Gość: Mac
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.07.08, 11:21
Wczoraj wróciliśmy z hotelu Prima Life Safa, jeśli ktos ma jakies
pytania to prosze bardzo- chetnie odpowiemy.
BYŁO PIĘKNIE, WSPANIALE, CUDOWNIE I MAGICZNIE!
Temat jedzenia w paru tylko słowach dla ewentualnych
zainteresowanych:
-najważniejsze chyba: nie wspomagani kieliszkiem wódki, jedliśmy
wszystko, nie zatruliśmy się niczym. Choć przyprawy bywają ostre i
na to niektóre osoby powinny zwrócić uwagę.
-śniadania skromne (do wyboru dżem, ser albo mortadela) ale na
chrupiącej bagietce z masłem wszystkie powyzsze smakują całkiem
całkiem:) A, jeszcze płatki w 4 smakach z mlekiem lub jogurtem.
-kolacje... czego dusza zapragnie! Szwedzki stół (a właściwie 4
stoly) Na jednym wspaniałe owoce morza, gulasze, kurczaki,
baraninka, indyki, ryby.
Na drugim nadziewane bakłażany, smażone cukinie, ryże, kasze,
kuskus, kartofle gotowane, pieczone i smażone oraz masa sałatek na
zimno i ciepło.
Na 3 stos siekanych na żywo melonów z jednej i arbuzów z drugiej
strony.
+ wielki stół z miejscowymi ciastami, kremami, słodyczami itp.
(większość bardzo słodka, orzechowa, pistacjowa lub o smaku chałwy
polana miodem i kremem jaśminowym)
Słowem- każdy znajdzie cos dla siebie:)
No. To teraz prosimy o pytania z innych dziedzin:)
Pozdrawiamy!