związek z tunezyjczykiem

03.02.07, 21:34
na forum jestem po raz pierwszy ale jak wiekszość z Was podczas pobytu w
Tunezji(czerwiec/06)zawarłam znajomość z tunezyjczykiem, która do tej pory
jest kontynuowana. Chciałabym nawiązać kontakt z osobami, które są w podobnej
sytuacji, które mogą podzielić sie swoimi doświadczeniami...itp.
    • alutka31 Re: związek z tunezyjczykiem 06.02.07, 16:25
      czesc..moja znajomosc tez trwala kilka miesiecy ale to byly tylko
      telefony..dzwonil codziennie..mowil jak bardzo kocha i teskni chociaz nic nas
      nie polaczylo w tunezji..nawet mialam przyjemnosc poznac jego mame i siostre
      oczywiscie przez telefon..mial wielkie plany co do mojej osoby..jednak to sie
      urwalo tzn. ja urwalam kontakt i to calkiem niedawno poniewaz zakochalam sie w
      realnym facecie, tu na miejscu...moze ten moj habibik byl szczery w tym co mowil
      ..nie wiem i pewnie sie nie dowiem..od paru dni juz nie dzwoni bo wczesniej nie
      odbieralam juz telefonu..dla mnie takie zwiazki nie maja sensu..ja bardzo
      chcialam jechac tam w czerwcu ale to bylyby tylko dwa tyg i po powrocie znowu
      pozostalyby tylko telefony..ja sie bardzo ciesze ze tak sie stalo ale kazda z
      nas zrobi to co bedzie uwazala za sluszne..osobiscie nie jestem przeciwna
      zwiazkom z obcokrajowcami ale to musi byc bardziej realne......
      • ewcia.a26 Re: związek z tunezyjczykiem 06.02.07, 18:32
        Cześć,
        jestem świadoma tego, ze zwiazek ten nie nalezy do łatwych jak i problemow z
        nim zwiazanych, wiem ze to duża odległość, jeszcze wieksza tęsknota, rózna
        reakcja otoczenia...itd.ale coż nikt nie powiedział, że w życiu wszystko jest
        łatwe i proste. Na chwile obecną utrzymujemy kontakt, planuje w maju polecieć
        na dwa tygodnie a jak to się wszystko ułoży- sama nie wiem- czas okaże...
        Dzieki za odp.
        Pozdrawiam
    • safsaf Re: związek z tunezyjczykiem 08.02.07, 12:29
      czesc!
      naprawde dziewczynu, co wy widzicie w tych tunezyjczykach!???!!!
      owszem,przystojni, szarmanccy-jak chca i tylko na pokaz, bajer doskonaly, czuli
      i namietni, potrafia oczarowac nawet nasilniejszy glaz!!! Ale to wszystko to
      tylko fikcja!!!! znam to z autobsji. Ale nie dlatego pisze. Znam ten kraj od
      podszewki. wiele czasu tam spedzil;am i napatrzylam sie na wiele sytuacji, lez.
      rozpaczy.... i niestety tragedii z powodu zawodu milosnego!!! Chodzi tuglownie
      o dziewczyny ktore kochaly zbyt mocno, ufaly bez granic i twierdzily, ze ich
      wybraniec jest inny niz pozostali! tak naprawde, zeby poznac ukochanego, to
      trzeba tam pobyc minimum rok i to non stop!!!! Nie takie 2 tygodniowe wakacje.
      W tym czasie co wy zobaczycie- zakochanego faceta i czulego , ale.... pytanie,
      co robi kiedy was tam nie ma..... Dziwczyny, oni maja na boku inne. Smutne ,
      ale prawdziwe. czesto jak wy przyjezdzacie do danego hotelu i i nawet obok was
      jest ta druga!!!! jak dzwonia do was te ionna tego slucha. nie jest to
      oczywiscie regula, ale tak jest wiekszosci przypadkow!!!! Coz, gorzka prawda,
      oni wiaza sie z europejkami, glownie dla kasy lub dla papierow by stac sie
      europejczykiem!!! Chyba, ze poznacie wyksztalconego tunezyjczyla, lekarza lub
      prawnika i tego zycze!!! Zycze kogos kto jest juz ustawiony, ale nie chodzi tu
      o jakiegos sklepikarza, animatora, cze hotelarza, chyba, ze to wlasciciel
      hotelu lub jakis menadzer. Pozdrawiam i wiele prawdziwej milosci!! Pamietajcie,
      by poznac wybranca, trzeba tam byc, a nie pobyc.
      • lea47 Re: związek z tunezyjczykiem 08.02.07, 12:54
        Nie wszyscy tacy są...Nie chcę podważać twojej opinni a właściwie w pełni mogę
        się pod nią opisać.Ciekawi mnie jednak jak scharakteryzowałabyś, jako osoba
        która spędziła tam sporo czasu i poznała typy ich zachowań, tych którzy
        zachowują się zupełnie inaczej. Są dumni, wstrzemiezliwi absolutnie
        nienadskakująy a jednak wiadome jest, że dziewczyna na którą zwrócili uwagę im
        się podoba. Czy to też gra oparta na różnicach w zachowaniu całej reszty tzn
        nie chcą sie w ich mniemaniu upokarzać biegająć za nią, czy coś jeszcze?
    • melek82 Re: związek z tunezyjczykiem 27.02.07, 15:12
      ja jestem z tunezejczykiem od 2 lat
      ponad rok mieszkamy razem
      rozne kultury i tradycje tylko wzbogacaja nasze zycie
      z checia poznam inne dziewczyny zwiazane z tunezyjczykami

      buziaki i wszystkiego dobrego
      • barbarita5 Re: związek z tunezyjczykiem 24.03.07, 20:10
        Witam,
        przez przypadek natrafiłam na to forum ale myślę, że co jakiś czas tu będę
        zaglądać by poznawać różne opinie o Tunezyjczykach. Ja jestem w związku
        mieszanym już od 10 lat a od 7 jesteśmy małżeństwem, także Tunezję poznałam już
        dość dobrze więc w razie czego mogę służyć pomocą. Ja mam bardzo pozytywną
        opinię o tamtejszych mężczyznach ale na pewno taki związek nie należy do
        najłatwiejszych i trzeba dobrze a nie tylko przelotnie poznać kulturę, obyczaje
        no i trochę choć język.
        Pozdr.
    • eda456 Re: związek z tunezyjczykiem 25.03.07, 20:35
      Cześć!! Ja też kontynuuje znajomość z Tunezyjczykiem a bylam na wakacjach w
      sierpniu 2006. Też mnie zastanawia o co w tym wszystkim chodzi?? Ewcia.a26 ja
      masz maila to podaj, pogadamy na privie, moj mail to eda456@poczta.pl
    • eda456 Re: związek z tunezyjczykiem 27.03.07, 21:21
      Ewcia odpisałam Ci maila gazetowego :) obadaj !!
      • eda456 Ewcia 27.03.07, 21:21
        --------------------------------------------------------------------------------
        Ewcia odpisałam Ci maila gazetowego :) obadaj !!
Pełna wersja