Tunezja z dwulatkiem pytanie

27.08.07, 10:33
Witam, lecimy z dwulatkiem do Tunezji.Czy na miejscu można kupić jedzenie i
picie oraz pieluchy dla takiego malucha, czy musimy wszystko zabrać ze soba z
kraju. Dzięki za info.
    • Gość: Ania Re: Tunezja z dwulatkiem pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 10:53
      Byliśmy z dwulatkiem w maju w Hammamecie-Jasmine. Jesli chodzi o
      pieluchy to chyba były, a pił (tak jak my) wodę butelkowaną lub soki
      z restauracji, w której podawane mieliśmy posiłki.
      • tomsamaz Re: Tunezja z dwulatkiem pytanie 27.08.07, 12:16
        Dzięki za odpowiedź, a jak z jedzeniem, czy trzeba zabrać słoiki z Polski?
        • Gość: mim288 Re: Tunezja z dwulatkiem pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 15:41
          My nie bralismy, nasz dzieci jadły miejscowe (są też francuskie,
          dużo rzeczy Nestle). W ogóle rzeczy dla dzieci są łatwo dostępne
          (jedzenie, pieluchy, kosmetyki, lekarstwa dla dzieci).
        • Gość: Ania Re: Tunezja z dwulatkiem pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 12:57
          Z nami było tak ... mały jadł tylko zupki w domu, jak pojechaliśmy
          tam to stanął przed faktem dokonanym i musiał zjeść cos co trzeba
          pogryść. To była bardzo dobra szkoła, wcinał wszytsko, oczywiście z
          rozsadkiem.
    • Gość: mb Re: Tunezja z dwulatkiem pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 20:27
      To trochę zależy gdzie dokładnie będziesz. Sklepy typu supermarket (np. Magazine
      Generale) są tylko w miastach lub na większych osiedlach. Na przykład w Souse,
      Port ElKantawi, Hammamet, Yasmine. W mniejszych sklepach mogą być kłopoty z
      kupieniem takich rzeczy. W ogóle lepiej weź trochę ze sobą, zanim się
      zorientujesz gdzie jest stosowny sklep. Najlepiej zapytaj o to rezydenta na
      pierwszym spotkaniu.
      • Gość: IŁŁ Re: Tunezja z dwulatkiem pytanie IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 27.08.07, 22:35
        A dwulatek jeste jeszcze na jedzeniu słoiczkowym???nasz maluch jadł
        w restauracji hotelowej, jedynie wodę miał butelkowaną i nic mu nie
        było.
        pozdrowienia
        IŁŁ
    • Gość: Lekarz Re: Tunezja z dwulatkiem pytanie IP: 212.244.23.* 31.08.07, 19:11
      Zostawcie takiego maluszka w domu!!! Chyba nie macie sumienia żeby
      tak go narażać na min. ostre słońce, a potem czerniaki itp. Nie
      wiecie, ze do 5 roku życia nie mozż dziecko wystawiać na ostre
      słońce. A kremy z filtrami i tak nic nie pomogą, bo oczu dziecku nie
      posmarujecie. A w oku tez może powstać czerniak. Ludzie jedźcie
      sami, więcej skorzystacie i dziecko też jak zostanie w Polsce.
      Zlitujcie sie nad maluchem!!!
      • Gość: magdaa Re: Tunezja z dwulatkiem pytanie IP: 62.29.158.* 01.09.07, 08:58
        My poznalismy w Tunezji małzenstwo z dwuletnim dzieciaczkiem.jadł
        jedzenie stołowkowe:0 nic mu nie bylo. pieluchy łatwo dostepne
        natomiast jesli o jedzenie słoiczkowe to ja w mojej miejscowosci nie
        widzialam ( przyznam ze uwielbiam gerberki dlatego patrzylam czy
        sa:) ) był jeden jakis szpinak, bleh a takto nie.ale wlasnie zalezy
        do jakiej miejscowosci jedziesz.
Pełna wersja