barbarita5
26.03.07, 12:20
Witam,
Ja wiem,że większość tu dziewczyn jedzie do Tunezji aby się zabawic, zobaczyć
inny kraj, poznać fajnych chlopaków, itp. ale chcialabym tutaj zwrócic uwage
na inny aspekt znajomości Polek z Tunezyjczykami (i rzadziej odwrotnie).
Ponieważ dużo Polek(oczywiscie nie generalizuje) wyjezdza tylko po to aby sie
zabawić, taka tez zaczęła się tworzyć opinia w Tunezji o Polkach, że są "łatwe
", dają się "bajerować" itp. Ta obiegowa opinia wpływa potem na poważniejsze
związki mieszane chcące razem zalożyć rodzine i są czestym argumentem na nie
dla takiego zwiazku z perspektywy Tunezyjczykow( o Polkach mówią, że często
zdradzają, nie zawsze sie szanują, itp)
A wiem co mówię bo jestem szcześliwa żona Tunezyjczyka(mieszkamy głownie w
Polsce i tez tu duzo przeslismy) ale wiem jak mężowi bylo trudno przekonac
jego rodzinę do zony- Polki.
My na szcęscie poznalismy sie na studiach w Polsce a nie na wczasach w jego
kraju, co bylo duzym moim plusem. Na szcescie rodzina męza przekonala sie do
mnie jak mnie i moja rodzine blizej poznali.
Wiem, że moj post nieco dlugi,ale chcialam tylko zwrocic uwagę, że bedąc w
obcym kraju reprezentujemy tez na korzyśc lub nie wlasny kraj.