Dodaj do ulubionych

unikajcie Sahel Voyages ! porażka !!

IP: *.centertel.pl 19.01.08, 23:28
Unikajcie tego biura!! nie maja oficjalnego organizatora w
Polsce , to jest tylko były partner Orbisu..Orbis z nimi już nie
współpracuje ze wzgłedu na kiepska obsługę i beznadzeja
organyzację.. Najlepiej jechac ze swojim biurem organizatorem, jest
wtedy polskojęzyczny pilot licencją !!! byłam z Sahelem Voyages na
sahare, jak policja turystyczna zatrzymała autokar to czekalismy 3
godziny , okaało sie że pilot jest bez licencji..i biuro nie jest
upowaznione do organizacji takich wycieczek!!
Obserwuj wątek
    • nikaes to dziwne.. ;-) 20.01.08, 09:11
      Byłam rok temu na Saharze z Sahelem i było super! Znajomi w tym
      samym czasie byli ze swoim biurem i nie byli aż tak zadowoleni. Z
      Sahelem warto jechać choćby ze względu na bardziej ekstremalny ;-)
      przejazd jeepami, było super! Znajomi wykupili wycieczke w Scanie i
      w ich ocenie to była wycieczka raczej dla emerytów.. ;-)
      Z Sahelem jeżdżą chyba głównie młodzi ludzie, mieliśmy bardzo fajna
      przewodniczkę i był to , wbrew temu co napisała magda,
      polskojęzyczny pilot, z licencją. A co do tego, że lepiej jechać ze
      swoim biurem, to jakaś bzdura- każde polskie czy międzynarodowe
      biuro, choćby największe, korzysta z usług miejscowych posredników,
      właśnie takich jak Sahel. W każdym razie czy z Sahelem, czy nie,
      polecam wycieczkę na Saharę :-)
      • Gość: Yupi Re: to dziwne.. ;-) IP: *.160.unknown.vectranet.pl 20.01.08, 09:20
        Mam podobne zdanie.Byłem w ubiegłym roku i było świetnie.Super przewodniczka
        polskojęzyczna.Owszem jest to forsowna wycieczka nie dla złotoklamkowców(tym
        nigdy nikt nie dogodzi)i emerytów,ale czy po to jedzie się na wycieczkę aby
        przez pustynię jechać autobusem a nie jeepem a pod oazy i wodospady też?Dziwna
        opinia.Byłem w 06.07.nic od tego czasu nie mogło się zmienić to nierealne.
    • pzkpw4 Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 20.01.08, 09:20
      E... chyba ze zdenerwowanej konkurencji piszesz ;) W zeszłym roku
      byłem w Tunezji i widziałem jak reagowali rezydenci Scan holidaya na
      info, że jeździmy na wycieczki z Sahelem a nie z nimi ;-P
      W Sahelu akurat maja polskich przewodników, choć są firmą tunezyjską
      (prowadzą ja Polacy). Z tego co wiem, większość lokalnych wycieczek
      fakultatywnych obsługują lokalne firemki, Wykorzystują ten fakt
      międzynarodowi operatorzy, doliczając swoją marżę do cen firm
      miejscowych. A co do zatrzymań przez Policję to tak się składa, że
      w Tunezji Policja jest na każdym kroku i nie jest tak przestraszona
      jak w Polsce. - Tam policjant jest niemal panem życia i śmierci
      obywatela, na drogach nie potrzebują jakichś radarów. Auta
      zatrzymują na podstawie widzimisie. Tak więc miałaś pecha (o ile nie
      wyssałaś historii z palca.

      pozdrowienia
      PZKPW4

      Gość portalu: Magda>M napisał(a):

      > Unikajcie tego biura!! nie maja oficjalnego organizatora w
      > Polsce , to jest tylko były partner Orbisu..Orbis z nimi już nie
      > współpracuje ze wzgłedu na kiepska obsługę i beznadzeja
      > organyzację.. Najlepiej jechac ze swojim biurem organizatorem,
      jest
      > wtedy polskojęzyczny pilot licencją !!! byłam z Sahelem Voyages na
      > sahare, jak policja turystyczna zatrzymała autokar to czekalismy 3
      > godziny , okaało sie że pilot jest bez licencji..i biuro nie jest
      > upowaznione do organizacji takich wycieczek!!
      • magda685 Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 21.01.08, 12:22

        Hmm...Trochę mnie zastamawiają te opinie, bo od jakiegoś czasu
        jestem w kontakcie z przedstawicielem tego biura i wygląda na
        profesjonalistę...Ostatnią info jaką otrzymałam dotyczyła otwarcia
        biura w Polsce (już tutaj na miejscu można będzie wykupić wycieczki
        fakultatywne za złotówki)Mam pytanie: Czy oferta na Saharę (pełna na
        ich stronie w internecie)pokrywa się z rzeczywistością i czy
        faktycznie jest więcej miejsc do zwiedzania niż u innych
        organizatorów?
          • deoand Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 21.01.08, 14:04
            Gwoli obiektywizmu musze stwierdzić , że wycieczka z Hammametu do
            Tunisu była o 7 dinarów droższa niż ta sama wycieczka z Triady ..
            ponoc jedno wzgórze więcej było w Sahelu ...

            co do wycieczki zadnych zastrzeżeń ale droższa co zdziwiło
            mnie nieco jako, że zwykle lokalne biura maja tańsze wycieczki niż
            rodzimi tour-operatorzy ...

