Skorpiony i inne jadowite wdowy np.czarne

06.04.07, 17:36
Oczywiście pająki.Lecę pierwszy raz do tego kraju,zamierzam też sam trochę się
pokręcić z własnym towarzystwem a nie na wycieczkach.Byłem w innych krajach
tego regionu i był problem ze skorpionami szczególnie w interiorze.Trzeba
było trzepać odzież czy zaglądać do buta szczególnie rano czy też nie schowało
się tam coś jadowitego.Jak z tym problemem jest w Tunezji i czy można liczyć
na szybką nieraz pomoc i surowicę w wypadku nieszczęśliwego ukłucia i
nietypowych objawów po takim ukąszeniu.Jeśli ktoś spotkał się z takim
problemem to niech podpowie.To ważne,a nikt o to nie pyta lub nie
dostrzega.Będę wdzięczny.
    • Gość: Karo Re: Skorpiony i inne jadowite wdowy np.czarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 14:34
      Sa osoby które się nie boją skorpionów:
      www.podrozeforum.pl/viewtopic.php?t=31&start=15
    • elgry Re: Skorpiony i inne jadowite wdowy np.czarne 11.04.07, 16:08
      Szansa spotkania w Tunezji jadowitej żmijki, pająka czy skorpiona jest
      niewielka, a na trasach turystycznych i tam, gdzie kręcą się ludzie wcale ich
      nie ma (nie licząc skorpionów w ramkach za szybką).

      Aptek, lekarzy i szpitali w Tunezji dostatek. Farmaceuci w aptekach diagnozują
      objawy lżejszych chorób i doradzają, jak lekarze.

      Nie wiem, jakimi drogami chcecie się pokręcić po tej Tunezji.
      Jeśli w głąb pustyni, to
      wymagana jest zawsze specjalna troska:
      - medyczna (najlepiej, jak w grupie jest lekarz)
      - zachowanie ostrożności: chodzić w zakrytych butach i przed włożeniem
      sprawdzać, czy nic w nich nie siedzi, nie podnosić kamieni... itd.. itp.. to
      zresztą wiecie.
      Surowicy, ani lekarza, ani apteki nie znajdziecie w głębi pustyni. Surowica
      musi być przechowywana w warunkach chłodniczych, poza tym jest środkiem, który
      musi być podawany tylko pod opieką lekarza - może wywołać wstrząs
      anafilaktyczny.
      Te warunki uniemożliwiają noszenie i podawanie surowicy sobie, czy koledze.

      W aptekach w Tunezji jest odtrutka na jad skorpiona.

      Najprawdopodobniej spotkacie tylko kozy i dromadery, czego Wam serdecznie życzę.
      Żadnych jadowitych gadzin, a kysz... a kysz...

      • janan2 Re: Skorpiony i inne jadowite wdowy np.czarne 12.04.07, 07:47
        elegry!Dzięki za wyczerpujące wskazówki.Cieszę się że nie jest tak żle,pierwszy
        raz będę w tym kraju.Jednak obyczaje i zwyczaje są praktycznie takie same jak w
        Maroku,Egipcie czy Turcji,przede wszystkim aptekarze w roli lekarzy,gdzie zawsze
        można liczyć na pomoc i poradę bez przepłacania.Jakoś sobie radzić będziemy choć
        lekarza wśród nas nie będzie.Zamierzamy uważać a poza tym jedziemy w ciemno bez
        planu wypożyczymy jakiś samochód i jedziemy tam gdzie nie tylko jest co zobaczyć
        ale z dala od ośrodków które wszędzie są takie same.Grunt to to że Tunezja jest
        krajem bezpiecznym a co się przydarzy to i tak będzie jak Allach pozwoli.Myślę
        że dobrze.Pzdr.
        • elgry Re: Skorpiony i inne jadowite wdowy np.czarne 12.04.07, 08:09
          Jeśli zamierzacie jeździć autem bez tunezyjskiego kierowcy,
          to pozwolę sobie Wam powiedzieć (bo może nie wiecie), że w Tunezji w razie
          jakiejkoklwiek - najdrobniejszej kolizji (odpukać w niemalowane!!) zawsze winny
          bedzie turysta, a nie miejscowy kierowca. Np: stoicie sobie na poboczu czy
          jakimś tarasie widokowym i miejscowy - jadący, jak szaleniec Was stuknie. Wina
          Wasza, bo gdyby Was tam nie było, to by nie stuknął i nie rozbił sobie światła.
          Ot.. taka filozofia...

          Kurcze, jak Wam zazdroszczę takiego podróżowania.
          Życzę Wam samych wspaniałości ... Allach juz o to zadba;):)
          • janan2 Re: Skorpiony i inne jadowite wdowy np.czarne 12.04.07, 08:32
            O tym wiemy że niedobrze jeżdzić samemu.Opcję wypożyczenia samochodu z kierowcą
            miejscowym rozważamy.To by było najwłaściwsze wyjście,ale kwestia ceny jest nie
            bez znaczenia.Jak nas nie rozbolą ręce z gadania i negocjacji to może coś z tego
            wyjdzie.Brakuje nam dwie trzy osoby do paczki,byłoby taniej.Każdy woli dreptać w
            śmieciach i ośrodkach a nie ruszyć się gdziekolwiek aby coś widzieć.Z tym
            kierowcą miejscowym to też zagadka na kogo trafi.Jeżdżą jak szaleni,choć trzeba
            przyznać w miarę bezpiecznie.Po ubiegłorocznym pobycie i jazdach w Turcji jestem
            trochę przerażony.Raz nas przewiózł tak skutecznie nad głębokim wąwozem na
            wąskiej drodze i to jeszcze między autobus i ciężarówkę że do tej pory nie wiem
            jak nie znalazłem się u Allacha.Na moje wrzaski żeby wybrał inną opcję niż
            czołowe ze stoickim spokojem odparł że szybciej będziemy w raju.Nic nie pomogło
            że my nie chcemy się tam znależć,przynajmniej nie teraz w tej chwili.Do tej pory
            włosy mi stają jak to sobie przypomnę.Nie wiemy więc czy narażać się na takie
            ekstremalne przeżycia,czy uważać samodzielnie jak u nas na taksiarzy.Tam
            wykorzystują podobnie sytuacje na drodze,aby tylko dorobić lub wyłudzić a
            policja jest po ich stronie.Trudny wybór.Pozdr
            • elgry Re: Skorpiony i inne jadowite wdowy np.czarne 12.04.07, 09:33
              Widzieliście tę relację?
              www.travelbit.pl/relacje/relacje.php?tom=&id=534
              Jest z tego roku.Dziewczyna podaje m.in. koszt wypożyczenia auta.
              • janan2 Re: Skorpiony i inne jadowite wdowy np.czarne 12.04.07, 10:41
                Elgry.Fajnie się z Tobą gawędzi.Wydrukowałem i teraz biegnę przestudiowac.Każda
                informacja będzie przydatna,choć nie ulega wątpliwości że niespodzianki będą.Ale
                jak miło się je potem wspomina po powrocie,nawet te na pozór w czasie
                terażniejszym nieprzyjemne nawet.Kłopoty blakną z czasem a wspomnienia
                żyją.Dzięki za poświęcenie czasu i przysługę.Pozdrawiam
                • elgry Re: Skorpiony i inne jadowite wdowy np.czarne 12.04.07, 18:41
                  ...ależ nie ma za co. Cała przyjemność po mojej stronie.

                  Pozdrowienia dla całej ekipy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja