożną czy koszykówkę. Albo jesli wybierasz się na Saharę. Tam lepiej mieć pełne buty. Odpowiedz Link Zgłoś
nieztejbajki Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? 07.10.06, 14:29 No słychać, bo lotnisko jest około 1 km od hotelu. Ale nad hotelem sa już wysoko po starcie dlatego nikt nie uskarżał sie na hałasy. Ja samoloty słyszałam tylko jak byłam na zewnątrz hotelu, w srodku nic niee słyszałam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.stella.net.pl 07.10.06, 14:32 Zgadzam się.... nic mi również nie przeszkadzało Odpowiedz Link Zgłoś
motylanoga71 jeszcze jedno pytanko 09.10.06, 13:42 od ktorej stony mialas pokoj ? od basenu czy zewn ? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy Re: jeszcze jedno pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 14:56 w lewym skrzydle, na parterze od stony basenu :) według tego co widzialam u innych ... rewelacja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy do motylanoga71 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 08:30 jaksię nie mylę to wyslałam ci zdjecie basenu widziane z balkonu naszego pokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
motylanoga71 Re: do motylanoga71 10.10.06, 13:04 aha, zdjecia doszly :) jade 20.10 na tydzien. :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy Re: do motylanoga71 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 15:57 MIŁEGO WYPOCZYNKU :) Odpowiedz Link Zgłoś
uszatkowa Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? 13.10.06, 12:20 co warto zwiedzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldy Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 13:07 Nie byłam długo, więc nie miałam czasu na wszytskie oferowane wycieczki. Polecam Tunis, Kartaginę .... tam byłam z wycieczką fakutlatywną. No i karawane w gaju oliwnym - świete przeżycie. Żałuje że nie dałam raady pojechac na Saharę - czytając forum i to co pisza inni o tej wyprawie, bardzo załuja... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.jankowska.lukow Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? 18.10.06, 12:02 czesc ja kilka miesiecy temu poznalam tunezyjczyka ktory wlasnie mnie zaprosil tam na wycieczke. myslisz ze moge sie tam czuc z nim bezpiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mila Re: Wróciłam z Tunzezji.... macie pytania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 12:35 gdzie tam.....??? w Tunezji ???? poczytj inne watki związane z Tunezyjczykami. I oceń sama... Odpowiedz Link Zgłoś