Dodaj do ulubionych

Tunezja - Hotel Skanes Serail - doradzie czy warto

IP: 194.8.45.* 31.01.08, 11:36
W sierpniu wybieram sie z Oasis Tour do hotelu Skanes Serail - prosba o dodatkowe informacje i ewentualne zdjecia - moj mial - italiano22@poczta.fm
Obserwuj wątek
    • Gość: goldena30 all czy hb IP: *.centertel.pl 25.05.08, 15:19
      witam ,

      i mam nadzieje ze jeszcze jest siła na odpowiedzi :) (ale tak mało jest
      praktycznych info w necie )

      1) czy mieliście all ( w tym hotelu jest tylko ta opcja -prawda)
      czy byliście z niego zadowoleni jak to wyglądło?.
      Czy takie napoje jak kawa herbata inne zimne były dostępne.
      (jadę z dzieckiem trochę się tego obawiam)

      2) czy w dniu wyjazdu oddano Wam pokój do dyspozycji wyjeżdzających - czy w
      takiej sytuacji można było jeszcze skorzystać z basenu itp.

      3) czy w pobliżu hotelu są jakieś sklepiki itp?

      Pozdrawiam i z góry dziekuję
      • Gość: Keskese Re: all czy hb IP: 194.156.44.* 26.05.08, 13:18
        Mieliśmy ALL. Jedzenia było dużo, bardzo dużo. Na dzień dobry
        zakładają branzoletki - identyfikatory i to jest przepustka na
        jedzenie.
        Przy basenie jest bar, picie i drinki oraz przekąski. Jadłam lody i
        codziennie było coś innego dodatkowo, ciasteczka i coś w rodzaju
        pasztecików. Tego nie jadłam bo nie mogłam ;) wystarczająco duzo na
        śniadanie i lunch, obiadokolacja... duzo i smacznie.

        Pokój trzeba oddać do 12.00 My wyjeżdżaliśmy o 12.20 więc nie było
        problemu. Natomiast ci, którzy lecieli później, zostawiali walizki
        przy recepcji i szli na basen.
      • Gość: posh Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - doradzie czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 23:34
        Czy możesz podać przykładowe ceny w sklepie np. wody mineralnej 1,5
        litra, wina, piwa? A czy basen jest równej głębokości na całej
        powierzchni, czy ma spad? Czy w all inclusive są lody i czy jedzenia
        jest wystarczająco dużo? I ostatnie pytanie, czy można przyjść plażą
        do Monastyru, tzn do centrum i portu jachtowego, czy są po drodze
        prywatne plaże i nie ma szans? Pozdrawiam.
        • Gość: Keskese Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - doradzie czy IP: 194.156.44.* 26.05.08, 13:26
          W hotelu są 2 sklepiki i kiosk. Drogo, na ryneczku wytargujesz
          lepiej ;)
          Wodę kupowałam raz, za niecałego dinara. Wódkę tunezyjską 0,5 l za
          13 DT.

          Basen jest ze spadem, ale chyba max 1,3m.

          Plażą nie polecam spacerów. Jest brzydko :/ plaże hotelowe są
          jeszcze zadbane, ale pomiędzy hotelami - wysypisko śmieci. Tak jak w
          przypadku Skanes Serail. Po obu stronach pewnie się kiedyś coś
          wybuduje. Póki co bałagan :( Można pojechać taxi (ustalcie cenę
          przed wyjazdem, za 5 DT w jedną stronę powinien pojechać.

          Warto korzystać z zabaw z animatorami ;) i dodatkowo na plaży
          (skutery i inne). Część animatorów jest lokalna, powiedzą Wam co i
          jak ;)

          No i spoko AliBaba w hotelu. Na pewno Was zagada.
        • Gość: Keskese Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - doradzie czy IP: 194.156.44.* 26.05.08, 13:34
          Aha, w samolocie dostaniecie taki dokument do wypełnienia. Trzeba to
          zrobic. Jedną część oddaje się przy wejściu na teren Tunezji, a
          drugą część przy odlocie.
          Tylko na lotnisku w Polsce sprawdzają wszystkie torby, zabierają
          napoje i inne niebezpiecznie rzeczy. Na lotnisku z Monastirze maja
          wszystko gdzieś. Można spokojnie wejść z wodą. Tylko Szisze trzeba
          spakować do walizek.

          Wymiana gotówki: mozna wymienić w hotelu, resztę ew. wydać na
          lotnisku ;) zamienić na euro mozna ale trzeba mieć kwitek z hotelu,
          że wymiana odbyła się na terenie Tunezji.
    • Gość: oli Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - doradzie czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 21:34
      Witam
      Właśnie wróciłem z tego hotelu ,mnie osobiście się podobało

      hotel położony jest koło lotniska, więc jeśli dostaniesz pokój od
      strony ulicy to będziesz oglądać startujace samoloty,warto więc dać
      recepcjoniście 5euro żeby dostac pokój z widokiem na basen , basen
      ok, plaża jest zaraz za basenem, jedzenie dobre
      : makarony , surówki , ciasta , oporowo, śniadania 6 30 do 10 ,
      obiad 12 do 14, kolacje od 19 do 21, w barze na jedzenie nie ma co
      liczyć ale do picia jest duży wybór, animatorzy cały czas się kręcą
      i namawiają do tańca , sportu itp,




          • Gość: ewka Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - doradzie czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 19:33
            nie bylam jeszcze w tym hotelu ale sie wybieram ;p w Tunezji bylam wiele razy i moze komus sie przyda to co napisze:
            1. najbardziej oplaca sie jechac taxi z wlaczonym taxometrem- zawsze najtaniej, nie ma sensu ludzic sie ze uda sie Wam wytargowac tak, ze wyjdzie na Wasze :)
            2. transport autobus, pociag, luage itp bezpieczny i tani, taxi zrszta tez
            3. dobrzy kierowcy moga wynajac samochod i tez poradza sobie bez problemu (podkreslam dobrzy kierowcy ;p)
            alkohol zagraniczny jest bardzo drogi i w zasadzie niedostepny, nikt nie sprzeda Wam jezeli doplacicie np 5 dinarow,warto wiec kupic na lotnisku
            4. hotele maja dosc wysoki standard i sa generalnie czyste, mozna ale wcale nie trzeba zostawiac dodatkowych pieniedzy za sprzatanie - w wiekszosci przypadkow nic to nie zmieni
            5. nigdy jeszcze nie slyszalam o kradziezach w hotelach, natomiast o kradziezach na miescie bardzo czesto
            6. jedzenie generalnie jest ok, zdarzaja sie problemy zoladkowe i nie jest to raczej zwiazane z hotelem lecz z flora bakteryjna i indywidualnymi sklonnosciami
            7. dla mnie sousse jest super :) (ale sa gusta i gusta) taxi warto brac gdy jada 4 osoby, dla 2 moze wyjsc drogo
            8. warto pojechac na sahare a nie na wielblady u alibaby (chyba ze ktos lubi drobne atrakcje i ma np male dziecko)
            polecam katamaran w porcie i quady w sousse - wszystko dogadywane na miejscu bez posrednikow, w sousse jest sporo fajnych dyskotek, bezpiecznych i niedrogich
            zakupy najlepiej w sousse
            z monastiru mozna samodzielnie wybrac sie do El Jem do portu i do Sousse, albo louagem do kartaginy mozna zwiedzic cala kartagine ktora jest przepiekna a nie tylko maly fragmencik, ktory jest w standardowej wycieczce) -
            ciuchow jest duzo ale wcale nie az tak tanio i jakosc tez taka sobie - osobiscie zawsze obkupuje sie w skarpetki ;p
            wszystko to podrobki, oryginaly jezeli juz sa, sa drozsze niz u nas
            Wieksze zakupy radzilabym zrobic w souse na medinie, najwiekszy wybor i niezle ceny albo w pobliskich sklepikach (zazwyczaj kupuje w sklepach, szkoda mi tracic czasu na targowanie a i tak wiem z doswiadczenia ze zazwyczaj w sklepie znajde te sama rzecz taniej)
            telefony - zawsze dzwonie z budki na monety, za 2-4 dinary a dzwonie codziennie
        • Gość: MCJ Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - doradzie czy IP: *.ghnet.pl 20.06.08, 12:45
          wrocilem wczoraj ze skanes serail ..... rewelacja !!!!!!!!!!
          hotel naprawde piekny , czysty i zadbany , pokoje duze , czyste ( codziennie sprzatne ) , łazienki ladne duze ( reczniki codziennie wymieniane ) , widok z pokoju no coz na dziendobry dostalem widok na lotnisko i ulice ale za doplata wymienilem na widok na basen i plaze ( niektorzy maja farta i dostaja takie odrazu ) , jedzenie dobre , inne ale duzy wybor i cala gama kuchni wloskiej , napoje zawsze i wszedzie wszystkie dobre :) piwo ok jednak 3,5% mozna pic caly dzien :), polecam buke z fantą i najlepiej muscatem , wino biale ok ( podobna ja niepije ale narzeczona mowi ze ok ) , pelno zajebistych animatorow zajmujacych sie goscmi . Z innych rzeczy : taxi tanie bardzo do souse ( 20 km ) 10 dniarow - 20 zl wiec sami ocencie , ciuchow , torebek i innych ciekawych gadzetow w souse na mednie ( bazar na ulicach ) pelno , monastir bardzo ladny , souse tez zreszta choc wjazd do miasta obrzydliwy , nie kupujcie marlboro arabskich bo tragedia ( szczegolnie na plazy od chodzacych sprzedawcow ) , targujcie sie wszedzie i dawajcie tipy na barze i pokojowkom , szczegolnie na barze jak i tak pije sie za darmo , to ich cieszy i odrazu inaczej na nas patrzą ...... POLECAM !!!!!!
          • sdec Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - jakie pokoje 20.06.08, 23:34
            Witam,
            jadę do SS 26 VI. Mam ważne dla mnie pytanie, czy od strony basenu w
            pokojach nie jest w nocy głośno? Przy poprzednim wyjeździe przy
            basenie była małą scenka, a wieczorem były różne animacje, w pokoju
            było wówczas głośno. Jak jest z głosnością w tym hotelu w pokojach
            od strony basenu i od strony lotniska.
            • goldena30 Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - jakie pokoje 23.06.08, 17:19

              Witam, walczyłam o nice pokój i dostałam rzeczywiście widok był super :) ALE
              ... wieczorem zaczęło sie najpierw baby dance , póżniej cabaret a na końcu disco
              do 1 w nocy .... i tak każdego dnia

              Jednego dnia wiało więc weszli z całym bałaganem do środka wtedy nic nie było
              słychać :) No ale cóż za cene widoku pocierpiałam trochę.

              Dla tych ktorzy wieczorami zamierzają siedziec w pokoju to według mnie nie
              problem ale spiochą moze sie dac we znaki .

              W dzień cicho było .

              Pozdrawiam
              Kasia
      • Gość: frozen dream Włosi vs reszta swiata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 13:57
        Witam :)
        wrocilam niedawno z skanes serail i ...
        coz... rewelacja raczej bym tego nie nazwala
        PLUSY:
        hotel przy samej plazy, bardzo dobre i urozmaicone jedzenie (chociaz
        sniadania takie sobie ale tak samo jest we wszystkich hotelach,
        obiady i kolacje: spaghetti, kilka rodzajow miesa, zupy, ryby,
        ziemniaki, ryz, kuskus, surowki, salatki, warzywa gotowane luz
        faszerowane, ciasta, owoce, od czasu do czasu pizza i lody, napoje
        gazowane woda i wino,bardzo dobra i sprawna obsluga w restauracji
        hotelowej, hotel ma ladny i dosc duzy basen+ basen kryty z jacuzzi
        od 10 do 12 (chyba?)kryty basen jest plytki tylko 130 cm, pokoje sa
        czyste i codziennie sprzatane, wieksze pokoje sa ladniejsze a zwykle
        2os bez rewelacji ale nie narzekalam, hotel ma swietne animacje,
        tunezyjscy animatorzy mili i otwarci dla Polakow, Wlosi niestety
        glownie zajeci byli Wlochami, w ciagu dnia jest aqua gym, streching
        i aerobik na plazy, tance grupowe, podstawy salsy, siatkowka na
        plazy, bule(bocce), strzelanie z łuku, pilka nozna, mozna grac w
        ten. stolowy i ziemny i w mini golfa, dodatkowo jest bilard, dla
        dzieci jest brodzik i mini klub, klima dziala ale nie mozna ustawic
        temperatury, tylko sile nawiewu, kazdy pokój z balkonem
        I jezeli chodzi o plusy hotelu to w zasadzie byloby na tyle...
        MINUSY
        polozenie - okoloca taka sobie. nie bardzo jest gdzie pojsc na
        spacer, plaza bardzo plytka, czesto unosi sie smrodek z pobliskiej
        rzeki (proponuje jadac taxi zaciagnac powietrza w pluca i zerknac na
        jej stan a odechce sie kapieli ;p)
        hotel nastawiony na Wlochow, Polacy sa traktowani jako turysci
        drugiej kategorii (ale duzo by mozna na ten temat opowiadac)
        all inclusive to istna kpina, napoje w malutkich kubeczkach, piwo,
        cola lane z piana tak, ze samego napoju jest polowa, idiotyczne
        teksty niektorych barmanow ;/ Hotel glosny (nie za sprawa lotniska
        lecz przez dyskoteki trwajace czasami do 1 w nocy)
        lodowka 8 dinarow/dzien, widok na morze 3 dinary od osoby za
        dzien... za prawdziwy widok na morze na najwyzyszym pietrze,
        najbardziej wysuniete pokoje zyczono sobie 100- 150$, wiekszosc
        pokoi ma widok na morze i basen lub kort tenisowy i basen (cichsze
        pokoje) lub na ulice, przy hotelu nie ma zadnego sklepu oprocz
        sklepu hotelowego oczywiscie, do monastiru taxi 6-8 dinarow, do
        sousse 10 lub autobusem 1 dinar/osoba, pod koniec pobytu brakowalo
        miejsc przy basenie, nie bylo tez wolnych lezakow nawet ok 8 rano ;/
        troche lepiej bylo na plazy...
        Ogolnie hotel taki sobie...raczej dla malo wymagajacych
        klientow...Tragicznie nie bylo ale na pewno nie byl to pobyt wart
        swojej ceny
        • Gość: Bert Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 20:54
          Czy możesz napisać coś więcej o rezydencie, czy w ogóle był, jak
          wygląda zakwaterowanie, czy przylatując w nocy i w nocy odlatując
          pokoje dostaje się (trzeba opuścić) o 12:00? Piszesz też ze basen
          kryty ma 130cm głębokości, a jaką głębokość ma basen odkryty, czy
          jest wystarczająca ilość parasoli na plaży? No i chyba
          najważniejsze, czy jest sens dawać jakiś napiwek barmanom, skoro
          traktują Polaków jako gorszych turystów? Jeszcze pytanie o pokoje,
          jedziemy w 4 osoby (2 dorosłe plus dwójka dzieci) czy też pokój 2
          osobowy i dwie dostawki, czy może jest to już większy pokój? Z góry
          dziękuję za odpowiedź.
        • Gość: gosc Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.swidnica.mm.pl 26.07.08, 13:57
          frozen zdecyduj sie najpierw piszesz, ze rewelacja, a pozniej wnioskujesz, ze
          nie warto ;)
          Ja mialem balkon od strony kortu i przyznam, ze dyskoteki kompletnie mi nie
          przeszkadzaly, nawet przy otwartym oknie. Moze mialem szczescie jak bylem, bo
          zawse jak chodzilem na basen ok. 10 to bylo duuuzo pustych lezakow, nawet po
          poludniu zawsze jakis sie znalazl ..
          piwo i cola z piana, ze picia jest polowa ? wystarczy ich poprosic i leja do
          pelna, to zalezy jaki masz stosunek, co do tych kubkow to co, ze male skoro
          mozesz ile chcesz brac, ja pod koniec juz sam sobie lalem nawet ich nie prosilem
          o to i wcale nie mieli pretensji.

          Basen odkryty ma niby glebokosc 2m, ale w rzeczywistosci w najglebszym meijscu
          jest 1.8 m
          • Gość: Keskese Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.tvk.torun.pl 27.07.08, 10:31
            Zgadzam się. Nie czułam się gorzej traktowana i w ogóle było super.
            Jedyny minus to fakt, że przylecieliśmy z grupą Polaków, którzy na wszystko i
            wszędzie narzekali i mieli o wszystko pretensje. Następnym razem mam zamiar
            wyjechać z biura zagranicznego, żeby własnie uniknąć rodaków.
            • Gość: Adi Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.toya.net.pl 27.07.08, 14:07
              Wróciliśmy z żoną 24 lipca było super. Wszystko w najlepszym porządku. Gadanie i
              narzekanie to jest już wpisane w mentalność Polaków. Jak dobrze żyjesz z obsługą
              hotelu i się nie wywyższasz to nie ma co narzekać - leją ci wszystkiego do
              oporu. Zaprzyjaźniliśmy się z Karolem, który robi tatuaże to cały czas chciał
              nam je robić za darmo - super gość. Polak myśli, że jak zapłacił 2500zł to będą
              go całować po nogach i dostanie od razu pokój z widokiem na morze w najlepszym
              punkcie hotelu. Animatorzy po prostu super - nastawieni na Włochów ale ten hotel
              przyjmował do nie dawna tylko Włochów a otwarty na Polaków został nie dawno to
              nie ma co się dziwić - i tak animatorzy wprowadzają polskie akcenty jak piosenki
              podczas występów wieczorem czy puszczanie polskiej muzyki na plaży i basenie.
              Jedzenie urozmaicone - wiadomo, że nie każdego dnia inne ale czy w domu przez 2
              tygodnie jesz coś innego - dużo ciast, mięsa, ryb, makarony, ryż, ziemniaki itp.
              Na plaży pełno atrakcji - spadochron, skutery, kanapa, flyfish, banan - polecam.
              W hotelu obok Rosa Beach jest dyskoteka LOKOMOTIVA cało nocna. Na terenie hotelu
              dyskoteka w Barbekiu od 23.00 d0 1.00. Przez cały dzień pełno atrakcji aż się
              nie chce leżeć na leżaku 10.00 - streching, 11.00 - aquagym, 12.00 - piłka
              siatkowa na plaży, 16.00 - piłka w basenie i aerobik na plaży, 17.00 nauka salsy
              na skałkach przy basenie i piłka nożną. Za darmo można pograć w tenisa ziemnego
              i stołowego, lotki, strzelanie z łuku, bilard. Animatorzy nastawieni bardzo
              pozytywnie i przyjaźnie nastawieni do Polaków uczą się szybko języka polskiego i
              do każdego gadają po polsku. polecam wycieczkę na Saharę super sprawa (safari
              trasą rajdu Paryż-Dakar, quady, wielbłądy, największe słone wyschnięte jezioro w
              Afryce, miasteczko gdzie kręcono Gwiezdne Wojny, przepiękne góry Atlas i wiele
              innych atrakcji. Trochę się rozpisałem ale jesteśmy bardzo zadowoleni a byliśmy
              drugi raz w Tunezji i na prawdę hotel warty polecenia.
              • Gość: gosc Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.swidnica.mm.pl 27.07.08, 20:39
                racja Karol, jest spoko :))
                i powiem odrazu, ze chce za tatuaze 20 dinarow na poczatku, ale do 10 spokojnie
                zejdzie, pozniej bedzie wam nawet poprawial ile chcecie go.
                On chyba najlepiej z wszystkich animatorow mowi po Polsku, podobno kiedys bylw
                Warszawie, nawet niewiem czy nie ma tam dziewczyny przypadkiem :))
                    • Gość: ,,fan " EXIMU Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 22:30
                      zgadza się jak na hotel tunezyjski - super, dla każdego coś miłego,
                      plaża blisko, basen na miejscu, atrakcji co nie miara, jeżeli tylko
                      ktoś chce się zabawić znajdzie coś dla siebie, jedzenie ok. ale od
                      razu trzeba powiedzieć,że plusy to tylko dla hotelu bo sama firma
                      EXIM TOURS to porażka, rezydent do KITU !!!!!!. Nie wiem po co on
                      tam jest - przepraszam GO NIE MA!!!!!!
                      Nie wiem po co go zatrudnili.
                      W niedziele mamy planowany wylot na godz. 10.00(wyjazd z hotelu
                      godz. 8,00) Godzina 22.30 bagaże spakowane, a za godzinę o 23,30
                      recepcjonista przynosi kartkę, że wylot przesunięty na poniedziałek
                      io szczegółach ,,firma" poinformuje w godzinach porannych. Rano
                      wysyłamy SMS do rezydenta, zero odzewu do godziny 14.00 żadnej
                      informacji co dalej (gdzie te godziny poranne?) Dzwonimy, rezydent
                      siępyta co tacy niecierpliwi turyści,że on dalej nic nie wie,
                      prosimy o spotkanie w hotelu, ok. 14.00 otrzymujemy SMS,że wylot o
                      20.45 w poniedziałek. W dalszym ciągu o spatkaniu nie ma mowy. Na
                      nasz kolejny telefon w sprawie pomocy z zabezpieczeniem nas w
                      pampersy, mleko czy wykupienie obiadu po godzinie 12.00 w dzień
                      wylotu o jakiej rezydent pisze, zero pomocy, informacji a nas
                      wyśmiewa,że nie mamy kasy skoro przyjechaliśmy na wakacje...totalne
                      olewanie REZYDENTA. W poniedziałek o 12,00 opuszczamy pokój - kończy
                      się doba hotelowa, i bujamy się z dwójką dzieci po korytarzu(niecałe
                      2 latka dziecko i 7 latek.Korzystamy jeszcze z posiłków i napojów wg
                      rezydenta nie legalnie, ale dziecku nie powiem, że niestety ale do
                      jutra nie jemy a wykupienie obiadu w cenie 25 D od osoby + napoje
                      (o jakich pisze rezydent na tablicy) to niestety ale w ostatni
                      dzień ,,niezapalnowanych" wakacji nas niestać. kolejną sprawą jest
                      pokój prysznicowy który wg EXIMU miał być udostępniony o godz. 15, a
                      recepcja robi wielkie oczy. Tak więc myjemy dzieci w ubikacji
                      przbieramy się w ubikacji..... jak na hotel 4 gwiazdkowy za tyle
                      kasy,, super komfort"
                      o godzinie 18.40 w końcu pojawia się autobus, wysiada gość pyta się
                      EXIM i wsiadamy, nadal zero rezydenta, wysiadamy z autobusu i tylko
                      chyba dzięki innym osobom które zanły przynajmniej numer lotu
                      docieramy do odprawy bagażowej, gdzie z uśmiechem na ustach pojawi
                      się PAN PAWEŁ -,, MIŁO widzieć!!!!! Rola jego ograniczyła się do
                      podpisania stosu reklamacji jakie otrzymał ....
                      W samolocie dowiadujemy się, że niektóre hotele wiedziały o zmianie
                      dnai wylotu już o 17.00 widocznie do nas FAX szedł pieszo....
                      Nadmieniam,że przy zakwaterowaniu też nie było rezudenta, przed
                      hotlem wyrzucili nas z autobusu i ,,róbta co chceta" PAN PAWEŁ -
                      IGNORANCJA TURYSTÓW TOTALNA.

                      to na koniec Hotel na 5 firama na ,,1" ktoś kto jedzie z małym
                      dzieckiem niech sobie zrobi zapasy na niespodzianki firmy.
                      DZIEKUJEMY WSZystkim Turystom ze SKANES SERAIL, którzy nas
                      poratowali .....POZDRAWIAMY -
                      • Gość: adi Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.toya.net.pl 30.07.08, 18:25
                        Rzeczywiście jedno co można zarzucić to obsługa rezydenta. Transfer na lotnisko
                        mieliśmy o godz. 17.00 a doba kończyła się o 12. Rezydent twierdził, że nie
                        należny nam się obiad oraz ALL INCLUSIVE po 12 i trzeba zapłacić za obiad i
                        dodatkowo napoje. Natomiast nikt nie zabrał nam opasek a obiad zjedliśmy
                        normalnie ALL-a mieliśmy do końca wyjazdu - czy to niewiedza rezydenta czy próba
                        naciągnięcia na dodatkowe koszty? Nadmieniam, że w dniu przyjazdu który jest już
                        dniem pobytu od 12.00 nie jedliśmy obiadu bo byliśmy w hotelu o godz.19.
                        Rezydenta na terenie hotelu widzieliśmy tylko raz przez 2 tygodnie. Myślę, że
                        nasze biura podróży muszą się jeszcze sporo nauczyć - rezydenci włoscy w tym
                        hotelu byli przez cały dzień dostępni w recepcji w wyznaczonym miejscu. Po
                        przyjeździe Włosi mieli spotkanie informacyjne organizowane przez animatorów
                        połączone z zabawami oraz pomoc przy wypisywaniu różnych kwitków zaraz po
                        przyjeździe autokaru.
                        • Gość: an czy to prawdz? IP: 160.44.247.* 31.07.08, 18:37
                          z forum Easygo
                          "Witam. Byłem widziałem przeżyłem wiec mogę się wypowiedzieć. Wiec
                          znaczne od pozytywów gdyż jest ich mniej niż negatywów. Ładny hotel
                          położony nad samym morzem. Tak to koniec pozytywów. Dużo więcej
                          wymienię rzeczy, które mi osobiście się nie podobały. Po pierwsze to
                          to ze hotel jest włoski. Dużo Włochów i inne traktowanie ich niż
                          pozostałych gości. Wyróżnia ich żółta opaska na reku (Polacy maja
                          czerwona). Bar, w którym jest all inclusive dla Włochów jest dużo
                          bardziej ekskluzywny niż dla nas. Poza tym czynny do 01:00 a nasz do
                          23:00 (ciekaw, dlaczego mamy inne bary niż oni). Obsługa w barze
                          polskim nie jest zbyt mila. Osoby wybierające się z dziećmi nie
                          znajda dla nich zbyt wiele zajęć i rozrywki, placu zabaw praktycznie
                          nie ma, animatorzy prowadzący zajęcia są tylko narodowości włoskiej.
                          Jeżeli wasze dziecko zechce loda to musicie wsiąść w taksówkę i
                          najbliżej w Mnastirze kupicie owego loda i jak wam się nie rozpuści
                          wasze dziecko zje je w hotelu. Dla obsługi zbyt trudne jest
                          postawienie lodówki z lodami już nie mowie ze maja one być w opcji
                          all inclisive. Hotel rekomenduje się 4* ale chyba naprawdę
                          Afrykańskimi. Standar jest pomiędzy 2 a 3*. Odnośnie jedzenia.
                          Ciągle jest makaron ciągle jest to samo jedzenie ale w innych
                          postaciach, non stop rogaliki francuskie. Da się wytrzymać tydzień
                          (ja właśnie tyle byłem) ale nie wyobrażam sobie spędzenia tam 14
                          dni.
                          Radze się zastanowić nad wyborem tego hotelu i tunezji jak
                          oczekujecie wypasionej wycieczki. Proponował bym raczej Egipt (byłem
                          wiec mam porównanie). Jeżeli ktoś chce foty z Tunezji z hotelu
                          Skaner Serail chętnie wyślę.
                          Mój numer GG: 9543088 lub adres e-mail: bartek-makowski@wp.pl
                          • Gość: do an Re: czy to prawdz? IP: *.swidnica.mm.pl 31.07.08, 22:00
                            An, takich bzdur to ja dawno nie czytalem, moge sie zalozyc,ze ta osoba nawet
                            tam nie byla. A wiec po kolei.

                            Racja hotel jest wloski i polakow od niedawna przyjmuja, ale animatorzy sa
                            bardzo mili i bawia sie razem z polakami, wlochami jak i innymi.
                            Jedyna roznica taka, ze organizuja chyba pozegnalna dyskoteke specjalnie dla
                            nich, a witaja w hotelu ich jakimis drinkami czy cos, co dla naszych nie ma miejsca.

                            Oblusga w barze polskim nie mila ? o ile wiem to wszyscy naleza do jednego baru
                            ? Tak jak wczesniej pisalem, ze podchodzac do baru, juz sam sobie nalewalem
                            soki, a barmani nie mieli nic przeciwko ;-), a jak ich sie poprosilo, zeby
                            dodali do pelna to lali.

                            Kolega jest chyba daltonista, bo opaski dla polakow sa pomaranczowe.

                            Rozrywki jest full, zadna osoba nie ma prawa sie nudzic, tymbardziej dzieci !
                            Animatorzy sie nawet nimi zajma, wiec bedzie miapa Panii chwile spokoju dla siebie !

                            "już nie mowie ze maja one być w opcji
                            > all inclisive" - szkoda, ze kolega nie wie, ze w hotelu innej opcji nie ma niz ALL

                            Hotel jest nowiutki, schludny, zadnego robactwa, codziennie sprzatany, ogolnie
                            bardzo ladny i duzy !

                            Ale jego tekst o jedzeniu to najbardziej mnie rozbawil. Akurat jedzenie jest
                            fantastyczne i kazdy znajdzie cos dla siebie !
                            Tylko rogaliki francuskie ? Samych slodyczy budyniow itp jest za kazdym razem po
                            kilka rodzajow do wyboru !!
                            Naprawde oferta jest bardzo bogata.
                            I zaluje, ze spedzilem tam tylko tydzien, z checia bym zostal tam na dwa, a
                            nawet dluzej ;)

                            Kolega chyba jest z konkurecji jakiejs i proboje zrobic zla reklame hotelowi.

                            An, jesli masz jakies pytania to odpowiem na nie.
                            Tylko dzis wyjezdzam nad jezioro i bede za 3-4 dni
                            I nie martw sie, bo to sa totalne bzdury co ta osoba pisze.

                            pozdrawiam
              • Gość: an od4.09gosc skan Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.centertel.pl 05.09.08, 08:57
                od 4 wrzesnia jestem w skanes, podroz ok wszystko zgodnie z 'rozkladm lotu, hotel ok , pokoj od str. solanek lotniska-nie zmieniam, basen, plaza I ciepla woda Ok. 2 rodzaje opasek tj. Wlosi zolte, reszta pomaranczowe [jezeli ktos nie wierzy moge przyslac fotke] w barze wloskim 5x wiekszym od
                ''pomaranczowego'' z bilardem, tarasem, nie mozesz dostac nawet wody, natomiat Wlosi [bylem swidkim] rowniez nic nie dostal, barman powiedzial by +- 65 wloch pomaszerowal do swoich. Jedyna uwaga dotyczy podzialu tj. koloru opasek. JEST TO BLAD ze strony hotelu. wiecej inf pozniej








                • Gość: an od04.09goscSkan Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.centertel.pl 07.09.08, 08:39
                  uwaga przy wymianie pieniedzy w recepcji oszukuja potwirdzam[mlody arab]jedzenie ok szczegolnie owoce morza, maly wybor dla dzici. przedstawiciel EXIM- pawel ok kolejny minus wakacji we wrzesniu to burze piaskowe z duza ilsca piorunow I silnego wiatru po zmroku [3 kolejne wieczory] przy malej ilosci miejsc siedzacech pod zadaszeniem dla turystow jest to problem. [brak klimy w stolowce ?:-( oraz w pomoszczeniach wspolnych] Animatorzy narodowosci tunez. ok pozostali to Wlosi wiec...:(. Pogoda w dzien I temperatura wody +ok
          • Gość: frozen dream Re: Włosi vs reszta swiata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 13:32
            Moze gdybym byla pierwszy raz w tunezji wykazywalabym wiekszy
            entuzjazm co do hotelu i obslugi ;/
            nie uwazam zeby to bym jakis niesamowity hotel za te pieniadze
            nie rozumiem tez dlaczego mam prosic kogokolwiek zeby lal mi caly
            kubek a nie pol?? albo chodzic co kilka minut do baru
            w innych hotelach kelner podchodzi do lezakow, przynosi napoje,
            szklanki sa czyste, nie ma potrzeby proszenia o dolewki
            co do obslugi barmanow zapewne kazdy ma inne gusta i liczy na cos
            innego... mnie niestety pewne rzeczy nie odpowiadaly
            po prostu bylam w roznych hotelach i z racjie tego ze mam porownanie
            moglam stwierdzic ze hotel nie jest az taka rewelacja
            ps. napisalam ze akurat moj pokoj byl glosny i ze pokoje od strony
            kortu byly ciche ;)
            napisalam ze dopiero pod koniec mojego pobytu (kiedy przyjechalo
            wiecej osob) byly problemy z lezakami, poczatkowo nie bylo zadnych
            problemow
            Jezeli chodzi o rezydenta eximtours... faktycznie w czasie naszego
            transferu akurat go nie bylo (nie wiem jak w innych przypadkach) ale
            to nie stanowilo problemu
            nastepnego dnia po przylocie bylo spotkanie, nie mam do niego
            zadnych zastzrezen ale tez nie potrzebowalam zadnej pomocy z jego
            strony, wiec trudno mi sie na ten temat wypowiadac
      • Gość: patryk Re: kupić dolary czy euro ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 00:18
        to zależy gdzie mieszkasz, jeśli mieszkasz przy granicy wtedy weź
        euro gdy ci zostaną będziesz miał gdzie wydać, jeśli w centrum
        dolary - przydadzą się na następne wyjazdy. w hotelu jest "mini
        bank" możesz tam wymieniać powszechne waluty na dinary i odwrotnie,
        w sklepach, taxi, bazarach używa się dianrów co jest wygodne bo
        płacąc w innych walutach można pogubić się w przeliczeniach i
        stracić. wróciłem tydzień temu, ówczesne kursy 1 eur = 1,80 tnd; 1
        usd = 1,19 tnd
            • Gość: misiek Re: kupić dolary czy euro ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 17:28
              W hotelu byłem od 31. lipca do 13. sierpnia z biórem Oasis Tours.
              Uważam, że hotel jest OK, jedyne minusy wyjazdu, to 8 godz. czekania
              na pokoje, przyczyna: przylot o 4 rano, a doba hotelowa od 12:00,
              mentalność arabów, zwłaszcza recepcjonistów: zdzierają kasę na
              każdym kroku, animacje po Włosku , ale jak ktoś zna angielski, to z
              niektórymi animatorami się dogada (pozdrowienia dla Lass'ki).
              Jedzenie bardzo dobre, zróżnicowane. Leżaków pod dostatkiem, morze
              daleko od brzegu płytkie i monotonne- zła wiadomość dla fanów
              nurkowania, widoczność jakieś 7-8 m, blisko bojek pływają skutery i
              motorówki, więc nie można poza nie wypływać, basen spoko- jest gdzie
              poskakać, lody co drugi dzień, barmani też w porządku. Dyskoteki do
              1 w nocy, prawie samo techno i trochę muzyki latynoskiej. Ogólne
              wrażenie: dobre.

