Oasis nieciekawa sytuacja cz. 2

IP: *.intermedia.net.pl 07.10.06, 21:56
Właśnie wróciliśmy z Tunezji byliśmy w Hammamecie w hotelu Thalassa było
naprawdę ok ale oasis nie zawiódł i musiał na koniec pobytu dać "dupy". Dzien
przed wyjazdem na plaży dowiedzieliśmy sie od ludzi że nie lecimy samolotem
bezpośrednio do Gdańska.I tak też się stało bez jakich kolwiek wyjaśnień pani
rezydentka nas pożegnała i pojechaliśmy na lotnisko. A z tamtąd do Warszawy.
Na lotnisku czekała inna "miła" pani i bez słowa przepraszam zapakowała nas do
autokaru nie ważne było że o tej porze mieliśmy być już w domu. Niechce się tu
rozpisywać podsumowując zafundowali nam 6 godz jazdy aktokarem i łaskawie
zatrzymali się żebyśmy sobie mogli kupić śniadanie.
    • emiczekk Re: Oasis nieciekawa sytuacja cz. 2 07.10.06, 23:34
      jezu dobrze ze z dzieckiem sie nie zdecydowalam na wyjazd z nimi...
    • Gość: 78 Re: Oasis nieciekawa sytuacja cz. 2 IP: *.e-wro.net.pl 12.10.06, 15:59
      sytuacja powtorzyla sie takze dzis
      we wtorek dowiedzielismy sie ze nie lecimy do wroclawia tylko najpierw do
      Katowic a potem do Poznania, gdzie czekal na nas transport (rozklekotany
      gruchot potrafiacy wyprzedzic na trasie jedynie kombajn)
      W efekcie z Poznania do Wroclawia jechalem dluzej niz lecialem z Monastairu do
      Polski
    • Gość: Beata Re: Oasis nieciekawa sytuacja cz. 2 IP: *.gmk.net.pl 25.01.07, 10:23
      Byłam z B.P. "Oasis" w Egipcie 2 lata temu i też nie mam najlepszego zdania
      szczególnie jeżeli chodzi o opekę rezydenta. Pozdrawiam
Pełna wersja