Dodaj do ulubionych

Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ?

10.09.08, 13:18
Powiedziano mi w biurze Sahel, ze jeepy mają specjalne pasy dla
dzieci ? Czy to jest prawda? Czy kto zaobserwował coś takiego
podczas swojej wycieczki ?
Obserwuj wątek
    • Gość: agnieszka Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? IP: 62.61.46.* 10.09.08, 18:25
      Pasy są, ale czy są one specjalne dla dzieci?, hmmm, to nie wiem. w
      każdym razie, dla każdej osoby, na każdym siedzeniu były. Duże to
      dziecko?
      • Gość: bierna Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? IP: 193.46.181.* 11.09.08, 07:54
        Nie, 3,5 letnie. Zapewniają mnie w Sahelu, że są jakies specjalne.
        Czy ogólnie w tych jeepach jest bezpiecznie ? zastanawiam się czy
        jechac razem z córką ale martwię się, czy to jest bezpieczne (jeepy,
        ewentualny dostęp do lekarza itp.)
        • Gość: Dorota Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 09:19
          a czy Twoja 3,5 letnia córka wytrzyma? wycieczka jest naprawdę
          bardzo męcząca - ja byłam z 10-cio letnim synem, zatwardziałym
          wędrownikiem, ale on sam przy podejściu do Oazy Chebika "wymiękał".
          My coprawda byliśmy w połowie sierpnia, gdy temp sięgała 42C, może
          teraz jest znacznie chłodniej??
          • Gość: bierna Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? IP: 193.46.181.* 11.09.08, 09:24
            Myślę, że wytrzyma, ogólnie jest bardzo spokojnym dzieckiem, waży
            niewiele (jest bardzo szczuplutka) wiec chyba może nie wytrzymac ...
            tata niosacy ją na barana.
            Bardziej boje się o bezpieczeństwo.
            • Gość: Dorota Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 11:16
              w jeepie w którym my jechaliśmy pasów dla dzieci nie było - chyba ze
              Sahel po zgłoszeniu obecnosci takiego małego turysty w konkretnym
              aucie takie pasy montuje- ale to trzebabyłoby dokładnie dopytac.
              Nasz kierowca nie oszczedzał nam wrażen w trakcie jazdy :P - niezle
              nas wytrzęsło ;)
    • rybkaw szczerze odradzam! 11.09.08, 11:53
      zabieranie tak malego dziecka na safarii. Jedzie sie bardzo długo ,
      czesto po słabych drogach , samochody trzesa ,jest goraco.Dorosli są
      umeczeni ale szcęsliwi. Na sacharze jest baaardzo
      goraco !!!.Zdarzaja się też wypadki...
      Dziecko tylko sie umęczy i niewiele jeszcze w tym wieku skorzysta.
      Moze zrezygnujcie w tym roku - bedziecie mieć naprawdę MASE innych
      atrakcji a na safari wybierzecie sie za kilka lat - pustynia tam
      nadal bedzie.
      Jeszcze raz odradzam - sama mam dziecko w podobnym wieku
      • Gość: bierna Re: szczerze odradzam! IP: 193.46.181.* 11.09.08, 12:22
        Dzieki za info ale ... dla mnie ta Sahara jest teraz jedyną sznasą
        (od przyszłego roku mamy kolosalne wydatki, ogromny kredyt i te
        wakacje sa naszymi ostatnimi i perwszymi egzotycznymi wakacjami).
        Ale dziękuję za wszystkie opinie, sa mi bardzo pomocne.
        Bardzo martwię się, tez (nie tylko ze względu na dziecko) co
        lekarzem na takim odludziu ? Jak np. nagle zasłabnę ?
        • Gość: Monia Re: szczerze odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 14:10
          skoro przypuszczasz,ze mozesz zasłabnac -to po co kusisz los
          wybierając się na te dwudniową saharę: masz juz 2 powody ,żeby tam
          nie jechac...
          • Gość: Monia Re: szczerze odradzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 14:11
            lekarz się znajdzie- tylko że przy okazji "rozwalisz" wycieczke
            innym "współwycieczkowiczom" czyli np jakims trzydziestu paru
            osobom -pomysl powaznie nad tym
            • Gość: bierna Re: szczerze odradzam! IP: 193.46.181.* 11.09.08, 15:07
              Kochana jestem okazem zdrowia a moje pytanie to po prostu czysta
              ciekawość, zawsze biorę pod uwagę każdą ewentualność, mam takie samo
              prawdopodbieństwo zasłabniecia jak każda inna zdrowa kobieta
              szczupła w wieku 31 lat (dowiedziałam się, ze nie jeździ się w głąb
              Sahary więc niepotrzebnie się nad tym zastanawiam, myślałam, że 400-
              500 km w głąd Sahary się jedzie - stąd moje obawy. Więc chyba
              niepotrzebne sa one :).)
    • rybkaw Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? 11.09.08, 14:44
      Rozumiem Twoje powody bierna ale pomyśl, czy strach i obawy o safari
      nie zepsuje wam wyjazdu?
      Juz na miejscu w Tunezji(w hotelu, w porcie elKantui itp)mozna kupić
      kilka naprawde fajnych wyjazdow jedno, czy półdniowych Np.karawana
      wielbładami, wycieczki statkami pirackimi , katamaranem czy łodzią
      podwodną.Jest też Zoo, aqapark, wesołe miasteczko .Mała bedzie
      zachwycona i wy też.Warto pojechać do Kartaginy. Na zwiedzanie samej
      Susy warto poswięcić kilka dni - byc tam w dzień i wieczorem.
      Co do safari - jest to najfajniejsza rzecz w tunezji - ale warto ją
      przezyć na luzie , bez obaw o zdrowie swoje czy małego dziecka.
      Jesli już jednak sie zdecydujecie - to radze wybrać się na Sahare
      pod koniec pobytu - jak organizmy przyzwyczaja sie juz do panujących
      w Tunezji warunkow .
      pozdrawiam - i nadal odradzam...
      • Gość: DorotaiOskar Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 15:28
        ja i młody mamy pancerne żołądki -i żadnych dolegliwosci a'la zemsta
        faraona nie było :); była z nami rodzina z małolatem -po obiedzie
        zjedzonym "w trasie" w ichniejszej restauracji -warunki sanitarne ok-
        malut dostal sensacji - nie wiem , czy to byl najnormalniej zbieg
        okolicznosci, czy jego mlody żołądek nie poradzil sobie z tubylczymi
        mikrobami. z calej 56 osobowej grupy tylko ten jeden nieborak mial
        problemy.
        • Gość: agnieszka Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? IP: 62.61.46.* 11.09.08, 20:16
          Ja bym na twoim miejscu nei rezygnowała, zwłaszcza, że piszesz, ze
          to jedyna okazja zobaczenia Sahary. Teraz nie jet juz tam tak
          gorąco, mimo, ze bardziej gorąco niz w Polsce. W jeepach jest
          kilamtyzacjach i nie było tak źle! A jesli kierowca widzi, ze jest
          dziecko, to nie będzie tak szalał w trakcie jazdy. U nas w gr. byla
          rodzina z małymi dziecmi i przetrwali - nikt nie był nawet zmęczony,
          nikt nie zasłabł. Dacie radę! Udanej wycieczki! P.S. Kiedy jedziecie
          dokladnie?
      • Gość: bierna Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? IP: 193.46.181.* 12.09.08, 07:56
        A skąd wiesz że jestem wystraszona ? Chcę zaspokoić moją ciekawość.
        Myślę, że to po prostu odpowiedzialność nakazuje mi tak dokładne
        zorientowanie się w temacie. Gdybym się bała, to myślę, ze
        pojechałabym nad polskie morze a nie z 3,5 latkiem do tunezji
        samolotem.
        Dziękuję bardzo za odpowiedzi (szczególnie te dotyczace tematu).
        Jedziemy do Tunezji 25/26 września a na saharę chcemy się wybrać w
        niedzielę 28 z Sahelem własnie. Już zarezerowowaliśmy termin.
    • royalmail Re: Sahel - czy w jeepach sa pasy dla dzieci ? 11.09.08, 23:51
      My byliśmy z 3-latkiem na Saharze (czerwiec/lipiec br.). Był
      przypięty pasami, ale nie zwróciłam uwagi, czy były jakieś
      szczególne ? Raczej normalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka