Gość: Renata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 10:37 Czy ktoś był w tym hotelu? Jeżeli tak bardzo proszę o jakieś opinie bo wybieram się tam 19.06. 2008 r. i będzie to mój pierwszy raz w Tunezji, więc mam jakiś mały niepokój. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
amoniaaa Re: Sousse - Riadh Palms 02.05.08, 00:17 2 godziny temu wróciłam z Riadh Palm - bardzo fajny hotel, pyszne jedzonko i dużo, hotel bardzo czysty, ani razu nie miałam wrażenia że ktoś czeka na napiwek, choć jak się go da, to skaczą koło klienta.. pytaj bo nie wiem co chcesz wiedzieć :)bardzo miła obsługa, hotel w centrum miasta = zero nudy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Sousse - Riadh Palms IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 07:53 ja też wybieram się 19. do Riadh Palms. Mam pytanie - daleko jest Souse od Monastiru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Sousse - Riadh Palms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 13:09 Ja mam pytanie odnosnie silowni,czy w opcji all jest darmowa czy trzeba placic? A z jakiego biura bylas? No i jak z ta budowa? Bardzo jest uciazliwa? Dzieki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amoniaaa Re: Sousse - Riadh Palms IP: *.centertel.pl 03.05.08, 21:07 na lotnisko autobusem jedzie się jakieś 20-25 minut, rezydent nam mówił że miejska kolejka kosztuje 1 dinara za osobę :) Odpowiedz Link Zgłoś
anja-bo Re: Sousse - Riadh Palms 04.05.08, 20:37 Witam, ja lecę do tego hotelu prawdopodobnie 22.05. wiem, że temat czystości pokoi w Riadh i ich jakości był juz wałkowany, ale może ktoś ma świeże informacje - czy faktycznie w satrszej części hotelu jest tak źle? i czy w biurze podróży z góry można zaznaczyć, że chce się pokój w tej nowej części? (lecę z exim). Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Sousse - Riadh Palms 04.05.08, 21:11 Byłam w starej części. Trochę "trąci myszką", ale nie jest źle. Załatwiaj sobie w recepcji na miejscu. 10 dolarów, serdeczny uśmiech czynią cuda. Tu jest trochę zdjęć z Riadh Palms: afrykamoja.bloog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
anja-bo Re: Sousse - Riadh Palms 04.05.08, 21:17 dzięki:) fajna strona, zatapiam się w lekturę i ogladanie zdjęć:) juz nie mogę sie doczekać "chwalenia się" swoimi zdjęciami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amoniaaa Re: Sousse - Riadh Palms IP: *.centertel.pl 04.05.08, 21:32 my chyba byliśmy w starszej części hotelu, fakt - łazienki mają kafelki wiekowe i układane bez krzyżyków chyba haha ale czy wam serio o to chodzi żeby wszystko było na tip top?? pokój błysk, dziennie sprzątany, z dziennie wymienianymi ręcznikami i uśmiechem na twarzy pań sprzątaczek!!! Ile siedzicie w tym pokoju?? spanie i kąpiel i out... Nam ten pokój wystarczył. Aaaa i nie sądzę że jak zaznaczysz w biurze jaki chcesz pokój to taki dostaniesz. Daj w recepcji jakąś kasę jak już coś i poproś o ładny pokój. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anja-bo Re: Sousse - Riadh Palms 04.05.08, 23:15 pewnie że nie jadę na wczasy dla hotelu, ale wolę wiedzieć co mnie czeka:) Odpowiedz Link Zgłoś
elgry Re: Sousse - Riadh Palms 05.05.08, 07:44 Ja tam też lubię wiedzieć, przy czym dla mnie największe znaczenie ma położenie hotelu - ma być w mieście i przy plaży, bo tak lubię. Największy atut Riadh Palms, to właśnie takie położenie. Pewnie zauważyłaś to na tych zdjęciach z widokiem z dachu na ogród i plażę i z drugiej strony hotelu - widok z balkonu na miasto. Wam też polecam "wycieczkę" na dach, tylko uważajcie, żeby sie drzwi na dach nie zatrzasnęły, jak mnie i o mały włos nie dokonczyłam na tym dachu żywota :)))) Pokojami na wyrost nie warto sie stresować. Fakt: w tym hotelu są różne, najgorsze nad dachem kuchni i stołówki - na dachu warczące klimatyzatory/wentylatory plus zapachy z kuchni. Takie sąsiedztwo jest jednak bardzo upierdliwe dla osób lubiacych spać przy otwartym oknie, a także dla rodzin z dziećmi, które sjestę spedzają jednak w pokoju. Biuro Wam pokoju konkretnego nie załatwi, więc nie ma co sie starać. Ja robie tak - zawsze z dobrym skutkiem. Biorę klucz, na walizce nie piszę jeszcze numeru pokoju, żeby boy nie zatargał tam walizek i idę oglądać pokój. Jesli nie odpowiada, wracam z dolarkami w ręce i prosze o inny, przeważnie daja kilka kluczy, żeby sobie pooglądać. Jeśli nie zmienili starych breloczków przy kluczach, to były takie wielkie, ciężkie metalowe - to do starej części, do nowej klucze były z breloczkami plastikowymi, więc od razu mozna sie zorientować, jaki pokój dają. Zalezy od recepcjonisty, ale zwykle jakaś częśc ludzi z każdej grupy "przechodzi" przez pokoje nad kuchnią... wiadomo, o co chodzi. Troche sie rozgadałam, sorki. Podsumowując, hotel ok, otoczenie ok, basen ok, jedzenie ok, plaża super - wprost z basenu boso na piaseczek, do mediny spacerkiem pieszo, do sklepów też. Miłych wakacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
anja-bo Re: Sousse - Riadh Palms 05.05.08, 09:44 Ja właściwie też z tego powodu wybrałam ten hotel - blisko plaży no i blisko do miasta. Z doświadczenia wiem, że po dwóch dniach leżenie na plaży zbrzydnie, więc zwiedzanie miasta będzie drugą (a może najważniejszą) rozrywką. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jose Re: Sousse - Riadh Palms IP: *.um.poznan.pl 15.05.08, 12:39 w 99% zgadzam się z tym co pisaliście :) byłam w Riadh Palms rok temu, z dwuletnim dzieckiem. Super było właściwie wszystko: jedzenie, obsługa, basen i czysta prywatna plaża (mimo że otwarta nikt z zewnątrz nie mógł niezauważony skorzystać z leżaków czy bufetu na plaży - ochrona od razu go wyłapała. Tu zanaczę ze miło jest takiemu ochroniarzowi, który pilnuje naszych rzeczy na plaży przynieść od czasu do czasu piwko z barku - będzie wdzięczny i z pewnoscią jeszcze bardziej skłonny do "rezerwowania" leżaka od wczesnego ranka). Fajna animacja, zwłaszcza dziecięca, masaże, siłownia super choć płatne ekstra. No i bliskość centrum. Jeden WIELKI minus. Pokoje są ok, mimo że wołają o odnowienie. Ale karaluchy dochodziły do 7 piętra na którym mieszkaliśmy (strona nad kuchnią, od ulicy). Mi by to nie przeszkadzało aż tak gdybym była sama. Ale z małym dzieckiem to już był strach. Niby pryskają tymi preparatami odstraszającymi ale nic to nie dawało. Światło w łazience włączone caą noc by robactwo "szło w stronę światła" Dopiero po tygodniu walki dostaliśmy nowy pokój na 12 piętrze od strony morza, piękny, cichy. Na wejściu JEDEN JEDYNY (jak się potem okazało) karaluch dostał z laczka, a potem było już jak w bajce. Nie piszę po to by obrzydzać komuś wakacje - raczej po to by jeszcze bardziej niż my walczyć o przeniesienie do innego pokoju. Tyle że karaluchy (podobnie jak koty w stołówce, przy basenie, na leżakach i w ręcznikach) są narodowym "dobrem" Tunezji i oni po prostu nie rozumieją że nam to może przeszkadzać :) w każdym razie moje wspomnienia z Riadh Palms są naprawdę SUPER ! Udanych wakacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
anja-bo Re: Sousse - Riadh Palms 21.05.08, 09:58 dziękuję za informacje:). Jutro mam wylot, więc lecę się pakować! podobno pogoda ma być kiepska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Sousse - Riadh Palms IP: *.lanet.net.pl 21.05.08, 13:00 ja tez jutro lece do Riadh. Anja, skad wiesz , ze pogoda ma byc kiepska, nie brzmi to zbyt obiecujaco:( Odpowiedz Link Zgłoś
anja-bo Re: Sousse - Riadh Palms 21.05.08, 16:56 sprawdzałam na róznych portalach pogodowych. rozbieżność od 16 do 25 stopni, chmury i czasami deszcz :) ja tez jestem przerażona, ale mam nadzieje że prognozy kłamią :) Odpowiedz Link Zgłoś