Dlugie spodnie do kolacji - co to za bzdura?

IP: 89.171.49.* 16.07.08, 19:49
Slyszalem od paru osob i wyczytalem tu, na forum, ze zdarza sie, ze wieczorem,
np. do kolacji, trzeba miec dlugie spodnie.
Czy to prawda? Przeciez to jakas bzdura, moim zdaniem.
    • deoand Re: Dlugie spodnie do kolacji - co to za bzdura? 16.07.08, 19:56
      Zalezy jaki hotel - jaka restauracja - jakim jesteś mężczyzną -
      z jaką kobietą idziesz na kolacje , jak ubrani sa inni
      uczestnicy kolacji
      czyli jakie akurat panuja tam zwyczaje

      jak sie ubierzesz nieodpowiednio to będziesz wyglądał jak
      gucio !!


      no przeciez nawet w Polsce inaczej sie ubierasz idąc do
      meliny a inaczej do wykwintnej restauracji na kolacje z
      nowo poznaną Damą !!!!

      nieprawdaż !!!
      • Gość: JED Dalej twierdze, ze to bzdura! IP: 89.171.49.* 16.07.08, 20:11
        To sa wakacje, czy wyjazd biznesowy?
        Ludzie, nie robcie sobie jaj!
        Moze jeszcze trzeba wprowadzic obowiazkowe nakrycie glowy dla kobiet
        przebywajacych na zewnatrz.
        Nie ze wzgledu na slonce, a na etykiete!

        DRAMAT!
    • elgry Re: Dlugie spodnie do kolacji - co to za bzdura? 16.07.08, 19:57
      A co? W gaciach na kolację???? :))))) No nie!!!!!!!!!!!!

      Tak, to prawda, w niektórych hotelach wypraszają z kolacji panów w
      gaciach. Ale wystarczą rybaczki, nie muszą być jakieś gabardynowe od
      garnituru;)
      • Gość: JED A kto mowi o gaciach? IP: 89.171.49.* 16.07.08, 20:14
        Krotkie spodnie, to nie "gacie".

        p.s. bylem w paru kasynach w ekskluzywnych hotelach i:
        - na Bahamach - 99% towarzystwa - krotkie spodnie i sandaly
        - USA - jak wyzej
        - Monte Carlo - WSKAZANE dlugie spodnie i obowiazkowe od pewnej godziny.
        Ale NA LITOSC, co tu porownywac?! W/w kraje do Tunezji?!
        • elgry Re: A kto mowi o gaciach? 16.07.08, 20:25
          Pytasz, to odpowiadam. Tunezja to nie Monte Carlo i to nie wina
          odpowiadających na Twoje pytanie osób, że tak jest. Dodam jeszcze,
          że w niektórych hotelach przed restauracją wisi tabliczka z
          rysunkiem przekreślonego na czerwono mężczyzny w krótkich spodniach.
          Widziałam też, jak obsługa wypraszała panów. Rybaczki i takie "w
          kolanko" spodnie były ok, ale z krótszymi mieli panowie kłopoty.
    • Gość: mimi Re: Dlugie spodnie do kolacji - co to za bzdura? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 20:12
      Dla Ciebie bzdura, dla innych objaw szacunku dla współwczasowiczów i
      obsługi.
      Wlatujący na stołówkę prosto z basenu podpity brzuchaty facio w
      mokrych slipach przyprawia mnie sorry ..o rzyg.
      • Gość: JED Juz pisalem wyzej, ze IP: 89.171.49.* 16.07.08, 20:22
        nie chodzi o GACIE/SLIPY!

        Czy Wy naprawde nie rozrozniacie w/w od krotkich spodni?!
        Mnie o rzygi przyprawia brzuchata baba, obojetnie w czym sie pojawi.
        Ale to chyba nie o tym temat?
        • Gość: mimi Re: Juz pisalem wyzej, ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 20:28
          Nie, ale jakoś mi się przypomniało ;p

          W każdym razie - nie wszędzie jest to obowiązkowe. Mi się podobało -
          zwłaszcza Tunezyjczycy "francuscy" tj. mieszkający we Francji, a
          będący na wakacjach przestrzegali tego - muszę przyznać, przepiękny
          widok całym rodzin w letnych, długich strojach wieczorową porą :)

          Krótkie spodnie też się nadają, spokojnie ;).

Inne wątki na temat:
Pełna wersja