wielbłądem po Saharze?

16.03.08, 19:26
Ok - jestem już przekonana do wybrania się na Saharę. Ale jak to na tym
wielbłądzie? Podobno strasznie wysoko i .. w ogóle. Raczej mam stracha i nie
wiem czy się zdecyduje. Ale z drugiej strony ... może to jedyna okazja. Da się
to przeżyć? Warto się narażać na stres? Bo jeśli przez całą drogę mam się
tylko obawiać czy nie spadnę, czy mnie gdzieś nie zgubią, wywiozą. Niestety
nie znam języków obcych - jak się dogadam. A jak w trakcie jazdy dojdę do
wniosku że mi wszystko jedno - zsiadam bo mam dość. Można tak zrezygnować na
trasie? I co pieszo gdzieś dojdę? Nie chyba jednak wielbłądy sobie daruję.
Chyba że ... ktoś ma tu dar przekonywania.
    • Gość: Crazymary18 Re: wielbłądem po Saharze? IP: *.cn.net.pl 16.03.08, 22:04
      przejażdżka na wielbłądzie to naprawdę super przeżycie , i naprawdę warto
      skorzystać, toż to punkt obowiązkowy wizyty na Saharze ;-)żeby spaść z wielbłąda
      trzeba się naprawdę mocno postarać;-)przede wszystkim nie będziesz sama , zawsze
      jest 1 opiekun na 2 wielbłądy i prowadzi cię na linie , więc bez obaw nie
      spadniesz ,z reguły przejażdżka trwa godzinę , przy czym po 30 min jest 15 min
      przerwy kiedy zsiadasz z wielbłąda, właściwie to tylko przy wsiadaniu i
      zsiadaniu należy bardziej uważać , a później to już tylko wyluzować i cieszyć
      się z jazdy ;-)to nie jest nic strasznego naprawdę ;-)a warto
      • deoand Re: wielbłądem po Saharze? 16.03.08, 23:40
        Ano jak zawsze start i lądowanie są najtrudniejsze i
        najniebezpieczniejsze ... przy starcie najpierw lecisz na
        szacowną pupcię a potem na zęby .. sam lot czyli jazda .. jakoś
        leci chyba ze siodło przechyla się na którąś strone a Ty wraz
        z nim przy ladowaniu odwrotnie .

        najlepszym sposobem łagodnego startu i lądowania jest
        nakarmienie camela czyli danie bakszyszu ..

        żona znajomego nie dała bakszyszu to i wylądowała w szpitalu ze
        złamanym ogonkiem ...

        pzdr deo
        • Gość: mala Re: wielbłądem po Saharze? IP: *.who.vectranet.pl 17.03.08, 18:05
          alez jazda wielbłądem to super sprawa! polecam
          w razie jak ci sie odechce mozesz przesiąść sie na koniapo pustyni jezdzi rumak
          i pan na nim zacheca na jazde
          • Gość: belfer33 Re: wielbłądem po Saharze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 21:20
            Super - jak nie wielbłąd to rumak. Jak się nie połamię to przeżyję. A co robią
            ci co na wielbłądy się nie zdecydowali?
            • Gość: Crazymary18 Re: wielbłądem po Saharze? IP: *.cn.net.pl 17.03.08, 22:36
              Ci co nie zdecydują sie na wielbłąda, to siedzą w kawiarence, mają godzinę i się
              zwyczajnie nudzą;-)wielbłąd jest lepszy od rumaka i to sto razy , oczywiście
              jeździsz na dromaderach a nie baktrianach ;-)
              • deoand Re: wielbłądem po Saharze do belfer 18.03.08, 00:22
                Hej belfer ..
                jak ci pisałem wcześniej najpierw bakszysz dla CAMELA
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1117798,2,1.html
                a potem już spoko w drogę
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1117799,2,2.html
                czasem można i podwójnie też
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,884676,2,35.html
                a takiego to tylko mozna pogłaskac ..... albo zjeśc !!!
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,884608,2,46.html
                pozdrawiam deo
                • Gość: Iga Re: wielbłądem po Saharze do belfer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 16:59
                  Jazda na wielbłądzie jest bardzo fajna, no a juz po kilku minutach nawet jazda
                  bez trzymanki była możliwa:-)
                • Gość: belfer33 Re: wielbłądem po Saharze do belfer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 22:31
                  Mogą na wielbłądzie jechać dwie osoby?
                  Deoand tak jest na jednym ze zdjęć do których wpiąłeś tutaj linki. Czy to tylko
                  było tak dla potrzeb zdjęcia?
                  Bakszysz? A co te wielbłądy lubią? Bo jeszcze im podpadnę dając nie to co trzeba
                  i dopiero będzie jazda !!
                  • deoand Re: wielbłądem po Saharze do belfer 18.03.08, 23:38
                    Nie autentyk .. za mało było cameli a za duzo chętnych ..
                    jedna para jechała na koniu raz on raz ona od połowy trasy ...
                    wielbłąd jadł jakiegos daktyla zreszta nie wiem co to było

                    Uważaj więc belfer , to nadal dla ciebie -kolejna lekcja

                    więc jeśli chcesz by nie było tak

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1119114,2,1.html
                    a jednak tak

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1119115,2,2.html
                    to wymagać to będzie od ciebie ukończenia wyższej szkoły
                    bakszyszowanie camela , która wyglada tak

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1119116,2,3.html
                    albo tak

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1119117,2,4.html
                    wtedy zadowolony camel wygląda tak
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1119118,2,5.html
                    a Ty na pewno jedziesz TAK
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1119115,2,2.html
                    pzdr deo
Pełna wersja