makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy snia

30.06.08, 21:19
danko na plaze?"- ludzie kochani, po pierwsze po to jest forum by
pytac, po drugie chyba nic zlego sie nie dzieje jesli ktos buleczke
wezmie ze soba na plaze (dyskretnie)- co za roznica, czy zje dwie
przy stoliku w restauracji hotelowej, czy jedna na miejscu a druga
na wynos:)))
czy wy myslicie ze to my polacy sie zle zachowujemy? absolutnie sie
z tym nie zgadzam!!! jezdzialm, jezdze duzo i to glownie autem po
europie (indywidualnie), czego mozna naogladac sie w innych krajach
to juz inna bajka. chyba lepiej wziasc buleczke, niz smigac jak
wlosi cala noc po ulicach na bzykach nie zwazajac na spiacych obok w
hotelu turystow? to jest brak zrozumienia dla innych! przykladow
jest mnostwo.
pozdrawiam wszystkich urlopowiczow, trzymajmy sie razem, a bedzie
dobrze:)
    • Gość: ech.... Jeżeli to nic złego IP: *.blich.krakow.pl 01.07.08, 00:10
      to dlaczego trzeba to robić dyskretnie???
      Czy jeżeli kupię u jubilera pierścionek, a drugi sobie wezmę DYSKRETNIE, to
      będzie też ok?
      • vanilia25 Re: Jeżeli to nic złego 01.07.08, 01:11
        hahaha:)
        pisze po to ten watek by pokazac WAM jacy jestescie sami przed soba
        nie szczerzy i tyle.
        a pierscionek chcialabym dostac drugi gratis:)))))))))) jesli masz
        namiary na takiego jubilera to podaj adres:))))))
        pozdrawiam
    • Gość: Agata Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: 80.51.246.* 01.07.08, 10:23
      To też jest typowe "nasze" myślenie - nie jestesmy tacy źli bo inni
      są gorsi!
      A z wynoszeniem śniadania jest jak z chodzeniem bez koszulki (mówię
      o mężczyznach)- pewnie, że można, tylko każdy powinien miec poczucie
      estetyki i kultury nie oglądając się na innych.
      • japcio1 Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy 01.07.08, 10:32
        Bo skoro zapłacone, to można żreć do oporu - tak mysli Polak. A
        potem biegunki, wymioty - "zemsta Faraona".... sranie w banie -
        raczej zemsta obżarstwa. A wracając do wynoszenia jedzenia - nie
        lepiej wyjsc do lokalnej knajpki, spróbować czegoś nowego? Skoro
        ktoś decyduje się na wycieczkę zagraniczną, stać go chyba na zakupy
        w lokalnych sklepach czy knajpach.
        • Gość: re Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 10:38
          no, tyle, że gościu nie miał opcji All, więc nie miał obiadu tylko
          obiadokolację i stąd to wynoszenie na zapas....zdecydował sie na
          wycieczkę, "zaoszczędził" na opcji All, teraz chce powynosić a ty
          mówisz o zakupach w sklepach czy w knajpkach....
          • Gość: kasia Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 10:57
            Nie kazdy kto jedzie do Tunezji musi byc super bogaty, przeciez Tunezja jest
            teraz najtansza na rynku i wystarczy troche przyoszczedzic zeby sobie pozwolic
            na taki wyjazd, wiec argumenty typu ze kogos stac na wyjazd to stac i na to zeby
            siedzial calymi dniami w knajpach jest totalnie bez sensu. A z reszta kazdy ma
            swoje sumienie, godnosc itp i dla jednego wyniesienie jednej bulki ze sniadania
            jest ok a drugi sie burzy,wiec w ogole nie rozumiem po co ta cala dyskusja
        • Gość: gosia Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.07.08, 20:56
          a czemu tylko jedą bułeczkę wynieść???? może jak jedną to i 3 bo zgłodniejemy hm.. dziwne to wasze myślenie pozdrawiam
          • Gość: kasia Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 21:23
            j.w dla jednych wyniesienie trzech bułeczek jest ok, dla innych nie do
            pomyślenia, najlepiej niech każdy zajmnie się sobą i swoimi sprawami a nie
            wytykaniem błędów innym :) przecież to na nich będzie krzywo patrzeć obsługa ;)
            Zatem życzę wszystkim udanego wypoczynku :)
    • Gość: pen Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.saton.pl 01.07.08, 13:25
      Wziąć a nie wziąść. Polacy a nie polacy. Europa a nie europa.Po
      sposobie pisania widać jaki poziom reprezentują zwolennicy
      niekulturalnych zachowań.
      • Gość: monia Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 15:17
        ja na te sprawe patrze tak: mam wykupione all (trzeba było trochę
        więcej zaoszczędzić ), więc dla mnie osoba, która wykupiła HB coby
        było taniej - bo może coś wyniesie - to poprostu złodziej - bo ja
        za frajerkę sie nie mam, tylko dlatego ze kupiłam all , aby nie
        kombinować.
        • Gość: Ania Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.telsat.wroc.pl 01.07.08, 17:31
          Ale nie wszystkie hotele oferują ALL - więc nie uogólniaj, że Ci co mając HB to
          oszczędzają, żeby coś wynieść. Ja bym bardzo chciała mieć ALL, ale żaden hotel,
          który mnie interesował nie miał opcji ALL. A wymaganie miałam jedno pokój 5 osobowy.

          Pozdrawiam,
          Ania
          • Gość: Zmirzluch Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.leon.com.pl 01.07.08, 20:05
            Ja nie widzę nic złego w wynoszeniu jakiejś bułeczki czy kawałka
            ciasta ze stołówki oczywiscie dyskretnie.
            Naprawdę lepiej sobie trochę zabrać na pużniej tymbardziej gdy ma
            się dzieci niż robić tak jak robili niemcy i węgrzy w naszym hotelu.
            Przynosili po 5 pełnych talerzy jedzenia z czego zjedli tylko 2
            bułeczki słodkie a reszte zostawili. To dopiero było złe i żenujące
            zachowanie!!!! Zupełnie jak przysłowiowe psy ogrodnika.
            Dlatego powtarzam jeszcze raz lepiej zjeść trochę i ewentualnie cos
            sobie wziaść na pużniej niż tak marnować jedzenie jak to robią
            niektórzy.
            • Gość: a Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.chello.pl 01.07.08, 22:40
              jak dla mnie to mozna sobie ta bulke wziac bez problemu. nawet nie dyskretnie.
              ja ze sniadania wynosiłam w róznych hotelach owoce. niezaleznie od opcji - all
              czy nie all. bo lubie sobie skubnac w ciagu dnia owocka jak zglodnieje, a nie
              przy basenie w poblizu zwykle owockow nie ma. i nie chce mi sie zasuwac do
              knajpy jak mam ochote na jakis drobiazg. i nigdy nie czulam ze wynoszenie
              jedzonka ze sniadania bylo czyms nie w porzadku. taki maly prowiancik brali
              niemal wszyscy od czasu do czasu. niemcy, rosjanie, czesi, wegrzy itd.
              na jednym z wyjazdow nieco sie pochorowalam i chlopak przez kilka dni nosil mi
              wszystkie posilki do pokoju, a obsluga ladnie mu pakowala nie pytajac sie po co
              i dlaczego.
              • Gość: moonbeauty Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 01:06
                A ja się absolutnie nie dziwię że zwracają w hotelach uwagę by nie
                wynosić jedzenia (nawet w hotelu z all w którym wypoczywałam była
                tablica z info w różnych językach, po polsku też, by jedzenia nie
                wynosić!). Chcecie mieć więcej robactwa na basenach, na plaży, w
                pokojach?? (bo niektórzy to byli tak sprytni, że zabierali np owoce
                i zostawiali je na stoliku w pokoju!). Rozumiem rodziców którzy np.
                zabierają rogalik dla chorego dziecka, ale jeżeli nie będzie
                ogólnego zakazu, to resztki jedzenia będą się walały wszędzie.
                • youtka Re: makabra co sie podzialo z watku "czy wynosimy 02.07.08, 01:32
                  hej
                  jeśli chodzi o wynoszenie jedzenia - Twoje sumienie - jak wyżej się wypowiadali
                  jeśli ktoś chce się nażreć niech sobie wykupi wczasy all, jeśli za dużo nałożysz
                  na talerz (moim zdaniem) zrób kanapkę. Ja dziś do Tunezji na wczasy lecę i mam
                  HB bo uwielbiam próbować jedzonka w knajpkach. Nie ma nic piękniejszego niż
                  wejście do jakiejś lokalnej knajpki i próbować, próbować jeszcze raz próbować.
                  Ktoś wyżej napisał, że my Polacy blablabla....Czuję się obrażona...
                  Są ludzie i Ludzie.
                  Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja