Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 19:58
    • Gość: Mika Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 07:01
      Tak Ja się wybieram właśnie do tego hotelu 19 czerwca na dwa tygodnie. Już tyle
      się naczytałam że mam mętlik w głowie. Czy ktoś był i podzieli się informacjami.
      PLISSSS
      • Gość: j__k Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 17:45
        lecimy na dwa tygodnie z krakowa,nie wiem czy dobrze
        wybraliśmy.Agent bardzo polecał,z jakim biurem lecisz?
      • Gość: Kaska Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś IP: *.eimperium.pl 20.01.08, 21:46
        Ja z mężem i dwoma chłopakami (4 i 9 lat) też się wybieramy 19 czerwca z
        Katowic, po przeglądnięciu opinii też mam mieszane uczucia, tym bardziej że to
        nasza pierwsza rodzinna podróż w daleki świat:) Zapewne się spotkamy!!!!!!
        • renste Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś 21.01.08, 15:41

          • hydromanekin Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś 21.01.08, 17:34
            Bylem w Royal Jinene w sierpniu 2007. Uzywajac skali szkolenej
            dalbym temu hotelowi 3+. Plaza... no coz: jest. I to wlasciwie
            wszystko co mozna o niej powiedziec. Jest BARDZO waska - tak na oko
            to powiedzialbym ze od wody do konca plazy to jakies 10-15 (?)
            metrow - niewiele. Piaseczek za to jest na prawde fajny - miekki a
            plaza jest kazdego ranka porzadkowana i 'orana' :). Obejrzyjcie
            sobie zdjecia na TripAdvisor.com. Ja ta strone odkrylem dopiero po
            powrocie z Tunezji i musze przyznac, ze gdybym wczesniej te zdjecia
            zobaczyl raczej tego hotelu bym nie wybral. Najgorsza rzecza jest
            jednak fakt, ze teren hotelu (budynki + ogrod - ktory pelni funkcje
            plazy bo ta ostatnia jest jak wspomnialem mala) jest oddzielony od
            plazy taka koszmarna dzialka wygladajaca jak zaniedbane ogrodki
            dzialkowe w Polsce - przez teren tej dziali trzeba przejs czyms w
            rodzaju 'korytarza'. Nie jest to w sumie uciazliwe (nie jest daleko)
            ale widok z okna ta dzialka na prawde paskudzi... Teraz sam hotel:
            pokoj w ktorym mieszkalismy byl czysty, wszystko dzialalo (raz cos
            tam z klima sie schrzanilo, ale po zgloszeniu w recepcji, w ciagu 5
            minut pryszedl pan i naprawil), jedzenie OK, picie tez. Polecam przy
            pierwszym 'meldunku' w recepcji wsunac pare dolcow do paszportu i
            poprosic o lepszy pokoj. My zrobilismy tak i dostalismy pokoj, ktory
            jak wspomnailem powyzej, byl na prawde przyzwoity i z widokiem na
            morze (+ ta nieszczesna dzialke). Klienci ktorzy nic nie dali
            dostali pokoj z (rzekomo - u nas nie bylo) karaluchami i bez widoku
            na dzialke (i morze) ale za to z widokiem na budowe. W sumie,
            hotelik bylby calkiem przyzwoity, gdyby hotel wykupil ta dzialke i
            zrobil pozadna plaze.
            • renste Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś 21.01.08, 19:44

              Wielkie dzięki za uwagi.Każda się przyda:).

              Mam świadomość,żę hotel będzie "trzygwiazdkowy" pomimo 4 gwiazdek w
              opisie.
              Zmartwiłeś mnie,że plaża nie za ładna.A zejście do morza łagodne
              chociaż?Jadę z dziećmi.
              I ile kosztują leżaki na plaży wiesz może?

              No i zdradź ile tych dolarów trzeba włożyć w paszport,żeby dostać z
              widokiem na morze??

              <a
              href="img406.imageshack.us/img406/8432/julkiwwodolociefx2.jpg"

              target="_blank">img406.imageshack.us/img406/8432/julkiwwodolociefx2.j
              pg</a>
              • Gość: hydromanekin Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś IP: *.214.33.90.coditel.net 21.01.08, 20:29
                Lezaki przy plazy sa platne. Nie pamietam ile sie placilo, bo byly
                to jakies smieszne pieniadze - 1 dinar chyba (dziennie)? Jest to
                cena za lezak i materac.
                Co do 'dodatku' do paszportu - wlozylem 5 dolcow, o ile pamietam.
                Plaza - to nie jest tak, ze jest ona brzydka. Ona jest po prostu
                mala, praktycznie wszyscy siedza jeden obok drugiego, a jeszcze jak
                ktos zacznie sobie palic fajke obok, to... Do tego plaza hotelowa
                nie jest oddzielona od plaz sasiednich. Nie byloby w tym nic zlego,
                gdyby nie to, ze Royal Jinene jest ostatnim hotelem w rzedzie. Dalej
                (choc nie bezposrednio) zaczyna sie oplaza publiczna :((.
                Jesli chodzi o zejscie do wody, to pod tym wzgledem nie bedziesz
                narzekac. Jest bardzo plytko, glebiej robi sie duzo dalej a do tego
                miejsce gdzie to sie zaczyna jest oznaczone bojami. Woda super,
                cieplutka i przejzysta. Plywanie na materacu i takie tam zabawy to
                bajka. Jest jedno bardzo duze ALE: meduzy. Byly ich dziesiatki,
                wyjatkowo zjadliwe, slady po oparzeniu mialem chyba jeszcze przez
                dobry miesiac po powrocie. Jednego dzieciaka z plazy uzarly w doope
                innego w twarz. Praktycznie zupwlnie zniszczyly przyjemnosc z
                plywania...trzeba bylo po prostu uwazac by na ktoras nie wplynac, a
                ze bylo ich mnostwo to mozesz sobie sama wyobrazic.
                Nalezy jednak podkreslic, ze bylismy w sierpniu a nie w czerwcu,
                wiec nie musi sie to przytrafic tobie. Na koniec, nie odbieraj tego
                co napisalrem powyzej z probe wystraszenia - chce po prostu bys to
                miala na uwadze. Proponuje popytac na forach lub wsrod znajomych jak
                ten, na prawde ucizliwy problem, wyglada w ciagu innych miesiecy.
                • renste Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś 22.01.08, 16:48
                  Mam jeszcze kilka pytań:
                  Myślisz,że opłaca się zapłacić za opcję pokoju z widokiem w Polsce
                  za zapewne ciężkie pieniądze,czy raczej pewne jest ,żę za
                  symboliczny bakszysz o którym piszesz można ten luksus zapewnić
                  sobie na miejscu:)).
                  A jak z napiwkami w hotelu;w restauracji czy innym obsługującym coś
                  dawałeś?
                  Przeczytałam na tej stronie którą podałeś ,że ktoś tam dawał napiwki
                  na każdym kroku,ale tam piszą głównie Angole i Niemcy .
                  Bylismy swego czasu w Turcji,napiwków prawie nie dawaliśmy i nie
                  odczułam żeby była gorsza obsługa.
                  • hydromanekin Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś 22.01.08, 17:38
                    Nigdy nie przyszlo mi do glowy by doplacac do ceny wycieczki (ktora
                    place organizatorowi) za pokoj z widokiem na morze ... Szczerze
                    mowiac to nawet nie wiedzialem, ze jest taka mozliwosc :))) Powiem
                    tak: jezeli chodzi o Royal Jinene, to nie ma sensu zalatwiac tego w
                    Polsce - jak pokazuje moj przyklad mozna to zalatwic na miejscu.
                    Wydaje mi sie, ze to zalezy od hotelu. Np. 2 lata temu w Hurghadzie,
                    po prostu poprosilem w recepcji (przy 'meldunku') o ladny pokoj i go
                    dostalem (nic nie dalem do paszportu - bo akurat nie mialem
                    drobnych :))). Z kolei ostatniego Sylwestra spedzilem w jednym z
                    sieciowych hoteli i przy meldunku wlozylem 10 doclow do paszportu.
                    Pan zabral paszport na zaplecze celelm wykonania kserokopii i wrocil
                    z gotowymi papierami, ktore nam wreczyl razem z paszportami. Pokoj
                    dostalismy rowniez z widokiem na morze, ale jak otworzylem, juz w
                    pokoju, paszport moja 10 doalrowa wkladka dalej tam byla :)),
                    natomiast na papierach ktore nam wreczyl widniala data wydruku -
                    kilka dni wczesniej. Oznacza to, ze pokoje chyba byly przydzielone
                    juz poprzednio. Tak wiec, co kraj to obyczaj.
                    Bakszysz, nie dawalismy ani w restauracji ani w barku - mielismy all
                    inclusive. Z kolei pan, ktory przyszedl, jak wspominalem bardzo
                    szybko, by zreperowac czujnik klimatyzacji otrzymal 5doalarow 'za
                    fatyge'. Oczywiscie boy hotelowy, gosc otwierajacy drzwi w holu
                    otrzymywal od nas, ale tylko okazjonalnie, po dinarku. Oczywiscie,
                    na lozku zostawialismy dinara kazdego dnia by obsluga 'bardziej sie
                    starala'.
                    Podsumowujac, to nie jest zly hotel (choc nie jest tez wyjatkowy) -
                    zwracam jednak twoja uwage na te meduzy, bo one na prawde potrafia
                    wnerwic.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: renste Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś IP: *.chello.pl 22.01.08, 20:32
                      Może początkiem czerwca meduz będzie mało.
                      Jeśli możesz napisz jeszcze ile się idzie spacerkiem do zabytkowej
                      części miasta.
                      Gdzie należy zaopatrywać się w skórzane akcesoria.Ponoć jest w
                      Sousse jakiś bazar gdzie można po targach za przyzwoitą cenę nabyć
                      takowe.
                      No i czy jest w pobliżu hotelu jakiś wiarygodny sklep z wodą do picia
                      (taki,żeby nie sprzedawali zwykłej wody w butelkach po napojach co
                      się kiedyś nam zdarzyło w Turcji).
                      Będę wdzięczna za te praktyczne info bo jesteś dla nas istną
                      skarbnicą wiedzy w tym temacie:))).
                      • hydromanekin Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś 23.01.08, 14:08
                        > Jeśli możesz napisz jeszcze ile się idzie spacerkiem do zabytkowej
                        > części miasta.

                        Ciezko stwierdzic, bo jezdzilismy glownie taksowkami (stoja przy
                        ulicy zaraz kolo hotelu)... Generalnie to wygladalo tak: jak wyszlas
                        z hotelu to mozna pojechac albo w prawo (wtedy jezdzie sie do - nie
                        wiem czy dobrze zapamietalem nazwe - Makadi bay) i tam jest pelno
                        roznych restauracujek, bardzo ladna fontanna z roznokolorowym
                        podswietlaniem oraz pelno sklepikow z podrabianymi rzeczami. Byc
                        moze maja tam i skorzane, nie wiem, bo mnie te sklepy nie bardzo
                        interesowaly... Poza tym jest tam marina i generalnie fajnie tam
                        pojechac wieczorkiem. Z kolei jak pojedziesz w lewo jedziesz do tzw.
                        mediny (i to jest ta jak to nazywasz zabytkowa czesc miasta). Tam
                        tez jest pelno sklepikow ale wszystko wyglada juz bardziej 'arabsko'
                        czyli generalnie syf i brud.

                        > No i czy jest w pobliżu hotelu jakiś wiarygodny sklep z wodą do
                        picia
                        > (taki,żeby nie sprzedawali zwykłej wody w butelkach po napojach co
                        > się kiedyś nam zdarzyło w Turcji).

                        Jakies sklepy spozywcze przy ulicy byly... Chyba nawet nie daleko,
                        ale my bralismy wode wylacznie z hotelu (butelkowana) i nie bylo
                        absolutnie zadnych problemow zoladkowych.

                        > Będę wdzięczna za te praktyczne info bo jesteś dla nas istną
                        > skarbnicą wiedzy w tym temacie:))).

                        Nie przesadzaj... W Tunezji bylem raz i chyba na tym poprzestane - w
                        Egipcie bardziej mi sie podoba.
                        • Gość: renste Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś IP: *.chello.pl 23.01.08, 16:03
                          Braliście wodę z hotelu,tzn.braliście z barku w pokoju czy
                          kupowaliście w hotelowym sklepiku o ile takowy istnieje?


                          Co do wiedzy ,to byłeś w tym ,konkretnym hotelu,więc masz rzeczowe i
                          sprawdzone informacje:).
                          Ogólne porady można znaleźć w przewodnikach:).

                          Napisz mi jeszcze, jeśli możesz:
                          1. jak wyglądał transfer z lotniska do hotelu i z powrotem.
                          Agentka mówiła o 2,5 godzinach w autobusie,a samolot przecież ląduje
                          w Monastirze. Pewnie ten długi czas spowodowany jest rozwożeniem
                          turystów po innych hotelach.
                          Nasz pewnie jest ostani na trasie:((..Dobrze myslę?
                          2. O której był lot do Polski i jak wyglądała kwestia opuszczenia
                          pokoju hotelowego,składowania bagażu i wyżywienia do czasu
                          wyjazdu.Wiem,że z tym czasem bywają kłopoty.(Zwłaszcza jesli się ma
                          małe dziecko).
                          3. Czy w pokoju jest jakiś czajnik?
                          4.Czy w barze można znaleźć zwykła herbatę czy tylko miętową(mamy
                          all)?
                          5.Czy ciepłe dania na obiad i kolacje są do wyczerpania,czy kelnerzy
                          donoszą?
                          Może moje pytania wydają Ci się głupie i niepotrzebne,ale jadąc z
                          małymi ,mającymi swoje upodobania, dziećmi muszę być dobrze
                          przygotowana:).

                          I kolejny raz dzięki za odp.
                          Jak sobie coś przypomnę ,to jeszcze zapytam:)).

                          Po tylu godzinach na lotnisku,w samolocie ,jeszcze te 2 w
                          autobusie.Mojemu ruchliwemu dwulatkowi chyba podam relanium he he.
                          • renste Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś 23.01.08, 16:11
                            A czy korzystałeś z sejfu hotelowego?
                          • hydromanekin Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś 23.01.08, 16:51
                            Braliście wodę z hotelu,tzn.braliście z barku w pokoju czy
                            > kupowaliście w hotelowym sklepiku o ile takowy istnieje?

                            Sklepiku nie bylo o ile pamietam... Wode bralismy z barku na
                            parterze (nie w pokoju - bo nie bylo barku w pokoju). Po prostu
                            prosilo sie o butelke/butelki wody mineralnej i bylo ok.

                            >
                            > Co do wiedzy ,to byłeś w tym ,konkretnym hotelu,więc masz rzeczowe
                            i
                            > sprawdzone informacje:).
                            > Ogólne porady można znaleźć w przewodnikach:).

                            Chyba ze tak :)))

                            > Napisz mi jeszcze, jeśli możesz:
                            > 1. jak wyglądał transfer z lotniska do hotelu i z powrotem.
                            > Agentka mówiła o 2,5 godzinach w autobusie,a samolot przecież
                            ląduje
                            > w Monastirze. Pewnie ten długi czas spowodowany jest rozwożeniem
                            > turystów po innych hotelach.

                            ??????? Dokladnie nie pamietam takich szczegolow ale jak dla mnie to
                            nie bylo wiecej niz 45 minut a moze i mniej.

                            > Nasz pewnie jest ostani na trasie:((..Dobrze myslę?

                            Jest ostatni w tej czesci Sousse. Potem jest chyba pare kilometrow
                            plazy publicznej (gdie mozna zaobserwowac Tunezyjki kapiace sie w
                            morzu w tych swoich 'kieckach') a dalej jest to Makadi bay (na
                            prawde nie pamietam czy to sie nazywalo Makadi czy nie, ale na pewno
                            bylo to jakies 'bay'). Jesli mnie pamiec nie myli to bylismy 3
                            hotelem do ktorego dowozil pasazerow nasz autobus. Wszystko to
                            zalezy chyba od tego, do jakich hoteli jada osoby, ktore sa z toba w
                            autobusie. Moze byc tak ze wszyscy jada do Makadi bay i bedziecie
                            pierwzymi, ktorzy wysiadaja. Z drugiej strony, wiekszosc pasazerow
                            moze mogla wykupic pobyt w hotelach, ktore sa blizej i faktyczne do
                            twojego pojedzie na samym koncu.

                            > 2. O której był lot do Polski i jak wyglądała kwestia opuszczenia
                            > pokoju hotelowego,składowania bagażu i wyżywienia do czasu
                            > wyjazdu.Wiem,że z tym czasem bywają kłopoty.(Zwłaszcza jesli się
                            ma
                            > małe dziecko).

                            O Jezu, do takich szczegolow na prawde nie przywiazuje wagi... Ot
                            bylo, minelo, nie pamietam. Ale powrot byl dosc wczesnie rano,
                            czekalismy okolo 20 minut przed hotelem w towarzystwie pani
                            rezydent, ktora przybyla dopilnowac, ze wszystko jest w porzadku.

                            > 3. Czy w pokoju jest jakiś czajnik?

                            Na 99%, nie bylo czajnika w naszym pokoju.

                            > 4.Czy w barze można znaleźć zwykła herbatę czy tylko miętową(mamy
                            > all)?

                            Tak, 'normalna' herbata byla dostepna. Pamietam, bo pilem. :)))

                            > 5.Czy ciepłe dania na obiad i kolacje są do wyczerpania,czy
                            kelnerzy
                            > donoszą?

                            Donosza :)))

                            > Może moje pytania wydają Ci się głupie i niepotrzebne,ale jadąc z
                            > małymi ,mającymi swoje upodobania, dziećmi muszę być dobrze
                            > przygotowana:).

                            Wcale mi sie nie wydaja glupie. Sa baaaaardzo szczegolowe i dlatego
                            to mi glupio, ze nie moge na wszystkie odpowiedziec :))

                            > I kolejny raz dzięki za odp.
                            > Jak sobie coś przypomnę ,to jeszcze zapytam:)).

                            Smialo, nie masprawy :))

                            > Po tylu godzinach na lotnisku,w samolocie ,jeszcze te 2 w
                            > autobusie.Mojemu ruchliwemu dwulatkowi chyba podam relanium he he.

                            No coz, nie znam sie na takich sprawach, wiec nic nie doradze....
                            • Gość: renste Re: Hotel Royal Jinene w czerwcu,wybiera się ktoś IP: *.chello.pl 25.01.08, 11:22
                              A korzystałeś z sejfu w tym hotelu?Czy aby jest bezpiecznie?
                              Zamierzam wychodzić z hotelu bez dokumentów i grubszych pieniędzy.
Pełna wersja