Odprawa na lotnisku - ważne i pilne pytania!!!

28.06.08, 19:00
Proszę o informację stałych bywalców dotyczącą:
- czy można zabrać w bagażu łopatki i grabki do piasku PLASTKIOWE
- czy przeprawa ma wątpliwości w stosunku do przewożonych leków (mamy
przeciwbiegunkowe, plastry, przeciwymiotne)
- czy w bagażu podręcznym może być woda dla dzieci w plastikowych butelkach.
Proszę o szybką odpowiedź ponieważ wylatulemy z dziećmi już w przyszłym tygodniu!

Dzięki za odpowiedź.

Patryk
    • Gość: zuza Re: Odprawa na lotnisku - ważne i pilne pytania!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 19:13
      kup na bezcłówce i problem z głowy, stoją kosze i niestety nic nie
      możesz ze sobą zabrać do picia i jedzenia
    • elgry Re: Odprawa na lotnisku - ważne i pilne pytania!! 28.06.08, 19:24
      Lopatki i grabki na wszelki wypadek włóz do bagażu głównego. Także
      leki do głównego. Natomiast leki niezbędne na czas podrózy możesz
      mieć przy sobie (w podręcznym), ale mogą poprosić o zaświadczenie od
      lekarza.
      Jedzenie i odżywki dla dzieci możesz mieć w podręcznym. Napoje
      kupisz na lotnisku na strefie, jak wyżej poradzono.

      Zresztą popatrz tutaj: www.pegas.com.pl/przepisy.pdf
      • Gość: ag-ha jedzenie w bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 19:57
        to jak to jest z tym jedzenie? był juz taki wątek i wiele osób
        pisało, że można brać w podręcznym owoce, słodycze, kanapki :)))
        a teraz ktos pisze że nie można
        mam wrażenie, że niektórzy mają metlik
        pozdarwiam
        • Gość: rico127 Re: jedzenie w bagażu IP: *.satfilm.net.pl 28.06.08, 21:00
          to wszystko mozna kupic po kontroli na wolno clowce
        • Gość: gosiaa Re: jedzenie w bagażu IP: *.chello.pl 28.06.08, 21:40
          Jak wracałam w maju z Monastiru, to jednej z turystek udało się
          wnieść do samolotu jajka na twardo. Niestety siedziała obok mnie.
          Czujecie????
          • Gość: ag-ha Re: jedzenie w bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 22:05
            czujemy i współ-czujemy :)
            a pani gratulujemy pomysłu z tymi jajkami
            nalezy sie tylko cieszyc że to nie lot do Stanów na ten przykład :)
            pozdarwiam
            • becia-72-72 Re: jedzenie w bagażu 28.06.08, 22:18
              Wróciłam w26 z Tunezji dla mojego 20 miesięcznego dziecka miałam
              kubusia pleya i nikt mi nie zabrał zupkę w słoiczku też miałam w
              podręcznym.Wiaderko też wiozłam z Polski a w Tunezji są tańsze i
              dużo większe zestawy.
    • Gość: Andrzej Re: Odprawa na lotnisku - ważne i pilne pytania!! IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 21:32
      nie sądzę by ktoś zgłodniał aż tak w samolocie by musiał zabierać
      jedzenie w tym celu, ale to nie znaczy, że nie można.wyjeżdżałem do
      warszawy po 5 rano, jechałem prawie 6 godzin pociągiem więc coś do
      jedzenia wziąłem, a nie wszystko zjadłem.nie wyrzucę i zostało w
      podręcznym.nie wiedziałem też czy jeszcze wieczorem będzie kolacja w
      hotelu i wziąłem również coś na kolację.oczywiście nie było problemu
      przy odprawie.niedopity napój trafil do kosza,ale po odprawie mozna
      kupic.leki w bagażu głównym.zabawki do piasku mozna tanio kupic na
      miejscu.poza tym mialem prawie 2kg nadbagażu i n ie było z tego
      powody problemu ani też dodatkowej opłaty.
      • Gość: edi Re: Odprawa na lotnisku - ważne i pilne pytania!! IP: 62.87.185.* 30.06.08, 08:06
        A jakimi liniami leciałeś? bo to ważne (chodzi mi o nadbagaż)
    • Gość: Andrzej Re: Odprawa na lotnisku - ważne i pilne pytania!! IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.08, 17:10
      Leciałem liniami Nouvelair
    • Gość: edee Re: Odprawa na lotnisku - ważne i pilne pytania!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 17:39
      Wróciłam 26 czerwca z Tunezji, gdzie byłam z dwuletnim maluchem. W
      tamtą stronę, w bagażu podręcznym miałam dla niego herbatniki,
      biszkopty, cukierki, środek na chorobę lokomocyjną; tylko picie
      kupiłam na bezcłówce. Zabawki miałam w bagażu głównym ale na miejscu
      można bez problemu dostać zabawki do piasku i są porównywalne ceny
      do polskich. W drodze powrotnej miałam dla dziecka picie - soki w
      butelkach - także picie dla nas, nikt tego nie sprawdzał. Nie wiem w
      jakim wieku macie dzieci ale chodząc po sklepach (byłam w Hammamecie)
      stwierdziłam, że nie ma tam dużego wyboru jedzenia dla maluchów
      (chodzi o soki i słoiczki)i są dwa razy droższe niż u nas. Pieluchy
      i kosmetyki dostępne bez problemu. Pozdrawiam
Pełna wersja