              P.S. jeżeli ktoś chce, żeby barmani przynosili mu specjalnie napoje,
              to przy zakupie wakacji musi pytać o specjalne hotele, bo nawet w 5-
              gwiazdkowym Hiltonie trzeba sie pofatygować po picie, hyba, że
              barman kogos polubi...
              • Gość: Bert Skanes Serail i Oasis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 22:30
                Jedno i drugie to wielka lipa, dobrze wyszło, że jakimś cudem brakło
                dla nas tam miejsca, Skanes to jedna wielka dziura na dodatek
                cuchnąca i pełna much. Trzymano nas przez 10 godzin w holu, by
                dowiedzieć się że nasza grupa 14 osób z małymi dziećmi zostaje
                wyekspediowana do innego hotelu choć byliśmy tam o godzinie 5 rano,
                a grupka młodzieży która pojawiła się tam około godziny 8 zostaje,
                na dodatek wszystko było szyte grubymi nićmi. Punktualnie o godzinie
                12 pojawia się rezydentka i zamiast załatwiać pokoje wyciąga nas na
                spotkanie informacyjne z którego wyżej wspomniana grupka młodzieży
                wychodzi po 15 minutach, a 5 minut później rezydentka dostaje
                telefon, że brak dla nas miejsc w tym hotelu. Zresztą temat pani
                rezydentki z Oasisa w tym hotelu nadaje się tylko do prasy. Jak to
                mówią nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Wysłano nas do
                Hotelu Tour Khalef, piękny duży hotel po remoncie w Sousse przy
                plaży położony w głębi z dala od zgiełku ulicznego z pięknym 9 ha
                ogrodem i czystą plażą,i chyba najważniejsze, bez rozróżniania za
                pomocą opasek nacji jakie tam się znajdowały, wszystkim po równo w
                opcji Al. Miła obsługa. Tutaj uwaga dla przyszłych pensjonariuszy
                Skanes Serail, uwaga na recepjonistów w czasie wymiany, bedą
                próbowali was oszukać i to na spore kwoty. Ogólnie z samego pobytu
                wróciłem zadowolony, ale wycieczka ta nauczyła mnie jednej rzeczy,
                nigdy więcej z Oasis.
                • Gość: patryk Re: kupić dolary czy euro ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 00:56
                  a kto nie jest ok? tam każdy był ok Lasska < jak mawiał o
                  sobie "dobra dupa", Fede, Manu, Medi, Andrea, Franczeska;p, Filippo,
                  Carmie znał po angielsku tylko I love you ale szło się dogadać
                  pisząć palcem po piasku, Anis swój chłop. Jednak najbliższymi
                  kumplami pozostali mi barmani: Haythem! (jak będziecie w hotelu,
                  proszę, pozdrówcie go od patryka - alibaby) Adel (drinki bokiem bez
                  kolejki) Jouirou - cięcie nożem, Chicago man < wieczorami w barze
                  po 20 lubił pić z klientami, trochę nerwowy. Wymienię jeszcze
                  ratownika Zorro trochę surowy, z początku zabraniał skakać do basenu
                  i się wpychać ale po paru dniach i paru smsach po polsku do
                  dziewczny z polski pozwalał robić co się chce, chłopak trochę po
                  przejściach.. przestrzelone ramię i inne ciekawe przygody ale
                  naprawdę dobry kumpel. Wspomnę także Moeza - mistrz tatuażu z henny,
                  chyba on ze wszystkich znał najlepiej polski ma parę kartek z
                  polskimi zwrotami zapisanych fonetycznie po arabsku, fajnie się z
                  nim rozmawiało, można było pół dnia przegadać. Następnie chciałem
                  pochwalić obsługę kuchni za tempo z jakim podawali i dostawiali
                  jedzenie oraz za "asortyment" jakim nas częstowali i walory smakowe,
                  dziwię się tym którzy narzekali na jedzenie pory posiłków sniadanie
                  6-10, obiad 12-14, kolacja tzn prawdziwa wyżerka xD 19-21... W
                  międzyczasie w barze były wyłożone jakieś przekąski: ciasto kanapki,
                  kotlety, parówki. Leżaków.. pod dostatkiem przy basenie i na plaży
                  nie można było narzekać na ich brak. Rozrywka: 11 i 16 siatka na
                  plaży < grać może każdy bez względu na umiejętności i wiek, 9:30
                  porannna gimnastyka z Fede, 10 lub 11 gimnastyka w wodzie przyjemna
                  sprawa, strzelanie z łuku, piłka nożna, piłka wodna, minigolf, tenis
                  ziemny i stołowy i miniclub dla dzieciaków wieczorami od 21:30 (nie
                  jestem 100% pewnien) do 23 animacje w teatrze przygotowane przez
                  animatorów codziennie coś innego mtv show, skecze, tańce, pokazy i
                  inne ciekawe rzeczy od 23:05 może 23:10 dyskoteka do 1 < tak tylko
                  do 1... chyba to wszytsko, jednak może o czymś zapomniałem. Pokoje
                  codziennie sprzątane przez bardzo miłe panie, ręczniki również
                  codziennie wymieniane, kilma w pokojach TV bez pilota jednak można
                  wypożyczyć w recepcji za kaucję ale chyba nie leci się do tunezji
                  żeby leżeć przed TV, sat niestety nie ma polskich programów,
                  telefon, sejf < polecam: kaucja 20 dinarów ale jest gwarancja
                  bezpieczeństwa, pieniądze odzyskuje się po oddaniu klucza do
                  recepcji, wymiana waluty... to dość częsty problem... wymienia się w
                  recepcji, jest tablica z aktualnymi kursami, jednak czasem
                  recepcjoniści oszukują więc: najlepiej jest by zażądać faktury
                  (recepcjoniści znają to słowo po polsku) wtedy nie oszukują bo
                  wymiana zapisana jest na piśmie. Dinar tunezyjki jest walutą nie
                  wymienialną w Polsce dlatego nie warto wywozić go z Tunezji. Kolejna
                  przestroga to naciąganie na pokoje z widokiem na morze...
                  Recepcjoniści oferują pokojez widokiem na morze jednak za dopłatą-
                  niekoniecznie drobną;]. Chciałem podziękować... biurze oasis tours
                  za wspaniały czas jaki spędziłęm w holu czekając na pokoje < doba
                  hotelowa od 12. nie to że wymagam niewiadomo czego, ale mogli
                  poinformować.. oraz pozdrawiam polską rezydentkę.. lepiej
                  przemyślcie sprawę samemu albo spytajcie się kogoś, znajomych albo
                  innych, którzy już są trochę w hotelu, bo od niej rzetelnych
                  informacji nie dostaniecie.. jednak była bardzo miła i może jest
                  nowa i się uczy dopiero.. mimo wszytsko serdecznie ją pozdrawiam,
                  była w hotelu na spotkaniu po naszym przyjeździe, a tak codziennie
                  około 12 jednak, ani my jej nie przeszkadzaliśmy ani ona nam:) Na
                  koniec chciałem serdecznie podziękować tym którzy umilali mi i tak
                  już miły czas spędzony w hotelu: MICHAŁ(znany na forum jako misiek)-
                  super towarzysz.. codziennie od 9 do 1 za mile spędzony czas,
                  recytowanie tekstów leniwca - wkręciły mi się, podstawy nurkowania,
                  rozmowy, kubeczki wypitych drinków, i ogólnie za towarzystwo i dobrą
                  zabawę! MAGDA siostra Michała spoko ziomek xD fajnie się gadało było
                  się z czego pośmiać gangsta xD wrzucanie do wody i dobrą zabawę,
                  KASI za mile spędzony czas i techno w holu:), TOMKOWI - aka. ARAB
                  chłopak był tak strzaskany że jakby go postawić w Monastyrze mało
                  kto pomyślał by że to europejczyk, dziwię się że nie wyrosły mu
                  jeszcze skrzela tyle czasu spędzał w wodzie, jednak naprawde fajnie
                  się z nim bawiłem, OLI - nie gadaliśmy za dużo ale fajnie że była.
                  Tych których nie wymieniłem przepraszam ale i tak ich pozdrawiam!
                  Jeśli ktoś ma jakies pytania proszę pisać na gg: 4650236 mam zdjęcia
                  hotelu, chętnie się podzielę. pozdrawiam patryk
                  • Gość: gosia Re: skanes serail IP: *.centertel.pl 21.06.09, 11:31
                    cześć Patryk,Twoja wypowiedź bardzo wyczerpująca ale nurtuje mnie jeden tylko
                    temat- mianowicie nigdzie nikt ani żadno biuro turystyczne nie pisze i nie
                    pokazuje fotek łazienek!!!!!! nigdzie nic nie znalazłam na ten temat.czy one są
                    w jakimś strasznym stanie? to bardzo ważne zwłaszcza j ak leci się z dziećmi.
                    Proszę o pomoc i chociaż jakieś jedno poglądowe foto:-) wielkie dzięki:-)
    • Gość: Monika Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - doradzie czy IP: 78.8.106.* 15.05.09, 15:19
      warto! wlasnie wrocilam i bylo super.
      pogoda byla wspaniala, jedzenie super (duza roznorodnosc) hotel ok,
      obsluga jeszcze lepsza - a animatorzy (osoby odpowiedzialne za
      atrakcje jeszcze lepsze;-) polecam takze wycieczke na Sahare
      (dodatkowo platna ok 600zl) - w planie wycieczki miedzy innymi
      zwiedzanie starozytnego koloseum El Jem (gdzie miedzy innymi krecono
      Gladiatora i Quo Vadis) przejazdzka na dromaderach jak i jeepami
      przez Sahare, zwiedzanie miasteczka, w ktorym krecono Gwiezdne
      Wojny. Wycieczka jest dwudniowa z noclegiem w hotelu na Saharze -
      naprawde warto. Ponadto sa tez wycieczki do Tunisu i wiele innych.
      Do Monastiru jest niedaleko i mozna tam popraktykowac swoje
      zdolnosci do targowania na miejscowych bazarach (tylko trzeba uwazac
      bo Arabowie czasami pokazuja bardzo dobitnie ze zaproponowana cena
      im sie baaardzo nie podoba;-)
      generalnie, polecam i jesli sie zdecydujecie bawcie sie dobrze i
      chodzcie na wieczorne animacje - warto;-)
    • Gość: Daniel Ochnik Re: Tunezja - Hotel Skanes Serail - doradzie czy IP: *.planetcar.pl 09.06.09, 12:56
      Witam. Jeżeli wybierasz się do Tunezji w sierpniu 2009 to jeszcze
      zdążyłem napisać kilka słów. Hotel Skanes Serai mogę z pełną
      odpowiedzialnością polecić. Obiekt jest 4 gwiazdkowy, ale nie są
      to "europejskie" gwiazdki. Jedzenie jest b. dobre, świeżo
      przygotowywane. Na obsługę nie można nic złego powiedzieć. Proponuję
      zostawiać pokojówką napiwki, wystarczy 1$ a zaskocz Cię wystój
      pokoju po sprzątaniu. Plaże są bardzo zadbane, jak również hotelowy
      basen zewnętrzny. Nie sądzę abyś korzystał z wewnętrznego basenu w
      lato. Koniecznie musisz, jeżeli będziesz chciał jechać na jakąś
      dyskotekę, odwiedzić KLUB "BANANA" w SUSIE- rewelacja.
    • Gość: Karolina Hotel Skanes Serail IP: 194.29.180.* 16.08.10, 18:16
      Ja jade pod koniec sierpnia i mam pytanie czy dużo jest młodzieży i
      polaków w tym hotelu? jeśli ktoś by mógł podać swój numer gg to
      bardzo bym prosiła.
      mam jeszcze pytanie czy można się podłączyć pod internet bezpłatnie
      w hotelu jeśli posiada się laptopa.
      z góry dziękuje.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka