Ramadan-czego się spodziewać?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 08:48
Zdania na forum są podzielone od tych, które straszą zamkniętymi
sklepami i dyskotekami po bardziej pozytywne.Jak tam jest w tym
czasie naprawdę?Jade do Sousse.
    • Gość: MonisiaX Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 22:45
      Właśnie wróciłam z Sousse. W trakcie mojego pobytu rozpoczął się ramadan, miałam
      więc możliwość obejrzenia Tunezji przed i w trakcie ramadanu. W czasie ramadanu
      Tunezyjczycy pomiędzy wschodem a zachodem słońca nie mogą jeść, pić, palić.
      Kafejki w większości są otwarte, szczególnie te nastawione na turystów. Te, w
      których mają zwyczaj przesiadywać Tunezyjczycy są albo zamknięte, albo puste.
      Sklepy są otwarte, choć część z nich jest wcześniej zamykana, bo o 19.45
      rozpoczynają posiłek. Na przykład duży supermarket Magazine Generale jest
      otwarty tylko do 17.00. W sklepach nie sprzedaje się alkoholu, choć w niektórych
      turyści mogą go kupić. W hotelach alkohol turyści spokojnie mogę kupić.
      Wieczorami Sousse trochę pustoszeje w ramadanie. Wszyscy Tunezyjczycy pędzą
      wtedy do knajpek:) Moim zdaniem ramadan nie bardzo wpływa na życie turystów.
    • Gość: Korinna Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 07:37
      Ramadan to istna tragedia wierzcie mi. Ja bylam tylko pierwszego
      dnia tego swieta akurat mialam wylot z powrotem do kraju i juz sie
      zaczely problemy. Na lotnisku odprawy trwaly koszmarnie dlugo. Oni w
      ten caly miesiec jeszcze bardziej sie nie spiesza sa poddenerwowani.
      Ja wiem na bank ze nigdy nie pojade to karjow arabski w miesiacu ich
      Ramdanu a jest to wrzesnien. Na drogach np dochodzi do wielu
      wypadkow bo nie wolno im palic w dzien. ogolnie tragedia. Zycze
      powodzenia.
      • tomsamaz Re: Ramadan-czego się spodziewać? 19.09.07, 10:40
        www.when-is.com/ramadan.asp
        Jak widać Ramadan jest co roku w trochę innym terminie, a nie tylko
        we wrześniu.
        • Gość: bakalia Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.eth0.raptor-cl-renicom-wyzynna.lubman.net.pl 19.09.07, 15:55
          Korino, też wylatywałam pierwszego dnia Ramadanu i nie zauważyłam
          tak strasznego tłoku na lotnisku. Dużo ludzi owszem było, ale to
          dlatego, że jeden po drugim wylatywały 3 samoloty do Polski. A to
          już nie wina Ramadanu. Zresztą trzeba zrozumieć ludzi, którzy od
          wschodu do zachodu słońca poszczą, więc mogą być rozdrażnieni. Ale
          to dla turystów nie jest ani koszmarem, ani tragedią, co najwyżej
          utrudnieniem. Zresztą w miejscowościach turystycznych ( nie mówię tu
          o prawdziwej Tunezji ) skutki Ramadanu sprowadzają się głównie do
          krótszego funkcjonowania sklepów.
          • gia600 Re: Ramadan-czego się spodziewać? 21.09.07, 21:53
            byłam przed ramadamem w Tunezji i w trakcie :)w ramadamie jest odzczuwalna cisza
            i spokój, nie ma on zadnego wpływu na turystów ja z chęcią wrócę do krajów
            arabskich bo czułm się bardzo dobrze i poznałam życie nie tylko od strony
            turystycznej czyli troszke plastkowej;)
            • Gość: monia Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.07, 19:51
              Ja 20.09 wrocilam z sousse wiec byłam podczas ramadanu.Czesc
              sklepikow pozamykanych ale to nie oznacza wymarłe miasteczko:)Przy
              hotelach knajpki i dyskoteki czy puby sa otwarte.Nie mialam problemu
              z rozrywkami przez to ich swieto.
              • Gość: anka Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.daminet.pl 22.09.07, 19:57
                Cześć,a czy Tunzyjczycy też się bawią w tym czasie? Chodzi mi o
                dyskoteki, o to czy wieczorami przesiadują w knajpkach itp.?
                • gia600 Re: Ramadan-czego się spodziewać? 22.09.07, 21:00
                  Tunezyjczycy szukający wrażeń ;)bawią się normalnie na dyskotekach natomiast Ci
                  bardzo wierzący spędzają czas w meczetach a potem na spotkaniach męskich w
                  knajpkach, paląc sziszę i pogrywając w różne gry.
                  • Gość: Krysia Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.chello.pl 23.09.07, 13:20
                    Witaj ! 20-go wróciłam z Tunezji gdzie spędziłam cudowne 2 tygodnie w pięknym
                    Hammamet Jasmine. Ostatni tydzień to był Ramadan. Bez obaw. Wszystko funkcjonuje
                    normalnie. Zauważyłam, że sporo zwłaszcza młodych Tunezyjczyków to osoby
                    wierzące lecz niepraktykujące. Ramadan nie ma większego wpływu na
                    turystów.Miłego wypoczynku. POzdrawiam
                • Gość: monika Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.07, 21:12
                  anka,codziennie ok godziny 19 z minutami (każdego dnia jest to o ok
                  3 minuty wcześniej),po zachodzie słońca,Tunezyjczycy zasiadają do
                  rodzinnej kolecji,a po niej dopiero wychodzą na ulicę i do
                  knajpek.Potrafią tam siedzieć do późnych godzin nocnych popijając
                  capuccino i paląc sziszę.Od zachodu do wschodu słońca wolno im robić
                  wszystko (poza piciem alkoholu),więc wykorzystują ten czas jak
                  mogą.W dużych miejscowościach turystycznych, dla nas w czasie
                  Ramadanu nie ma praktycznie żadnych problemów.Sklepy potrafią być
                  zamknięte w ciągu dnia na 2-3 godziny,a wieczorem znów są
                  otwierane.Oni są przyzwyczajeni do turystów i nie ma problemów,że
                  idziesz ulicą i pijesz wodę,wtedy gdy oni tego robić nie mogą,choć
                  też mają pragnienie.Jestem palaczką niestety i nawet z papierosem
                  byłam zapraszana do sklepów,dostawałam popielniczkę i nie było
                  problemu,że oni w tym czasie nie mogą zapalić i wkurza ich dym.Poza
                  tym jest coraz więcej młodych muzułmanów trochę mniej
                  praktykujących.Np moi znajomi w czasie Ramadanu nie jedzą w dzień i
                  cały miesiąc nie piją alkoholu,ale chodziliśmy do knajpek na
                  kawę,palili papierosy.To trochę tak jak u nas z ludżmi,którzy są
                  katolikami,ale do kościoła chodzą tylko
                  na "wesela,pogrzeby,chrzciny".Jeśli chodzi o hotele....w nich nie
                  odczuwa się w ogóle,że jest Ramadan.Obsługa zachowuję się
                  normalnie,podawane są drinki,jedzenie itd
                  • Gość: anka Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.daminet.pl 22.09.07, 23:16
                    Monika, wielkie (!) dzięki za bardzo wyczerpującą wiadomość. Pytam,
                    bo własnie lada dzień się tam wybieram i po przeczytaniu paru
                    pierwszych postów zaczęłam miec watpliwości. Ale rozwiałaś mi je
                    wszystkie. Jeszcze raz wielkie dzięki. Pozdrawiam.
                    • Gość: monika Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 18:22
                      baw się dobrze Aniu.Ja też lecę niedługo,bo 4 paźdz do Monastiru
                      • Gość: anka Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.daminet.pl 23.09.07, 18:58
                        Wielkie dzięki. Ja też życzę Ci miłego wypoczynku i miłej zabawy.
                        Szkoda, że lecimy w różne miejsca... Ja dzień wcześniej, ale na
                        Djerbę:)
                      • Gość: 4 paź Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: 213.184.19.* 03.10.07, 10:51
                        Moniko, a w jakim hotelu będziesz mieszkać? a wylot z Wawy?
                        pytam, bo ja tez lecę 4 paź. do Monastiru.
      • Gość: ToraZ Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.pai.net.pl 29.09.07, 17:43
        To że wolniej funkcjonują, to normalne, bo nic nie jedzą. Ale miesiąc Ramadanu
        to nie jest wrzesień. Więc nie wprowadzaj ludzi w błąd. Ramadan wyznaczany jest
        na podstawie kalendarza księżycowego i jest świętem ruchomym. Co roku zaczyna
        się o 11 dni wcześniej, choć zawsze trwa miesiąc.
    • Gość: Marita Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.e-wro.net.pl 23.09.07, 23:18
      Wrocilam niedawno z Sousse bylam jeszcze w czasie ramadanu dyskoteki
      sa otwarte od 1 do 4 w nocy sklepy zamykaja kolo 20 na godzine by
      sie pomodlic ale potem znow je otwieraja. Z tego co zauwazylam duzo
      ludzi nie przestrzega ramadanu pija, pala, jedza.Nie odczulam zadnej
      roznicy !!!
    • Gość: BLACKCHEMIK83 Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 23:03
      Ja na własne oczy widziałem, jak kelner prosił popołudniem gości
      hotelowych, by kupili mu paczkę papierosów, gdyż on nie może, bo
      jest ramadan. To też są ludzie z takimi samymi ułomnościami jak my...
      • Gość: evi Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.broker.com.pl 29.09.07, 19:40
        wiecie co? jakby nie było to jakiś ich post! ale oni są tak weseli i mili , że
        dla nas turystów zrobią wiele i nie raz nie chodzi o te DT =TłUMACZ ICH
        PIENIADZE ja wiem jedno chociaż już trochę zwiedziłam nie widziałam w żadnym
        kraju ludzi tak szczęśliwych uśmiechniętych i zadowolonych....pozdrawiam Was i
        każdemu co tam jedzie już zazdroszczę:( , a zarazem życzę super zabawy! bo tylko
        tam tak jest:)!
        • Gość: fil Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 20:18
          Podpisuje się.Właśnie wrociłem.Odnośnie zamkniętych knajp w dzień(
          bo w nocy trwa balanga) radze poprostu pukać.Siedzą tam w środku
          zamknięci palą fajki i jedzą czyli jednym słowem łamia wszelkie
          zasady.To nie nasze swojskie mohery.Też zazdroszcze tym, ktorzy
          wakacje mają jeszcze przed sobą.
    • Gość: opalona Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: 82.160.155.* 05.10.07, 11:52
      My właśnie wróciliśmy z Sousse. Dla mnie miejscowość zrobiła wrażenie troszkę
      "opuszczonej", kafejki,restauracje w większości nie wystawiały stolików w
      ogródkach,żeby coś zjeść,trzeba wejść do środka.Sporo małych kafejek, sklepików
      zamknięta,z tym, że mimo wszystko było gdzie zrobić zakupy i gdzie zjeść. Co do
      miejscowych, nie odczuliśmy żadnych negatywnych objawów tego, że poszczą. Nie
      powinno się w tym czasie pić, jeść , palic w miejscach publicznych, nie dotyczy
      to oczywiście hotelu.Bardzo miłe wrażenie zrobił na mnie Port El kantui,
      wieczorkiem mimo ramadanu restauracje wszystkie miały "uruchomione" ogródki,
      jakoś więcej turystów i były piękne miejsca żby pospacerować wieczorem. W Sousse
      mniej.
      • Gość: Marta Re: Ramadan-czego się spodziewać? IP: *.3.pl 05.10.07, 23:20
        My wróciliśmy wczoraj z Monastiru Skanes. Ramadanu nie czułam poza
        tym, że wszystko wczesnie podobno zamykaja wiec do Monastiru
        wybieralismy sie rano po sniadaniu. Ribat był czynny do 15.30. Jak
        dla mnie poza tym bez różnicy w porównaniu do wczesniejszego pobytu
        nie w ramadanie.
    • kkronos Re: Ramadan-czego się spodziewać? 06.10.07, 15:37
      prawie niczym sie nie różni,jedynie czego brak to alkoholu w sklepach.ale jest
      za to w knajpkach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja