Czy ktoś był z Sachel Voyager na sacharze?

IP: *.gdynia.mm.pl 07.07.07, 21:58
I czy polecacie to biuro?
    • Gość: tamka Re: Czy ktoś był z Sachel Voyager na sacharze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 14:53
      polecam z całą odpowiedzialnością. Przydażyło się nawet, że w czasie naszej
      wycieczki zepsuł się autokar, Pani pilotka tak działała, że wycieczkowicze
      nawet tego nie odczuli. W czasie gdy pili kawę wszystko sprawnie zorganizowano
      i pojechaliśmy dalej.
      • agnieszka.wasik Re: Czy ktoś był z Sachel Voyager na sacharze? 12.07.07, 15:10
        A ja w zasadzie polecam choć z pewnym powątpiewaniem.Co prawda nie mam
        porównania jak to jest zorganizowane z pozostałymi biurami:)
        Podstawowe minusy:
        to była gonitwa, przed meczetem w Kairouanie ledwo się zatrzymaliśmy, chyba na
        15 minut choć to jeden z najważniejszych zabytków kultury islamskiej, szkoda,
        ten punkt programu zawiódł mnie najbardziej

        - jedzenie na wycieczce: porażka, nie jechałam tam aby napychać się ale
        zwiedzanie z pełnym brzuchem byłoby przyjemniejsze tak więc polecam zabranie ze
        sobą czegoś na drogę.

        - wizyta w górskiej Oazie: 30 minut, wizyta w El Jem 45 minut, akurat aby
        zrobić szybko fotki, za krótko żeby się zachwycić.
        - podziemna restauracja w Matmacie - jedzenie to kasza plus wygotowana
        włoszczyzna z rosołu, nie jestem specjalnie wybredna ale nie ruszyłam tego
        - punkt wycieczki "Podziwianie księżycowego krajobrazu Matmaty" to wysadzenie
        ludzi z atokaru na 5 minut potem zagonienie z powrotem, tak na oko 5-7 minut.
        Wiem że na Saharę daleko, pewnie inaczej byśmy nie zdążyli jednak punkty
        wymieniony powyżej rozczarowały mnie.
        Za to przejażdżka jeepami i wielbłądami rewelacja, hotel na pustyni skromny ale
        miły, Chebika to bajka, cudny klimat oazy palmowej w Nefcie..
        kierowca autokaru sympatyczny, przewodniczka pani Maria nie wzbudziła we mnie
        sympatii ale to tylko moje prywatne zdanie, obiektywnie była w porządku.
        Podsumowując: fajna wycieczka z pewnymi niedociągnięciami na które można
        przymknąć oko.
        Aha i autokaz zapomniał zabrać nas z hotelu, wracał po nas kiedy zadzwoniliśmy
        do biura co jest grane:)

        To tyle, w każdym razie jedźcie jeśli macie odpowiednią ilość czasu i
        pieniędzy, warto!
        • Gość: dzidziuś Re: Czy ktoś był z Sachel Voyager na sacharze? IP: *.gdynia.mm.pl 12.07.07, 16:59
          Bardzo dziękje wszystkim za iformacje
        • jotpiasecki Re: Czy ktoś był z Sachel Voyager na sacharze? 13.07.07, 08:47
          Droga Agnieszko ! bylem na dwudniowej Saharze z Neckermannem i i bylem rowniez
          ( to juz w tym roku) z Sahelem . Z pelna swiadomoscia musze oswiadczyc, ze
          wszystkie punkty ktore przytoczylas jako zastrzezenia sa grzechem kazdego
          wypadu na Sahare - bez wzgledu na organizatora. Co do czasu ktory przeznaczaja
          na poszczegolne miejsca - to ( zgadzam sie calkowicie) jest go stanowczo za
          malo. Ale...spojrz na mape ile to kilometrow. Sahel organizuje rowniez Sahare w
          wersji trzydniowej i dopiero wtedy jest zabawa :)
    • Gość: Ani Re: Czy ktoś był z Sahel Voyages na Saharze? IP: *.chello.pl 12.07.07, 16:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21193&w=65280320
Pełna wersja