            najtaniej wychodzi wyjazd na tę wycieczke samemu ale to tylko
            tak apropos

            pzdr deo
            • Gość: wo2997 Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: *.net81.citysat.com.pl 21.01.08, 15:04
              Deo - co to za różnica te 16-18 zł , kiedy masz okazje coś wiecej
              zobaczyć.Co do porównan Tunezja- Egipt ,to cech wspolnych jest
              bardzo mało. Inni ludzie , inna kultura, inny porzadek i inne
              zwyczaje. Miejscowych biur podróży w Tunezji praktycznie nie ma , a
              te które są oferują program w cenach rezydentów.Osobiście nie
              korzystałem z Sayela ale czytajac wypowiedzi forowiczow i ich
              stronke to rzeczywiście ,że program maja bogatszy niz inne
              biura.Sahara na wlasna ręke - napewno fajna przygoda - ale to
              dla ''ZAWODOWCÓW''. WP2007
                • Gość: lelek Re: sahel Voyages IP: *.chello.pl 18.09.08, 21:57
                  Byłem z Sahelem i zwiedziliśmy wszystko, co było w programie,
                  który ... niestety nie obejmował wszystkich obiektów, jakie można
                  było tam zwiedzić, ale tak jest chyba we wszystkich biurach ...
                  Mieliśmy kolejno:
                  - Sidi Bou Said,
                  - 2 obiekty w Kartaginie (na co najmniej 3 możliwe),
                  - obiad w restauracji hotelowej przy promenadzie nadmorskiej
                  - czas wolny w medinie Tunisu,
                  - Muzeum Bardo;
                  i jest to kolejność odwrotna niż w większości programów, a
                  przewodnik tłumaczył to unikaniem tłumów - może to i słuszne
                  posunięcie, bo i tak ledwo wszędzie zdążyliśmy, ale uniemożliwiajace
                  zwiedzenie Wielkiego Meczetu, który jest otwarty tylko do południa
                  (nie, żeby było w nim coś wyjątkowego, ale np. dla zakwaterowanych w
                  Hammamecie to byłaby jedyna okazja, żeby obejrzeć w ogóle meczet i
                  to ponad tysiącletni).
                  Ogólnie jednak nie można mieć pretensji, bo otrzymaliśmy wszystko,
                  za co zapłaciliśmy, a w pakiecie z Saharą było taniej niż u
                  rezydentki.


    • Gość: Sahel Voyages Re: Magdo badź tak miła i odsczekaj te kłamastwa IP: 196.203.240.* 21.01.08, 18:06
      Sytuacja jak co roku się powtarza. W zimie kiedy ruch jest naprawdę niewielki a
      pracownicy konkurencji mają dużo czasu pojawiają się nagle pisane przez nich
      FAŁSZYWE REKLAMACJE. Na szczęście tylko najbardziej naiwni dają się na nie
      nabrać a dowodem na to jest ciągle rosnąca liczba naszych klientów. Opisana
      sytuacja NIGDY nie miała miejsca. Magda pisząc te bzdury próbuje w ten sposób
      zniechęcić klientów do naszej firmy raczej nieskutecznie o czym świadczą wpisy
      które pojawiły się poniżej.
      MAGDO nie tylko twoje wyssane z palca zarzuty są nieprawdziwe ale jesteś też
      niedoinformowana. Nasz oddział w POLSCE już istnieje. Jak tylko uzyskamy
      uprawnienia touroperatora (kwestia około 6 tygodni) zaczniemy sprzedaż naszych
      własnych imprez. Popracuj nieco nad ORTOGRAFIĄ i stylem wypowiedzi. Pracując z
      ludźmi nie wypada po prostu robić podstawowych błędów. No chyba że nie masz
      kontaktu z klientem ale nawet wtedy zawsze warto się dokształcić. Możesz też
      zdobyć się na szczerość i wyjawić jakie to biuro jest twoim pracodawcą może
      zrobimy małe porównanie ofert:) A tymczasem pozdrawiamy naszą szanowną
      konkurencję i proponujemy polepszać jakość usług zamiast uprawienia czarnego
      marketingu na forach internetowych.

      Paweł Jadwisieńczak
      Sahel Voyages
      • iguana3-pl Re: Magdo badź tak miła i odsczekaj te kłamastwa 21.01.08, 18:17
        Mysle że na temat waszego biura było tyle dobrych opinii na tym forum, moze pan
        byc spokojny o klientów:-) Ja sama byłam z innym biurem, raczej z racji
        niewiedzy, bo nawet patrząc po zdjęciach łatwo się zorientować że macie ciekawą
        ofertę, i kilka miejsc, których inne biura nie pokazuja. Pozdrawiam, i myśle że
        nastepnym razem wybiorę się z wami:-)
      • Gość: Bartek Re: Magdo badź tak miła i odsczekaj te kłamastwa IP: *.as.kn.pl 21.01.08, 19:35
        Dobre! trzeba tępić zawistników. Ja obstawiam, że to był ktoś
        związany uczuciowo z Eximem. Dlaczego tak myślę?: pod innym postem
        na podobny temat ktoś w podobny sposób "odstraszał" od Sahela a
        zachwalał wyczyny Exima a pisał w kilkanaście minut przed lub po
        ataku Magdy i miał podobny (przynajmniej końcówkę) identyfikator
        IP:. centertel.pl Nie zdziwię się jak to ta sama osoba, pod róznymi
        nickami, "jadąc" po WLANie Orange-a nadawała swoje "głębokie
        refleksje".
      • sloneczko_ania Re: Magdo badź tak miła i odsczekaj te kłamastwa 28.01.08, 14:37
        Jak najbardziej zgadzam się z pozytywnymi opiniami na temat
        Sahela!!! Byliśmy z nim na Saharze we wrześniu. Wszystko zgodnie z
        planem, żadnego oczekiwania na autobusy, jeepy, wielbłądy czy inne
        tam. Wszystko o czasie według planu, który dostaliśmy od przewodnika
        (PS gorące pozdrowienia).
        Zarezerwowaliśmy termin przez internet kilka tygodni wcześniej, jak
        dobrze pamiętam dostaliśmy chyba jakąś zniżkę za wczesną rezerwację
        przez internet (kilka dinarów ale przy 5 osobach to się nazbierało).
        Płaciliśmy natomiast w autobusie bezpośrednio u przewodnika.
        Ich wielką zaletą jest to, że (jak obiecują - tak też jest) trasa
        wycieczki przebiega w odwrotnym kierunku niż inne biura podróży.
        Dzięki temu nie ma tłoku w odwiedzanych miejscach (wiadomo, jakaś
        inna wycieczka się zawsze znajdzie, ale to nie to samo co by ich
        było 20).
        Nasza podróż (w sumie nie wiem czemu ale był to wielki pozytyw)
        odbywała się busikiem 20-osobowym. Atmosfera była więc bardzo
        rodzinna i może dzięki temu tak dokładnie trzymaliśmy się rozkładu
        godzin.
        Polecam wszystkim wycieczkę na Saharę i jak najbardziej biuro Sahel
        Voyages!!! Życzę wszystkim biurom takiej organizacji...
      • wp2007 Re: DO magdy m 25.01.08, 10:19
        Nie odpisujesz to ja napisze . Dzięki swojemu ultrakretyńskiemu
        postowi zrobiłąś SAHELOWI nie lada reklame. Okazuje sie ,że nikt nie
        poparł twojej tezy, wprost przeciwnie- dopiero twój post i
        wypowiedzi forowiczów NAPĘDZIŁY Sahelowi klientow . Posłuchaj
        głupiutka paniusiu - TO SIE NAZYWA STRZAŁ W KOLANO -SAMEJ
        SOBIE.WP2007
        • jotpiasecki Re: DO magdy m 25.01.08, 22:39
          Bingo - trafiony i zatopiony .... A Sahalowi życzę jak najlepiej ... słyszałem
          że otwierają biuro gdzieś w Polsce - może ktoś wie w którym mieście ?
        • pzkpw4 aporopos znakomitości EXIM-a 26.01.08, 17:31
          Bardzo dobrze napisane!... tyle , że ta "gwiazda" z salonu sprzedaży
          albo recepcji konkurenta sahel-a juz nie odpisze! tak się składa, że
          zawiśc idzię zwykle w parze z cykorem. Na pocieszenie Sahel-a (i na
          pohybel exima!) polecam wszystkim lekturę postu o wycieczce na
          karaiby:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=74635330&a=74635330
          • wp2007 Re: do pzkpwa 26.01.08, 17:35
            A ty to co ? Z innej konkurencji jesteś. Byłem w Tunezji z Eximem -
            wszystlo odbyło sie zgodnie z umową . Polecam Exim -WP2007
            • pzkpw4 Re: do pzkpwa 27.01.08, 17:45
              no, jeśli bycie klientem, pewnej szwabskiej firmy, mozna nazwać
              byciem z innej konkurencji to tak. Jakoś sie składa, że niemcy może
              są i drodzy ale nie mają tyle wpadek co polsko-jakieś tam firemki.
                • pzkpw4 Re: do pzkpwa 28.01.08, 14:41
                  Proszę bardzo: TUI. Jak Exim będzie w połowie tak duży i będzie miał
                  połowę mniej negaqtywów na rynku niż ma teraz to też go będę bronił.
                  Póki co, jakoś tak się dziwnie składa, że to lokalne firmy częściej
                  zbierają cięgi i częściej padają. Może powiesz, że to wina niskiego
                  poziomu lokalnego patriotyzmu wśród klientów?
                  • Gość: sAS Re: do pzkpwa IP: *.net81.citysat.com.pl 28.01.08, 15:26
                    ŻE większe O.K,. ,że o połowę mniej negatywów O.K. ,że może
                    prędzej ''pasć '' Exim niz TUI O.K. ale na dzień dziesiejsz dwa
                    tygodnie w Eximie kosztuje tyle co tydzień w TUI i dlaego min. tak
                    mało negatywów . Patriotyz przemilcze poniewaz jak większość Polakow
                    głosuje i wybieram - PORTFELEM. wp2007
      • gonia-65 Re: Sahel Voyages 21.01.08, 22:34
        Ja również byłam z tym biurem na Saharze. Wszystko zorganizowane jak należy, nie
        mogę nic złego powiedzieć. Wycieczka bardzo udana. Polecam to biuro innym turystom.
        • janan2 Re: Sahel Voyages 21.01.08, 23:00
          Pozdrówka dla Pani Marii(świetna przewodniczka)było fajnie na wycieczce.Ciekaw
          jestem gdzie miałbym okazję powspinać się na palmę w oazie czy tyle zwiedzić.W
          autobusie było bardzo wesoło,nawet złotoklamkowcy przygaśli bo większość była
          normalna.Przejazd bryczkami czy jeepem po wydmach to niezapomniane
          wrażenie.Nawet jak przekroczyli my nieopatrznie granicę algierską nad kanionem
          to jak by nie ona to różnie mogło się to skończyć.A tak po prawdzie pisze tu też
          wiele osób z innych forów lub nierobotni albo zbyt robotni "przedstawiciele"biur
          zniechęcający do konkurencji.To świństwo i bzdury robiące ludziom wodę z
          mózgu.Czasami podejrzewam że przenieśli się z forum egipskiego.Tam jest ich dużo
          lub raczej inaczej,piszą pod różnymi nickami jedna i ta sama osoba.Podejrzewam
          że na zlecenie biur konkurencyjnych.Lepiej zaprzestać tego wątku bo dobry towar
          czy usługa sam obroni się jakością.
      • janan2 Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !!do janan2 23.01.08, 15:23
        Gość portalu: grażka napisał(a):

        > wybieram sie do tunezji 19 czerwca i chcialabym skorzystać z 2 wycieczek u nich
        > ,sachara i kartagina jak mam to zrobic prosze o kilka informacji, czy zamawiac
        > juz z hotelu w tunezji
        Wykup sobie tam na miejscu Saharę,lepiej się kalkuluje a tym bardziej wtedy gdy
        masz zielone kupione tutaj teraz taniej bo w lecie będą drożeć.W zależności od
        miejsca pobytu najlepiej do Kartageny jechać samodzielnie lub w grupie
        kolejką.Wszystko można zwiedzić samemu nie ponaglany programem i czasem.Zresztą
        to kwestia gustu,resztę można sobie darować,no może poza wieczorem tunezyjskim
        ale też nie powala.Sahara koniecznie,to jedyna atrakcja godna uwagi.Wykupione na
        miejscu daje pewność że nie trafisz na chamsin.
    • jotpiasecki Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 24.01.08, 22:35
      No nie wytrzymam nie odpisując na tak niesprawiedliwy dla Sahel Voyages post !
      Zdecydowanie "pachnie" mi on post działaniem konkurencyjnym. FEE - nieładne
      metody i chyba "troszkę" nieprawdy... Byłem z Sahelem w zeszłym roku na
      dwudniowej Saharze ( z tym że wszyscy wrócili do Susy a moja czteroosobowa
      grupa pozostała w Matmacie i zaliczyła jeszcze dżipem, następnego dnia, wędrówkę
      do Chiminii i krainy ksarów - ten indywidualny etap zorganizował Sahel - a
      konkretnie wypowiadąjacy się tu Forum p. Paweł Jadwisieńczak). Saharę
      "organizowałem" sobie jeszcze przed wyjazdem do Tunezji za pośrednictwem maili (
      trzeba być cierpliwym w oczekiwaniu na odpowiedzi - w końcu rezydenci Sahelu nie
      siedzą na miejscu , ale oprowadzają polskie grupy - I ROBIĄ TO BARDZO
      PROFESJONALNIE). Saharę opłaciłem w biurze Sahelu bezgotówkowo - przelewając u
      nich kasę z mojego konta na ich ( dobrze mieć te pieniążki w mBanku).AHA - trzy
      lata temu zrobiłem Saharę z Neckermanem ... i wierzcie mi Sahel z ich propozycją
      trasy jest o niebo lepszy !
    • Gość: monika Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 11:28
      no coz..albo konkurencja, albo ktos mial pecha.. ja bylam we
      wrzesniu 2007 na saharze z sahelem..mimo przygody-rozpetala sie
      straszna burza, galaz zbila przednia szybe autokaru-wspanialy
      kierowca zachowal spokoj, wolniutko dojechal do miejsca postojowego,
      a w tym samym czasie rpacownicy sahela z sousse juz wyslali w nasza
      strone autokar. wspaniala organizacja-nowy autokar wyjechal nam na
      przeciw, przesiedlismy sie do niego i bez problemu wrocilismy do
      hotelu zalapujac sie jeszcze na kolacje-opoznienia bylo moze 20
      minut..
      Pani Maria opowiadala duzo ciekawych rzeczy nt Tunezji-o historii
      ale tez ciekawostki obecne.
      w tuenzji bylam z tui.. znajomi pojechali an sahare z tiu-i z teog
      co opowiadlai to przewodniczka bardzo domawiala sie o napiwki..np na
      koniec wycieczki sugerowala usilnie ze jej i kieorwcy nalezy sie
      napiwek,, a PAni Maria slusznie mowila zeby kierowcy dac napiwek bo
      tak jest w tuenjzi przyjete-tym bardziej po przygodzie z szyba.. a
      jak caly autokar zebral napiwki i ktos zaniosl i wreczyl napiwki Jej-
      to ona ze smiechem powiedziala ze rpzeciez to dla keirowcy i zeby
      dac to kieorwcy..chociazby to swiadczy o uczciwosci i nie naciaganiu!
      • sloneczko_ania Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 30.01.08, 11:54
        Hey! Ja byłam chyba tego samego dnia na tej wycieczce! Ale
        jechaliśmy innym autobusem z przewodnikiem, chyba Pawłem. Ale
        byliśmy trochę w tyle i dojechaliśmy już po burzy. Mieliśmy jednak
        okazję widzieć czarne chmury, połamane drzewa na ulicy i przewrócone
        stragany z papryczkami.
    • Gość: kicia Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: *.acn.waw.pl 27.02.08, 20:59
      dziewczyno chyba jakies bajki opowiadasz, zła organizacja, brak
      licencji?yłam z nimi na saharze juz 2 razy i nie omieszkam jechać
      trzeci raz....domyślam sie ze jesteć z konkurencji, gdyż żadnej
      firmie nie podoba sie to że Sahel Voyage jest jednym z najpelszych
      biur organizujących wycieczki fakultatywne (nie tylko na Saharę) w
      Tunezji.... Ja się nasłuchałam od rezydentki Scan holiday jaki to
      Sahel jest nie dobry, i gdybym rok wcześniej nie pojechała z nimi na
      wycieczkę, to dałabym się namówić na safari ze scanem!!!!!
        • Gość: JarcioB Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: *.chello.pl 10.06.08, 08:55
          Ten watek specjalnie konkurencja "podrzuca' przed sezonem aby
          zdyskredytować Sahela. Byłem z sahelem w maju- 2 dni na Saharze.
          Było super zorganizowane, przewodniczka nawijała ciekawe rzeczy cały
          czas, pojazdy w bardzo dobrym stanie, hotel na pustyni fajny.
          Polecam !!!
          Program Sahela i porównanie z innymi biurami jest na ich stronie
          internetowej.
          • Gość: oniaa Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: *.chello.pl 10.06.08, 16:12
            Też byłam na Saharze z Sahelem w maju i w zasadzie ze wszystkim co
            napisałeś zgadzam się, oprócz super przewodniczki. Oczywiście masz
            rację, że nawijała cały czas, ale dla mnie były to zwykłe farmazony.
            Pani bardzo sympatyczna i z pewnością ma ogromną wiedzę na temat
            Tunezji, ale według mnie na przewodnika nie bardzo nadaje się.
            • monique76 Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 10.06.08, 21:35
              Moze razem bylysmy.. Bo ja tez uwazam, ze pani ktora byla nasza
              przewodniczka, wiedze to moze i miala, ale na przewodnika to sie
              nadawala tak srednio..
              Mnie osobiscie bardzo wycieczka z Sahelem rozczarowala.. I nie
              jestem z konkurencyjnej firmy - zeby bylo jasne..
              Liczylam - po przeczytaniu tu na forum opinii o Sahelu - że
              wycieczka bedzie inna niz wszystkie na ktorych do tej pory bylam..
              Liczylam na fascynujace opowiadania przewodnika, na robienie zdjec
              przez kogos z Sahela w trakcie wycieczki..
              A wycieczka wygladala tak: wsiadamy do autokaru, jedziemy, po drodze
              jakies tam info (ciekawsze lub mniej ciekawe), zatrzymujemy sie na
              postoj, maja Panstwo 10, 15, 20 minut, ciekawy sklep jest tu i tu,
              nie warto kupowac tego i tego, noo to sobie Panstwo obejrzyjcie i
              zapraszam do autokaru.. i tak przez dwa dni..
              A najbardziej mnie rozwalila ta obiecywana plyta ze zdjeciami z
              wycieczki. Noo plyte dostalismy - ze zdjeciami (bardzo ladnymi
              trzeba uczciwie przyznac) z czyjejs tam wycieczki..
              • Gość: Emiliana Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: 41.226.247.* 12.06.08, 11:31
                Chciałam sprostować pewną informację, otóż...na stronie Sahela
                napisane jest wyraźnie, że w prezencie dostaje się płytę CD z
                prezentacją multimedialną dotyczącą wycieczki a NIE WŁASNE ZDJĘCIA.
                Nigdzie nie jest napisane na stronie, ze ktoś z Sahela będzie latał
                za turystami z aparatem i robił im zdjęcia. Ludzie nauczcie się
                czytać ze zrozumieniem a dopiero potem miejcie pretensje!!!!!!!!
                Tutaj podaję linka do strony aby samemu przeczytać co jest WYRAŹNIE
                NAPISANE:

                www.sahelvoyages.com/wycieczki/saf2d.htm
                "Jeśli przeczytałeś opis powyżej, wiesz już zapewne, że nasz program
                znacząco różni się od ofert konkurencji, ale to nie wszystko.
                Jadąc z nami zyskujesz ponadto:(...)
                • Pamiątkową płytę CD z profesjonalnymi zdjęciami WSZYSTKICH
                MIEJSC, jakie odwiedziłeś podczas safari - gratis 1 na rezerwację
                (...)




                • monique76 Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 12.06.08, 11:37
                  Ten zapis widzialam. Czytalam tez wypowiedzi osob, które na
                  wycieczce były z Panem Pawłem - i we wszystkich tych wypowiedziach
                  czytalam że Pan Paweł z wielkim poświęceniem robił zdjęcia grupie..
                  Stąd wywnioskowałam - być może była to z mojej strony
                  nadinterpretacja - że na płytce dostaniemy zdjęcia z naszej
                  wycieczki. Teraz już wiem, że na opinie, ktore się przeczyta, trzeba
                  spojrzeć mocno krytycznie i dopiero wtedy podejmowac decyzje o
                  wydaniu pieniedzy (niemałych jak dla mnie).
            • monique76 Do oniaa 10.06.08, 21:36
              A kiedy bylas na tej wycieczce? 19 maj?? :) Jezeli tak, to
              pozdrawiam:-) Jestem mama takiej jednej malej podrozniczki, ktora
              zaplakala sie prawie na amen przy wsiadaniu na wielblady:-)
                • monique76 Re: Do monique76 10.06.08, 21:54
                  Znaczy sie swiat jest maly:) szczegolnie ten internetowy:) A moja
                  mala podrozniczka teraz wszystkim opowiada jak to swietnie sie
                  jezdzilo na wiebladach:)) nie zdradzajac sie ani slowkiem, ze wcale
                  na nie nie chciala wsiasc:)
    • Gość: pilwaw Nie unikajcie tego biura. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 20:39
      nie wiem skąd ta opinia poniżej, ale właśnie wróciłem z Tunezji,
      byłem z Sahelem na Sacharze 09-10.09 i było super. Kierowca fajny,
      Seba ( przewodnik ) super. Cała organizacja fajowska. Wiadomo, że
      cała wycieczka w szybkim tempie. Ale za to jak super zoorganizowana.
      Seba fajnie i dużo opowiada o życiu w Tunezji.Dla nie zdecydowanych
      mój meill : pilwaw@go2.pl. NAPRAWDĘ WARTO. W tym samym czasie na
      Sacharze byli kumple z Oasis i wielka porażka, przewodnik
      Tunezyjczyk - ledwo mówi po polsku.
    • lucy204 Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 27.10.08, 15:51
      Byłam z rodziną z tym biurem w lipcu na Saharze i nie mam żadnych zastrzeżeń. Wszystko było perfekcyjnie zorganizowane. Rozmawiłam z wieloma turystami z Polski, którzy byli ze swoimi biurami i wypowiadali się o nich bardzo negatywnie. Po pierwsze Sahel zapewnia o wiele więcej atrakcji podczas wycieczki w tej samej cenie, co inne biura, a po drugie podróż zaczyna się jak gdyby w odwrotnej kolejności niż u innych. Dzięki czemu przejażdżka na wielbłądach odbywa się w godzinach porannych, gdzie temp. nie jest jeszcze zbyt wysoka , a nie w południe, jak to jest np. w przypadku wycieczek organizowanych przez polskie biura. Przewodnik, który był z nami jest Polakiem,, bardzo miły i sympatyczny człowiek, posiadajacy dużą wiedzę na temat kultury, histori i zwyczajów tunezyjskich . Serdecznie polecam to biuro.
    • iwona.aleks Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 09.11.08, 19:48
      Hm...Nie rozumiem dlaczego nie którzy starają się "odpędzić", turystów od Sahel
      Voyages. Przecież każdy jest dorosły i sam może decydować z jakim biurem chce
      jechać na wycieczkę. Ja wiem jedno byłam z Sahelem na 2-dniowej Sacharze,
      zaoszczędziłam na tej wyprawie prawie 100 dolarów (dwie osoby dorosłe+dziecko),
      tyle więcej kosztowała wycieczka u rezydentki. Było cudownie, moje 8 letnie
      dziecko i dwoje innych w podobnym wieku było specjalnie traktowane przez obsługę
      Sahela. Mam bardzo miłe wspomnienia, nie mówiąc o tym, że program był bardziej
      urozmaicony, niż wycieczka z biura, z którym przyleciałam z rodziną do Tunezji.
      Bardzo dziękuję firmie Sahel Voyages, za niezapomniane przeżycia na wycieczce,
      serdecznie Ich pozdrawiam i oczywiście polecam.
      Pozdrawiam
    • m.ang.fr Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 15.01.09, 18:19
      NIE POLECAM wyjazdu na Saharę z biurem Sahel Voyages. Z wielu powodów. Koszt wycieczki drogi - prawie 400 zł od osoby (razem z wielbłądami) pod koniec grudnia biuro się nie popisało zupełnie! nie należę do ludzi, którzy się czepiają i wymagają rzeczy niemożliwych. Nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy napisać na nikogo krytycznej opinii ale to już przesada.
      Chwalili się, że mają lepszą i pełniejszą ofertę niż inne biura... strona www zachęcająca - obietnice za obietnicami, wszystko pięknie. Skończyło się na opakowaniu …. niestety nie zrealizowali najważniejszych punktów.
      Jeśli ktoś płaci 400 zł za dwa dni ma nadzieję, że ktoś przemyśli chociaż trochę i przygotuje się do wycieczki - a tu dostaliśmy wydrukowany na kartce plan wycieczki ale na lato! w zimie dni są krótsze więc nei da się wszystko zobaczyć w dzień. Trzeba zaplanować trasę tak by te najbardziej cenne i najdalej oddalone miejsca można było podziwiać i coś zobaczyć!
      Gdy grupa (w sumei dwie grupy - druga rumuńska) wychodziły z autobusu przy jakieś atrakcji pani Karolina z biura Sahel nie raczyła poinformować ile mamy czasu a potem był problem, że się czeka na niektórych. I tak za każdym razem.

      Wyjazd miał miejsce pod koniec grudnia 2008r – poniżej przedstawiam kilka punktów:
      1. autobus wyjechał ze spóźnieniem jakieś 40 -50 min. Ludzie wstawali o 6 rano a potem musieli czekać. Autobus w sumei ruszył z godzinnym opóźnieniem.
      2. kilka osób z wycieczki miało powiedziane, że jadą busem w 6 osób a potem jeepy, że będzie możliwość ustalania trasy, zmian bo mało osób etc – okazało się, że jedzie cały wielki autokar i z 30-40 osób! Nikt nie raczył powiadomić o zmianie warunków umowy (ustnej) a może ktos by zrezygnował, może ktoś nie życzył sobie taki zmian?
      3. każdy dostał plan wycieczki (godzinowy) ale na lato! Nie należę do ludzi, którzy biorąc masę kasy od ludzi nie przygotowali nawet planu! W efekcie – grupa nie zaliczyła jednych z najważniejszych miejsc! Bo albo późnym wieczorem – w nocy w sumie albo zupełnie rano – bez słońca.
      4. grupa/y po wyjsciu z autokaru przy różnych przystankach nie miała powiedziane przez młodą „kierowniczkę” Karolinę ile czasu przeznacza się na to czy inne miejsce. W efekcie jedni czekali na innych a ona miała możliwość zrzucania winy na tych którzy byli później. Z czego skwapliwie korzystała
      5. dopiero na drugi dzień po interwencji kilku osób z grupy mówiła kiedy się spotykamy z powrotem
      6. drugą grupą opiekowałą się chyba rumuńska pani przewodnik, która w przeciwieństwie do wymienionej Karoliny świetnie władała angielskim, perfekcyjnie francuskim i troche arabskim. Cześć z polskiej grupy zwróciła uwagę, że ta Pani tłumaczy swojej grupie co widzimy, opowiada ciekawe rzeczy w odwiedzanych miejscach, opiekuje się grupą, przed obiadem stała przy ich stoliku dopóki wszyscy nie znaleźli miejsca, żeby nie było problemów – dopiero jak wszystko było ok. poszła. Dziwczyna z Sahela po porostu sobie poszła na samym początku.
      7. plan nie został zrealizowany – ewidentne naciągactwo. Sahel nie zastanowił się co zwiedzić, jak, kiedy, w jakiej kolejności etc. Karolina nie pilnowała czasu, nie interesowało jej co grupa chce zobaczyć, nie interesowało czy zdążymy to co proponuje jej biuro zwiedzić.
      8. pseudo kierownik z Sahela – Karolina – nie potrafiła zebrać grupy, nie próbowała nawet ustalic czasu, poinformować o wszystkim. Wiele osób z grupy żałowało, że wybrało Sahel. Wiele z nich nie wróci więcej do Tunezji i nie wykupi tej samej wycieczki za takie pieniądze.
      9. polska grupa się trochę postawiła i drugi dzień wyglądał trochę inaczej niemniej jednak np. miasteczko z Gwiezdych Wojen zostało „zaliczone” w pierwszy dzień bardzo późnym wieczorem – zero zdjęć na pamiątkę, zero oglądnięcia! A słone jezioro jedno z największych w Afryce ok. 6 rano gdzie było ciemno i nie dało się zrobić żadnych zdjeć właściwie! Dzięki interwencji części grupy nie było na drugi dzień przejażdżki dorożkami bo w ogóle już byśmy nigdzie dalej nei zdążyli! Dorożki były płatne dodatkowo w autokarze więc chociaż te pieniadze zostały zwrócone.
      10. w tym nieszczęsnym planie letnim było zobaczenie fatamorgany (wiele osób nastawiło się też na to – w końcu to coś innego) ale okazało się dopiero w trakcie wycieczki , że w okresie zimowym to niemożliwe (hm….) kasa skasowana ale wywiązanie się z planu i obietnic nie….
      11. Dziwne było, że Karolina nie konsultowała się zupełnie z grupą rumuńską- musieli latać tak jak polska grupa chciała a przecież byli pełnoprawnymi uczestnikami wycieczki! Żali mi ich było. Nikt nei chciał być na ich miejscu
      12. lepiej, taniej wynająć minimum w dwie osoby – samochód i zwiedzić wszystko i o wiele więcej! A nie lecieć na złamanie karku, nei mogąc zrobić zdjęć i nie zobaczywszy tego co było obiecane! Albo pojechać ze sprawdzonym biurem podróży – najlepiej z takim z jakim się przyjechało do Tunezji. Po przepytaniu w hotelu okazało się, że te osoby, które wybrały inaczej zobaczyły wszystko i były bardzo zadowolone.
      13. zdjęcia, które dostają uczestnicy na CD to nie zdjęcia a po prostu prezentacja ze zdjęciami zrobionymi w lecie chyba – nawet nie można umieścić ich w galerii (chociażby podpisanych przez autora) aby pokazać jak gdzieś było w trakcie dnia…. Po co człowiekowi zresztą obce zdjęcia? W necie ich pełno. W ofercie Sahela napisane było, że każdy uczestnik otrzyma zdjęcia z miejsc wycieczki… wiele osób nabrało się myśląć, że po prostu kierownik wycieczki zamiast siedzieć i nic nei robić będzie robił troche zdjęć, które potem nagra na płytki. Taki trik… sprytnie.
      14. To był chaos, zero wysiłku ze strony biura Sahelu, nie mówiąc o prowadzącej, która – owszem – na piwo może być, pogadać na luzie ale nie jako odpowiedzialna za grupę osoba. Nieprzygotowana, z zza małą wiedzą.

      Po porstu nigdy więcej SAHEL Voyages. Człowiek jedzie w daleką podróż, na inny kontynent, płaci niemałe pieniądze a ktoś po prostu ma gdzieś czy będzie zadowolony czy nie, czy zobaczy wszystko co trzeba etc

      To wszystko wyglądało mniej więcej tak:
      Chcesz kupić laptopa w sklepie internetowym (albo samochód w salonie), czytasz dokładnie specyfikację, to co zawiera, jakie są warunki zakupu/ dostawy etc. Przy odbiorze okazuje się, że nie ma jednak nagrywarki (była kiedyś) , że właściwie kamerki obrotowej też nie ma (a w aucie np. okazuje się, że nie ma dwóch kompletów opon, radia a silnik jest dużo mniejszy)…. Zapłacisz? Weźmiesz mimo wszystko ten towar? Niestety w przypadku Sahela wszyscy zapłacili wcześniej a później mimo faktu, że część ludzi była wściekła (kilku osobom nie zależało – piwo najważniejsze) nei chcieli robić problemu, narzekać, upominać się o swoje albo po powrocie do kraju machało ręką mając inne rzeczy na głowie. U mnie było podobnie….. niemniej jednak człowiek powinienen pisac takie rzeczy – tym bardziej , że w Tunezji mieszkańcy na każdym kroku naciągają turystów (tak czy inaczej). Okazało się, że rodacy też….. Przykro. Ale ktoz jak nie Polacy potrafią kombinować ?

      Trzeba mieć nadzieję, że człowiek będzie miał jeszcze kiedyś kasę i ochotę na wizytę w tym samym kraju i miejscach…….
      • Gość: aga Re:polecam Sahel voyages IP: *.master.pl 19.09.13, 13:40
        Z czystym sumieniem polecam biuro Sahel voyages! Byłam z nimi na dwudniowej Saharze 31 sierpnia- 1 wrzesnia. Naszym przewodnikiem był Pan Paweł Jadwisieńczak. Wspaniały człowiek. Napisał dwa przewodniki po Tunezji - jest więc właściwą osobą na właściwym miejscu. Wycieczka bardzo dobrze zorganizowana - nie dość, że tańsza niż u rezydentów to jeszcze odwiedzaliśmy dodatkowe miejsca o których nie było mowy w planie. Hotel, w którym spaliśmy czysty i schludny. Restauracje, w których jadaliśmy tez w porządku. Pan Paweł świetny przewodnik - bardzo dużo opowiadał o codziennym życiu w Tunezji.
        Jeśli macie jakieś pytania bardzo proszę pisać na maila - chętnie odpowiem i pomogę :) aga.krawczyk2@wp.pl
    • Gość: laura Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: 212.33.91.* 18.05.09, 14:39
      Tydzień temu zaliczyłam safari z Sahelem i absolutnie polecam
      każdemu! Wszystko świetnie zorganizowane. Bardzo fajna pilotka
      Karolina, na luzie, opowiadała ciekawe rzeczy o Tunezji. Raz na
      trasie zatrzymała nas policja i nie było żadnych problemów,
      ruszyliśmy dalej po 2 minutach. Z ciekawostek.. to samo safari
      organizował też Oasis Tours, niestety "nie wyrobił się" na wschód
      słońca nad słonym jeziorem he he
    • Gość: agrest Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: 213.25.173.* 24.07.09, 20:08
      WRĘCZ PRZECIWNIE - SERDECZNIE POLECAM !!!

      Miałem okazje skorzystać wraz z moja kochaną rodzinką z usług
      profesjonalistów z Sahel Voyages. Bylismy na wspaniałym wieczorze w
      Medinat Alzahra oraz na perfekcyjnie zorganizowanym 2 dniowym Safari
      prowadzonym przez Pana Sebastiana Wilka (21-22 czerwiec 2009).
      Byliśmy z grupą w której było kilkoro dzieci w wieku 4-6 lat i
      naprawdę wszyscy doskonale sie bawili przez długie piekne dwa dni.
      Nie będę opisywał gdzie i co robiliśmy - szczegóły są w opisie na
      stronach Sahela.
      Chciałem tylko zapewnić wszystkich, którzy się wybierają do Tunezji,
      że należy bezwzględnie pojechać na Safari i najlepiej z Sahelem.
      • Gość: Jenny7 Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 21:38
        Zgadzam się z ludżmi którzy piszą na tym forum, iż warto jechać z
        biurem Sahel Voyages! My niedawno byliśmy w Tunezji i bylismy na
        Saharze wlaśnie z tym biurem, z p. Sebastianem. Było SUUUPER!
        Wyczerpująco i ciekawie opowiadał, było swojsko, bo nie było
        tłoczno, zwiedziliśmy duzo, a nawet więcej... Polecam
        My załatwilismy jeszcze w Polsce przez internet, płacić można na
        miejscu.
    • Gość: Adam Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: 41.230.37.* 23.10.09, 12:03
      To prawda. Sahel w Tunezji robi tylko przekrety. Wmawiajac ludzia ze
      sa najtanszym biurem, ktore organizuje wycieczki po Tunezji. Maja
      wieczne walki z Ministerstwem Turystki . Oraz z innymi
      licencjonowanymi biurami. Ceny u rezydeta za wycieczki nie sa wyzsze
      niz w Sahelu - wrecz przeciwnie macie gwarancje ze wszystko bedzie
      dobrze zrealizowane. Poza tym dla kogos kto chcial by przezyc Sahare
      na spokoinie przez 4 dni, biuro Best Reisen w polsce ma bardzo ladny
      program objazdu po poludniu Tunezji i dosc dobre ceny. Moge tylko
      polecic.
      • www.sahelvoyages.com Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! 23.10.09, 12:57
        Panie Adamie, przekręt to Pan robi pisząc jako turysta a będąc w rzeczywistości pracownikiem jakiegoś biura podróży (nietrudno domyślić się, że Best Reisen) - na końcu postu to udowodnię.
        Nie wmawiamy nikomu, że jesteśmy najtańsi a proponujemy więcej w tej samej cenie (bo dobrze wie Pan, że ceny wycieczek są odgórnie ustalone przez ONTT).
        Nie mamy żadnych walk z Ministerstwem Turystyki (ONTT). To Wy próbujecie ciągle walczyć, skarżąc się na nas w ONTT, że "podkradamy klientów", bo wg Was turyści mogą kupować wycieczki tylko u rezydenta biura, z którym przybyli do Tunezji. Tam tylko rozkładają ręce i tłumaczą Wam podstawy wolnego rynku, jakie panują w Tunezji, ale Wy dalej swoje... Potraficie walczyć z nami tylko wystawiając np. tu negatywne opinie o nas oraz kopiując nasze programy - pamiętajcie, że liczy się ten, kto był pierwszy. Kopia nigdy nie będzie oryginałem!
        Wieczne walki "z innymi licencjonowanymi biurami"? Jakieś szczegóły może? Chyba, że chodzi o taką walkę jak na tym forum. Czy sugeruje Pan, że nie mamy licencji? Działamy już od wielu lat, nasza siedziba jest 100 m od ONTT. Proponuję sprawdzić w ONTT naszą licencję zanim okłamie Pan forumowiczów.
        O tym, czy wszystko zostało dobrze zrealizowane przez dane biuro można m.in. przeczytać na tym forum. Błędy trafiają się nawet najlepszym biurom, ale my ich popełniamy najmniej. Zakup wycieczki u rezydenta wcale nie gwarantuje dobrej realizacji programu wycieczki - o tym wie już nie jeden turysta.
        Na koniec obiecany dowód Pana podszywania się. Na tym forum wyświetlane jest IP. Po sprawdzeniu Pana IP okazuje się, że... pisze Pan z Tunezji! Chyba, że jest Pan w trakcie objazdówki z Best Reisen, to rozumiem ;-)
      • Gość: lelek Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: 87.204.150.* 23.10.09, 13:30
        Uprzejmie proszę o wyjaśnienie następujących spraw:
        - Jak się "wmawia ludzia" - czy to może jakaś tunezyjska szamańska
        technika rzucania uroku, czy inne woodoo, czy potrzeba do tego
        laleczki-fetysza ("ludzia")?
        - Jak wygląda ta "spokoina", którą można wynająć, aby "przeżyć
        Saharę".
        - Czym jest "rezydet" (nazwa sugeruje wygodny bidet, na którym można
        posiedzieć dłuzszy czas (rezydować).
        - Czego brakuje "polsce" w porównaniu do np. "Tunezji", że nie
        zasłużyła na dużą literę.
    • Gość: VoyteG Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: 193.108.194.* 15.12.09, 16:14
      Wlasnie kilka dni temu wrocilem z Tunezji i skorzystalem z 2 dniwego Safari. Bylismy w 6 osob jeepem. Polecam, bo te biuro prowadzone jest przez polska obsluge i lepiej rozumie temperament polskich turystow, niz naturalizowani na slowian Tunezyjczycy :-)

      Sugeruje by podczas tej wyprawy poprosic o dodatkowy punkt - laznie! Dlaczego? Spytajcie Karoline ;-)
    • Gość: Krzysztof Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: 46.187.180.* 09.10.13, 11:35
      Ciekawe; we wrześniu 2013 byliśmy na dwóch wycieczkach zorganizowanych przez Sahel i wróciliśmy bardzo zadowoleni. Obie wycieczki bez jakichkolwiek negatywnych doznań. Przewodnik polskojęzyczny, konkretny i znający się na rzeczy (Paweł Jadwisieńczak).
      Obie wycieczki były przy tym tańsze od tych oferowanych przez rezydentkę.
      Generalnie bardzo fajnie i mogę polecić z czystym sumieniem.
        • Gość: ja Re: unikajcie Sahel Voyages ! porażka !! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.11.13, 23:51
          no niestety ja bylam w sierpniu i jestem strasznie rozczarowana,rezerwujac wakacje w styczniu do sierpnia wyczytam w internecie mnóstwo rzeczy i oczekuje od przewodnika (tym bardziej ze tam mieszka)ze powie mi cos "ciekawego" cos,czego nie przeczytałam ,wszystko musiałam z niego wyciagac,pytac ...od siebie nie powiedział nic!!!czasami miałam wrazenie ze wiem więcej od niego,zabierajac nas na targ nie opowiadal o specjałach czy wyrobach tunezyjskich tylko 45 min kazal wręcz kupować figi,bylo to meczace i nudne po kilku minutach następnego dnia poszliśmy sami zwiedzac i zobaczylism duuuuzo więcej tym bardziej dodam ze "PAN" zabral nas na zwiedzanie miasta o 8 rano ale niestety wszystkie muzea były zamknięte :) pozdrawiam i zycze milych wspomnien

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka