Wrociliśmy z Eden Club - Skanes

30.05.08, 10:58
Witam,

wrocilismy wlasnie z Eden Clubu - jak ktoś ma pytania to zapraszam:)

Tak ogólnie - hotel jest 3 gwiazdkowy i to widać - szczególnie w
pokojach. Ale jest czysto, jedzenie jest dość urozmaicone i nawet
baardzo wybredna pięciolatka miała co jeść.
Ogromną zaletą Eden Clubu są baseny - jeden duzy z aquaparkiem i tam
radochę ogromną mają dzieciaki. Dodatkowo z drugiej strony hotelu
jest duzy basen do pływania, jeden mały dla dzieciaków, no i do tego
morze o krok.
Animatorzy cały czas zachęcają do jakiś gier, zabaw itp. Dla dzieci
jest mini-club.

Jak ktoś ma jakieś pytania to zapraszam:)
    • Gość: tufta75 Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 16:21
      witam. my wylatujemy 17.07 i w związku z tym mam kilka pytań.jaki
      pokój wybrać (2+2) czy trzeba dać coś w paszporcie za lepszy
      pokój.jak na stołówce co ze szklankami i sztućcami może zabrać własne
      (jade w szczycie sezonu)Jaki jast na miejscu polski rezydent czy
      jest pomocny jaka jest plaża czy czysta i jak z czystością wody czy
      w pobliżu hotelu są jakieś dyskoteki markety sklepy restauracje. jak
      z atrakcjami dla 13 latki mam nadzieje że nie zasypałam Cie
      pytaniami starałam sie zadować takie które innym też coś pomogą z
      góry dziękuje za odpowiedzi pozdrawiam
      • monique76 Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes 30.05.08, 17:10
        Gość portalu: tufta75 napisał(a):

        > witam. my wylatujemy 17.07 i w związku z tym mam kilka pytań.jaki
        > pokój wybrać (2+2) czy trzeba dać coś w paszporcie za lepszy
        > pokój.
        My w paszport nic nie wkladalismy i dostalismy pokoj na parterze z
        zerowym widokiem (krzaki na balkonie). Poznani na miejscu Polacy
        mieli dozy narozny pokoj na drugim pietrze (wlasnie dla rodziny 2+2)
        i chyba tez nic nie "doplacali". Akurat pokoj byl mi obojetny -
        naprawde tylko w nim spalismy..

        >jak na stołówce co ze szklankami i sztućcami może zabrać własne
        > (jade w szczycie sezonu)
        Szklanki i sztuce dokladaja co i rusz - a jak nie ma to spokojnie
        mozna poprosić kelnera zeby doniosl. Chociaz w sezonie przy pelnym
        oblozeniu hotelu faktycznie moze byc problem i ze sztuccami i z
        kolejkami po jedzenie i picie.
        Zabieranie wlasnych sztuccow to moze przegiecie:) az tak zle to
        chyba nie bedzie:)
        Napoje są w szklankach plastikowych - lepiej je wąhać przed nalaniem
        picia - w drugim tygodniu pobytu jakos strasznie zaczely smierdziec
        chlorem - normalnie jakby w basenie je myli:)

        > Jaki jast na miejscu polski rezydent czy
        Dwa razy w tygodniu pojawia się przedstawiciel biura podrozy. W
        sozonie sa chyba polscy animatorzy ze Scan Holiday. My z pomocy
        rezydenta nie korzystalismy w ogole, jezeli cos trzeba bylo zalatwic
        to sami sobie radzilismy. Z przedstawicielką biura podrozy nie
        widzielismy się w koncu ani razu.

        > jest pomocny jaka jest plaża czy czysta i jak z czystością wody
        plaza ta w najbliżeszym otoczeniu hotelu jest w miare czysta, woda
        tez ok. Pierwszego dnia jak przyjechalismy troche się załamaliśmy,
        bo w morzu przy brzegu był dwumetrowy kożuch glonów i smród nie do
        wytrzymania. Ale następnego dnia glonów juz nie było - chyba je
        wyciągnęli jakimś traktorem. Generalnie glony się pojawialy przy
        brzegu, leżaly tez jakieś na piasku, ale do przeżycia.

        > w pobliżu hotelu są jakieś dyskoteki markety sklepy restauracje.
        w pobliżu hotelu nie ma nic! w odległości ok. kilometra jest
        sklep/kafejka z cenami z kosmosu. I nic wiecej. Po jakiekolwiek
        zakupy (owoce, pocztowki itp) trzeba jechac do Sousse (taxi ok. 7
        dinarów) albo Monastiru (ok. 10 dinarów).

        > jak
        > z atrakcjami dla 13 latki mam nadzieje że nie zasypałam Cie
        > pytaniami starałam sie zadować takie które innym też coś pomogą z
        > góry dziękuje za odpowiedzi pozdrawiam
        Jeżeli trzynastolatka lubi zjeżdzać na basenie ze zjeżdzalni to ma 4
        godzinny dziennie zalatwione (aquapark dziala od 10 do 12stej i od
        14 do 16stej, potem mozna sie kapac w basenie ale zjezdzalnie sa
        nieczynne). Poza tym jest aerobik, aqua-aerobik, sa korty, stol
        pingpongowy. No i baseny w ogole:)
        Dzieciakow w takim nastolatkowym wieku troche bylo - ale glownie
        Niemcy. W sezonie pewnie wyglada to troche inaczej.
        Ja wspolczulam tylko mlodym osobom (tak w wieku do 25 lat)
        bezdzietnym, ktorzy przyjechali do tego hotelu. Jezeli byli
        rozrywkowi to wydali kupe kasy na taksowki do Sousse, bo w Skanes
        nie ma nic poza hotelami. No i musieli znosić ogromne ilosci
        dzieciakow w wieku bardzo zroznicowanym..

        W ogole Skanes to sa tylko hotele i zycie toczy sie tylko za
        hotelowymi bramami. Jak pierwsze dnia wybralismy sie na spacer po
        ulicy to bylismy jedynymi turystami tam spacerujacymi. I kazda
        przejezdzajaca taksowka chciala nas gdzieś zawieżć.
    • Gość: tufta75 Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 19:50
      bardzo dziękuje za odpowiedz jeżeli masz jakieś zdięcia hotelu i
      okolic to bardzo prosze o kilka fotek na meila tomekmerc308@wp.pl
      z góry dziękuje
      • monique76 Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes 30.05.08, 19:56
        Zdjęcia będą tylko jeszcze ich nie przejrzalam:) odezwę się na priva.
    • Gość: tufta75 Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 17:08
      Witam to znowu ja.Prosze powiedz mi co lepiej zabrać euro czy
      dolary. czy w okolicy lub w hotelu można je wymienić na dinary.czy w
      pobliżu jest bankomat.i jeżeli moge zapytać to ile wydaliście kasy
      (mam all) 2-tyg pozdrawiam i dziękuje pa
      • monique76 Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes 01.06.08, 20:05
        I euro i dolary mozna wymienic bez problemu w hotelu (za 100 dolarów
        dostawaliśmy jakieś 114 dinarów chyba).
        Najbliższy bankomat jest w Sousse i Monastirze chyba. Generalnie tak
        jak juz tu gdzieś pisałam w Skanes nie ma w zasadzie nic poza
        hotelami i jednym sklepem/kawiarnia. I to wszystko..
        A ile wydaliśmy? nie licząc wycieczki na Sahare to maks 1000 zl
        (wliczajac w to skorzany plecak, prezenty, wizyty w kafejkach na
        herbacie i soku pomaranczowym, wycieczke do Tunisu i Kartaginy itp).
        Może nawet i niecały tysiąc bo coś wymienialiśmy spowrotem z dinarów
        na dolary na lotnisku.
    • Gość: olek Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes IP: 193.243.147.* 03.06.08, 13:33
      Witam,

      Mam kilka pytań do tego hotelu gdyż wybieramy się tam pod koniec
      czerwca:
      1) Z jakiego biura jechaliście (my ze scan holiday)?
      2) Jeżeli ze scana to jaki jest rezydent?
      3) Czy działała klima w pokojach?
      4) Czy jest dużo ludzi w aquaparku (chodzi zwłaszcza o ludzi z
      innych hoteli)?
      5) Czy w miniclubie codziennie są lody dla dzieciaków?
      6) Jak z czystością w pokojach? Czy są jakieś robaki albo komary?
      Będę wdzięczny za odpowiedzi. Pozdrawiam
      • monique76 Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes 03.06.08, 17:32
        Gość portalu: olek napisał(a):

        > Witam,
        >
        > Mam kilka pytań do tego hotelu gdyż wybieramy się tam pod koniec
        > czerwca:
        > 1) Z jakiego biura jechaliście (my ze scan holiday)?
        My też ze Skana

        > 2) Jeżeli ze scana to jaki jest rezydent?
        Rezydentem jest Pani Małgosia, którą widzieliśmy pół godziny w
        autokarze w czasie transferu z lotniska. Potem nie mieliśmy potrzeby
        jakoś się z nią widzieć, bo wycieczki załatwialiśmy sobie sami w
        innej firmie (bądź w ogóle sami podróżowaliśmy)

        > 3) Czy działała klima w pokojach?
        W ogóle działa, tylko akurat u nas po włączeniu huczała strasznie.
        Tyle że w maju klima była zupełnie niepotrzebna.

        > 4) Czy jest dużo ludzi w aquaparku (chodzi zwłaszcza o ludzi z
        > innych hoteli)?
        Ja w ogóle nie widziałam ludzi z innych hoteli koło basenu w
        aquaparku. Nad basenem w aquaparku było w ogóle jakos mniej ludzi
        (niż przy drugim basenie) - być może dlatego, że naokoło basenu są
        strasznie śliskie płytki. Mnie to strasznie wkurzało (sama
        posliznełam się tam kilka razy, nie mówiąc o dziecku).

        > 5) Czy w miniclubie codziennie są lody dla dzieciaków?
        Nie wiem czy codziennie, ale chyba tak. Moje dziecko z tych
        nietowarzyskich, więc na lodach było raz:-)

        > 6) Jak z czystością w pokojach? Czy są jakieś robaki albo komary?
        Komary są:( i jak się zostawi okno otwarte to rano człowiek jest
        pogryziony całkiem nieźle. Robaka widzieliśmy w pokoju jednego -
        takie wielkie coś podobno do naszego karalucha. Ale on chyba przez
        balkon wlazł bo i tamtędy uciekał;-) I to była
        jedyna "niespodzianka" robakowa.
    • Gość: bonus Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.08, 07:32
      Mam pytanko jak tam z ręcznikami. Brać jakieś ze sobą czy na
      miejscu nie ma problemu ?
      • Gość: olek Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes IP: 193.243.147.* 06.06.08, 07:40
        Mam jeszcze kilka pytań. Odpowiedz proszę jeżeli to nie problem:
        1) Czy jest w hotelu kantor?
        2) Jak z ręcznikami w pokoju (czy są wymieniane codziennie, w jakiej
        ilości są w pokoju)?
        3) Czy jest suszarka do włosów w pokoju?
        4) Czy w hotelu jest bezprzewodowy dostęp do internetu (bezpłatny
        czy płatny)?
        5) Jak z alkoholem w hotelu (co jest do wyboru i czy da się wypić)?

        Pozdrawiam
        • monique76 Re: Wrociliśmy z Eden Club - Skanes 06.06.08, 08:36
          > 1) Czy jest w hotelu kantor?
          Jest. Ceny walut sa ustalone i wszedzie takie same. Trzeba zatrzymać
          papier jaki dostaje się po wymianie bo moze byc potrzebny jak by się
          chciało dinary znow na dolary wymienic na lotnisku przy powrocie.
          Tak a propos wymiany - nam okazalo się, że bardziej się opłacało
          wyjąć tam w Tunezji kase z bankomatu, niż kupic w Polsce dolary i je
          na miejscu wymienic na dinary.

          > 2) Jak z ręcznikami w pokoju (czy są wymieniane codziennie, w
          jakiej
          > ilości są w pokoju)?
          Ręczniki sa po 2 sztuki na osobe (duzy i maly), mozna je wymieniac
          codziennie (trzeba wrzucic do wanny - ale nam wymieniali rowniez
          takie wiszace). Czy wymieniaja codziennie? nie wiem, po jednym dniu
          recznik byl w zasadzie czysty wiec nie widzialam potrzeby wymiany
          codziennie.
          Nie mozna brac tych recznikow na plaze/basen - takie kapielowe mozna
          podobno wynajac w recepcji. My ze dwa razy mielismy te biale nad
          basenem i nikt nam uwagi na to nie zwrocil.

          > 3) Czy jest suszarka do włosów w pokoju?
          Nie. Bynajmniej w naszym pokoju nie bylo.

          > 4) Czy w hotelu jest bezprzewodowy dostęp do internetu (bezpłatny
          > czy płatny)?
          Pryz recepcji jest koputer z dostepem do internetu. Niestety nie
          pamietam dokladnie cen, ale byly zbojeckie!

          > 5) Jak z alkoholem w hotelu (co jest do wyboru i czy da się wypić)?
          Przez w zasadzie caly dzien jest dostep do piwa miejscowego i win.
          Piwa sie neiraz nie dalo nalac z nalewaka, bo sama piana leciala
          (lepiej bylo isc do baru i poprosic barmana o piwo). Oprocz tego
          zawsze byly nalewaki z drinkami - paskudna slodka lemoniada z
          miejscowa wodka z fig.
          Oprocz tego w barze byly jakies inne alkohole ale my nie alkoholowi
          prawie w ogole wiec ani razu nie kupowalismy.
Pełna wersja