nadijka912 Re: Sama w Tunezji 03.07.08, 11:20 Moge udzielić paru rad z mojego punktu widzenia:) 1- Jesli już zaczynasz się targować o daną rzecz to proponowałabym,zebys juz ją kupiła-nawet,jesli cena jest troche wyzsza o tej,która proponowałas!Nie poodba im się,gdy zaczynasz się targowac,a poźniej nic nie kupujesz! 2-Jesli jakiś Tunezyjczyk zaprosi Cię na kawę czy gdziekolwiek i się zgodzisz to musisz iść- jeseli nie przyjdziesz to on się obrazi i odbierze to jako poniżenie:/ ewentualnie na drugi dzien mozesz go przeprosic i zaproponowac jeszcze jedna kawę:) 3- Jesli spotykasz się już z jakims Tunezyjczykiem to w żadnym wypadku nie umawiaj się z innymi!! jezeli się dowie to bedziesz miała przechlapane! 4- Ludzie sa tam bardzo mili i sympatyczni,wiec gdy idziesz np ulica to ładnie się usmiechaj i równiez bądz miła!nie bój się ich,oni krzywdy nie robia!! a jesli chca się z Tobą umówic to po prostu powiedz nie(oczywiscie z usmiechem na twarzy) i na pewno dadzą Ci spokój:):) 5- Kolejna WAZNA rada1!! w żadnym wypadku z żadnym nie spij!!!! moze i idą na to,jesli dziewczyna chce to ok,nie mają nic przeciwko,ale poźniej tracą dla niej szacunek i traktują jak zwykła "puszczalską" Polke! naraziwe tyle!jesli coś mi się jeszcze przypomni to napisze!a kiedy wyjeżdzasz do Tunezji??? Odpowiedz Link Zgłoś
nadijka912 Re: Sama w Tunezji 03.07.08, 18:06 ależ Tobie zazdroszczę!!! zobaczysz,że Tunezja to naprawdę cudowne miejsce:):):) ja niedawno wróciłam(byłam w Sousse) i jestem pod mega wrażeniem:D za rok też jadę :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
sababe Re: Sama w Tunezji 04.07.08, 18:08 nadijka912 napisała: > 4- Ludzie sa tam bardzo mili i sympatyczni,wiec gdy idziesz np ulica > to ładnie się usmiechaj i równiez bądz miła!nie bój się ich,oni > krzywdy nie robia!! a jesli chca się z Tobą umówic to po prostu > powiedz nie(oczywiscie z usmiechem na twarzy) i na pewno dadzą Ci > spokój:):) A jak nie chcesz być zaczepiana, to po prostu nie patrz w oczy i ignoruj pytania.. każda odpowiedź nawet stanowcze "nie" jest zachętą do dyskusji..:) ale w pełni się zgadzam krzydy nie robią:) > 5- Kolejna WAZNA rada1!! w żadnym wypadku z żadnym nie spij!!!! moze > i idą na to,jesli dziewczyna chce to ok,nie mają nic przeciwko,ale > poźniej tracą dla niej szacunek i traktują jak zwykła "puszczalską" > Polke! kolejne sterotypowe spojrzenie, chcesz to się prześpij, nie chcesz to nie. i tyle. tak samo jak w każdym innym kraju.. 6. zabierz laremid i coś na oparzenia i wapno, w razie wysypki od słońca. To że jedziesz sama nic nie zmienia z pewnością będziesz się świetnie bawić:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
conne22 Re: Sama w Tunezji 05.07.08, 11:28 Byłam w Tunezji kilka razy. Za trzecim razem pojechałam sama. nie powinnaś się obawiać, ale bądź ostrożna. Ja czułam się w Tunezji bezpiecznie. Bezpieczniej niz w Turcji. Na południu kraju jest więcej facetów (nawet chłopców), którzy szukaja towarzystwa. Często się zdarza, że cały czas będą Cię zaczepiać. Jeśli nie chcesz aby cię zaczepiali stosuj się do rad które napisano wczesniej. Północ jest pod tym względem lepsza, nie zaczepjają tak często. Ogólnie Tunezja jest naprawdę zudowna. Marzę aby wrócic tak jeszcze raz. Jest wiele ciekawych miejsc wartych zobaczenia. Udanego wyjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
green_sofia Re: Sama w Tunezji 09.07.08, 19:53 warto też poznać parę zwrotów które do nich trafią. Ja nie jestem wprawdzie blondynką ale mam coś w wyglądzie co pasuje tunezyjczykom. Tak w każdym razie twierdzi mój przyjaciel. Byłam w Tunezji kilka razy z czego raz nie w celach turystycznych i powiem ci że zapamiętaj sobie takie zwroty- "manhebbisz nakhi maak, min fadlik halini łahdi" - nie chcę z tobą rozmawiać, zostaw mnie samą. "haram" - to w islamie oznacza coś grzesznego, zabronionego ale wypowiedziane potocznie odstraszy namolnych "baraneik"- jak już nic nie zadziała - to znaczy po prostu odpier..ol się :) Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.sanczi Re: Sama w Tunezji 06.07.09, 11:27 Ja lece 26 lipca do Mahdi tez sama ;-)moze jak ktoras z was bedzie leciec w tym czasie niech pisze hehe we dwie razniej .A co do Tunezji bylam 3 razy (grupa znajomych) i jesli jest sie milym a nie chamskim dla tubylcow jest oki ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
katyak Re: Sama w Tunezji 09.07.09, 10:27 Szczerze współczuję bycia samej w Tunezji, naprawdę. Byłam kilka razy w Sousse - raz sama i mimo że teraz mam tam wielu znajomych ludzi to nie wiem czy odważyłabym się lecieć sama. Na każdym kroku zaczepiają ze odechciewa się wszystkiego, jak grzecznie powiedziałam aby dali mi spokój to mnie w biały dzień wyzwał od dziwek (to że jestem atrakcyjną, 27-letnią blondynką to nie znaczy od razu ze dziwką polującą na spanie z bele tunezyjczykiem). A co ciekawe nie miało to znaczenia jak byłam ubrana. Czasami nawet bardziej mnie zaczepiali jak skromnie się ubrałam i zakryta byłam od stóp do głów - dosłownie !. Myślę że w krajach arabskich lepiej samej nie lecieć ale to zalezy jaki kto ma charakter i jak wygląda - NO NIESTETY, i czy kobietą się jest czy mężczyzną. Mimo wszystko życzę udanego pobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
beti.9 Re: Sama w Tunezji 09.07.09, 18:15 green_sofia napisała: > "baraneik"- jak już nic nie zadziała - to znaczy po prostu odpier..ol się :) hahahaha dobre -baraneik- jesli napisze to do faceta z egiptu to on to tez zrozumie ?czy to zwrot typowo tunezyjski? Odpowiedz Link Zgłoś
odzim22 Re: Sama w Tunezji 16.08.09, 16:16 Tak z ciekawości, trzeba się uczyć zwrotów arabskich? Nie zrozumieją po francusku? Odpowiedz Link Zgłoś
madziorka200011 Re: Sama w Tunezji 09.07.09, 19:09 Oj tak masz racje... Ja byłam w tym roku dwa razy w Sousse i samotny spacer plażą lub nawet miastem przeradza się w koszmar... Do nich nic nie dociera... Wystarczy być blondynką a myślę, że poprostu tylko samotna kobietą a wszyscy Cię tam "kochają" Życzę powodzenia no i spokojnego pobytu... Odpowiedz Link Zgłoś
women85 Re: Sama w Tunezji 17.07.09, 12:05 Przedewszystkim napewno bedziesz zaczepiana..na to nie ma rady.. nawet jeśli sie nie bedziesz odzywała towarzyszów Ci nie braknie..U mnie zaczepki skończyły sie dopiero wtedy jak wychodziłąm gdzies z moim tunezyjczykiem, wtedy zero zaczepek i spojrzen, w zasadzie nie masz się czeg obawiać bo jak dla mnie Tunezjia to bezpieczny kraj, ale myśle ze w hotelu poznasz sporo polaków wiec bez obaw. Nie doczytałam d jakieg miejsca się wybierasz..Ja jezdze tylko do Hammamet tam moge Ci polecic kika fajnych klubów i dyskotek ...Generalnie wypoczywaj ale uwazaj na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
ireen Re: Sama w Tunezji 16.08.09, 15:17 To ja może podczepię się pod ten wątek. Jadę w listopadzie na konferencję do Tunezji - z Polski lecę sama, na miejscu będzie kilka znajomych mi osób, z którymi zamierzam się trzymać. Mam trochę obawy co do podróży z lotniska - czy rozsądnym pomysłem jest wzięcie "samotnie" taksówki z lotniska do hotelu? Przyznam, że nie przekonuje mnie ta opcja, ale nie mam lepszego pomysłu jak na razie... W Tunezji do tej pory nie byłam, jednak mam doświadczenia z Egiptu, gdzie sama nie ruszałam się na krok z hotelu aby uniknąć ciągłych zaczepek. Odpowiedz Link Zgłoś
ref9a Re: Sama w Tunezji 22.08.09, 21:21 Myśle, że spokojnie możesz wziąć taksówkę- w Tunezji maja one żółty rzucający sie w oczy kolor... lepiej będzie jak poprosisz o włączenie taksometru niż dogadanie się co do ceny, tym bardziej jak nie bedziesz rozeznana w tym temacie.. uważaj na tunezyjczyków proponujących Ci dojazd prywatnym autem... :) Odpowiedz Link Zgłoś