Tunezja z czterolatką

IP: *.gdynia.mm.pl 22.07.07, 22:26
Lecę w sierpniu z córką ( 4 - lata) i boję się, iż o czymś zapomnę. Dajcie
dobre rady proszę. czy ubrania tylko letnie czy wziąć coś ciepłego, krem z
filtrem 50 a może polecicicie jakąś firmę itp.
    • Gość: nina .. Re: Tunezja z czterolatką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 12:55
      Witaj ja również lecę z małym dzieckiem (2,5) we wrześniu za poradą lekarza
      podam jej na 7 dni przed wylotem i w trakcie wakacji Lakcid lub podobny
      preparat wzmacniający florę przewodu pokarmowego. Zaszczepiłam ją również na
      żółtaczkę pokarmową z pewnością zabezpieczę również podstawowe leki.Z takich
      rzeczy to kupiłam jej gumowe buciki do "kąpieli"
    • Gość: Ania Re: Tunezja z czterolatką IP: *.chello.pl 23.07.07, 23:35
      Jestem już po wakacjach z 3,5 latkiem i żadnych problemów nie było. Dwa tygodnie
      przed wyjazdem lekarz zalecił Lacidofil i przez cały pobyt też mu podawałam,
      jadł wszystko, owoce i lody też. Wzięłam cała apteczkę leków, wszystko co mogło
      być przydatne, koniecznie wapno i Fenistil, spray na komary, bo nawet jak ich
      nie ma to chroni, latały takie maleńkie szalone muszki, które gryzły.
      Jeżeli chodzi o ubrania to jednak trzeba zabrać ze sobą bluzeczkę z długim
      rękawkiem (cienką bluzę, sweterek), wieczorami może zawiać chłodny wiaterek a po
      całym dniu jednak ciało się rozgrzewa i odczuwa takie zmiany, szczególnie
      dziecka. Jeżeli wybieracie się na wycieczki, w autokarach też bywa chłodno, mój
      synek zasypia przeważnie podczas jazdy to skarpetki też sie przydały.

      Filtry. Ja osobiście dla synka wzięłam Balsam do opalania (dla dzieci) Soraya,
      na początek SPF 30 po czterech dniach zmieniłam na SPF 15 tej samej firmy.
      Według mnie 50 może się przydać w pierwszych dniach, szczególnie do smarowania
      ramion dziecka, w sierpniu będzie na pewno cieplej a ramionka są najbardziej
      narażone.

      Jeżeli masz jakieś pytania to chętnie odpowiem.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Magda Re: Tunezja z czterolatką IP: *.gdynia.mm.pl 24.07.07, 08:36
        Dziękuję za odpowiedź, chciałabym jeszcze zapytać czy Lakcidofill nalezy
        trzymać w lodówce? I jak z przebywaniem na słońcu, zastanawiam się jak to
        zrobić aby moje dziecko między 12 a 15 nie przebywało na słońcu. Pozdrawiam
        • Gość: Ania Re: Tunezja z czterolatką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 11:07
          Wróciłam z Tunezji z 2latkiem i 5cio latką :) Jak moje poprzedniczki podawałam
          przed i w trakcie Trilac, nie było żadnych problemów z żoładkiem, a w godzinach
          o które pytasz po prostu małego kładłam spac :)
          Pozdrawiam i życze miłego urlopu :)
          • Gość: Magda Re: Tunezja z czterolatką IP: *.gdynia.mm.pl 24.07.07, 18:46
            A co robiła wtedy 5- latka, czy do woli się kąpała, czy stosowałaś jakieś
            ograniczenia?
            • Gość: Ania Re: Tunezja z czterolatką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 15:08
              5cio latka była z Tatą na basenie :)
          • Gość: Magda Re: Tunezja z czterolatką IP: *.gdynia.mm.pl 24.07.07, 18:54
            Dziewczyny, ale zarówno Trilac, jak i Lacidofil należy przechowywać w lodówce,
            jak je przewiozłyście i przechowywałyście?
            • Gość: Ania Re: Tunezja z czterolatką IP: *.chello.pl 24.07.07, 21:23
              Lacidofil przewiozłam normalnie, lekarz stwierdził, że nic się nie stanie z
              lekami przez te parę godzin, a w pokoju mieliśmy lodówkę a więc problemu nie było.

              A odnośnie najgorętszych godzin, mój synek już nie śpi w dzień a więc ten czas
              spędzaliśmy w cieniu, wracał z zajęć i szliśmy na obiadek, po obiadku leżeliśmy
              w cieniu, czytaliśmy małemu książeczki, bawił się zabawkami. Jak to się nudziło
              to po prostu szliśmy na jakiś czas do pokoju.
    • Gość: wojtek Re: Tunezja z czterolatką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:34
      Ale marudzicie 4-o latka to już nie małe dziecko a Wy piszecie tak jak o
      niemowlaku.
      Nasza córcia miała 9 m-cy w Tunezji i tak nie cyrkowaliśmy krem miała 30 i w
      zupełności wystarczy a poza tym w Tunezji są apteki chyba że będziesz mieszkać
      na pustyni .Przyjemnych wakacji i nie myślcie tyle
      • Gość: nina* Re: Tunezja z czterolatką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 08:11
        No właśnie czterolatka nie jest już niomowlakiem którego można ułożyć w cieniu
        w wózeczku aby pospała przez większość dnia, dlatego filtr 30 może być
        troszeczkę za mały w momęcie gdy dziecko będzie się chciało pobawić na
        słoneczku , nie można równiesz czterolatki pokarmić piersią na żądanie jak
        niemowlaka a tym samym dla spędzenia przyjemnych wakacji należałoby wcześniej
        przygotować jej przewód pokarmowy na zmienioną florę bakteryjną ale o tym
        dopiero się przekonasz jak twój niemowlak będzie czterolatką.
        • Gość: wojtek Re: Tunezja z czterolatką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 17:00
          Teraz wróciliśmy z Turcji i mała latała po plaży (faktor 30) i spoko.
          Z piersi już też nie pije bo ma prawie 2 latka je praktycznie wszystko to co
          my i jest super .
          I nie panikujemy -głowa do góry
        • Gość: wojtek Re: Tunezja z czterolatką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 17:02
          Mój niemowlak już ma 2 latka i nie sprawdzają się Twoje przepowiednie bo faktor
          30 wystarczył w Turcji .
          Więc może Twoje karty do tarota zawiodły albo szklana kula-pozdrawiam
          • Gość: Magda Re: Tunezja z czterolatką IP: *.gdynia.mm.pl 25.07.07, 17:26
            Dzięki za wszystkie rady,może jestem trochę nadopiekuńczą matką. Pozdrawiam.
            Magda
            • Gość: wojtek Re: Tunezja z czterolatką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 17:27
              Lepiej nadopiekuńczą niż odwrotnie ale niczym się nie przejmuj i śmigaj na
              wakacje z rodzinką -miłego urlopu
Pełna wersja