Gość: vpower IP: 62.29.170.* 14.06.07, 13:34 czy ktoś próbował pożyczyć auto i na własną rękę pozwiedzać okolice w Tunezji??. Będę wdzięczny za każde info. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Sas Re: wypożyczenie samochodu w Tunezji IP: *.net81.citysat.com.pl 14.06.07, 13:46 Wypożyczenie autka kosztuje 60 dinarów i więcej + Twoja benzynka / 2zł litr/. Nie wiem gdzie lecisz , ale jazda po miescie to mały horrorek. Osobiscie wypożyczyłem autko na jeden dzień i 80 km od wypozyczalni zaczęła szwankować klima.Przejechalem jakos ale w autku było chyba ze 100stponi. Później jeździłem na wycieczki zorganizowane. Jeżeli jest was przynajmniej czworo to wypozyczenie moze byc opłacalne natomiast przy parce to raczej nie. Sas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don't nick! Re: wypożyczenie samochodu w Tunezji IP: 196.203.222.* 14.06.07, 16:58 Tak jak poprzednik napisał - wypożyczenie to 60 DT, ale każda agencja pobiera jeszcze takie "zabezpieczenie" w kwocie 500-800 DT, które zwraca przy oddaniu auta. Może to być kartą kredytową załatwione, można też zostawić np. 500 €. Zawsze można się dogadać. Przy wypożyczaniu, jeśli chcesz nie tylko Ty kierować, należy wszystkie osoby wpisać w umowę - tzn. jeśli autem na zmianę będą kierować 2 osoby, w umowie muszą znaleźć się dane obu osób - to na wypadek zatrzymania przez policję. Jeśli jeździsz na codzień, sporo po mieście, to nie będzie żadnych problemów. Uwierz mi - to tylko z boku tak źle wygląda! Oczywiście oczy trzeba mieć szeroko otwarte i nie bać się też uzywać klaksonu! Natomiast jazda po Tunezji jest prosta, drogi dobre i kierunki bardzo dobrze oznakowane. Nie ma problemu z dotarciem do poszczególnych miejscowości. Wystarczy prosta mapka. Co do auta - te najtańsze to Renault Clio Classic (w Polsce pod nazwą Thalia występuje). Jest w porządku, silniki 1,2, więc mało palą i dobrze się jedzie. Sprawdź dobrze auto przed wyjazdem. Przy wypożyczaniu wszelkie zagniecienia czy uszkodzenia na karoserii są zaznaczane na umowie, ale przyjżyj się aucie też, co by czegoś nie pominęli i później się nie czepiali (np. zajrzyj pod spód przedniego zderzaka i z tyłu, bo im schylać się nie chce). Na koniec jeszcze uwaga. Agencje stosują teraz taki numer, aby nie wypożyczać auta na 1 dobę, pojechać na Saharę i wrócić (i mają rację bo o głupota, jedziesz 500 km, 30 minut popatrzysz na pustynię i musisz wracać znowu 500 km). Zabezpieczenie polega na tym, że po przekroczeniu 500 km na dobę, z każdy dodatkowy 1 km dopłacasz 300 milimów (0,3 DT). Jeśli planujecie nocleg, polecam zarezrwować hotel przez biuro, np. Sahel Voyages. Na południu normalnie nocleg kosztuje około 70 DT (nocleg+klacja i śniadanie), natomiast rezerwując przez biuro nocleg, masz pewne miejsce i zapłacisz około 30 DT. Ich biuro jest w uliczce naprzeciwko hotelu Sousse Palace. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś