---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji -----

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.07, 12:34
Witam was, pojawila sie nowa oferta z biura pozdrozy Triada.
Chcialabym leciec do Tunezji ale na dzien dzisiejszy nie znalazlam
osoby towarzyzacej. Czy ktoras z was dziewczyny mysli o urlopie w
Tunezji?? Mi najbardziej pasowalby termin: maj, czerwic lub wrzesien
2008 (na 7 dni lib 14). Pozdrawiam ;) Dodam tylko, ze mam 23 lata ;)
    • Gość: marko666 Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.chello.pl 24.11.07, 17:39
      nie polecam tunezji dla dwoch "samotnych" kobiet..
      • Gość: yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 24.11.07, 20:19
        Ale one wiedzą po co tam jadą i żadna siła ich od tego nie odwiedzie.Tak bywa u
        blondynek.
        • Gość: evi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.broker.com.pl 24.11.07, 22:34
          Yupi...coś sie uczepił tych blondynek? przecież nie kazda jest taka
          jak Ty sobie myślisz...ja jestem blondi też chce tam jechac, a nie
          zrobiłam nic czego mogłabym się wstydzic lub żałowac;/
          • Gość: Yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 24.11.07, 23:28
            Wcale nie.Blondynki są piękne...takie nasze rodzime.Nie twierdzę też że
            wszystkie są no wiesz...ale zbytnio nie grzeszą rozumkiem.Chyba za długo używają
            suszarki do włosów,a z tego widocznie co nieco wysycha.Nakładając na to
            tamtejsze słońce to efekt spotęgowany,więc różne zachowania dalekie od
            przyzwoitości.Zaznaczam nie wszystkie.Wynoszę się już z stąd niedługo zobaczę
            jak to wygląda w Egipcie bo już wykupiłem frista ale aż na czerwiec.Zyczę i
            tobie miłego pobytu i pośpiesz się bo teraz najtaniej.
            • Gość: GOSIAK Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: 212.244.79.* 25.11.07, 22:15
              Jestes po prostu chamem i tyle!!! skad mozesz wiedziec jaka jestem?
              po co sie mnie czepiasz?? przeciez mnie czlowieku nie znasz!!
              Pytam sie ciebie, co jest zlego w tym, ze mam duzo urlopu, stac mnie
              na takie wakacje. Tylko, ze okolicznosci sa takie, ze na dzien
              dzisiejszy nikt z moich znajomych nie decyduje sie na Afryke!!
              Dodam tylko, ze w Tunezji bylam 2 razy !! nie musisz mnie
              uswiadamiac! lepiej zajmij sie swoim zyciem i swoimi kompleksami,
              ktore chyba nie daja ci spokoju!! ZAZDROSC, ZAZDROSC, ZAZDROSC!!
              • Gość: Yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 25.11.07, 23:13
                Jeśli to do mnie to zła diagnoza.Zazdrościć nie mam czego,kompleksów też nie
                mam,widocznie trafiłem w słaby punkt.Przykre.Jak byłaś kilka razy to wiesz o
                czym mowa.Ja byłem raz i to o jeden raz za dużo bo może za dlugi pobyt i to w
                tym roku.Twojego wyjazdu nie zazdroszczę,Twoja sprawa i...W przeciwieństwie do
                Ciebie nigdy nie pojadę do Tunezji,napatrzyłem się dużo nie tylko na zabytki i
                naturę martwą ale i żywą oraz obyczaje.A tym razem już wykupiłem Egipt z frista
                bo Tunezja jednak to nie tylko wstyd za przynależność do takiej nacji ale i
                poniżenie.Zresztą do Ciebie nie pisałem tylko skomentowałem innych.To wszystko.
                • Gość: GOSIAK Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.07, 08:37
                  JEDNO ZASADNICZE PYTANIE MAM DO CIEBIE!! Dlkaczego myslisz i
                  uwazasz, ze skoro tobie sie tam nie podobalo to i ze ja nie powinnam
                  tam spedzac swojego urlopu???????????????????????????????????????
                  Pozwol, ze to ja sama bede decydowac, gdzie mam leciec na wakacje!!
                  Bez twojej "pomocy". Tak sie sklada, ze mi Tunezja bardzo sie
                  podobala. A jesli bede chciala, to na wakacje polece w 2-3 miejsca i
                  nic ci do tego!!!! NIE NARZUCAJ SWOJEGO ZDANIA INNYM!!!!!
                  • Gość: Yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 26.11.07, 09:37
                    Nie narzucam,nie zazdroszczę,leć gdzie chcesz i ile chcesz.Mnie nic do
                    tego.Skomentowałem tylko inny wpis.Czytaj ze zrozumieniem bez zbytnich
                    podniet,to nie przystoi "szacownym" damom.Nie oceniam też Ciebie,nic mi do
                    Twojego podobania sie tamtejszych zwyczajów ani kraju.To kwestia względna.Kraj
                    owszem dosyć dosyć jak na arabski,bardzo tani w sam raz dla dam wagi
                    lekkiej.Dopóki nie byłem nie wiedziałem nawet nie przypuszczałem że to kraj
                    masowej sexturystyki dla Polek.Nie wszystkich,ale jednak.To nie tylko moje
                    zdanie wystarczy poczytać.Było mi wstyd z tego powodu a mojej partnerce jeszcze
                    bardziej,z powodu że jestem Polakiem.Dlatego Tunezja nie.A co Ty robisz to Twoja
                    sprawa.Wiem jedno że każda samotna czy z koleżankami bez przyzwoitki tam się nie
                    uchowa na czysto.Oby tylko nie przywiozła trzech liter lub innej
                    niespodzianki.Zreszta takie nie nadają się na dziewczyny,żony czy
                    matki.Popsute,ale takie w większości tam są i po to tam jadą.
                    • Gość: Re Yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.toya.net.pl 26.11.07, 09:46
                      Mam pytanie :Czy Ty zawsze musisz się wtrącać do prawie każdego
                      tematu na temat wyjazdów polsich dzieczyć do Tunezji. W ogole nie
                      odpowiadasz na temat przypomne ze zapytanie dotyczylo :Szukam
                      koleżanki na wyjazd do Tunezji, a Ty znów wtrącasz swoje 3 grosze na
                      temat sexturystyki, wszyscy już o tym wiedzą, nikogo nie obchodzi ze
                      Tobie sie tam nie podobalo i ze teraz jedziesz do Egiptu,kazdy moze
                      miec wlasne zdanie. A post dotyczyl nie opinii o Tunezji,wiec nie
                      wiem dlaczego się wtrącasz.
                    • Gość: mail77 Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.toya.net.pl 26.11.07, 09:50
                      Mam pytanie :Czy Ty zawsze musisz się wtrącać do prawie każdego
                      tematu na temat wyjazdów polsich dzieczyć do Tunezji. W ogole nie
                      odpowiadasz na temat przypomne ze zapytanie dotyczylo :Szukam
                      koleżanki na wyjazd do Tunezji, a Ty znów wtrącasz swoje 3 grosze na
                      temat sexturystyki, wszyscy już o tym wiedzą, nikogo nie obchodzi ze
                      Tobie sie tam nie podobalo i ze teraz jedziesz do Egiptu,kazdy moze
                      miec wlasne zdanie. A post dotyczyl nie opinii o Tunezji,wiec nie
                      wiem dlaczego się wtrącasz.


                      • Gość: yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 26.11.07, 10:02
                        odniosłem się do wypowiedzi mark 666ileś tam i to dosyć oględnie i w temacie.Nie
                        nakręcaj problemu nie będzie wtedy riposty.
                        • Gość: mail77 Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.toya.net.pl 26.11.07, 10:42
                          Jak na razie to Ty nakręcasz problem i ciągle wracasz do tego samego.
                          • Gość: GOSIAK Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.07, 10:59
                            yupi wez ty moze skontaktuj sie z jakims psychologiem, czy kims
                            takim. Masz jakas obsesje!!!!!!!!!!! Nie rozumiesz mojego postu,
                            mojego problemu! Pomysl 10 razy zanim cos napiszesz.

                            GDYBYM CHCIALA LECIEC TAM NA ARABOW, TO ZADNE TOWARZYSTWO NIE BYLOBY
                            MI POTRZEBNE (WRECZ BY MI PRZESZKADZALO) A W 1 WYPOWIEDZI NAPISALAM,
                            ZE SZUKAM INNYCH OSOB, KTORE MOGLBYBY ZE MNA LECIEC (WIEC DOMYSL
                            SIE, ZE ROBIE TO DLA SWOJEGO BEZPIECZENSTWA, ABY NIE BYC TAM
                            SAMA !!!!!!!!!)

                            WEZ, LEPIEJ JUZ NIC NIE PISZ, BO TYLKO MNIE DENERWUJESZ
                            • Gość: yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 26.11.07, 11:29
                              Nie mam żadnej obsesji i lekarz od głowy też mi niepotrzebny.Po prostu byłem
                              zaskoczony problemem.Mam bardzo atrakcyjną blondi partnerkę i całość pobytu to
                              było głównie opędzanie się od natrętów.To wstrętne.A ile lat musiało to trwać
                              zanim tamtejsi zaczęli uważać każdą Polkę za curves.Pytanie dlaczego i z czego
                              ten problem wynika.Ja byłem tylko raz i starczy,tym więcej jestem
                              zaskoczony,wystarczy pomyśleć i połączyć skutki z przyczynami.To na tyle tego
                              tematu.Zastrzegałem że nie wszystkie takie,ale problem natrętów jest i
                              będzie.Jeśli uraziłem to sorki,widocznie do tej pewnej grupy się nie zaliczasz.
                              • Gość: evi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.broker.com.pl 26.11.07, 11:35
                                Yupi mozesz mi wierzyc że Tunezyjczycy w porównaniu w panami z
                                Egiptu to pestka juz teraz zakup sobie ,,nerwosol'' na wyjazd hehe
                                tam dopiero bedziesz sie użerał:P, albo zacznij brac wszystko na
                                wesoło bo tak najlepiej się zyje pozdrawiam
                                • Gość: Yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 26.11.07, 16:08
                                  Może by się zapisała w ramach nervosolu,ale do Egiptu.To by była moja
                                  spokojność,problem z partnerka a co by wyszło to by się zobaczyło.POTEM.Miejsca
                                  wykupiłem z frista i to czter7y a na razie jest tylko dwie,nawet tanio 1400 za
                                  14 4 *
                                  • Gość: evi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.broker.com.pl 28.11.07, 12:02
                                    Yupi napisał: Bliżej Ci do muzułmanów gdzie
                                    kobieta zna swoje miejsce w szeregu i nie jest jako pełny człowiek
                                    tylko nieodzowny dodatek do mężczyzny.
                                    OJ z tym sie nie zgodzę!
                                    Tunezja jest najbardziej liberalnym krajem arabskim, o czym świadczą
                                    m.in. rozbudowane prawa kobiet. Kobiety zawdzięczają to pierwszej
                                    żonie Habiba Burgiby, która była Francuzką. Niektórzy uważają, że to
                                    ona przekonała męża do kilku wielkich reform, m.in. zniesienia
                                    wielożeństwa, zniesienia noszenia tradycyjnych chust przez kobiety
                                    kontrolowanie rozwodów przez sądy (w tym równe prawa do dzieci),
                                    dopuszczenie kobiet do szkół, parlamentu, władzy i innych form życia
                                    publicznego.
                                    Mają zalegalizowaną aborcję, obecnie jest dostępna na życzenie
                                    kobiety i bezpłatna i moze sama decydowac a jak w Polsce robią to za
                                    nas meżczyźni-ŻAŁOSNE
                                    W Tunezji jeżeli kobieta jedzie samochodem i przekroczy prędkość, to
                                    wtedy policjant nie ma prawa jej zatrzymać, ani wystawić mandatu.
                                    Może jedynie się do niej uśmiechnąć i jej pomachać (TO PRAWO
                                    NAJBARDZIEJ MI SIE PODOBA!!) haha
                                    Tunezyjskie kobiety stanowią prawie 12% członków Tunezyjskiej Izby
                                    Deputowanych i ponad 20% członków w radach miejskich. Mają również
                                    znaczącą rolę w rządzie i dyplomacji (w tym m.in. na takich
                                    stanowiskach jak gubernatorzy prowincji, prezydenci miast,
                                    sekretarze stanu, ambasadorowie itp.). Młode kobiety stanowią 55%
                                    studentów na uniwersytetach.
                                    Zeznania w sądzie kobiety i mężczyzny w Tunezji mają taką samą
                                    wartość prawnąrozwodzie

                                    i tym sposobem Gosiak odeszlismy od Twojego tematu:>, ale do wakacji
                                    jeszce duzo czasu więc napewno kogos znajdziesz
                                    pozdrawiam
                                    • Gość: don't nick! Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: 196.203.208.* 28.11.07, 13:56
                                      Gość portalu: evi napisał(a):
                                      [...]
                                      > W Tunezji jeżeli kobieta jedzie samochodem i przekroczy prędkość, to
                                      > wtedy policjant nie ma prawa jej zatrzymać, ani wystawić mandatu.
                                      > Może jedynie się do niej uśmiechnąć i jej pomachać (TO PRAWO
                                      > NAJBARDZIEJ MI SIE PODOBA!!) haha
                                      [...]

                                      Nie powielaj głupot napisanych przez kogoś na Wikipedii. Mieszkam kilka lat w Tunezji i wiem jak to wygląda w praktyce. Jest w tym tylko małe ziarenko prawdy: kobiety za kierownicą nie może zatrzymać policja (tylko dorogowa!) od zmierzchu do świtu. Jeśli zatrzyma (bo nie dostrzeże kto siedzi za kierownicą) to każe jechać dalej.
                              • Gość: GOSIAK Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.07, 11:38
                                Uraziles i to bardzo. Mysle tez, ze nie tylko mnie a wiekszosc
                                kobiet, ktore czytaja ten temat. Nie nalezy miliony kobiet
                                traktowac tak samo. Moze kiedys to w zyciu zrozumiesz. Najlepiej
                                bedzie, jak swoje doswiadczenia, przemyslenia, spostrzezenia
                                zostawisz tylko dla siebie bo zbyt duzo tu sie udzielasz i zbyt
                                bardzo denerwujesz ludzi w tym i mnie.

                                • Gość: turystka Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 13:26
                                  Yupi, czytam oczywiście przez przypadek wszystkie twoje wpisy i
                                  każdy nie zależnie od poruszanego tematu sprowadza się do
                                  seksturystyki Polek w Tunezji.Czasami kiedy na początku rozpiszesz
                                  się na tematy bardziej fachowe czuję sie niemal zawiedziona ale już
                                  za chwilę powracasz do swej wytyczonej misji forumowego kaznodziei,
                                  który gani czasem obraża gorszy się, nawołuje i złośliwie ostrzega
                                  przed chorobami wenerycznumi swawolne turystki.Jako kobieta turystka
                                  powinnam czuć się po tak upojnej lekturze niemalże dotknięta ale
                                  w "pewnym" niezbyt wyszukanym i subtelnym sensie ta lektura w
                                  zimowe, senne dni poprawia mi humor a napewno podnosi ciśnienie za
                                  co dziękuje.Podziwiam w tobie długotrwałość i siłe zgorszenia jakie
                                  wywołały u ciebie nasze turystki i czemu dajesz upust w swych
                                  wpisach.Musiałeś naprawde bardzo przeżyć fakt,że nasze rodaczki
                                  wolały miejscowe atrakcje od twojego towarzystwa i przysłowiowy pan
                                  Abdul ze sklepu miał u nich lepsze notowania.Musisz sobie z tym
                                  jednak jakoś poradzić bo o ile jeszcze w grudniu twa złośliwość i
                                  rozgoryczenie mnie śmieszy to jesli wiosną odnajde twe wpisy w
                                  podobnym klimacie zacznę sie poważnie niepokoić.....o Ciebie:)
                                  • Gość: GOSIAK Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.07, 14:19
                                    Mysle, ze moja poprzedniczka ma racje. Jego chyba wszystkie te
                                    negatywne opinie o Tunezyjczykach wynikaja z tego, ze sa oni bardzo
                                    przystojni i pewnie niektore turystki bardziej wolaly ich
                                    towarzystwo niz jego. Nie wiedzialam, ze to az tak boli facetow.

                                    Fakt jest jeden. Jesli dziewczyna sama sie nie upilnuje, to nikt jej
                                    tam nie upilnuje! gdyby twoja dziewczyna yupi (tylko teoretycznie.
                                    Bron Boze nie pisze, ze tak jest), chciala jakiegos wiekszego
                                    kontaktu z Tunezyjczykiem to nawet ty bys jej nie upilnowal!!
                                    KAZDY MA SWOJE SUMIENIE, KAZDY ROBI TO, NA CO MA OCHOTE W ZUYCIU A
                                    TOBIE NIC DO TEGO ;) Przemysl to.
                                    • Gość: Do Gosiak Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 26.11.07, 15:51
                                      Zgadzam się to tylko kwestia zaufania do siebie.Przykro mi że zmąciłem Ci
                                      wątek.Rozpocznij nowy.Przystojni to może oni są ale to ja nie mogę oceniać.Mnie
                                      żaden mężczyzna z zasady nigdy mi się nie podoba.Moja blondi dosyć dosyc się
                                      pilnowała,ale miałem pewne wątpliwości.Dopiero tam zrozumiałem że niestety przez
                                      ucho do stringów prosta droga.W tym względzie Tunezyjczycy nas zimnokrwistych
                                      biją o głowę.Fakt kobitka jak zechce to partnera nawet won nie zaleci.A może to
                                      proza i poezja życia takie jakie jest.Niepotrzebnie się ekscytuję bo i tak to
                                      niczego nie zmieni. Jest jak jest, jeszcze raz sorki za buty w Twoich postach
                                    • Gość: Yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 26.11.07, 16:02
                                      Tylko odpowiedz sobie na jedno.Co z tymi przystojniakami dzieje się powiedzmy za
                                      lat dziesięć.Gdzie zapodziała się ta uroda(mnie żaden się nie podoba)Towarzystwo
                                      to Wy wszystkie lubicie jedno.PORTFELA.Reszta miensze.I tak trzymać przy
                                      portfelu lub niech sobie radzi.Nawet z urodą .Proste.
                                  • Gość: Yupi Re: -do turystka IP: *.164.unknown.vectranet.pl 26.11.07, 15:38
                                    Wyszedłem prawie na misjonarza.Tylko cieszyć się z tego powodu.Fajnie że
                                    bierzesz to na wesoło ale mnie niewąsko wku..ło.Szczególnie traktowanie Polek a
                                    przez pomyłkę innych Słowian tak samo w Tunezji(nie odróżniają tej szeleszczącej
                                    mowy wsio rawno ukraina ili czech republic).Nie potrafię się zachować jak brat
                                    Rusek że przywali miejscowemu mikrusowi że nawet kopytek nie widać.A Ty jak byś
                                    się czuła że facet z którym przyjechałaś nie staje w obronie twojej cnoty.Inna
                                    kwestia czy chcesz jaj przypilnować no i zaufanie do partnera.Ja brałem to
                                    serio.Mam i miałem swoje towarzystwo, nic mi do innych,niczego nie żałuję ale
                                    nigdy nie pozwolę na przywalanie się miejscowych do mojej partnerki.Ona zadowala
                                    mnie w 100% i żadnego"szwagra"do tego mi nie potrzeba.Ciekaw jestem jakbyś się
                                    zachowała gdybym wykazał w tym względzie obojętność jak inni niczego
                                    nieświadomi.Sądzę że byłbym daleko w lesie a na razie jestem tu i
                                    teraz.Ciśnienie to świetna rzecz tylko żeby nie wyszło jak zwykle na migrenę w
                                    waszym przypadku.Kto to zresztą pojmie.Zyczę dobrego samopoczucia i z daleka od
                                    czarnych czy oliwkowych.Choć wiem że strasznie Was to kręci.
                                • Gość: Yupi Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.164.unknown.vectranet.pl 26.11.07, 15:55
                                  Sorki!!
                                  • Gość: monika Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: 217.153.242.* 27.11.07, 08:43
                                    siemanko yupi.Dlaczego już nie jesteś "jananem"?Czyżbyś zmienił
                                    nick,bo zaczęli wycinać twoje posty?A może zmieniając nick,chciałeś
                                    stworzyć wrażenie,że facetów z takimi poglądami jak twoje jest na
                                    tym forum więcej.No i jeszcze jedna sprawa: sam uplotłeś "bat na
                                    swoją dupę" wrzucając wszystkich do jednego wora.Kiedyś było,że
                                    wszystkie panienki to sexturystki.Tym razem wszystkie uwielbiamy
                                    towarzystwo PORTFELA.Gratulacje super,blond partnerki,która tak cię
                                    pod każdym względem zadowala.To chyba na jej przykładzie tym razem
                                    walnąłeś o tym PORTFELU.Moje gratulacje dla blondi.Ana chyba z tych
                                    sex......-nie tyrustek,ale też niezłych panienek,które zadowalają
                                    partnera dla kasy,którą ma w PORTFELU,no i dla tych podróży do
                                    Egiptu (ostatnio pisałeś,że wybierasz się to Turcji)
                                    • Gość: mail77 Re: do Yupi IP: *.toya.net.pl 27.11.07, 10:42
                                      Tak na marginesie to bardzo współczuję Twojej dziewczynie mieć
                                      takiego faceta jak Ty. Nigdy w życiu nie chcialabym sie spotykac z
                                      facetem, który by mial takie uprzedzenia do ludzi jak Ty i wlasnie
                                      dlatego wiele razy wstyd mi bylo za Polskich facetów i m.in dlatego
                                      zostawilam niedoszlaego mego męża. Dzis wiem ze to byla najlepsza
                                      decyzja w moim życiu.
                                    • Gość: Yupi Do moniki IP: *.218.unknown.vectranet.pl 28.11.07, 09:07
                                      Siemanko.Nie powala dociekliwość godna co najmniej Watsona.Jego szef już odkrył
                                      że na Egipcie już zacząłem pisać pod starym jako zalogowany.To nie chodzi o
                                      robienie ścisku tylko tak piszę na lokalnym i Tunezji,która już mnie nie kręci
                                      nie muszę się przebijać bo i po co.Temat niewąsko mnie wkurzył i
                                      wszystko.Opisałem zjawisko które jest, takie są fakty.Jakoś nie zdarzało mi się
                                      pisać o tym problemie kilka lat temu jak jeżdziłem do Turcji,w Egipcie też.Tego
                                      problemu tam nie było albo był ale w rozsądnych granicach.Cóż w tym dziwnego że
                                      taki byłem zaskoczony w Tunezji.To uciążliwe i wstyd ciągle odganiać chamitów od
                                      partnerki.Nawet takiemu nie przyłoży,na miejscu u nas bardzo szybko oduczyli by
                                      się podobnych zachowań,zapewniam Cię że to nie tylko moje poglądy.Was to
                                      okrutnie kręci,ale żeby tylko to to byłoby pół biedy.Tylko idzie to znacznie
                                      dalej.Moja blondi czuje się dobrze jest do mnie przywiązana podobnie jak ja nie
                                      ma zmartwienia.Ty widocznie jesteś ewenementem jako partnerka.Nie
                                      szukasz,portfela(dosadna przenośnia)bezpieczeństwa,ciepła i opiekuńczości,jak
                                      każda zwykła kobieta.Widocznie nie ten gatunek.Bliżej Ci do muzułmanów gdzie
                                      kobieta zna swoje miejsce w szeregu i nie jest jako pełny człowiek tylko
                                      nieodzowny dodatek do mężczyzny.Zresztą w chrześcijaństwie było podobnie,do
                                      soboru trydenckiego kobieta nie miała duszy(to dopiero idiotyzm i kościelna
                                      hipokryzja)A może jednak to prawda i coś w tym jest.Mam wątpliwości czy brać
                                      partnerkę do Egiptu pytasz dlaczego nie Turcja.Tam byłem kilka razy a w
                                      południowym Egipcie nie,ale straszą złym zachowaniem w stosunku do kobiet.No i
                                      chyba blondi zostanie pilnować rzeczy i dobytku.Wy to uwielbiacie,a nie
                                      oglądanie jakichś truposzów czy kamieni choćby z przed tysięcy lat.Zresztą nie
                                      muszę się tłumaczyć z poglądów.Przede wszystkim je mam,nie jak przysłowiowa
                                      krowa.Nie muszę się też tłumaczyć gdzie i po co jadę.W każdym razie nie do
                                      Tunezji,gdzie indziej nie będę musiał się wstydzić za arabeski i pilnowac choćby
                                      stringów mojej partnerki(choć nie ma powodu)i opędzać żigolaków
                                      • Gość: turystka Re: Do moniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 10:05
                                        Yupi i znów udało Ci się mnie rozbawić.Pytasz czy oczekiwałybyśmy
                                        tego by nasz partner bronił nas przed polującymi na naszą cnotę
                                        krwiożerczymi muzułmanami.Ależ oczywiście mój drogi.Być może kobieta
                                        przed soborem Trydenckim nie miała duszy ale zawsze pozostaje
                                        jeszcze ciało:)Równie mocno oczekiwałabym od niego by podczas
                                        wspólnych wakacji był raczej skupiony na mojej osobie niż na
                                        zabawach innych turystek.Ujął by mnie też tym gdyby nie nazywał mnie
                                        bezosobowo moją blondi, brunetką, szatynką(niepotrzebne skreślić)
                                        która jest tak do niego przywiązana jak to subtelnie określiłeś.I
                                        nie kazał mi siedzieć w domu wychodząc z założenia,że ruiny i tym
                                        podobne rzeczy nie mogłyby mnie zainteresować.Być może
                                        moje "przywiązanie" do partnera jest tak wielkie, że właśnie jego
                                        bym chciała podziwiać na ich tle nie skupiając się zbytnio na tym
                                        ostatnim:))))
                                        Wracając do szeroko omawianego i kontrowersyjnego tematu Portfela i
                                        co się z tym łączy materialnego podejścia kobiet do wszelakich
                                        związków demonstrujesz mój drogi skrajny brak logiki.Czy nie
                                        przyszło Ci do głowy, że gdyby twe przypuszczenia okazaly się
                                        słuszne tzw seksturystki prężyłyby swe wdzięki na leżakach w
                                        kurortach dużo bardziej bogatszych krajów arabskich niż Tunezja
                                        polując na potentatów nafowych a nie kelnerów, animatorów i tym
                                        podbnych niewiele zarabiających przedstawicieli przeróżnych
                                        zawodów.Porównałabym ich działalność raczej do misji charytatywnej
                                        co jako forumowy kaznodzieja powinieneś docenić a nie obrzucać
                                        błotem niesłusznych posądzeń:)Pozostaje jeszcze czołowe pytanie na,
                                        które obawiam się masz już moherowo-ortodoksyjne zdanie:czy wspólną
                                        kawę, wyjście na dyskotekę a nawet flirt z miejscowym chłopakiem
                                        można nazwać seksturystyką?A teraz możesz mnie ukamieniować....:)))
                                        • Gość: Yupi Re: Do moniki IP: *.218.unknown.vectranet.pl 28.11.07, 13:52
                                          Co do dolce vita czy portfela (być czy mieć)to nigdy nie chodzi razem.Jeśli
                                          nawet to bardzo krótko.Poza tym ten przysłowiowy portfel nieraz wisi zbyt
                                          wysoko,nie wszystkie sięgają bo albo brak intelektu albo urody bywa że jedno i
                                          drugie.Wtedy pozostaje Tunezja z wiadomych względów.Z czasem od przyjazdu temat
                                          we wszystkich aspektach zaczyna mnie nudzić,szkoda pisać i wynoszę się stąd jak
                                          zaznaczyłem na wstępie,niech inni kontynuują,na pewno będzie okazja,mnie to już
                                          nie dotyczy.Co do moherów to jestem tak nimi zachwycony i lotnością ich nie
                                          tylko umysłu ale i przywiązania do radia TOK-Rydz-FM że jeszcze przed wyjazdem
                                          chyba dużo na ten temat czytałem.I pisałem pod siostra
                                          Eustacha(szkoda,nieprawdaż?) a wątek na tym forum chyba z 2005r(radio maryja w
                                          Tunezji) ale w tym roku też był czynny.Poczytaj dopiero się ubawisz.Tam dopiero
                                          odbicia od normy.A jak na misyjną działalność przystało byłem w Tunezji nie
                                          tylko aby słuchać umiłowanego radyja zawszydziewicy ale cały czas chodziłem z
                                          portretem na plecach mojego umiłowanego idola.Polecam.Tylko takich tam więcej,i
                                          jakoś nikt nie wycinał jakby się Wam marzyło jajnikowym koalicjantkom.
                                          • Gość: turystka Re: Do moniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 14:07
                                            Zastrzeliłeś mnie teraz.Wątek "Radia Maryja" jest mi bardzo bliski
                                            by nie powiedzić znany:) a zwłaszcza jego tegoroczna, chyba
                                            najbardziej bulwersująca wszystkich część.Szkoda,że nie rozpoznałeś
                                            mnie gdyż mieliśmy przyjemność na nim modlić się nieraz razem:)
                                            oczywiście pod innym nickiem.Wobec tego pozdrawiam naprawde
                                            szczerze:)choć siostry Eustachy nigdy nie podejrzewałabym o tak
                                            wywrotowe poglądy i odmienną płeć:)))
                                            • Gość: Yupi Re: Do moniki IP: *.218.unknown.vectranet.pl 28.11.07, 16:27
                                              To witaj siostro w modlitwie pokucie i udręczeniu.Ma się ten pokręcony
                                              charakter.Ale jednak się go ma nie tam,jakiś bezpłciowy sznurek od kaleson.Nie
                                              rozpoznałem.Coś mi musiało jednak dopiec lub wkurzyć tak rozbudowując temat i
                                              poniekąd robić za trolla.Juz mi przeszło,sorki za cyberbulling jak był i brałaś
                                              do siebie co nie było moim zamiarem.
                                              • Gość: GOSIAK Re: Do moniki IP: 212.244.79.* 28.11.07, 21:38
                                                MOI MILI... chcialabym tylko napisac, ze nie o takie wpisy mi tu
                                                chodzilo. Naprawde szukalam kogos, z kim moglabym leciec, aby nie
                                                byc tam sama i abym czula sie bezpieczniej. Zamykam ten watek bo
                                                osobe juz znalazlam...

                                                REZERWACJA DOKONANA
              • Gość: Bywalec w Tunezji Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 13:34
                Uwazajcie dziewczyny na "milych i pomocnych" Tunezyjczykow !!
                Oni tylko szukaj okazji do spotkania w pokojach sam na sam.
                ONI NIE UZYWAJA PREZERWATYW !!!!!
                Nie chodzcie SAME na ich dyskoteki, dolewaja cos do napojow, a potem
                to sie tylko obudzicie w pokoju nie wiedzac co sie stalo, a oni
                wykorzystaja kozda okazje, zeby sie przeleciec europejki !!
                Chodzcie w wiekszych grupach, najlepiej zeby w waszym towarzystwie
                byl FACET, nie wazne stary czy mlody musi BYC FACET wtedy macie
                spokoj i powazanie.
                Moja Zone Tunezyjczyk na moich oczach zaczal zarywac !! Ona poszla
                sie sama kompac w morzu a ja zostalem na plazy !!
                Jak was beda podrywac, to mowcie, ze WASZ MAZ !! jest niedaleko !!
                Milego pobytu zycze !!
                Jedzcie w czerwcu, nie jest jeszcze za tropikalnie goraco ale tak
                dla nas OK !!
                • Gość: Bywalczyni w Tunez Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 13:53
                  Twoja głupota poraża. W państwie tak policyjnym żaden Tunezyjczyk
                  nie pozwoli sobie na kłopoty, a to co opisujesz t chyba z filmów czy
                  jak? Byłam tam nieraz ... jest fajnie, i nikt nie posuwa sie dalej
                  niż sami na to pozwolimy.
                • kate2222222 Re: ---- Szukam kolezanki na wakacje do Tunezji 17.12.07, 16:25
                  skąd wiesz,że nie używają??-widziałeś????? temat dotyczył czegoś innego,nie
                  można przy każdej okazji nawiązywać do "relacji" z Tunezyjczykami...
Pełna wersja